Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

5 najodważniejszych kobiet okupowanej Polski

W trakcie niemieckiej okupacji wiele kobiet wykazało się ponadprzeciętną odwagą. Na zdjęciu do obiektywu uśmiecha się Henryka Zarzycka-Dziakowska z Batalionu "Parasol".

fot.Jerzy Tomaszewski/domena publiczna W trakcie niemieckiej okupacji wiele kobiet wykazało się ponadprzeciętną odwagą. Na zdjęciu do obiektywu uśmiecha się Henryka Zarzycka-Dziakowska z Batalionu „Parasol”.

Uciekały z rozpędzonego pociągu, strzelały w powstaniu, produkowały materiały wybuchowe, ukrywały Żydów. Dla najodważniejszych kobiet okupowanej Polski nie było zadań nie do wykonania. Mimo młodego wieku miały nerwy ze stali. Poznaj pięć największych bohaterek.

Magda Rusinek. Agentka do zadań specjalnych

W 1942 roku 17-letnia Magda Rusinek trafiła do grupy likwidacyjnej Referatu 993/W w Wydziale Bezpieczeństwa i Kontrwywiadu Komendy Głównej Armii Krajowej. Na intensywnych szkoleniach – obejmujących trening wytrzymałościowy, strzelanie, opanowanie stresu – instruktor wrzeszczał, „że baby powinny w domu siedzieć i gacie chłopom prać”.

Zamiast prać, rozpracowywała ludzi, na których sąd podziemny wydał wyrok śmierci, przeważnie szmalcowników i informatorów gestapo.

W ręce Niemców wpadła przypadkowo, w czasie łapanki na ulicy. Trafiła na Pawiak, a stamtąd do transportu do Majdanka, cudem udało jej się uciec z pociągu. Wróciła do Warszawy i zajęła się ratowaniem dzieci z getta. Przełożeni z organizacji zgodzili się na to, wiedząc, że za pomoc Żydom Niemcy zabijają natychmiast – bez aresztu i przesłuchiwania, podczas którego Magda mogłaby sypnąć kolegów z konspiracji.

Choć przez jej ręce przeszło wiele dzieci, najbardziej zapamiętała przypadek Adasia, kilkuletniego chłopca, którego matka po ucieczce z getta ukryła w jamie wykopanej w ziemi. Jamę ktoś podpalił. Matka powierzyła ciężko poparzonego chłopca pod opiekę Magdy. Mimo pomocy udzielonej przez lekarza, chłopiec nie przeżył.

Magda Rusinek na zdjęciu z 1948 roku. Fotografia z książki "Wojenne dziewczyny" (Znak Horyzont 2017).

Magda Rusinek na zdjęciu z 1948 roku. Fotografia z książki „Wojenne dziewczyny” (Znak Horyzont 2017).

Magda zapakowała ciało we worek i wsiadła do tramwaju, by dojechać do miejsca, gdzie matka Adasia wykopała jamę. Tam chciała go pochować. Nagle tramwaj zatrzymał się. Łapanka. Magda bezczelnie podbiegła do niemieckiego żandarma z pretensjami, że pracuje dla Niemców i ma pilne zadanie do wykonania. Żandarm przeciął sznurek, zwłoki dziecka wypadły na chodnik. Niemcy przestraszyli się i odjechali.

W czasie powstania warszawskiego Magda była przez tydzień łączniczką pułkownika Kazimierza Iranka-Osmeckiego, szefa Oddziału II (informacyjno-wywiadowczego) Komendy Głównej AK. Potem została strzelcem. „Strzelałam jak wszyscy, specjalizowałam się też w odrzucaniu granatów”, dowiadujemy się z relacji Magdy Rusinek zamieszczonej w książce „Dziewczyny wojenne” Łukasza Modelskiego.

Czy wiesz, że ...

...Stalin flirtował w sposób nieśmiały i niezręczny? Aktorkę, która mu się podobała, adorował podczas kolacji, rzucając w nią kulkami z chleba.

...Adolf Eichmann w ciągu zaledwie roku, między 1942 a 1943, zawłaszczył żydowski dobytek o wartości ok. 200 mln marek? To właśnie z jego rozkazu zamordowanym Żydom odbierano cenne przedmioty i wyrywano złote zęby.

...Józef Stalin traktował swojego pierworodnego syna Jakowa z pogardą? Drwił nawet… z jego próby samobójczej. Pocisk z pistoletu tylko drasnął go w pierś, dyktator wyśmiewał więc niecelność syna.

…w sowieckich łagrach więźniowie kryminalni mieli zwyczaj grania w karty o wybrane przez siebie kobiety? Zwycięzca mógł zrobić ze swoją wygraną dosłownie wszystko, niezależnie od jej własnej woli.

Komentarze (5)

Odpowiedz na „m.c.Anuluj pisanie odpowiedzi

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.