Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Czy Hitler przeżył II wojnę światową?

Amerykanie już w 1944 roku rozpowszechniali zdjęcie Hitlera z brodą.

fot.domena publiczna Amerykanie już w 1944 roku rozpowszechniali zdjęcie Hitlera z brodą.

Widziano go w Argentynie i kilku innych państwach. Spekulowano, że uciekł do tajnej bazy nazistów na Antarktydzie albo schronił się na pokładzie łodzi podwodnej. Nawet FBI prowadziła śledztwo w sprawie jego zaginięcia. Czy to możliwe, że Hitler jednak nie zginął w ostatnich dniach wojny?

30 kwietnia 1945 roku rosyjską artylerię słychać było nawet na najniższym poziomie położonego w samym centrum Berlina bunkra Hitlera. Sam Führer wiedział już, że są to ostatnie godziny tysiącletniej Rzeszy. Twór ten przetrwał tylko nieco ponad dekadę, a teraz właśnie rozpadał się w pył wraz ze swoim twórcą.

Czy człowiek, który poświęciwszy całe swoje dorosłe życie jednej idei stanął nie tylko w obliczu śmierci, ale także perspektywy zniweczenia wszystkich owoców swojej pracy, mógłby chcieć oszukać przeznaczenie? Odpowiedź na to pytanie tylko z pozoru wydaje się prosta. Można przecież założyć, że każdy normalny człowiek próbowałby uciec przed nadciągającą zagładą.

Problem w tym, że wódz III Rzeszy bynajmniej do typowych nie należał. Nie chodzi tu nawet o jego ewentualną chorobę psychiczną, na temat której spekulują niektórzy badacze, ale o specyficzny sposób postrzegania przez niego rzeczywistości. To on sprawił, że nie do zaakceptowania dla przywódcy nazistów byłyby wszelkie mistyfikacje, pozorujące jego śmierć. Jedyne wyjście, jakie widział przed sobą, to samobójstwo.

Prasa szybko zaczęła świętować śmierć Hitlera. Ale czy słusznie?

fot.domena publiczna Prasa szybko zaczęła świętować śmierć Hitlera. Ale czy słusznie?

Kapral, który się kulom nie kłaniał

W zasadzie wszystkie teorie zakładające, że Hitler uciekł z płonącego Berlina, pomijają tę jego charakterystykę. Führer nie był oportunistą, a raczej fanatykiem. Widział w sobie wybrańca przeznaczenia. Już wcześniej, choćby podczas I wojny, wykazywał się wręcz brawurą i nieraz narażał się na śmierć, wypełniając swoje obowiązki. Dwukrotnie nawet go odznaczano, ale konsekwentnie odmawiał przyjęcia awansu. Gdy został ranny i odtransportowano go na tyły, nakłonił zaś swoich dowódców do odesłania go z powrotem na front.

Chciał walczyć do końca. Zawieszenie broni w 1918 roku przyjął z oburzeniem. Przebywał wtedy w szpitalu, oślepiony po brytyjskim ataku gazowym. To właśnie tam zdecydował podobno, że zostanie politykiem i przekształci Niemcy tak, by nigdy więcej nie powtórzył się „dramat kapitulacji i poniżenia”.

Upór i dążenie do celu za wszelką cenę charakteryzowały go do końca. Cechy te, które często powodowały konflikty z otoczeniem, wpłynęły też na jego ostatnie wybory. Nie wszyscy jednak w to uwierzyli.

Inspiracją do napisania artykułu stała się książka Christophera Machta "Spowiedź Hitlera 2. Szczera rozmowa 20 lat po wojnie", wydana nakładem wydawnictwa Bellona.

Inspiracją do napisania artykułu stała się książka Christophera Machta „Spowiedź Hitlera 2. Szczera rozmowa 20 lat po wojnie”, wydana nakładem wydawnictwa Bellona.

Tunel, samolot i łódź podwodna – Adolf ucieka

Ilość teorii na temat domniemanej ucieczki dyktatora z Berlina jest naprawdę imponująca. I ciągle wzrasta. A im dalej od wojny, świadków i dokumentów, tym bardziej fantastyczne stają się proponowane rozwiązania. Niektórzy ich autorzy zachowują pozory historycznego śledztwa; inni otwarcie posługują się literacką fikcją.

Jedna z popularnych koncepcji głosi, że Hitler wraz z Ewą Braun wydostał się z oblężonego Berlina tajnym tunelem. Następnie wsiadł na pokład samolotu, który zawiózł go do Danii. Dalej, już na pokładzie łodzi podwodnej, przedostał się do Ameryki Południowej, ulubionej przez nazistów części świata.

Czy wiesz, że ...

...w Auschwitz funkcjonował dom publiczny dla więźniów? Utworzono go, by zmotywować więźniów do cięższej pracy. Wstęp do niego był przywilejem dla wybranych.

...po II wojnie światowej liczbę ofiar obozu koncentracyjnego w Auschwitz obliczano w oparciu o ilość i przepustowość pieców krematoryjnych? Nadzwyczajna Radziecka Komisja Państwowa do Badania Zbrodni Niemiecko-Faszystowskich Agresorów oparła się na na zeznaniach ocalałych (w tym członków Sonderkommanda) i schwytanych esesmanów, a także na częściowo zachowanej infrastrukturze fabryki śmierci. Jej członkowie policzyli piece w krematoriach, ustalili ich dobową przepustowość oraz okres funkcjonowania. 

...związek z żydowską dziewczyną miał nawet jeden z najbardziej zaufanych ludzi Hitlera  – Joseph Goebbels?  Antysemickie poglądy nie przeszkadzały mu w regularnym spotykaniu się z młodą Żydówką o imieniu Else. I to w czasie, gdy zaczął aktywnie działać w partii nazistowskiej!

...feldmarszałek Fedor von Bock zaproponował utworzenie antysowieckiej armii rosyjskiej walczącej u boku Wehrmachtu? Jego memorandum spotkało się jednak ze zdecydowaną odmową szefa Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu, a Wilhelm Keitel nie miał odwagi przedstawić tego pomysłu Hitlerowi.

Komentarze (16)

    • Brayan Kot Odpowiedz

      Hitler obawiał się że jego zwłoki mogą być sprofanowane, podobnie jak uczyniono ze zwłokami Mussoliniego i dlatego chciał by jego ciało zostało spalone, w celu zniszczenia.

    • Michal Odpowiedz

      Bo ten artykul to brednie. W sensacjach XX wieku Boguslaw Woloszanski z imienia i nazwiska podaje znalezionego w bunkrze sobowtora Hitlera. Nie zgadzaly sie pieprzyki i detale ubioru. W glowie sie nie miesci, ze taki paszkwil ukazal sie na takim portalu jak ten…..

      • Anonim Odpowiedz

        baranie w bunkrze znalezli nie spalone cialo sobowtora hitlera i spalone szczatki hitlera. Jak nie wiesz to przynajmniej nie rob z siebie idioty

  1. kkk Odpowiedz

    Już wcześniej, choćby podczas I wojny, wykazywał się wręcz brawurą i nieraz narażał się na śmierć, wypełniając swoje obowiązki. Dwukrotnie nawet go odznaczano, ale konsekwentnie odmawiał przyjęcia awansu. Gdy został ranny i odtransportowano go na tyły, nakłonił zaś swoich dowódców do odesłania go z powrotem na front.

    To nie jest prawda, wiele świadków będących z nim w czasie I wojny w okopach potweirdzało fakt ze caly czas spedzał na tyłach a nie w pierwszej linii okopów. Dopiero obóz w Dachau do ktorego zostali skierowani lub postraszeni skierowaniem spowodował ze nie powielali tych opinii szerszemu gronu. Wiec nie jest prawdą co autor pisze. Nadmienie, że te informacje przeczytałem własnie na ciekawostach historycznych…

    • Igor Murawski Odpowiedz

      Opinia o Hitlerze jako niezbyt wyróżniającym się uczestniku I wojny światowej, została tak naprawdę wylansowana przez jednego historyka, Thomasa Webera z Uniwersytetu Aberdeen, i opiera się na nieprzychylnych Hitlerowi świadkach. Choć część dokumentów jest niewątpliwie ciekawa to jednak większość historyków wciąż uważa, że Hitler był w tym czasie bardzo sprawnym żołnierzem. Bardzo ciekawie opisuje ten okres Marc Vermeeren, w nieopublikowanej jeszcze w Polsce biografii Hitlera.

    • Lewaprawalewa Odpowiedz

      Też tak myślę- Mengele wszczepil mu żeńskie gonady, dzięki temu mitochondrialne DNA jest także od niego.

  2. Nene Odpowiedz

    Teorie spiskowe byly sa i beda zawsze sie znajdzie ktos kto dla wlasnego zaistnienia zacznie budowac jakis mit, w ktory na pewno wielu uwierzy.Dla mnie jest oczywiste, ze Hitler popelnil samobojstwo wiedzac o sromotnej klesce i taki ktos z taka psychika nie mogl by sie pogodzic z porazka i nie trzeba byc wielkim znawca historii wystarczy jak sie troche zna na zachowaniach ludzkich i tyle w temacie.

  3. FakenewsDestroyer Odpowiedz

    Hahaha, ale się uśmiałem. Autor, człowiek podający się za badacza historii. Alternatywnej chyba. To jak manipulujesz faktami, wyciągając i adaptując to co zgodne z treścią twojego przesłania (czy raczej „przesłania”) zakrawa wręcz o jakąś tragikomedię. Wyświadcz przysługę ludzkości i wyloguj się z internetu, nic nie pisz, nie publikuj bo takich trolli jak ty jest już wystarczająco na tym świecie. Rzadko odpowiadam na jakiekolwiek tematy, ale widząc coś takiego nie sposób się nie odezwać. Żal, rozpacz, to najłagodniejsze słowa jakie cisną się na usta po przeczytaniu tego czegoś powyżej.

Odpowiedz na „JarekAnuluj pisanie odpowiedzi

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.