Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Bizantyńska armia. Jak bardzo różniła się od tej rzymskiej?

Jeśli mieli dobrego dowódcę, Bizantyńczycy potrafili zwyciężać. Tak było w bitwie pod Niniwą w 627 roku.

fot.Piero della Francesca/domena publiczna Jeśli mieli dobrego dowódcę, Bizantyńczycy potrafili zwyciężać. Tak było w bitwie pod Niniwą w 627 roku.

Bizantyńczycy przez cały okres istnienia swojego imperium nazywali się „Rzymianami”. Uważali, że po upadku Wiecznego Miasta centrum cesarstwa przeniosło się do Konstantynopola. Pod pewnymi względami nie dorastali jednak do pięt swoim poprzednikom – a przynajmniej tak sugeruje pewien bizantynolog.

Rzymska armia do dzisiaj stanowi dla wielu wzór sprawnej i skutecznej organizacji militarnej. Doskonale funkcjonujące legiony nierozerwalnie kojarzą się z imperium i stały się jednym z fundamentów jego potęgi.

Kiedy cesarstwo zachodniorzymskie upadło, a kulturotwórczą rolę Wiecznego Miasta przejął Konstantynopol, wydawało się, że Wschód będzie kontynuował także chlubną tradycję żołnierską. Rzeczywiście, jak w książce „Wojny Bizancjum. Strategia, taktyka, kampanie” podkreśla profesor bizantynistyki z Uniwersytetu w Princeton, John Haldon, kolejni władcy mieli zrozumienie dla wagi spraw wojskowych:

Przez całe dzieje imperium fundamentalne znaczenie miały dla niego kwestie militarne, nic dziwnego więc, że na wojsko i pokrewne sprawy przeznaczano nader pokaźną część rocznych dochodów państwa.

Nieprzejezdne drogi i leniwe oblężenia

Ten sam badacz wskazuje jednak także, że w praktyce bizantyńska armia stanowiła zaledwie cień dawnej potęgi. Jak to możliwe? Otóż, jak referuje Haldon, trudności pojawiły się już na najbardziej podstawowym poziomie. Oddziały bizantyńskie nie mogły mianowicie korzystać z doskonałej sieci dróg, będącej wizytówką Rzymu:

Nie ulega wątpliwości, że rzymska armia zawdzięczała swoją skuteczność i sprawność bojową sieci dróg wojskowych, zbudowanych w większości w okresie 100 p.n.e.–100 n.e. (…). Z rozmaitych powodów regularna konserwacja dróg (…) w późnym okresie rzymskim, jak się wydaje, została poważnie zaniedbana.

Bizantyńczycy mieli na koncie niejedną przegraną bitwę.

fot.domena publiczna Bizantyńczycy mieli na koncie niejedną przegraną bitwę.

Profesor opowiada, że wprawdzie co ważniejsze szlaki w miarę regularnie naprawiano, lecz te w odleglejszych prowincjach nieraz popadały w zapomnienie. W efekcie stan niektórych odcinków był wręcz katastrofalny. „(…) skąpe świadectwa sugerują, że wiele z nich przeistoczyło się nieomal w ścieżki odpowiednie jedynie dla zwierząt jucznych, z brukowaną lub utwardzoną nawierzchnią tylko w pobliżu miast i twierdz” – pisze Haldon.

Co więcej, dowódcy z Konstantynopola niechętnie – jak się wydaje – korzystali również z technicznych dokonań swoich poprzedników. „Mimo odwoływania się Bizantyńczyków do starożytnej tradycji wschodniorzymska sztuka oblężnicza nie była szczególnie wyrafinowana” – przekonuje bizantynolog. Choć od czasu do czasu używano machin, by zdobywać oblegane miasta, to bizantyńscy żołnierze zdecydowanie chętniej… po prostu czekali, próbując zmorzyć wrogów głodem. Zdarzało się również, iż usiłowali się podkopać – te dwie strategie zdecydowanie przeważały nad klasycznym szturmem.

Czy wiesz, że ...

...papież Stefan VI „wsławił się”, każąc ekshumować swego dawnego wroga papieża Formozusa, po czym ubrać trupa w pontyfikalne szaty i osądzić? Wyrok na zmarłym brzmiał: poćwiartowanie  i wrzucenie w fale Tybru.

...króla Polski Władysława Warneńczyka swatano z kobietami z trzech pokoleń jednej rodziny? Najpierw polski dwór starał się o rękę dwuletniej Anny Habsburżanki, potem Władysławowi zaproponowała małżeństwo jej babcia, czterdziestoparoletnia Barbara Cylejska. Wreszcie polskiemu władcy rajono trzydziestoletnią Elżbietę Luksemburską, matkę Anny i córkę Barbary.

...w średniowieczu niewierności żony nie poczytywano za obrazę moralności, tylko jako uszczerbek na honorze męża? Dlatego kobietę za zdradę czekała kara chłosty, wygnania, a nawet... śmierci.

...najsłynniejsza wikińska tortura – „krwawy orzeł” – była jedynie wymysłem chrześcijan, wynikającym z... błędnego tłumaczenia średniowiecznej sagi. Co nie oznacza, że wojownicy z Północy stronili od dręczenia wrogów. Wręcz przeciwnie! Lubowali się po prostu w innych rodzajach tortur.

Komentarze (5)

  1. Rhadzio Odpowiedz

    Siłą Bizancjum co podkreśla wielu historyków, nie była armia tylko polityka. Wielu konfliktów Bizantyjczycy zwyczajnie unikneli opłacając złotem swoich wrogow. Kalkulujac że wydatki na armię i straty wojenne będą wielokrotnie wyzsze od zapłaconego trybutu.

  2. Kofer Odpowiedz

    Tekst napisany pod tezę.A rzym mniej odniósł? Wąwóz kaukadyjski,Trebia,Jezioro Trazymeńskie,Kanny,Aurasio,Carhae,Las Teutoburski,Edessa,Ktezyfont?Poza tym wschodni rzymianie wygrali wiele bitew np ad decimum,tricanarum.Przecież wschód cudowną broń-grecki ogień dzięki któremu wygrali wiele bitew.Słabi dowódcy?Chyba jakaś kpina.A Belisariusz,Narses,Bazyli Bułgarobojca,Manuel 2 Komen to pies?

    • Pandzio Odpowiedz

      Masz rację odnośnie broni, ale odnośnie dowódcy nie ma słowa że byli słabi. Przeczytaj jeszcze raz że zrozumieniem. Napisane jest, że był brak dobrej kadry podoficerskiej i przez to całą odpowiedzialność spadała na głównodowodzących, którzy nie mogli polegać na swoich podoficerach

  3. Piotr Odpowiedz

    Nie tylko oni nazywali się Rzymianami. Wszyscy ich tak nazywali dopiero po wielu latach zachodni europejczycy w wyniku sporu kościelnego zaczęli nazywać Rzymian wschodnich Grekami. Natomiast określenie wschodniego Cesarstwa Rzymskiego mianem biznacjum powstało wiele lat po upadku Konstantynopola.

  4. gnago Odpowiedz

    Gdyby rzymianie wystawili klasyczną armię do walki z nomadami przegraliby jak z Attyllą . To Bizancju stworzyło jazdę zdolna do zwycięskiej walki katafraktów. W naszej historii widzimy podobną ewolucję jazdy od lekkiej do ciężkiej husarii.
    Tu był splot gospadarki i zagrożeń A przykład siły kultury to dworskie stroje w KK kapłanów czy ludowe stroje arabskich kobiet . No materiały nie takie jak u dam bizantyjskich cieniutki woal na głowie zdobiony klejnotami a u arabki czarny worek na głowie z otworami na oczy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.