Ciekawostki Historyczne
Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Kiedy naprawdę powstała Ukraina?

Fragment pomnika Armii Radzieckiej w bułgarskiej Sofii jest stał się obiektem manifestów artystycznych. Na zdjęciu: przemalowany w ukraińskie barwy narodowe jako wyraz wsparcia dla Euromajdanu (autor: Vassia Atanassova, lic.: CC BY-SA 3.0).Istniała jeszcze przed potopem, a może nie istnieje wcale? Czy to kolebka ludzkości, w której wynaleziono koło i języki świata, czy pomyłka historii, wykreowana przez wrogów Rosji? Kiedy, jeśli w ogóle, powstała Ukraina?

W książce „Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015” Anna Reid pisze: (…) nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Ukraina stanowi dziś okrzepły i niezaprzeczalnie rzeczywisty byt polityczny.

A jednak na pytanie, kiedy tak naprawdę powstała, nie ma jednej odpowiedzi. Niektóre są całkowicie absurdalne, żadna – w stu procentach satysfakcjonująca.

1. Ukraina jako kolebka ludzkości

To się może nie spodobać zwolennikom teorii o Imperium Lechitów. Nie my jedyni uważamy, że historycy niecnie nas oszukali, by poniżyć Wielki Naród Polski i umniejszyć nasze zasługi dla wszechświata. Również Ukraińcy mają swoje teorie Praukrainy, które w niczym nie ustępują wywodom rodzimych turbosłowian.

Czy to możliwe, by mityczna Atlantyda znajdowała się na terytorium dzisiejszej Ukrainy? (autor: Krzysztof Żyngiel, lic.: GFDL).

Czy to możliwe, by mityczna Atlantyda znajdowała się na terytorium dzisiejszej Ukrainy? (autor: Krzysztof Żyngiel, lic.: GFDL).

Zacznijmy od faktów. Rzeczywiście, według jednej z hipotez, Indoeuropejczycy wyruszyli na podbój Azji i Europy z rozległych stepów dzisiejszej Ukrainy. Były to różne ludy, posługujący się językiem, z którego wywodzi się większość obecnych narzeczy Azji i Europy, w tym języki słowiańskie.

A teraz interpretacja turboukraińców. To wszystko nie byli Indoeuropejczycy, ale Protoukraińcy, a język, który dał początek wszystkim językom świata – był językiem praukraińskim. Do takich wniosków doszedł, między innymi, Wasyl Kobyliuch, lekarz, poeta i badacz sanskrytu.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Anny Reid "Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015", wydaną właśnie przez Wydawnictwo Literackie.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Anny Reid „Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015”, wydaną właśnie przez Wydawnictwo Literackie.

Praukraińskiego pochodzenia mieli być też, między innymi, egipscy Koptowie, a wysoka kultura egipska i język miał wiele zawdzięczać protoukraińskim wpływom. Praukraińcy wynaleźli też koło. Kobyliuch na tym nie poprzestaje:

Istnieją uzasadnione podstawy (archeologiczne, geograficzne, toponimiczne) by uważać Karpacko-Podolski grzbiet za Ruską Wyspę – Atlantydę, gdzie 180 tysięcy lat przed naszą erą, po potopie spowodowanym przez topnienie Trzeciego Lodowca, znalazły schronienie tysiące, albo i miliony osób.

Do protoukraińców Kobyliuch zalicza wszystkie ludy, które pozostawiły ślady kultury materialnej na ziemiach dzisiejszej Ukrainy: Kimmerów, Sarmatów. Starożytne Państwo Scytów, opisywane przez Herodota, to oczywiście również Praukraina.

Chociaż irańscy Scyci ze słowiańskimi Ukraińcami nie mają nic wspólnego, oprócz tego, że żyli na tej samej ziemi, niektórzy "badacze" nazywają ich Protoukraińcami (autor: Dbachmann, lic.: CC BY-SA 3.0).

Chociaż irańscy Scyci ze słowiańskimi Ukraińcami nie mają nic wspólnego, oprócz tego, że żyli na tej samej ziemi, niektórzy „badacze” nazywają ich Protoukraińcami (autor: Dbachmann, lic.: CC BY-SA 3.0).

Aha, nie zapominajmy! Do swojej teorii ten niezmordowany badacz sanskrytu włącza też, a jakże, Jezusa Chrystusa. W jego pracach możemy przeczytać: On też odnowił dawny, jeszcze praukraiński rytuał chrzczenia wodą, który istniał na kontynentalnej Praukrainie 45 tysięcy lat temu. Istnieje nawet wersja, że Jezus Chrystus od 12 do 20 roku życia uczył się na Rusi w Wyższej Szkole Mędrców.

Tymczasem Natalia Jakowenko (i inni poważni ukraińscy historycy) pisząc o kulturze trypilskiej stwierdza, że identyfikacja protoetniczna plemion trypilskich pozostaje kwestią dyskusyjną, oraz, że większość badaczy zalicza ich do rasy śródziemnomorskiej, być może o ormiańskim typie antropologicznym. Scytowie zaś byli ludem irańskim. Co do Jezusa i Atlantydy – chyba nie ma co komentować.

2. Średniowieczna Ruś czy Ukraina?

Dobrze. Ustalmy, że dzisiejsi Ukraińcy, bądź co bądź Słowianie, niewiele mają wspólnego z irańskimi plemionami Scytów i ich państwem (poza zajmowanym terenem). Ich tradycje państwowe rozsądniej byłoby wywodzić od średniowiecznej Rusi.

Waleczni Waregowie na ilustracji z XI-wiecznej kroniki. Choć historycy w zasadzie nie spierają się już o wareskie początki Rusi Kijowskiej, niektórzy Rosjanie uważali taką wersję historii za "haniebną" (źródło: domena publiczna).

Waleczni Waregowie na ilustracji z XI-wiecznej kroniki. Choć historycy w zasadzie nie spierają się już o wareskie początki Rusi Kijowskiej, niektórzy Rosjanie uważali taką wersję historii za „haniebną” (źródło: domena publiczna).

Powszechnie przyjęto, że początek państwowości ruskiej wiąże się z przybyciem skandynawskich Waregów na zamieszkiwane przez Słowian tereny. Choć i tu nigdy nie było pełnej zgody. Spór zapoczątkowali w  XVIII wieku Gerhard Friedrich Muller i Michaił Łomonosow. Pierwszy „niepatriotycznie” uważał, że Ruś Kijowską założyli Normanowie. Drugi zajmował bardziej „patriotyczne” stanowisko, uznając teorię o wareskich początkach za „haniebną”. I to mimo że przemawiały za nią twarde i jednoznaczne źródła.

Tak czy inaczej, Ruś po raz pierwszy pojawiła się w kronikach bizantyjskich w IX wieku, przy okazji najazdów, organizowanych przez jej mieszkańców na bizantyjskie miasta. Za symboliczny początek państwowości, podobnie jak w Polsce, uważa się chrzest. Doszło do niego w 988 roku.

Czy słusznie? Wszak zanim książę Włodzimierz porzucił wiarę w wielu bogów, jego poprzednicy Oleg (Helgu) i Igor (Ingvar) zawierali już traktaty z Konstantynopolem – były to zatem pierwsze akty polityczne młodego państwa. Jeśliby od Rusi zacząć liczyć metrykę Ukrainy, byłaby zdecydowanie starsza niż koniec X wieku.

Historia lubi mieć "datę początkową" i "końcową", dlatego za początek Rusi Kijowskiej przyjęło się uważać chrzest Włodzimierza w 988 roku. Tak naprawdę państwo istniało wcześniej (źródło: domena publiczna).

Historycy lubią mieć „datę początkową” i „końcową”, dlatego za początek Rusi Kijowskiej przyjęło się uważać chrzest Włodzimierza w 988 roku. Tak naprawdę państwo istniało wcześniej (źródło: domena publiczna).

Pytanie, czy Ruś Kijowską można traktować jako początek państwowości ukraińskiej? Zależy, kogo się zapyta. W ukraińskich podręcznikach historia Ukrainy zaczyna się w momencie chrztu Włodzimierza. Natomiast Rosjanie są przekonani, że tylko oni mają prawo do spuścizny kijowskich kniaziów. Dlaczego?

Oto, jak rosyjskie argumenty referuje Anna Reid w książce „Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015„:

(…) po wycofaniu się Mongołów, ludność Kijowa powędrowała na północny wschód, a wraz z nią przeniosły się tam jej kultura oraz rozwiązania instytucjonalne. A kiedy dawna stolica podupadała, cały kijowski splendor odrodził się w Moskwie (…). Zgodnie z tym rozumowaniem spadkobiercami tradycji Rusi nie są wcale Ukraińcy, posługujący się jakimś dziwacznym językiem (…).

Ukraińcy z kolei wyśmiewają rosyjskie ambicje. Po pierwsze, mówią, kiedy Włodzimierz chrzcił Ruś, a na terenach dzisiejszej Ukrainy rozwijało się piśmiennictwo, wyrastały cerkwie i grody, w miejscu Moskwy szumiał zielony las. Po drugie – Kijów, „matka grodów ruskich”, jest stolicą Ukrainy. Po trzecie – z chwilą nadejścia Złotej Ordy Rusini nie przeprowadzili się zbiorowo na północ, lecz zostali tam, gdzie byli.

Po czwarte – nazwa „Rosja” powstała stosunkowo późno, na potrzeby imperialnej polityki historycznej. Rusinami zaś mieszkańcy ziem ukraińskich nazywani byli przez wieki. Czy to wystarczy, by odebrać Rosjanom prawo do spadku po Rusi Kijowskiej i jednocześnie potwierdzić, że niezależna Ukraina jest kontynuacją tego tworu państwowego? Można mieć wątpliwości.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Anny Reid "Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015", wydaną właśnie przez Wydawnictwo Literackie.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Anny Reid „Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015”, wydaną właśnie przez Wydawnictwo Literackie.

3. Wolni kozacy czyli pierwsi Ukraińcy?

Hetmanat, który powstanie zawdzięcza Bohdanowi Chmielnickiego, nie był nigdy formalnie niezależnym państwem, ale jego struktura była emanacją ducha kozackiej wolności. Po pierwsze, władzę zwierzchnią sprawował wybieralny hetman. Doradzał mu swoisty areopag – Rada starszyzny generalnej. Władzę wykonawczą sprawowała ponadto Generalna Kancelaria Wojskowa. Istniała też władza sądownicza, złożona z sędziów pułkowych i sotennych, dla których wyższą instancją był Generalny Sąd Wojskowy.

Była władza lokalna – pułkownicy i sotnicy oraz podział administracyjny – 10 okręgów, nazywanych pułkami. Nieprzypadkowo wszystkie nazwy mają wojskowe konotacje – wszak panował system demokracji wojennej, a inna oficjalna nazwa Hetmanatu to Wojsko Zaporoskie.

Dodajmy do tego swój język, kulturę, religię – i już mamy quasi-państwo, może nie do końca rozwinięte, ale na pewno odrębne od sąsiadów.

Sicz Zaporoska nie była formalnie państwem, ale posiadała własne struktury administracyjne, własną kulturę i poczucie odrębności. Na ilustracji: obraz Ilji Repina "Kozacy piszą list do sułtana" (źródło: domena publiczna).

Sicz Zaporoska nie była formalnie państwem, ale posiadała własne struktury administracyjne, własną kulturę i poczucie odrębności. Na ilustracji: obraz Ilji Repina „Kozacy piszą list do sułtana” (źródło: domena publiczna).

Mało brakło, by tę odrębność udało się zawrzeć w formule Księstwa Ruskiego w ramach Rzeczpospolitej Trojga Narodów – bo takie były postanowienia unii hadziackiej, podpisanej w 1658 roku. Było to jednak działanie spóźnione o dobrych kilkach lat. Moskwa zyskała zbyt silne wpływy na Ukrainie i nie zamierzała z nich rezygnować. Zapisy unii nigdy nie weszły w życie.

Za sprawą tak zwanej Ugody Perejasławskiej, ziemie ukraińskie na stałe weszły w orbitę Imperium Rosyjskiego. Nie brakuje jednak ukraińskich historyków, podkreślających, że to tylko pomogło wyodrębnić się miejscowej kulturze – Rusini, którzy wcześniej czuli obcość i niechęć do polskich panów, sądzili, że bliżej im do Moskwy.

Pierwsza strona oryginału Konstytucji napisanej przez Pyłypa Orłyka dla państwa Kozaków Zaporoskich (źródło: domena publiczna).

Pierwsza strona oryginału Konstytucji napisanej przez Pyłypa Orłyka dla państwa Kozaków Zaporoskich (źródło: domena publiczna).

Gdy jednak znaleźli się w obrębie jednego państwa dostrzegli, że ich język, kultura i tradycje różnią się znacząco, co dało im poczucie odrębności i bodziec do kształtowania się narodu ukraińskiego takiego, jaki znamy dziś.

Stąd już krótka droga do popularnych koncepcji, wedle których Ukraina jaką znamy dzisiaj narodziła się nie w X, ale raczej XVII wieku.

4. 1918, 1991, 2004… Wiele ukraińskich niepodległości

I wojna światowa przyniosła szansę wielu narodom na odzyskanie lub uzyskanie niepodległości. Postanowiła skorzystać i Ukraina. Tym bardziej, że jednocześnie w Rosji wybuchła rewolucja. Zaledwie dwa dni po wymuszonej abdykacji cara Mikołaja powołano w Kijowie Ukraińską Centralną Radę – organ, mający stać się zaczątkiem administracji nowego państwa. Jesienią ogłoszono powstanie Ukraińskiej Republiki Ludowej.

Zaczęto raczej skromnie, od pomysłów stworzenia federacji z Rosją. Dopiero IV uniwersał wydany przez Radę 22 stycznia 1918 roku proklamował ukraińską niepodległość.

Sekretariat Ukraińskiej Centralnej Rady z 1917 roku. Stoją od lewej: Pawło Chrystiuk, Mykoła Stasiuk, Borys Martos. Siedzą: Iwan Steszenko, Chrystofor Baranowskyj, Wołodymyr Wynnyczenko, Serhij Jefremow, Symon Petlura (źródło: domena publiczna).

Sekretariat Ukraińskiej Centralnej Rady z 1917 roku. Stoją od lewej: Pawło Chrystiuk, Mykoła Stasiuk, Borys Martos. Siedzą: Iwan Steszenko, Chrystofor Baranowskyj, Wołodymyr Wynnyczenko, Serhij Jefremow, Symon Petlura (źródło: domena publiczna).

Rozwój wypadków dramatycznie przyspieszył. Wojna z bolszewikami, wojna z armią Denikina, wojna z Polakami, wojna w sojuszu z Polakami przeciwko bolszewikom. Zamach stanu, rok dyktatury Pawła Skoropadskiego (pod niemieckim protektoratem), kolejny zamach stanu i przywrócenie URL… Wreszcie – pokój ryski i uznanie przez państwa świata stworzonej przez bolszewików Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.

Niepodległa Ukraińska Republika Ludowa przestała istnieć. Mimo to datę jej powstania – 22 stycznia 1918 roku – można uznawać za jeden z „początków” ukraińskiego państwa.

Kolejna historyczna data to 24 sierpnia 1991 roku. Rada Najwyższa miejscowej republiki radzieckiej ogłosiła wówczas Akt Niezależności Ukrainy. W grudniowym referendum wybór niepodległości od Rosji poparły wszystkie regiony, nawet Krym!

Wyniki referendum niepodległościowego z 1 grudnia 1991 roku na Ukrainie. Za niezależnością od Rosji opowiedziała się zdecydowana większość (autor: Alex K, lic.: CC BY-SA 3.0).

Wyniki referendum niepodległościowego z 1 grudnia 1991 roku na Ukrainie. Za niezależnością od Rosji opowiedziała się zdecydowana większość (autor: Alex K, lic.: CC BY-SA 3.0).

Ale na tym przegląd momentów, gdy powstawała Ukraina wcale się nie kończy. W 2004 roku przyszedł pierwszy Majdan, a wraz z nim pierwszy zryw w stronę europejskiego modelu demokracji. Historyk Serhy Yekelchyk wprost nazywa ten moment narodzinami nowoczesnego narodu.

Potem był też drugi Majdan, zwany Euromajdanem lub rewolucją godności. Może więc Ukraina powstała 22 lutego 2014 roku, gdy usunięto z urzędu prorosyjskiego Wiktora Janukowycza?

5. Nie ma takiego kraju, jak Ukraina!

Ewentualności, jak widać, jest pełno. Nie brakuje jednak opinii, że żadna z tych dat nie ma znaczenia, bo Ukraina nigdy nie istniała i nie istnieje.

Już okólnik ministra spraw wewnętrznych imperium rosyjskiego Piotra Wałujewa z 18 lipca 1863 roku głosi: (…) języka małoruskiego nie było, nie ma i być nie może, jest on używanym przez prosty lud narzeczem języka rosyjskiego, tylko zepsutym przez wpływ Polski.

Taka mniej więcej narracja przetrwała w Rosji do dziś.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Anny Reid "Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015", wydaną właśnie przez Wydawnictwo Literackie.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Anny Reid „Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015”, wydaną właśnie przez Wydawnictwo Literackie.

Rosyjski dziennikarz telewizyjny, politolog i publicysta Michaił Leontiew, stwierdził w wywiadzie z 2009 roku:

Nie ma takiego kraju Ukraina. To fikcyjna rzeczywistość, wymyślona przez ludzi, którzy nienawidzili Rosji i tych, których nazywa się Ukraińcami. Ukraina istnieje dzięki elementowi zachodniemu, który jest produktem wymuszonej gwałtem zmiany tożsamości. 

I nie jest osamotniony w swych poglądach. Internet pełen jest tekstów, które dowodzą, że Ukraina jest pomyłką historii. Nie do końca wiadomo, kto za nią stoi – w różnych interpretacjach pojawiają się Niemcy, Polacy, USA i Żydzi (albo wszyscy naraz). Jedno jest pewne – „chachły”, mimo wszystko, bratni naród, srodze zbłądzili, odwracając się od Rosji.

Może jednak w tym wszystkim chodzi głównie o urażoną dumę. Bo przecież powszechnie wiadomo, że to Rosjanie wynaleźli koło…

Bibliografia:

  1. Jakowenko Natalia, Historia Ukrainy od czasów najdawniejszych do końca XVIII wieku, Instytut Europy Środkowo-Wschodniej 2000.
  2. Leontiew Mychaił, Niet takoj strany, kak Ukraina [dostęp: 11.05.2016].
  3. Kobyliuch Wasyl, Ukraijńska zemlja – kolyska kultury ljudstwa ta rozumowa instancija planety [dostęp: 11.05.2016].
  4. Olszański A. Tadeusz, Historia Ukrainy XX wieku, Oficyna Wydawnicza Volumen 1994.
  5. Reid Anna, Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015, Wydawnictwo Literackie 2016.
  6. Yekelchyk Serhy, Ukraina. Narodziny nowoczesnego narodu, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego 2009.

Sprawdź, gdzie kupić „Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015”:

Komentarze (66)

  1. DUST DEVIL Odpowiedz

    Ukraina jako pomyłka historii? Boże jakie to inne od Polski, którą swego czasu nazywano i sztucznym tworem, i bękartem Wersalskim… Ogólnie jakby tak zerknąć, to praktycznie każde państwo był swego czasu nazwany sztucznym tworem ;)

    • Czytacz Odpowiedz

      Ukraina jako państwo nie istniała. Poza ludnością oraz określonym terytorium wyznacznikiem państwowości jest władza. W średniowieczu królewska, potem w zależności od ustroju.

  2. Aga Odpowiedz

    Historia jest zawiłe , a każdy naród subiektywnie na to patrzy. Dla mnie wyznacznikiem powstania danego państwa jest : król. Które państwo miało króla,lub cesarza było państwem- reszta tzwnkrolestw z ksieciami to trudno nazywać państwem, bo idąc tym tropem to sama Polska powinna podzielić sie na kraje, zgodnie z istniejącymi kiedyś państwami, na :: Opole, Śląsk, Pomorze, slask cieszynski, Śląsk pszczynski itp….czy Ukraina była kiedyś państwem? Narodem na pewno, a państwem to raczej nie, raczej narodem w Rusin i Polsce. Moze to bolo, ale tak było.

    • qwert 1432 Odpowiedz

      Ukraina miała króla był nim Daniel Halicki władca Rusi Halickiej który pomimo tego że jego państwo znajdowało się w obrębie obrządku wschodniego otrzymał koronę z rąk papieża , jednak później jego dynastia wygasła a ziemie te przyłączył do Polski Kazimierz Wielki .

      • Historyk Odpowiedz

        Danie zwany Halickim, książę z rodu Piastów. Był wnukiem Agnieszki, córki Bolesława Krzywoustego i prawnukiem Bolesława Krzywoustego, ciotecznym bratem Bolesława Wstydliwego. Blisko spokrewniony z Leszkiem Białym i przez niego w chwilach zagrożenia życia – walka o tron n Haliczu po śmierci ojca – chroniony.
        Dodać też należy, że Jerzy I, syn Lwa (z rodu Piastów rościł nawet pretensję do tronu krakowskiego!!!), wnuk Daniela Halickiego ożenił się z Eufemią, siostrą rodzoną Władysława Łokietka.

  3. Ravenrot Odpowiedz

    „Zaledwie dwa dni po śmierci cara Mikołaja powołano w Kijowie Ukraińską Centralną Radę ” Nie prawda, Ukraińska Centralna Rada powstała 17 marca 1917, car Mikołaj zginął w nocy z 16 na 17 lipca 1918.

    • Nasz publicysta | Autor publikacji |Katarzyna Barczyk Odpowiedz

      Ma Pan/Pani absolutną rację. Nie chodziło o śmierć, a abdykację ostatniego cara. Bardzo przepraszam za wprowadzenie Czytelników w błąd, a Panu/Pani dziękuję za tę uwagę i czujność. Pozdrawiam, Katarzyna Barczyk

  4. Wołyń1943 Odpowiedz

    Ukraina jest bękartem dekretów Lenina/Stalina. nigdy w historii żadne takie państwo nie istniało. Ludność wywodzi się z uciekinierów z Królestwa, którzy nie chcieli odrabiać pańszczyzny, albo groziła im ks. Z tego powodu tubylcy w okolicach Kijowa tak lubią mordować ludzi.

    • Adam M. Odpowiedz

      Mit o „pustej” Ukrainie jest niezbędny polskim „kresowiakom” do prób usprawiedliwienia swojej ekspansji na ziemie ruskie i niszczenia Rusi. Do „cywilizowania” kraju, który miał własną cywilizację i „nawracania” prawosławnych chrześcijan. Tymczasem 60% ludności Rzeczypospolitej Obojga Narodów stanowili Rusini, ludność wschodniosłowiańska i prawosławna. Trochę to za dużo, jak na „nieistniejących” :) Natomiast zmiana nazwy Rusinów na Ukraińców, to efekt XIX-wiecznej polityki Moskwy, która zawłaszczyła sobie przymiotnik „ruski”. Od tego czasu Rusini sami siebie nazywają Ukraińcami.

      • Alefa Odpowiedz

        Przez ostatnie 400 lat Rosja rządzili
        SASanidzi nie Rosjanie więc trudno mówić o ich polityce O Polsce w ogóle trudno mówić bo z każdej strony były szwabskie angielskie,francuskie,austriackie wilki.
        A my ciągle jak głupki walczyliśmy z Rosją podjudzani przez kościół do obrony wiary , używani do walk o iw jakcudzym interesie , zidiociali klepiąc pierdoły i zabijając tych którzy są nam bliżsi rodem,krwią jak nożownicy.
        Ukraina jest pełna talmudycznych mongoidalnych Chazarów których tam przesiedlono i Żydów ,Niemców i to oni tak judzil i judzą, finansują i zbroja nowe stare sotnie faszystów morderców
        popychadeł masonskich
        Z Polski już kilku zlodzieji osiedlono u nich Balcerowicz i Nowak i już im zapowiedzieli kensim kensim.

  5. Czerstwy Odpowiedz

    To się nazywa nacjonalizm którego dosyć i na ukraińskiej i rosyjskiej ziemi. I nie dziwię się Ukraińcom skoro nie wielu chce pogodzić się z ich odrębnością.

    • Czytacz Odpowiedz

      Nie rozumiem zarzutu nacjonalizmu wobec Rosjan czy Ukraińców. Sam uważam się za polskiego nacjonalistę. Z pańskiej wypowiedzi wynika, że nacjonalizm to wyrażenie co najmniej pejoratywne, jeśli nie określające złego człowieka nawet ksenofoba. Przynależność do grupy, rodziny, narodu, religii czy też kręgu kulturowego określa kim jesteśmy.

      • Anonim Odpowiedz

        Przede wszystkim jesteśmy ludźmi, niezależnie od koloru skóry, religii, przynależności państwowej panie nacjonalistyczny czytaczu. Sam fakt, że ktoś urodził się w tej czy innej kulturze nie daje mu prawa do pogardzania innymi i stawiania się wyżej od nich. To chore nacjonalistyczne „myślenie”. Wg pana „przynależność do grupy, rodziny, narodu, religii czy też kręgu kulturowego określa kim jesteśmy”. Otóż właśnie nie określa. Określa nas to co robimy, jak traktujemy innych, co jesteśmy w stanie zrobić, by świat był lepszy, pozbawiony nietolerancji i dyskryminacji, a nie to skąd pochodzimy. Rozumując w ten sposób powinniśmy czuć większą więź ze stadionowym troglodytą wymachującym sztachetą, tylko dlatego że jest Polakiem, a nie z normalnym człowiekiem, który urodził się w Damaszku, Tel Avivie, Moskwie czy Berlinie, bo to brudas, żyd, kacap albo szwab. To jest właśnie ta wasza nacjonalistyczna paranoja. Widzi pan różnicę?

        • też Anonim

          o to grubo teraz Anonimie pojechałeś/aś . Hahahahahaa „troszkę” nawet to głupie , aż nie wiadomo czy się śmiać czy płakać ? To kim Jesteśmy określa ” to co robimy, jak traktujemy innych, co jesteśmy w stanie zrobić, by świat był lepszy, pozbawiony nietolerancji i dyskryminacji, a nie to skąd pochodzimy ” hahahahahaaa – to określa tylko jacy Jesteśmy , a to kim jednak określa pochodzenie .
          ” kto ty jesteś ? Polak mały … ”
          chociaż faktycznie w dobie multikulti nie jeden baran odpowie ” jestem obywatelem świata ” urodzonym w Polsce ale Polak to nie mój ziomek , gdyż tym jest pochodzący z Ugandy Afrykaner
          hahahahhahaa chore myślenie. Że też Twoich przodków ktoś zechciał ( Rodacy z Polski skoro władasz językiem Naszym ) bronić podczas wojen … i dziw bierze , że to np. nie Niemcy … przepraszam Faszyści z kosmosu buuuhahahhahaahhaaa :D

        • zaluzny

          Nacjonalizm Polski jest osadzony na ideałach romantyzmu czy neoromantyzmu.. Cudzą krwią się nie poiliśmy, jak to czynili nacjonaliści Ukraińcy…Jak widać jest różny nacjonalizm, Cywilizacja Łacińska jaką jest Rzeczpospolita, wolność rozstrzygała w granicach sumienia..
          Cywilizacja Bizantyjsko-Turańska pod jaką wpływem byli Ukraińcy, już niekoniecznie.
          Dlatego nacjonalizm Ukraiński jest nieakceptowalny, będzie potępiany do końca świata..

        • Czytacz

          A, jednak os..oł (dobre miałem wrażenie co do polemiki z tobą). Nie rozumiesz podstawowych pojęć. Nie czytasz ze zrozumieniem. I bardzo cię proszę „Anonimie” nie odpowiadaj na mój komentarz.

        • Fred

          Powiedz Zydom ze sa tylko ludzmi a nie “narodem wybranym” . Zaklinam cie :-) W ciagu minuty zostaniesz okrzykniety antysemita.

  6. rufin Odpowiedz

    czyli ruska nacja to ukraińcy która wyemigrowała za lodowcem na północ by się mścić na tych którzy ich wypędzili. A to oznacza że takie państwo jak rosja istnieć nie powinno ;-) co za ulga.

  7. Anonim Odpowiedz

    To Chiba pedzaca globalizacja wypatrzyla nam co znaczy przynaleznosc,pochodzenie,kultura i tradycje narodowe.Jak mozna powiedziec ze to co robimy okresla kim jestesmy ,okresla nas jako osobe natomiast zachowajmy wartosci w ktorych wyroslismy Bog Honor Ojczyzna

  8. Vim Odpowiedz

    Ten artykuł to jakiś żart? Ruś Kijowska została wdeptana w ziemię przez Mongołów. Do dzisiaj żyją Rusini świadomi swojej odrębności. Na Youtubie są dostępne filmy z ich spotkań. Tereny obecnej Ukrainy były prawie bezludne, nękane wojnami i jasyrem. Hetmanat w XVII wieku to zbiorowisko uzbrojonych mętów z całej Europy, a nie przedstawiciele jakiegoś narodu. Pisanie o Ukrainie przed XIX wiekiem w kontekście politycznym a nie geograficznym to uprawianie literatury science-fiction. Nie gram wtedy dalej: mówię sprawdzam karty. A ich nie ma ani w historycznych źródłach polskich ani rosyjskich, dosadniej moskiewskich. Współczuję wyboru zawodowej ścieżki. Z drugiej strony do czegoś to zobowiązuj: oby do prawdy.

    • Jan Kowalski Odpowiedz

      Tak. Zgadzam się w pełni. Autorce brakuje elementarnego poczucia czasu. Używa przymiotnika ukraiński czy rzeczownika Ukraina w kontekście wydarzeń np. z XVII wieku. Przy takiej metodologii pani Kasia zapewne mierzyć się będzie z doktoratem długo i nieszczęśliwie. Pani Kasiu może jednak doktorat z propagandy? Dobrze, że nie sili się pani na udawanie historyka…

    • Anonim Odpowiedz

      Autorka współpracuje z gazetą wyborczą więc nie wymagajcie od niej prawdy i obiektywizmu. Podobno jedyne prawdziwe informacje w szczekaczce Michnika to… nekrologi ;)

  9. Jera Odpowiedz

    Wpisuje komentarz poraz drugi !!! Tamten zostal przez P. Katerine chyba skasowany … ??? :D /// Bylo napisane … ” Jestem z wami Panowie !!!” Pozdrawiam Czy Katarzyna Barczyk jest z pochodzenia ukrainkä ???

  10. Ano-nim Odpowiedz

    No cóż od prawdy uciec się nie da. Polscy Szowiniści jak zawsze są górą. NIE POTRAFIĄ ODPOWIEDIZEĆ gdzie, kiedy i kto Polskę nazwał Polską, za to wszystko i zawsze w czarnych kolorach potrafią(?) wyrazić o innych. Mam na mysli: szkopów, pepików, jugoli, żabojadów, angoli i innych ukrów. Mało tego wszystko i zawsze wiedzą lepiej. Ale nic nie wiedzą o bohaterskich czynach i wyczynach swoich przodków tych bliskich i dalekich. Dla przykładu podam kilka faktów: Co robił Bolesław Chrobry w Pradze czeskiej ze swoimi mordercami? Co robił ten sam złoczyńiec pod murami Kijowa w XI wieku. No i dlaczego do dnia dzisiejszego nie wiemy co robił Wielki Dąbrowski we Włoszech przed powrotem do Polski?

    • Wielkopolanin 123456789 Odpowiedz

      Odpowiem tylko co do Bolesława Chrobrego. Był synem Dąbrówki i miał dynastyczne prawa do tronu Czech. Czesi go w większości nie chcieli i wypędzili.

  11. Zbyszek Odpowiedz

    Pisanie o Scytach, że byli ludem Irańskim ma taki sam sens jak stwierdzenie, że 60% Polaków i 73% mieszkańców Polskiego Spiszu to ludy irańskie. To Scytowie skolonizowali Wyżynę Irańską, a nie Irańczycy Scytię. Pojęcie narodu jest bardzo późnym wynalazkiem wywodzącym się z prac XVIII wiecznego niemieckiego filozofa Johanna Gottfrieda Herdera. Wcześniej można wyłącznie mówić o wspólnotach językowych czy administracyjnych/państwowych (państwo nie jest tożsame z narodem). Jeśli zatem mielibyśmy posługiwać się kryterium lingwistycznym okazałoby się, że takie ludy jak Polacy, Czesi, Ukraińcy czy Serbowie (i 140 innych grup etnicznych) w istocie byli jednym narodem, ponieważ zróżnicowanie języków słowiańskich nastąpiło w XII wieku, a jeszcze w XVI nie było większych różnic pomiędzy językiem polskim i czeskim. Jako, że języki słowińskie podzieliły się na trzy podstawowe warianty – zachodni, wschodni i południowy to stosując kryterium językowe powinniśmy raczej mówić o trzech słowiańskich narodach, gdzie Ukraińcy, Rosjanie, Białorusini i Rusini stanowiliby naród wschodniosłowiański. Stosując kryteria administracyjne mamy z Ukrainą, jako narodem poważny problem, ponieważ pomimo wspomnianej przez Autorkę zorganizowanej i administrowanej struktury kozackiego wojska nijak nie można uznać go za państwową organizację na tym podzielonym i zarządzanym przez magnatów terytorium Korony czy Rusi. Ukraina jako samodzielne państwo do roku 1991 to historyczne epizody: URL, Hetmanat, ZRL zatem kryterium państwowości jest mało przydatne w szukaniu odpowiedzi na pytanie, kiedy naprawdę powstała Ukraina. Natomiast co do wynalazku koła najpewniej dokonany został właśnie w naszej wspólnocie kulturowej, co sugeruje waza z Bronocic nad rzeką Nidzicą wytworzona przed 5500 latami. Nasze koła i wozy (bardzo podobne do współczesnych chłopskich zaprzęgów) mocno wyprzedzają babilońskie, bo najstarszy wizerunek kredowego modelu koła (nie wozu!), z tamtego obszaru został odkryty w 1974 r. przez ekspedycję holenderską na stanowisku Jebel Aruda, nad środkowym Eufratem w Syrii i datowany na prawie 300 do 600 lat później.

    • Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

      @Zbyszek: Szanowny Panie Zbigniewie, to jeden z bardziej rozbudowanych historycznych komentarzy jakie otrzymujemy od naszych czytelników. Bardzo dziękujemy – takie wpisy poszerzają wiedzę i wprowadzają dodatkowe informacje, których nie sposób zmieścić w jednym ograniczonym objętościowo artykule. Pozdrawiamy.

      • Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

        Oczywiście zgadzamy się z tym, że był to bardzo rzeczowy komentarz, co wyraziliśmy powyżej. Jednak trudno porównywać go z artykułem, bo mówią jednak o czym innym, drogi Czytaczu :) Pozdrawiamy serdecznie.

  12. Janusz Rawski (@rawski_janusz) Odpowiedz

    Ciągle w naszym środowisku czyt. pedagogów panuje przekonanie iż Ukrainiec jako Obywatel obecnie istniejących granic wliczając Krym istnieje od 22.07. 1918r. Proszę o rozwinięcie lub zaprzeczenie temu przekonaniu. Z Poważaniem Pozdrawiam J.Rawskii

    • Apoionia Rogało Zakrzewska Odpowiedz

      Krym został włączony przez Chruszczowa do Republiki Ukraińskiej w 1954 jako dar (?) w 300 letnia rocznicę oddania się Kozaków pod opiekę Rosji (umowa pieriejeslawska1654). Republika Ukraińska obok Białorusi i Rosji była współzałożycielem ONZ. Nie miała wtedy Krymu więc. mowa o 1918r jest nieuzasadniona.
      Nie jestem pedagogiem

  13. Anonim Odpowiedz

    W sprawie romantyzmu i krwi posluze sie slowami piosenki „A czyjez to imie rozlega sie slawa,kto za Francje walczyl z hiszpanami krwawo.Tokonica polska ,same swolezery,szturmem zdobywaja wawoz samosierry.

  14. polishnewsblog Odpowiedz

    Ukraińcy to coś pomiędzy Rosjanami a Polakami. A może są i tym. Można byłoby uznać ich za Rosjan gdyby nie to że sami Rosjanie wyrzekli się ich nazywając ich Ukraińcami zamiast ich rusyfikować. Polacy robili podobnie. Teraz tym ze wschodu bliżej do Rosji a tym z zachodu bliżej do Polski.

  15. Evii Odpowiedz

    A może zacznijmy od tego kiedy właściwie sami Ukraińcy poczuli swoją odrębnośc? Kiedy ich kultura, obyczaje itp dały im poczucie odrębności od Polaków i Rosjan? Na tyle, by mówic o narodzie w ujęciu socjologicznym. Czy faktycznie Ukraińcy są spadkobiercami Rusinów Kijowskich? Jeśli mówimy o narodzie w ujęciu państwowym to raczej niewiele jest śladów wskazujących na posiadanie przez Ukraińców władców (wyraźnie wyodrębnionych jako ukraińskich a nie rosyjskich). Z tego artykułu niestety zbyt wiele nie wynika – jest podanych kilka dat historycznych w lekko publicystycznym tonie, ale nic ponadto. Takie muśnięcie tematu, bez konkretnych odpowiedzi, nie pozwala na wyrobienie sobie zdania nt początków nacji ukraińskiej.
    O jakich „cechach” narodowych typowo ukraińskich możemy mówic? Wszak nawet stereotypu nt Ukraińców nie zdążyły się pojawic do XX wieku (mam tu na myśli pewien sposób postrzegania przez inne narodowości właśnie Ukraińców, coś co było „charakterystyczne” dla nich tylko).
    Czy przed rzezią wołyńską dokonaną na Polakach w ogóle próbowali wyodrębnic się pokojowo od polskich sąsiadów, czy bez bestialstwa się nie byli w stanie. (i skąd to okrucieństwo? Polacy zamieszkujący na tych samych terenach aż tak okrutni nie byli [nie neguję akcji odwetowych, bo były]). Zawsze gdy mowa jest o ukraińskim nacjonalizmie zastanawia mnie skąd w Ukraińcach było tyle wynaturzonej agresji na Wołyniu. Jest mi ktoś w stanie na to rozsądnie odpowiedziec?

    • greg0 Odpowiedz

      ej, książęta władający Ukrainą byli ewidentnie książętami ruskimi, nie rosyjskimi (ten ostatni przymiotnik działa od Carstwa Rosyjskiego wywodzącego się z Księstwa Moskiewskiego)

  16. wojtus kot Odpowiedz

    historia jest i bedzie bardzo zawila podobnie jak kultura niektorych komentatorow odpieprzcie sie od dziewczyny tez chce na chleb zarobic pozdro

  17. Antybanderowiec Odpowiedz

    Autorka zapomniała, że Rusią Kijowską rządziła ta sama dynastia co potem Wielkim Księstwem Moskiewskim i Carstwem Rosyjskim. Trzeba będzie jej to przypomnieć!

  18. R. Odpowiedz

    No cóż Lachy my byli ,a ONI ,dalej Moskwę kochali po ,,Wielkim Głodzie,, potem SS wielonarodowościowe w którym grali pierwsze skrzypce
    Jedno jest pewne granicę ówczesnej Ukrainy ją przerastają, pomijając jedność etniczną – której nie ma – rządzących oligarchów. Bufor oddzielający Polskę od Moskwy jest bardzo niestabilny. Młodzi Ukraińcy mocno zasilili Polskę wschodnią i dalej będą przeć na zachód.
    Nie ma co się dziwić, należy im tylko współczuć.Brak stabilności i państwowości .
    Proponuje odwiedzić Bieszczady i porozmawiać z miejscowymi widać gołym okiem mocną nienawiść, choć minęło tyle lat – każdy ma kogoś w rodzinie co ucierpiał, od UPA.
    A my dalej swoje – sterowni przez nastroje społeczne i duże grupy wpływowe możemy dalej się nawzajem eksterminować.
    To kto da parę złotych by wrzucić kij w mrowisko ? :{.

  19. Charlie Odpowiedz

    co by nie mówić to teraz Ukraina jest Państwem pełną gębą niestety ale w fatalnej sytuacji gospodarczej i poltycznej a do tego wszystkiego Czernobyl, który z pewnością nie przysparza komfortu życia.

  20. Prawda historyczna Odpowiedz

    Nie jest tak bardzo istotne kiedy powstała, lecz to czy w ogóle przetrwa bo po upadku ZSRR to ich ubyło kilkanaście milionów, w tak krótkim czasie to rekort świata w wymieraniu. Ukraina to już praktycznie zdechł świnia

  21. 62.mark kraus Odpowiedz

    Pracuję z ukraincami. Tylko ci z zachodniej części kraju są za wielką Ukrainą. Ci z Donbasu są za przyłączeniem do Rosji. Jak to się mówi. Uważam jednak ze każdy naród powinien mieć możliwość utworzenia własnego państwa.

  22. Swiatosław Swiatosłąwiwowicz Odpowiedz

    UKR = SCYTIA, UKRY to SCYTY, Kozaki to Scyty, SŁAWA WIELKIEJ SCYTII !!! SŁAWA UKRAINIE, SŁAWA ,SŁAWA, SŁAWA NA WIKI !!!

  23. Jeff Gachie Odpowiedz

    Nazywam się Bar Leo z USA. Chciałbym podzielić się ze mną publicznymi świadectwami na temat tego, co ten sam człowiek, którego widziałem na tym forum o imieniu Dr.Agbazara z AGBAZARA TEMPLE, właśnie dla mnie zrobił, ten mężczyzna właśnie przywiózł moją zagubioną Były mąż dla mnie z jego wielkim zaklęciem w ciągu 72 godzin. Byłem żonaty z mężem Alaną Evans, byliśmy razem przez długi czas i uwielbialiśmy siebie, ale kiedy nie byłem w stanie dać mu dziecka przez 4 lata, zostawił mnie i powiedział, że nie może dłużej kontynuować, to teraz jestem szukając sposobów na odzyskanie go, dopóki nie zobaczyłem kontaktu Dr.Agbazary na tej stronie w sprawie jego mocy. Skontaktuj się z nim również w przypadku każdego mijanego problemu i sprawdź na własne oczy:

    ( agbazara@gmail. com ) LUB WhatsApp go na ( +234 810 410 2662 )

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.