Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Krwawe konflikty ostatnich 50 lat, o których prawdopodobnie nigdy nawet nie słyszałeś

Toczące się na świecie konflikty rokrocznie pochłaniają tysiące istnień.

fot.Junlajuj/CC0 Toczące się na świecie konflikty rokrocznie pochłaniają tysiące istnień.

Nie wszystkie wojny są w telewizji i internecie równie nagłaśniane, co konflikty w Iraku czy Afganistanie. Choć są mniej „medialne”, w nich także giną dziesiątki tysięcy ludzi. Miliony cierpią z ich powodu biedę i głód. Sprawdźcie, czy rzeczywiście znacie historię ostatniego półwiecza.

Świat w ostatnim półwieczu bynajmniej nie był oazą spokoju. Po II wojnie światowej konflikty zbrojne w różnych częściach globu często były formą zastępczej rywalizacji między Stanami Zjednoczonymi i Związkiem Radzieckim. Wojny toczono lokalnie, ale supermocarstwa wspierały wybrane przez siebie strony konfliktu, dostarczając doradców, broń, materiały wojenne i poparcie polityczne.

Gdy ZSRR upadł, koniec historii bynajmniej nie nadszedł. Pojawiły się nowe ogniska zapalne, a w dodatku wojny zaczęły zmieniać swój charakter i wyglądać inaczej niż niegdyś. Coraz częściej nie jest to starcie dwóch armii, umundurowanych i występujących pod swoimi sztandarami. Zamiast nich w walkach biorą udział „zielone ludziki” w nieoznakowanych mundurach. Są to grupy paramilitarne i nieformalne – bojownicy, ale też terroryści, lokalni watażkowie, zorganizowane grupy przestępcze, najemnicy, a nawet żyjący z rozboju zdemoralizowani żołnierze. Nie wahają się wykorzystywać do walki kobiet i dzieci.

Nowe wojny

Ci nowi uczestnicy wojen nie cofają się przed niczym. Nie przestrzegają praw wojny, które przewidują ochronę ludności cywilnej, pomoc rannym i zapewnienie godnego traktowania tym, którzy dostali się do niewoli. Tymczasem Organizacja Narodów Zjednoczonych, powołana do pokojowego rozwiązywania sporów międzynarodowych, mówiąc delikatnie, nie spełnia pokładanych w niej oczekiwań.

Wysiłki ONZ, by znaleźć rozwiązania trwających na świecie konfliktów, nie zawsze przynoszą spodziewane rezultaty.

fot.Departament Stanu USA/domena publiczna Wysiłki ONZ, by znaleźć rozwiązania trwających na świecie konfliktów, nie zawsze przynoszą spodziewane rezultaty.

Nic dziwnego, że media donoszą o coraz to nowych zatargach. Głośnym echem odbił się ostatnio konflikt w Syrii; dużo słyszeliśmy też o groźbach Korei Północnej i o bojownikach kurdyjskich.  Co jakiś czas pojawiają się kolejne informacje o zamachach samobójczych, głównie tych przeprowadzanych przez islamistów. Wcześniej ludzie ginęli w walkach w Afganistanie i Iraku, w ukraińskim Donbasie, Libii i Sudanie. Jeszcze wcześniej – w Etiopii, Erytrei i Somalii.

Samo ostatnie ćwierćwiecze przyniosło akty ludobójstwa w Rwandzie, dwie wojny w Zatoce Perskiej, dwie wojny w Czeczenii i brutalny konflikt w byłej Jugosławii. Świat obserwował krwawą wojnę między Irakiem a Iranem i zamachy w Irlandii Północnej. Wciąż trwa nierozwiązany konflikt między Izraelem a państwami arabskimi. A to wszystko tylko wierzchołek góry lodowej. Co z konfliktami, o których media milczą?

Czy wiesz, że ...

...oddział Mariana Bernaciaka ps. "Orlik" zdołał sforsować ubeckie więzienie powiatowe w Puławach? Była to prawdziwa forteca, pilnie strzeżona, obwarowana, z garnizonem radzieckim w pobliżu. Mimo to, dzięki szybkiej akcji, uwolnili 107 więźniów i wystrychnęli na dudka Sowietów

... żona rządzącego Rwandą dyktatora Juvénala Habyarimana, choć próbowała wszystkim wmówić, że jest kurą domową, w rzeczywistości rządziła krajem. Była u steru władzy także wtedy, gdy rozpoczęło się ludobójstwo. Nie miała zamiru go powstrzymywać.

...papież Stefan VI „wsławił się”, każąc ekshumować swego dawnego wroga papieża Formozusa, po czym ubrać trupa w pontyfikalne szaty i osądzić? Wyrok na zmarłym brzmiał: poćwiartowanie  i wrzucenie w fale Tybru.

...PRL-owski rząd zapewniał stypendia dla młodych bliskowschodnich terrorystów? Otrzymywali nawet 500 dolarów miesięcznie, gdy ówczesna średnia pensja w Polsce wynosiła około 30 dolarów. Na koszt państwa jadali w drogich restauracjach, jeździli czarnymi mercedesami, zakupy robili w Pewexach i korzystali z usług ekskluzywnych prostytutek.

Komentarze (3)

  1. Dawid nieznane Odpowiedz

    Chiny
    ilu tam ludzi zginęło od czasu przejęcia władzy przez komunistów,więcej niż pod rządami Stalina czy Hitlera,z najgorszych czasów europejskiej historii 20 wieku,a niestety w Chinach i w 21 wieku z rąk komunistycznych oprawców,z rozkazu Jiang Zemina(przewodniczącego KPCH w latach 1993-2003,rozpoczął brutalne prześladowania w 1999 roku)zginęlo wielu Chińczyków,praktykujących Falun Dafa.

  2. Oleg Odpowiedz

    Może przy autorze książki reklamowanej w artykule wartałoby dostawić informację o byciu jej autora TW wojskowej komunistycznej bezpieki o ps. „Saim”. To zmienia perspektywę.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.