Historia z mniej (choć nie zawsze) poważnej strony. Ciekawostki, odkrycia, kontrowersje, czyli „jak to naprawdę było” w formie przystępnej dla każdego.

Dwie Wielkanoce w jednym roku? To już się kiedyś zdarzyło

Dionizy mniejszy i jego dylematy...Wielkanoc za nami. Jezus zmartwychwstał, a my niedługo zjemy ostatnie mazury i  wrócimy do codziennych obowiązków. Można powiedzieć: Święta, święta i po świętach… A gdyby tak nie było?

Gdyby okazało się, że już za kilka dni mamy ponownie celebrować Triduum Paschalne. Jak byłaby nasza reakcja? Śmiech, niedowierzanie, ktoś na pewno pomyślałby, że to primaaprilisowy żart. Zastanawiając się jednak głębiej okazałoby się, że to na pozór niedorzecznie postawione pytanie wcale nie jest całkowicie oderwane od rzeczywistości.

Tysiąc pięćset lat temu, w starożytnym Rzymie, za panowania Teodoryka Wielkiego taka historia miała miejsce. W roku 501 Wielkanoc świętowano dwa razy: 25 marca i 22 kwietnia.

Dwóch papieży = dwie Wielkanoce

Skąd wynikał ten paradoks? Po pierwsze z mnogości papieży. Wraz ze śmiercią Anastazego II w 498 roku doszło do wyboru dwóch biskupów Rzymu. Prawowitym wybrańcem duchowieństwa został Symmach, antypapieżem okrzyknięto Wawrzyńca, będącego ulubieńcem arystokracji. Po drugie w owym czasie stosowano odmienne rachuby czasu.

Trwający nieprzerwanie od II wieku spór o wyznaczanie daty Wielkanocy raz się zaogniał, a innym razem uspokajał. Początkowo konflikt wynikał z faktu, iż Kościoły Wschodnie chciały świętować Wielkanoc razem z żydowską Paschą, czyli wieczorem 14 dnia miesiąca Nisan według kalendarza hebrajskiego (pierwsza pełnia księżyca po równonocy wiosennej).

Problemy zaczęły się wraz ze śmiercią Anastazego II... a może jednak sporo wcześniej?

Problemy zaczęły się wraz ze śmiercią Anastazego II… a może jednak sporo wcześniej?

Wynikało to z faktu, iż Chrystus […] został złożony w ofierze jako nasza Pascha (l Kor 5,7). Stąd część uczonych wyciągała wniosek, że należy czcić dzień jego śmierci krzyżowej. Odmiennego zdania był Zachód, który opowiadał się za celebrowaniem zmartwychwstania, a co za tym idzie przesuwał obchody na dzień po święcie Paschy. Na tym nie koniec komplikacji.

Rachuba czasu dla każdego

W VI wieku znane były co najmniej dwie rachuby czasu, według których wyznaczano daty świąt ruchomych: aleksandryjska i rzymska. Ta pierwsza zalecała stosowanie 19-letniego cyklu księżycowego, po upływie którego fazy księżyca przypadają na te same dni kalendarza słonecznego. Ta druga mówiła początkowo o cyklu 16-letnim, a następnie o 84-letnim. Stąd pojawiały się różne terminy obchodów Wielkanocy.

Kolejną różnicą były odmienne daty graniczne obchodów. Po soborze Nicejskim (325 rok) Rzym przyjął w roku 343 niektóre elementy tradycji aleksandryjskiej. Przeniesiono datę równonocy wiosennej z 25 na 21 marca oraz zaakceptowano możliwość obchodzenia Wielkanocy już od 22 marca.

Sporną kwestia pozostała jednak data końcowa. W Italii święto mogło przypadać najpóźniej 21 kwietnia, podczas, gdy na Wschodzie 25 kwietnia. W tym przypadku Zachód argumentował swoje stanowisko tym, iż 21 kwietnia przypadało święto Natalis Urbis Romaei, czyli rocznica założenia miasta i nie mogło ono wypadać w okresie postu.

Różnice w datacji obchodów Wielkanocy były z punktu widzenia teologicznego, jak i praktycznego uznawane za wysoce niestosowne. Dotykały bowiem nie tylko samej Paschy, ale pociągały za sobą również zmianę dnia rozpoczęcia Wielkiego Postu, a także terminu Zesłania Ducha Świętego.

Stąd niejednokrotnie na przełomie IV i V wieku Rzym ustępował Aleksandrii, by dostosować się do postanowień soboru nicejskiego i celebrować święta w jednym terminie.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Komentarze

  1. Anonim Odpowiedz

    W starożytnym Rzymie w roku 501r.n.e. ???
    Po właściwym upadku cesarstwa i końcu starożytności?
    Wypadałoby takich gaf nie popełniać…

    • Członek redakcji | Kamil Janicki Odpowiedz

      Starożytność zakończyła się jak ucięciem noża w 476 roku tylko według podręczników do gimnazjum. W rzeczywistości średniowiecze rodziło się powoli i w bólach – i pisanie o Rzymie ok. 500 roku jako „starożytnym” nie jest wcale błędem.

  2. Maximodo Odpowiedz

    Łe.. Przecież to nic nadzwyczajnego, w dzisiejszych czasach również Wielkanoc jest obchodzona w innym terminie u np. katolików i w prawosławiu. Myślałem, że sprawa była o tyle nietypowa, że Ci sami wierni w tym samym roku obchodzili Wielkanoc dwa razy… ale były to inne osoby, raczej wątpię by znalazła się rodzina obchodząca dwie Wielkanoce.

Dodaj komentarz