Damy - empik

Mój kochanek jest księdzem. I mordercą. Średniowieczna intryga kryminalna

Autor: | 23 lipca 2014 | 14,455 odsłon

Średniowieczny braciszek i skruszona kobieta.Średniowiecze nie znało rozwodów. Znało natomiast niewierność małżeńską i zbrodnicze żądze. Oto historia kasztelana Jakuba Boglewskiego, jego żony Doroty i kapelana Jana Pieniążka. Jest w niej wielka miłość, zdrada i wyrywanie wnętrzności.

Nazywam się Jakub Boglewski, jestem szczęśliwym człowiekiem – tak mógłby zacząć historię nasz rycerz. – Urodziłem się w możnowładczej rodzinie, jestem kasztelanem i starostą ciechanowskim. Mam też piękną żonę Dorotę. Nie jesteśmy jednym z tych małżeństw, co to cementują umowy między rodzinami. Tak, moja Dorota jest córką Rogali z Węgrzynowa, wojewody mazowieckiego. Tak, moja Dorota wniosła mi w posagu 300 złotych, ale to są detale. To kobieta mojego życia. Oczywiście, dużo osób mi zazdrości, stąd te paskudne plotki, ale gdyby wierzyć we wszystko, co ludzie gadają, człowiek by zwariował…

Rogacz musi zginąć

Rozchwytywany, jak... średniowieczny kapłan?

Rozchwytywany, jak… średniowieczny kapłan?

To powiedziałby nam Jakub Boglewski wieczorem 5 stycznia 1466 roku, kiedy kładł się spać w swojej siedziby w Łęczeszycach (obecny powiat grójecki). 24 godziny później kasztelan ciechanowski był już na tamtym świecie, a jego posiekanego ciała nie szło poskładać do kupy.

Plotki o Dorocie okazały się prawdziwe. Nie dość, że miała romans z Janem Pieniążkiem, kapelanem i współrodowcem Boglewskiego (obaj w herbie mieli trzy włócznie i zawołanie Jelita), to razem postanowili zamordować kasztelana-rogacza.

Niedoskonałe alibi

Spiskowców było więcej – obok zakochanej pary mamy tu notariusza Jakuba Jaczechowskiego, będącego na służbie u kasztelana, oraz sługi księdza kapelana: Plichtę i Komaskiego. O całej sprawie wiedziała też służąca Doroty. W nocy, gdy Boglewski spał obok ukochanej żony, mordercy wpadli z włóczniami, mieczniami i siekierami – i dosłownie posiekali go na kawałki.

Miejsce akcji: Łęczyszyce. Na ilustracji XVIII-wieczny kościół z dzwonnicą.

Miejsce akcji: Łęczyszyce. Na ilustracji XVIII-wieczny kościół z dzwonnicą.

Zaraz po zabójstwie kapelan Jan Pieniążek, Plichta i Komaski pognali w kierunku Łęczycy (tej samej nocy przejechali prawie 20 mil), aby zapewnić sobie alibi.

Niezbite dowody

Następnego dnia Mikołąj Boglewski, brat zamordowanego, w towarzystwie licznych rycerzy z sąsiedztwa zjawił się w Łęczeszycach i ujął troje spiskowców: notariusza Jakuba, Dorotę i jej służącą. Przy wdowie znaleziono list Jana Pieniążka, w którym opisał plan zamordowania kasztelana.

Zamyślony pleban. Czyżby układał w głowie plan zbrodni?

Zamyślony pleban. Czyżby układał w głowie plan zbrodni?

To co później wydarzyło pokazuje, jak wyglądała dyskryminacja kobiet w średniowieczu. Kronikarz Jan Długosz podaje, że: ze względu na płeć… uwolniono ją od jakiejkolwiek odpowiedzialności:

Mikołaj Boglewski tknięty litością, pod wpływem próśb franciszkanów-obserwantów reguły św. Bernardyna z klasztoru w Warszawie, którzy błagali, żeby przynajmniej zapewnić nietykalność kobietom, uwolnił od kary wspomnianą Dorotę i jej młodą służącą, które miano żywcem zakopać do ziemi.

A wyrok sędziów skazał wspomnianego Jakuba. Wyrwawszy mu żywcem wnętrzności, mimo że krzyczał, kazał go poćwiartować, aby ktoś za jego przykładem nie dał się uwieść niegodziwej miłości kobiet.

Zbrodnia bez kary

Jan Długosz. Wielki plotkarz, bez którego historia Jakuba Boglewskiego nie przetrwałaby do naszych czasów.

Jan Długosz. Wielki plotkarz, bez którego historia Jakuba Boglewskiego nie przetrwałaby do naszych czasów.

Kapelan Jan Pieniążek, dzięki protekcji ojca (był podkomorzym krakowskim) i arcybiskupa gnieźnieńskiego, skończył całkiem nieźle, zwłaszcza w porównaniu do notariusza Jakuba. Duchowny spędził trzy i pół roku „w ohydnym więzieniu, w ciemnym dole wieży”, po czym wyszedł na wolność.

Zmarł w 1490 roku jako kanonik gnieźnieński. Jeszcze w 1466 roku przypomniano sobie, że jednak wypadałoby jakoś ukarać mężobójczynię Dorotę. Ta jednak w porę uciekła do państwa krzyżackiego. I znów nie była sama – towarzystwa ponętnej wdówce dotrzymywał pewien Czech, Mężyk.

Czy żyli długo i szczęśliwie? Nie wiadomo. Może na drodze ich szczęściu stanął kolejny zdemoralizowany pleban…

Źródła:

  1. Boniecki Adam, Herbarz Polski, t. 1, Warszawa 1899, s. 333.
  2. Krawiec Adam, Seksualność w średniowiecznej Polsce, Poznań 2000.
  3. Polska Jana Długosza, red. nauk. Henryk Samsonowicz, Warszawa 1984.
  4. Sikora Franciszek, Pieniążek Jan (zm. 1490), [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. 26, 1981.

Ciekawe momenty z dziejów Polski poznasz dzięki książce autora artykułu:

Powiedz innym co myślisz:

Michael Morys-Twarowski - Absolwent prawa i amerykanistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, na tej samej uczelni obronił doktorat z historii. Współautor 3 monografii i kilkudziesięciu publikacji naukowych, poświęconych głównie historii Śląska Cieszyńskiego. W lutym 2016 ukazała się jego najnowsza książka pod tytułem "Polskie Imperium". Stały współpracownik Polskiego Słownika Biograficznego. Publikuje m.in. w "Focusie Historia".

Czytasz artykuł z epoki: , . Oznaczyliśmy go kategoriami: Miłość, seks i zdrada, Wszystkie artykuły, Zbrodnie i przestępstwa.
Okupacja
Komentarze do artykułu (2)
  1. „Kasztelan cieszyński Jakub Boglewski zginął we własnym łóżku…”
    //ciekawostkihistoryczne.pl/2016/03/20/10-makabrycznych-zbrodni-od-ktorych-wlos-jezy-sie-na-glowie/

    „…Jakub Boglewski wieczorem 5 stycznia 1466 roku, kiedy kładł się spać w swojej siedziby w Łęczeszycach (obecny powiat grójecki). 24 godziny później kasztelan ciechanowski był już na tamtym świecie…”
    //ciekawostkihistoryczne.pl/2014/07/23/moj-kochanek-jest-ksiedzem-i-morderca-sredniowieczna-intryga-kryminalna/

    To w końcu cieszyński czy ciechanowski?

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

stalin
…w ramach kultu jednostki w ZSRR pojawiła się propozycja, aby przyjąć nowy kalendarz? Rok urodzin Stalina (1879) miał być odtąd rokiem pierwszym!

niezniszczalny
…Imperium Brytyjskie miało w swoich szeregach prawdziwie niezniszczalnego żołnierza. Stracił oko, był o krok od amputacji nogi, a kiedy amputowano mu rękę, stwierdził, że nie zrobiło to na nim większego wrażenia niż wyrwanie zęba.

krwawa-luna-miniaturka
… „Krwawa Luna”, największa sadystka stalinowskiej ubecji w Polsce, miała doktorat z filozofii i w towarzystwie uchodziła za kobietę niezwykle towarzyska i pogodną, niebywale inteligentną.