Ciekawostki Historyczne
Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

10 historycznych faktów, które brzmią jak z powieści fantastycznej

Ilustracja z księgi "Liber Floridus" Lamberta z Saint-Omer, ok. 1460 r.

fot.domena publiczna Ilustracja z księgi „Liber Floridus” Lamberta z Saint-Omer, ok. 1460 r.

Gwiazdę Śmierci wymyślono już w XIX wieku. Wiedźmini naprawdę bronili polskich wsi przed potworami. Drakula faktycznie nurzał się we krwi. Jakie jeszcze postacie z baśni i powieści fantastycznych znajdziecie… na kartach podręczników historii?

Jak zawsze wszystkie pozycje w TOP10 zostały oparte na publikowanych przez nas artykułach. Tym razem udowadniamy, że fikcja często czerpie z prawdziwych wydarzeń. Więcej historycznych kontrowersji znajdziecie TUTAJ.

10. Zombie to nie wytwór wybraźni scenarzystów z Hollywood

Beniński ołtarz wodu. Być może to z tego afrykańskiego kraju pochodzą zombie (fot. Dominik Schwarz, lic. CC BY-SA 3.0).

Beniński ołtarz wodu. Być może to z tego afrykańskiego kraju pochodzą zombie (fot. Dominik Schwarz, lic. CC BY-SA 3.0).

Idea umarlaka o nadludzkiej sile to efekt syntezy wierzeń afrykańskich, europejskiej czarnej magii i lokalnych kultów na Haiti. Przybyła do Ameryki Środkowej wraz z niewolnikami z Czarnego Lądu. Pochodzenia słowa „zombie” można się doszukiwać w wielu określeniach. W dorzeczu Konga wspomina się czasem o „nsumbi”, czyli demonach. Z kolei na terenach dzisiejszej Angoli ciało pozbawione duszy określało się jako „nvumbi”.

Na Karaibach przekonanie o istnieniu zombie jest wciąż żywe. Wierzy się w to, że człowiek może powstać z grobu, a jego ciało zostać przejęte przez czarownika i użyte w niecnych celach (przeczytaj więcej na ten temat).

9. Wiedźmini istnieli naprawdę i znali się na swoim fachu

Prawdziwi wiedźmini mogli wyglądać mniej więcej w ten sposób... no może trochę lepiej (źródło: domena publiczna).

Prawdziwi wiedźmini mogli wyglądać mniej więcej w ten sposób… (źródło: domena publiczna).

W okolicy grasuje potwór? Nasi przodkowie mieli od tego ludzi. Zachowała się opowieść o stróżu z Białej, który pokonał upiora przy pomocy… igły z nitką. Nieznany z imienia owczarz z Czarnostowa działający pod koniec XIX wieku stosował bardziej brutalne metody. Za opłatą zgadzał się spędzać noc w nawiedzonym domostwie. Świadkowie mogli słyszeć dochodzące ze środka jęki i odgłosy walki. Podkarpacie przed I wojną światową również mogło czuć się bezpiecznie – nad mieszkańcami czuwali tak zwani bacze, zawodowi poskramiacze upiorów (przeczytaj więcej na ten temat).

8. Karaibskiej Gwiazdy Śmierci również nie ominęła eksplozja

I na fotografii wykonanej z pokładu X-fightera... pfu!, myśliwca amerykańskiej armii.

Haitańska gwiazda śmierci na fotografii wykonanej z pokładu X-winga… pfu!, myśliwca amerykańskiej armii.

Po skutecznym wypędzeniu wojsk Napoleona na Haiti zbuntowani niewolnicy bali się powrotu ciemiężycieli. Ich przywódca, Henri Christophe, zlecił w 1805 roku wzniesienie ogromnej fortecy. „Tak jak widzisz gwiazdę na niebie […], tak cytadela symbolizuje nasze najwyższe ideały” – mieli powiadać haitańscy rewolucjoniści.

Christophe poczuł w sobie moc, ale raczej jej ciemną stronę. W 1811 roku koronował się na króla i jako Impera… król Henry I zmuszał swoich poddanych do niewolniczej pracy przy budowie wymarzonej budowli. Gdy była już prawie ukończona, eksplozja w prochowni zniweczyła wieloletnią pracę. Czy był to zamach, czy nieszczęśliwy wypadek? (przeczytaj więcej na ten temat).

7. Wampirów obawiano się jeszcze w XX wieku

Żelazny pręt w serce. Sprawdzony sposób na wampiry. Na zdjęciu 800-letni pochówek wampiryczny z Bułgarii (fot. Bin im Garten; lic. CC ASA 3.0).

800-letni pochówek wampiryczny z Bułgarii (fot. Bin im Garten; lic. CC BY-SA 3.0).

Literatura i kino nauczyły nas, że najbardziej niezawodne środki na wampiry to krzyż, osinowy kołek czy srebrna kula. W rzeczywistości jednak stosowano mniej wyrafinowane metody. W grobie z XIII wieku odkrytym w Bułgarii znajduje się ciało mężczyzny przebite na wylot żelaznym prętem wyjętym z pługa. Sto lat wcześniej w Czechach pochowano czternastu młodych ludzi, których ciała przybito gwoździami i przysypano stertą kamieni. W XVIII wieku pod posadzką prezbiterium odkryto ciało z odrąbanymi nogami w trumnie wzmocnionej żelazem. Zdarza się również odnajdywać pochówki wampiryczne z… XX wieku (przeczytaj więcej na ten temat).

6. Merlin istniał naprawdę i miał niecenzuralne imię

Czy pierwowzorem dla Merlina był Ambrosius? Na ilustracji iluminacja z XV-wiecznego wydania "Historii królów Brytanii" (źródło: domena publiczna).

Iluminacja z XV-wiecznego wydania „Historii królów Brytanii” (źródło: domena publiczna).

Począwszy od XI wieku na terenach zamieszkałych przez Celtów krążyły opowieści o bohaterach, zwane mabinogion. Jedną z popularnych postaci pojawiających się w tych opowieściach był bard Myrrdin Wyllt żyjący w VI wieku. To właśnie on stał się jedną z głównych inspiracji postaci Merlina. Stworzył ją walijski kronikarz i biskup z XII wieku Geoffrey z Monmouth, pisząc „Proroctwa Merlina” (1134), „Historię królów Brytanii” (1138) oraz „Żywot Merlina” (1138). Dlaczego zmienił Myrrdinowi imię? Musiał to zrobić, aby nie gorszyć swoich czytelników (przeczytaj więcej na ten temat).

5. Maria Leszczyńska trzymała na salonach wypchanego wilkołaka

Francuski dwór podczas przyglądania się wypchanej bestii (źródło: domena publiczna).

Francuski dwór podczas przyglądania się wypchanej bestii (źródło: domena publiczna).

Latem 1764 roku w okolicach Gevaudan we Francji zaczęła grasować bestia z piekła rodem. Jej pierwszą ofiarą padła młoda dziewczyna, następnie gromadka dzieci. W regionie zapanował strach. Przypuszczano, że sprawcą jest wilk, grupa wilków lub… wilkołak. Z Paryża przysłano posiłki, między innymi Françoisa Antoine’a, wielkiego łowczego króla Ludwika XV.

Rozpoczęto nagonkę. Wkrótce Antoine ustrzelił ogromnego wilka, w którego wnętrznościach znaleziono fragmenty czerwonej tkaniny. To wraz z niespotykanym rozmiarem zwierzęcia uznano za wystarczający dowód zbrodni. Bestię wypchano i wysłano do Paryża, gdzie trafiła do antyszambru królowej Marii Leszczyńskiej (przeczytaj więcej na ten temat).

4. Wład III Palownik nie bez powodu stał się pierwowzorem Drakuli

Wład III Drakula nie bał postawić się sułtanowi Mehmedowi II.

fot.domena publiczna Włada III Drakuli bał się nawet sułtan Mehmed II.

Wiosną roku 1462 tureckie wojska prowadzone przez Mehmeda II wkroczyły na tereny Wołoszczyzny, by rozprawić się z jej hospodarem. Gdy zbliżały się do miasta Tîrgoviște, ich oczom ukazała się scena rodem z najbrutalniejszych horrorów. Wzdłuż drogi prowadzącej do stolicy wznosił się „las pali”, na które nabito ludzkie ciała. W nieszczęśnikach zwisających z zaostrzonych pni rozpoznano tureckich żołnierzy wziętych do niewoli przed rokiem. Jak zanotował jeden z kronikarzy sułtana, na palach tkwiło łącznie 20 000 ludzi. Szeroki na kilometr pas nieszczęśników ciągnął się na długość trzech kilometrów (przeczytaj więcej na ten temat).

3. Android wygrał z Katarzyną Wielką w szachy

Kard z filmu "Le Joueur d’échec", na którym widać Turka oraz Katarzynę II w czasie partii szachów.

Kard z filmu „Le Joueur d’échec”, który przedstawia historię pojedynku szachowego między Katarzyną II i „Turkiem”.

W XIX wieku w prasie krążyła opowiastka o automatonie stworzonym przez węgierskiego konstruktora Wolfganga von Kempelena. Maszyna zwana „Turkiem” wyglądała jak człowiek siedzący przy biurku i podobno była nie do pobicia w grze w szachy. Sława automatonu-szachisty rozniosła się po kraju. Władczyni Rosji zapragnęła osobiście przetestować maszynę – i poniosła sromotną klęskę. Jak się okazało, opowiastka ta nie była zupełnie wyssana z palca – „Turek” rzeczywiście istniał. Tylko że najprawdopodobniej… w środku ukrywał się człowiek, i to polski oficer (przeczytaj więcej na ten temat).

2. Baba Jaga jeszcze w XX wieku grasowała na ulicach Barcelony

Dzieci mieszkające w Barcelonie naprawdę miały się czego obawiać.

Kusiła dzieci słodyczami, a następnie porywała je do swojego domu, gdzie karmiła suchym chlebem, maltretowała i w końcu zabijała. W jej „chatce” odnaleziono kości ukryte za ścianą, gliniane dzbany wypełnione krwią, smalec z ludzkiego tłuszczu, dziecięce włosy, a także stare księgi z recepturami. To nie bohaterka jednej z baśni Braci Grimm – mowa o Enriquecie Martí i Ripollés, zwanej “wampirzycą z Barcelony”. Współczesna Baba Jaga tworzyła upiorne medykamenty i sprzedawała je najbogatszym i najbardziej wpływowym osobom w Hiszpanii (przeczytaj więcej na ten temat).

1. Nasi dziadkowie mieli swoje sposoby na zombie

Antoine Wiertz, "Żywcem pogrzebany", 1854 r. (źródło: domena publiczna).

Antoine Wiertz, „Żywcem pogrzebany”, 1854 r. (źródło: domena publiczna).

Jak zapobiec temu, że któryś z umarłych wstanie z grobu jako tak zwany strzygoń? Nasi przodkowie bronili się na różne sposoby. Podejrzanego trupa (na przykład kulawego lub nieposiadającego brwi) układano na brzuchu, „żeby się w ziemię wgryzał”. Zakładano również pułapki – podkładano umarłemu pod szyję sierp, aby sam obciął sobie głowę przy próbie wydostania się z trumny. W zombie-strzygonie wierzono jeszcze w XVIII wieku (przeczytaj więcej na ten temat).

Czy wiesz, że ...

...średniowieczni Polacy nie zdawali sobie sprawę ze śmiertelnego zagrożenia dla zdrowia, jakim było spożyciu sporyszu. Znalezione okazy zbożowych kłosów razem z kłosami z zarodnikami splatano w bukiet, który umieszczano u sufitu chaty, aby w porze siania zbóż te właśnie nasiona wysiać pierwsze.

...gdy w 1556 roku do Siedmiogrodu wróciła Izabela Jagiellonka, najstarsza córka Zygmunta Starego i Bony Sforzy oraz matka tamtejszego księcia, z okazji jej przyjazdu Izabeli 23-letni Stefan Batory wygłosił w nienagannej łacinie mowę powitalną? Nie mógł jeszcze wiedzieć, że dwie dekady później ożeni się z jej młodsza siostrą, Anną Jagiellonką, i zasiądzie na polskim tronie!

...Bizantyńczycy przez cały okres istnienia swojego imperium nazywali się „Rzymianami”? Uważali, że po upadku Wiecznego Miasta centrum cesarstwa przeniosło się do Konstantynopola. Nie we wszystkich aspektach dorastali jednak do poziomu swoich poprzedników - zwłaszcza, jeśli chodzi o armię.

...w 1680 roku szczytem mody w Moskwie był… polski kontusz? To, co polskie, uchodziło za lepsze i bardziej wyrafinowane. Nawet prosty lud wtrącał w rozmowach polskie słówka, a znajomość polskich obyczajów i literatury była w dobrym tonie.

Komentarze (5)

  1. Anonim Odpowiedz

    Na Haiti mówimy o powstaniu nie o rewolucji Rewolucja to coś innego, zbrojne obalenie panującego porządku. Rewolucja Francuska, Powstanie Listopadowe.

Dodaj komentarz

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.