Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Ulubienice carów. Polki, które kochali władcy Rosji

Miłość cara mogła być dla jego wybranki wygraną na loterii lub przekleństwem. Przynosiła władzę i bogactwo lub poniżenie i okrutną śmierć. Przychylność panów na Kremlu była bowiem niestała, a ich gusta i upodobania – często, delikatnie mówiąc, kontrowersyjne.

1. Maryna Mniszchówna – tragiczna caryca dwóch samozwańców

20 czerwca 1605 roku na ulicach Moskwy zapanowała wielka radość – oto powrócił uważany za zmarłego syn Iwana IV, Dymitr. Mieszkańcy jednak szybko ochłonęli. W jego wielkim orszaku roiło się od Polaków, katolików i luteranów, których Rosjanie nienawidzili niemal równie mocno, co pogan ze stepów. Co więcej, Dymitr dogadał się rodem Mniszchów obiecując, że jeśli zostanie carem, poślubi piękną Marynę.

Zaślubiny per procura w Krakowie Maryny Mniszchówny pełne były przepychu. Dziewczyna jednak nie spieszyła się do męża do Moskwy... (fot. Shakko, lic. CC BY-SA 3.0).

Zaślubiny per procura w Krakowie Maryny Mniszchówny pełne były przepychu. Dziewczyna jednak nie spieszyła się do męża do Moskwy… (fot. Shakko, lic. CC BY-SA 3.0).

W listopadzie 1605 roku w Krakowie odbył się ślub, na którym cara reprezentował przedstawiciel. Maryna nie spieszyła się do męża – była zima i podróż do Rosji nie należała do najprzyjemniejszych. Wraz z ojcem i liczną świtą wyruszyła dopiero w marcu i pod koniec kwietnia dotarli pod mury Kremla. Jako pierwsza kobieta w rosyjskiej historii Maryna została koronowana na carycę.

Wkrótce potem odbyły się zaślubiny w obrządku prawosławnym, a Maryna została Marią. Niedługo jednak cieszyła się carską koroną. Dymitr zginął we własnym pałacu w 1606 roku, uciekając przez okno przed wściekłą tłuszczą. W wyniku rewolty moskiewskie pospólstwo zabiło kilkuset Polaków i Litwinów, którzy przybyli do stolicy na uroczystości koronacyjnej i weselne Maryny Mniszchówny.

Piękna Maryna Mniszchówna na obrazie z Wiśniowca (fot. Tomasz Leśniowski, lic. CC BY-SA 3.0).

Piękna Maryna Mniszchówna na obrazie z Wiśniowca (fot. Tomasz Leśniowski, lic. CC BY-SA 3.0).

Zgodnie z legendą, spalono pogrzebane za miastem ciało samozwańca, by jego duch nie straszył mieszkańców, a prochy wystrzelono z armaty w kierunku Polski, skąd przybył. Marynie udało się uniknąć straszliwego losu – najpierw schowała się pod spódnicami garderobianej, a potem w domu ojca.

Co ciekawe, została żoną kolejnego fałszywego Dymitra, w którym publicznie rozpoznała cudownie ocalonego męża. U jego boku skarżyła się polskiemu królowi na życie gorsze od losu niewolnicy: Pochodząc z polskiej szlachty, wyniesiona na tron moskiewski, a potem strącona zeń, popadłam w najgorszą niewolę. W innym liście pisała, że musi uciekać, by uniknąć jeszcze gorszej biedy i poniżenia.

Na tej rycinie Maryna występuje jeszcze z pierwszym mężem. Powstała w czasie jej największej chwały jako carycy Rosji (źródło: domena publiczna).

Na tej rycinie Maryna występuje jeszcze z pierwszym mężem. Powstała w czasie jej największej chwały jako carycy Rosji (źródło: domena publiczna).

Kilka lat później trafiła do niewoli i wraz z trzyletnim synem osadzono ją w więzieniu. To jednak nie był koniec jej cierpień – dziecko uduszono i powieszono na bramie kremlowskiej. Ta okrutna śmierć rzuciła cień na dynastię Romanowów. I choć nie wiemy, jaki koniec spotkał Marynę (być może także została zamordowana), doprowadziła do narodzin przepowiedni o krwawym końcu dynastii zrodzonej z przelewu krwi.

2. Dumna carowa Agata Gruszecka

Fiodor Aleksiejewicz miał zaledwie czternaście lat, gdy wstąpił na tron potężnego państwa. 18 czerwca 1676 roku koronował się na cara „Wielkiej, Małej i Białej Rusi”. Fiodor ulegał początkowo wpływom zwalczających się dworskich koterii, wskutek których doprowadzono do jego małżeństwa z Polką Agafią (Agatą) Siemienowną Gruszecką.

Fiodor i Agata przedstawieni wspólnie na ikonie z 1681 roku (fot. Shakko, lic. CC BY-SA 3.0).

Fiodor i Agata przedstawieni wspólnie na ikonie z 1681 roku (fot. Shakko, lic. CC BY-SA 3.0).

Agafia Siemionowna była córką czerkaskiego dworianina Siemiona Fiodorowicza Gruszeckiego. Nazywano ją „nieznaną dziewczyną z ludu”, a car ujrzał ją na uroczystej procesji i zapragnął poznać. Formalnością był późniejszy, zgodny z tradycją, „przegląd kandydatek” – Fiodor już wiedział, kogo pojmie za żonę.

Tymczasem inna frakcja postanowiła pokrzyżować plany cara i rozpowszechniła oszczerstwa pod adresem wybranki. Miała być ponoć urodzona z nieznanej matki w obozie wojskowym. Fiodor mocno przeżywał te kłamstwa. Popadł w taką zgryzotę, że nikogo do siebie nie dopuszczał, modlił się w samotności, nie jadł i nie spał. Na szczęście potwarze zdemaskowano i 18 czerwca 1680 roku odbyła się ceremonia ślubna i koronacyjna.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Czy wiesz, że ...

...jedyna polska cichociemna generał Elżbieta Zawacka będąc dzieckiem nie umiała powiedzieć ani słowa po polsku? Było to bezpośrednim tego, że mieszkała na ziemiach zaboru pruskiego, gdzie jej rodzinę poddawano germanizacji.

...największą zbrodnią dokonaną przez Rosjan podczas powstania kościuszkowskiego była rzeź Pragi? Rosjanie szybko przerwali powstańcze umocnienia i rozbili większość polskich oddziałów. Następnie zaś przystąpili do brutalnego mordowania jeńców oraz miejscowych cywilów.

...Janusza Radziwiłła pamiętamy jako zdrajcę narodowego interesu najpewniej dlatego, że zmarł w niewłaściwym czasie? Wielu magnatów i szlachciców wciąż jeszcze wtedy pozostawało w szwedzkim obozie. Chociażby Jan Sobieski, późniejszy król Polski!

...za konstrukcję wodociągu między podnóżem Wawelu a zamkiem odpowiadał Jan z Dobruszki? Określano go w źródłach mianem ”magister cannalium” czy „rurmistrzem”. Do jego obowiązków należało również utrzymanie wszystkich instalacji kanalizacyjnych w dobrym stanie.

Komentarze (11)

  1. Anonim Odpowiedz

    Chodzi o zupełnie innego Sergiusza – Michajłowicza:))) Jego stryjem był car Aleksander II. Kochanek Matyldy został zamordowany w 1917 r. gdy mąż , siostry carycy, Elżbiety – Sergiusz Aleksandrowicz (syn cara Aleksandra II) już nie żył (zginął w zamachu w 1905r.) trochę zagmatwane ale lepiej najpierw sprawdzić niż pisać głupoty.

    • Nasz publicysta | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Pani Doroto, napisanie całej książki to nie minuta pięć ;) Ale proszę dalej zachęcać naszą Autorkę, może kiedyś się zdecyduje? Pozdrawiamy :)

  2. Anonim Odpowiedz

    Na stronie Ciekawostek Historycznych jest sporo tekstów, które chętnie czytałam. Ale jestem rozczarowana poziomem akurat TEGO artykułu. Jako historyk zajmujący się historią Rosji i autor mnóstwa publikacji na temat Romanowów jestem zszokowana liczbą tzw. błędów faktologicznych. Ten nieszczęsny Sergiusz Michajłowicz to nie mąż siostry Alix, tylko stryj Mikołaja II. Jest powszechnie znanym faktem (wspominanym w każdej biografii Mikołaja II lub jego żony), że poznali się oni w r, 1884, on miał 16 lat, ona 12. Nie poznali się więc gdy on miał 21, ona 17. Już w czasie trwania romansu z Matyldą pisał w dzienniku, że kocha Alix Heską i nie ukrywał przed Matyldą istnienia Alix w jego życiu . Dziwi też charakterystyka Mikołaja II oraz jego relacji z matką. Alix to nie pieszczotliwe imię tylko prawdziwe, Alix Wiktoria Luiza Bearycze ( jeśli się nie mylę). W związku z tym, że imię Alice Niemcy ( a Alix była niemiecką księżniczką) zniekształcali, jej matka Angielka ( córka królowej Wiktorii) nazwała corkę Alix, nie Alice, by zapobiec zniekształceniom ( wynika to z listu matki Alix do królowej Wiktorii :, który ona napisała tuż po narodzinach córki w r. 1872). Poza tym przed Mikołajem Krzesińska nie miała żadnych kochanków, była dziewicą i doświadczeń z mężczyznami nie miała ( wynikało to m. in. z faktu, że w szkole baletowej, dokąd uczęszczała Matylda, nie było koedukacyjnych klas i chłopcy i dziewczęta mogli spotykać się tylko na zajęciach, przez cały czas dzieci były pilnowane przez wychowawców.

    Już nie chcę dalsze niescisłości punktować.

    Nie chcę dokopać autorce, bo -powtarzam – chętnie czytam Państwa teksty, ale tutaj liczba nieścisłości po prostu mnie powaliła na łopatki. Nie szukałam błedów celowo, one niestety same rzuciły mi się w oczy.

    • Nasz publicysta | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Drogi Anonimie, a właściwie droga Pani, bardzo dziękujemy za spokojne, merytoryczne i rzetelne uwagi. Tekst został napisany 2 lata temu, od tego czasu zaszły w redakcji zmiany i staramy się przykładać całą uwagę do kwestii faktologicznych właśnie. Tekst został oparty na bibliografii, która znajduje się na samym dole i prawdopodobnie niektóre rzeczy zostały właśnie stamtąd zaczerpnięte. Na szczęście badania historyczne z roku na rok się rozwijają i poznajemy nowe fakty i szczegóły. Biorąc pod uwagę, że „przyznała się” Pani do bycia historykiem zajmującym się Rosją, w sprawie ewentualnej chęci współpracy proszę o kontakt na dziadzio@ciekawostkihistoryczne.pl. Pozdrawiam serdecznie :)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.