Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Najbardziej nieudany ślub stulecia? Król i… ta wywłoka

Edward i Wallis Simpson na ślubnym kobiercu (źródło: domena publiczna).Był królem jednego z najważniejszych światowych mocarstw. Miał wszystko: władzę, wpływy, pozycję w świecie towarzyskiej śmietanki Europy. Ale postanowił zrezygnować z korony i poślubić kobietę, na której punkcie oszalał. Nic dziwnego, że na jego ślub… nikt nie chciał przyjść.

Kiedy na początku lat 30. XX wieku książę Walii Edward poznał niejaką panią Simpson, znajomą swojej ówczesnej kochanki, nic nie zapowiadało kłopotów. Jednak z czasem jej elegancja, bezczelność i cięty język go urzekły, a potem wszystko potoczyło się już błyskawicznie. Zakochał się na zabój, nie chcąc słyszeć o żadnej innej kobiecie.

Wszystko byłoby pięknie gdyby nie fakt, że Wallis Simpson była rozwódką i mężatką. Słowem taką kobietą, której w żaden sposób nie mogła zaakceptować dystyngowana i sztywno wepchnięta w ramy etykiety rodzina monarsza.

Początkowo nikt nie zawracał sobie głowy zażyłością następcy tronu z kolejną mężatką (miał do nich słabość), w dodatku o wątpliwej przeszłości (oprócz tego, że już raz się rozwiodła, pomawiano ją o liczne ekscesy seksualne). A tymczasem jak na złość okazało się, że to coś trwałego. Ba! Edward po prostu nie mógł bez niej żyć.

Spokojny i wyważony Jerzy VI, który objął tron Anglii po Edwardzie VIII był absolutnie nieugięty w jednej kwestii: Wallis Simpson.

Spokojny i wyważony Jerzy VI, który objął tron Anglii po Edwardzie VIII był absolutnie nieugięty w jednej kwestii: Wallis Simpson.

Jego „uzależnienie” stało się tak głębokie, że gdy po śmierci ojca miał zasiąść na brytyjskim tronie, nie wyobrażał sobie tej chwili bez ukochanej Wallis przy boku.Nie chciał nawet słyszeć o propozycji jednego z polityków, by uczynił z niej po prostu swoją kochankę. Odpowiedział, że to wykluczone, bo pani Simpson jest przecież damą (cytat za: Anne Sebba, „Ta kobieta. Wallis Simpson”).

Koniec końców Edward, po niecałym roku panowania, abdykował tylko po to, by ożenić się z ukochaną, która w międzyczasie ponownie się rozwiodła. Było to wydarzenie absolutnie bezprecedensowe. Rodzina królewska nie mogła tego tak zostawić.

Komentarze (16)

  1. Członek redakcji | Redakcja Odpowiedz

    Wybrane komentarze do artykułu z serwisu Wykop.pl (//www.wykop.pl/link/1157135/najbardziej-nieudany-slub-stulecia-krol-i-ta-wywloka/):

    Gierwazjo:
    Ta wywłoka… Należy wspomnieć, że bohaterka artykułu była posądzana o służbę dla obcego wywiadu. Jej ekscesy seksualne. Będąc amerykańską aktorką postanowiła, że podszkoli się „w tym temacie”. Udała się na korepetycje do chińskich prostytutek, które zdradziły jej najstarsze, przekazywane z pokolenia na pokolenie techniki seksualne. To zapewne z powodu ich znajomości królowi tak spodobawała się ta „wywłoka”. Bohater artykułu znany był ze swojej sympatii do nazistów. Odwiedzał Hitlera. A ten miał wobec niego pewne zamiary, z których nici wyszło. Był też pierwszym z tzw. dynastii Windsorów (pochodzą z Niemiec i ich prawdziwe nazwisko to Coburg, ale miało złe konotacje w Anglii), który abdykował.

    Ryu:
    No i dobrze. Inaczej o jego bracie nie powstałby fajny oskarowy film.

    mehis:
    @Ryu: Pytanie czy Edward i jego dziewczyna nie byliby ciekawszym tematem na film ;-).

    Ryu:
    @mehis: To byłby z pewnością innego rodzaju film ;)

    mehis:
    @Ryu: „Hitlerowski pachołek i jego wywłoka” ;-)

    histeryk_13:
    Pamiętam, że jak kiedyś przeglądałem polską prasę z 1936 r. to w listopadzie i na początku grudnia w każdym numerze było coś o Edwardzie VIII oraz jego perypetiach z abdykacją. Pisano o romantycznej miłości i że lud jest z nim, no ale jak abdykował to zbytnio po nim nie płakano.

    Gierwazjo:
    @histeryk_13: „Kryzys abdykacyjny 1936r. był dla Windsorów trzęsieniem ziemi. Po raz pierwszy w historii władca Imperium, który zasiadł na tronie, musiał sam ustąpić. Oficjalny powodem była romantyczna historia: Edward zakochał się w amerykańskiej rozwódce, aktorce Wallis Simpson. Małżeństwo króla z Wallis rzeczywiście kłóciło się z niepisaną konstytucją brytyjską. (…)Dopiero teraz po 60-70 latach poznajemy kulisy kryzysu abdykacyjnego.
    (…) na nieszczęście dla monarchii dokumenty FBI ujrzały światło dzienne na mocy ustawy o swobodnym dostępie do informacji (FBI inwigilowało księcia jako sympatyka III Rzeczy).” Newsweek Historia 2/2012

    Społeczeństwo nie miało pojęcia, o co tak właściwie chodzi.

    histeryk_13:
    @Gierwazjo: Jak zawsze, zwykli ludzie nie wiedzą o co chodzi w wielkiej polityce ;). Dzięki za namiar na tego „Newsweeka Historia”, na pewno sobie przeczytam.

    Gierwazjo:
    @histeryk_13: Dziś jest tak samo jak wtedy… Tylko kto za to odpowie za te kilkadziesiąt lat. Za te wałki i przekręty.

    • Maria Odpowiedz

      Bardzo dobrze,że abdykował.Zresztą po prawdzie nie było to takie dobrowolne i z miłości.Obawiano się hańby,bo on gawędził z Hitlerem

  2. Dorota Odpowiedz

    Temat tej miłości zrobił się w ostatnim czasie bardzo popularny. Widziałam już kilka seriali, książek, artykułów mówiących jak to niegodziwiec mógł wybrać kobietę zamiast władzy. Osobiście myślę, że postąpił słusznie :)

    • aneta Odpowiedz

      miałam przyjemność oglądac ten film i uważam że był piekny a zwłaszcza ich miłość dla której oddali wszystko i przykre jest jedno że garstka osób złamała konwenanse

      • Maria Odpowiedz

        Poczytaj literaturę,coś wartościowego to przestaniesz pisać takie bzdury. Przykre jest to,że dostęp do wiadomości PRAWDZIWYCH jest obecnie,a takie miernoty filmikami łzawymi żyją

  3. Abigail Odpowiedz

    Cóż za ckliwy i naiwny artykuł… Księstwo Windsor to wyjątkowo odpychające persony. Tak on jak i ona… Najbardziej pozytywnym zdarzeniem w ich życiu było odsunięcie ich od władzy! Autorce polecam lekturę pamiętników księcia, a zwłaszcza jego korespondencji z Hitlerem. No chyba że opiewanie ich romantycznego uczucia kwitnącego wbrew całemu światu ma podłoże inne niż naiwność autorki… Może po prostu podziela ich faszystowskie sympatie…

    • Członek redakcji | Autor publikacji | Aleksandra Zaprutko-Janicka Odpowiedz

      Temat tego, jak dokładnie wyglądał ślub księcia Windsoru i przygotowania do niego nie ma nic wspólnego z jego poglądami. Nie ma się co zacietrzewiać i zarzucać faszyzowania, czy naiwności tylko dlatego, że pomiędzy listą gości, a opisem ołtarza, nie ma co drugie zdanie wstawek w rodzaju „a poza tym Edward był sympatykiem Hitlera”.

  4. Ciotka Odpowiedz

    I Bogu niech beda dzieki! Gdyby Edward pozostal na tronie, to II Wojna Swiatowa moglaby sie potoczyc zupelnie i naczej, zadnej Bitwy o Anglie by nie bylo, a dzisiejszy polscy migranci zarobkowi na Wyspach straciliby swoj „zelazny argument”, majacy sklonic Brytow do wyplaty benefitow: „Mysmy walczyli o Anglie”.
    I Spitfire’a z polskiego dywizjonu na plakacie wyborczym BNP by tez nie bylo.;)

  5. Przemysław Lipowski Odpowiedz

    Edward VIII wcale nie abdykował po to by się ożenić z Wallis Simpson, ale został zmuszony do abdykacji ze względu na swoje proniemieckie poglądy, a romans z mężatką był jedynie pretekstem do usankcjonowania jego odsunięcia.

  6. Natalia Odpowiedz

    Plotki o Walis były spowodowane najczystszym i najbardziej bezinteresownym uczuciem jakim jest zawiść! A rozpowszechniała je sama Elżbieta – królowa matka! A dlaczego? Bo sama chciała poślubić Edwarda! dy to nie wyszło musiała zadowolić się Albertem

    • pablo Odpowiedz

      Tak, podobno Królowa Matka, ta serdeczna staruszka, co to tylko się uśmiechała pogodnie i pije gin, nieźle wtedy mieszała.

  7. Anonim Odpowiedz

    Gość postawił swoje osobiste chęci ponad bardzo istotny interes państwa i rodziny, wobec których miał obowiązki. Ten fakt świadczy, że nie nadawał się na króla. Dobrze się stało, że wybrał swoją drogę.

  8. Członek redakcji | Redakcja Odpowiedz

    Garść komentarzy do artykułu z naszego facebookowego profilu
    http://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1216850158343641

    Beata O.:
    Edward nie mógł się ożenić z rozwódką i musiał abdykować a Karolowi pozwolono z rozwódką Camilla wziąść ślub i nawet dostała tytuł książęcy.
    Sabina D.:
    Ale Kamila nie ma prawa do tytułu królowej gdyby Karol nim został.
    Agnieszka Wolnicka:
    Jest jeszcze jedna różnica między tymi ślubami, i to kolosalna – 70 lat. Gdy Edward VIII brał ślub, było nie do pomyślenia, by władca mógł mieć za żonę kobietę nie będącą co najmniej księżniczką z nienaganną przeszłością. A obecnie nie jest dziwne, że monarchowie i następcy tronów poślubiają kobiety bez żadnych tytułów arystokratycznych, a nawet rozwódki czy pannę z dzieckiem (Norwegia).
    Sabina D.:
    Z tą księżniczką to lekka przesada. Wystarczy że była dobrze skoligacona, Elżbieta Bowles Lyon dzisiaj znana jako Królowa Matka była hrabianką w dodatku dziewiątym dzieckiem.
    Jerzy S.:
    Są tu dwie możliwości. Pani Parker Bowles poślubiłą pierwszego męża w ceremonii katolickiej, nie anglikańskiej, więc dla wyznawców tego kościoła może to być łatwiejsze do przełknięcia.
    Druga możliwość jest taka, że małżeństwo Karola może być uznane za morganatyczne. czyli po jego koronacji małżonka pozostanie tylko „żoną monarchy”, bez prawa tytułowania się królową. Edward VIII nie chciał się na coś takiego zgodzić.
    Artur D.:
    Edward VIII zgadzał się na małżeństwo morganatyczne. Sprzeciwiał się temu premier i rząd oraz Kościół.
    Agnieszka Wolnicka:
    Pani Sabino, przykład Elżbiety Bowes-Lyon celowo pominęłam, by nie przedłużać nadmiernie komentarza, ale widzę, że warto jednak rozwinąć temat.
    W kwestii tego małżeństwa trzeba pamiętać, że Albert nie był uważany za ewentualnego przyszłego króla. W związku z tym nie traktowano kwestii jego małżeństwa aż tak restrykcyjnie. Mimo to pojawiły się obiekcje, czy zezwolić na to małżeństwo. Gdy Edward VIII abdykował, rozważano pominięcie Alberta w linii dziedziczenia właśnie ze względu na małżeństwo z hrabianką. Albertowi upiekło się w dużej mierze dlatego, że małżeństwo z przedstawicielką brytyjskiej arystokracji było jeszcze (ostatecznie) akceptowalne – a z nie mającą żadnych tytułów dwukrotną rozwódką już nie.
    Jerzy S.:
    Artur D. W „17 goździków”, które właśnie czytam, stoi że Edward sobie tego „nie wyobrażał”. Przewidywał, że małżonka będzie narażona na drwiny nawet ze strony służby. Jak siądę do peceta, wstawię cytat.
    Jerzy S.:
    Artur D. Przepraszam, musiałem czytać nieuważnie i ma pan częściowo rację. Częściowo, bo Edward rzeczywiście dopuszczał taką możliwość, ale zupełnie bez entuzjazmu. Powiedział: Morganatyczna żona jest żoną drugiej kategorii, celem ataków małostkowych urzędników dworskich i ofiarą niekończących się złośliwości” (strona 129)
    Propozycja została przedstawiona premierowi Baldwinowi, który ją odrzucił.

  9. hwyhobo Odpowiedz

    „poślubić kobietę, na której punkcie oszalał” […] „Zakochał się na zabój, nie chcąc słyszeć o żadnej innej kobiecie” […] „Ba! Edward po prostu nie mógł bez niej żyć” — Nie wierzę że ktoś może takie naiwne bzdury wypisywać. To był „wygodny skandal” żeby się go pozbyć ze względu na jego sympatie pro-hitlerowskie. Widzę że „CiekawostkiHistoryczne.pl” to magazyn dla naiwnych gospodyń domowych? Nawet Brytyjczycy nie wierzą w takie głodne kawałki.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.