Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Znalazłeś rozczłonkowane zwłoki? To na pewno Żydzi!

Mord rytualny – męczeństwo świętego Szymona z Trydentu. Jedna z wielu wymyślonych zbrodni popełnionych przez Żydów w celach religijnych. Hartmann Schoedel, "Weltchronik", Norymberga 1493 (źródło: domena publiczna).

Męczeństwo świętego Szymona z Trydentu – wymyślona żydowska zbrodnia. Hartmann Schoedel, „Weltchronik”, Norymberga 1493 (źródło: domena publiczna).

Makabryczna zbrodnia wstrząsa miasteczkiem. Inspektor z Berlina typuje oskarżonego. Ale miejscowa ludność ma własne podejrzenia. Kto mógł dokonać zbrodni jak z horroru? Uprzedzenia podyktowane antysemityzmem sprawiają, że nawet najmocniejsze dowody przestają mieć jakiekolwiek znaczenie. Winny może być przecież tylko jeden…

Konitz (dziś Chojnice), Prusy Zachodnie, 11 marca 1900 roku. Osiemnastoletni gimnazjalista Ernst Winter po skończonym obiedzie opuszcza dom piekarza Hermanna Lange przy ulicy Danzigerstrasse 26 (dziś Kościuszki 26), u którego wynajmował pokój w trakcie nauki. Od tego momentu słuch po nim zaginął.

Zwłoki w jeziorze

Informacje o zniknięciu Wintera docierają do jego rodzinnej miejscowości Prechlau (dziś Przechlewo). Zmartwiony ojciec wyrusza do Chojnic, gdzie prosi burmistrza Georga Deditiusa o pomoc policji. Ten jednak odmówił. Zdesperowany rodzic wraz ze swym znajomym – piekarzem Lange rozpoczęli poszukiwania na własną rękę, które zakończyły się następnego dnia po południu nad brzegiem nieistniejącego dziś Jeziora Zakonnego.

Mężczyźni z jego mętnych, częściowo skutych lodem wód wyłowili paczkę owiniętą papierem i sznurkiem. Po jej otwarciu ich oczom ukazał się obraz jak z horroru – górna część męskiego torsu pozbawiona rąk i głowy. W tym makabrycznym znalezisku Johannes Winter rozpoznał zwłoki swojego syna. Niewiele dalej dostrzeżono drugi pakunek, zawierający brakującą część korpusu pozbawioną nóg.

Opowieści o rzekomych mordach rytualnych popełnianych przez Żydów pojawiły się już w średniowieczu. Pierwszą ofiarą miał być dwunastoletni William z Norwich zamordowany w 1144 roku w Anglii. Historia "świętego młodzianka z Norwich" zapoczątkowała falę doniesień o mordach rytualnych w całej Europie (źródło: domena publiczna).

Opowieści o rzekomych mordach rytualnych popełnianych przez Żydów pojawiły się już w średniowieczu. Pierwszą ofiarą miał być dwunastoletni William z Norwich zamordowany w 1144 roku w Anglii. Historia „świętego młodzianka z Norwich” zapoczątkowała falę doniesień o mordach rytualnych w całej Europie (źródło: domena publiczna).

Wezwany na miejsce doktor Mueller po wstępnych oględzinach zwłok dostrzegł precyzję cięć, wskazującą na wyjątkową wprawę oprawcy. Stwierdza, że czynu tego dokonać musiał chirurg lub rzeźnik. Miasto zawrzało od domysłów nie tylko dotyczących winnego potwornej zbrodni, ale także miejsc, w których mogłyby znajdować się pozostałe, ciągle nieodnalezione części ciała. Niektóre z nich odnajdywano w ciągu następnych dni.

Najpierw za bramą (nieistniejącego już) cmentarza protestanckiego, na świeżym śniegu dzieci odnalazły lewe ramię. Lewe udo wyłowiono z tego samego Jeziora, w którym trafiono na pierwsze części ciała. Prawe ramię odnaleziono z wykorzystaniem psów myśliwskich. Następnie (choć wiele miesięcy później), na skraju lasu zawiniętą w chustę głowę, przy której podobno znaleziono chusteczkę z monogramem “A”.

Czy wiesz, że ...

...jeszcze do lat 20. minionego stulecia w Liberii kwitł handel niewolnikami?  Dopiero kiedy sprawę ujawniła światowa prasa, a Liga Narodów podjęła interwencję, Monrovia oficjalnie wycofała się z dochodowego interesu. Nieformalnie procdeer nadal trwał.

...jednym ze sposobów na przeżycie w gułagu było samookaleczanie? W ten sposób można było uniknąć pracy ponad siły. Można było symulować chorobę przez wsypywanie do oczu pyłku z ołówka albo wstrzykiwanie ropy naftowej pod skórę, a pewna kobieta przebiła sobie palec u nogi na wylot wielkim gwoździem.

...podczas I wojny światowej choroby weneryczne stały się najlepszym pretekstem, aby choć na chwilę uciec od koszmaru walk? Innym rozwiązaniem były samopostrzały. Karano je jednak sądem wojennym, podczas gdy syfilis dawał wojennym bohaterom i dekownikom upragnione szpitalne łóżko.

Komentarze (7)

  1. Kat Odpowiedz

    Błąd pod pierwszym zdjęciem:
    Po prawej: Menachem Mendel Bejlis. Po lewej: jego domniemana ofiara, trzynastoletni Andrij Juszczyński. Powinno chyba być odwrotnie?

  2. marem Odpowiedz

    Głópi tytół artykułu ,co znaczy typową, Polacy. To bardzo tolerancyjny Naród, autor artykułu w innych swoich wypocinach również specjalizuje się w szkalowaniu Polski, bardzo ciekaw jestem co to za osobnik .Oczywiście były przypadki bardzo źle w postępowaniu wobec Żydów ale na tle innych państw Polska jest bardzo typowo tolerancyjna.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.