Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Jej seksualna fantazja przerosła artystów. Czy była najbardziej wyzwoloną kobietą swojej epoki?

Oddziaływanie Gali było tak wielkie, że Dali podobno zakochał się, widząc jedynie jej nagie plecy. Rysunek poglądowy.Mąż na jednym z obrazów przedstawił ją jako Maryję Dziewicę. Ale ona nie miała z tym wizerunkiem wiele wspólnego. Była silną, wyzwoloną kobietą o ogromnej fantazji, także erotycznej. I tak też została zapamiętana: jako muza wielu słynnych artystów. A zdaniem niektórych – nawet nimfomanka.

„Wszystko, co dotyczyło Gali, było gwałtowne, przesadzone, szalone” – pisze Mary Ann Cows, jedna z biografek Salvadora Dalí, o jego wieloletniej małżonce.

Wybranka malarza rzeczywiście prowadziła życie, które szokowało jej współczesnych. Robiła rzeczy, które w oczach opinii publicznej jej czasów dozwolone były wyłącznie mężczyznom. Nawet dzisiaj kobieta o podobnym temperamencie nie miałaby najlepszej opinii…

Skandaliczne wydawało się już to, że aby związać się z Dalím, Gala porzuciła męża i córeczkę. To dlatego małżeństwu sprzeciwiała się rodzina Salvadora, nazywająca ją bez wahania „wyrodną matką” czy wręcz „ladacznicą”. Na niekorzyść Gali przemawiał też fakt, że mąż, od którego odeszła, francuski poeta, Paul Éluard, był przyjacielem Dalego. Na dodatek była od nowego ukochanego o dekadę starsza.

Te i podobne uprzedzenia dla samej Gali musiały znaczyć niewiele albo nic. Przez całe życie wymykała się konwenansom, przyjętym zwyczajom i normom. Nic w niej nie było zwyczajne, a ona nie zamierzała się ograniczać. Postępowała zgodnie z maksymą, którą – jak opowiada w książce „Gala Dalí” Carmen Domingo – przekazał jej jeszcze w rodzimej Rosji ojczym: „nie bądź więc zależna od nikogo, nigdy, i walcz, by zdobyć to, co chcesz, aby być sobą”.

Max Ernst przez dłuższy czas mieszkał w domu Gali i jej pierwszego męża, Paula Eluarda. Wprowadził się, by pomóc przy jego dekorowaniu, został jako bliski przyjaciel i kochanek.

fot.Clicsouris, lic. CC BY-SA 2.5 Max Ernst przez dłuższy czas mieszkał w domu Gali i jej pierwszego męża, Paula Eluarda. Wprowadził się, by pomóc przy jego dekorowaniu, został jako bliski przyjaciel i kochanek.

Mąż, żona i wszyscy pozostali

Niezwykły był już pierwszy związek Jeleny (bo tak brzmiało prawdziwe imię Gali). Éluarda poznała w 1913 roku w sanatorium. Bardzo szybko do siebie przylgnęli i pokonali wszelkie przeciwności, by być razem. Gala porzuciła Rosję i przeprowadziła się do Paryża. Ale nawet wówczas nie przypominała zgodnej, cichej małżonki. Jak opisuje Carmen Domingo, już w noc poślubną zaskoczyła pana młodego:

Spodziewał się, że spędzi pierwszą noc z młodziutką, płochliwą dziewicą, stąd zaskoczyła go gwałtowność ich pierwszego zbliżenia, a także seksualna pomysłowość, która wydała mu się podejrzana u debiutantki. Dlatego zarzucił jej, że nauczyła się tych sztuczek od innego mężczyzny.

Czy wiesz, że ...

...po II wojnie światowej piłkarzom zdarzało się grać mecze w zamian za cebulę i ziemniaki. W PRL-u Zbigniew Boniek, by wyjść na swoje oficjalnie pracował na pięciu etatach.

...jeszcze kilkadziesiąt lat temu sytuacja kobiet w Iranie wyglądała znacznie lepiej, niż obecnie? Pod rządami Mohammada Rezy Pahlawiego przeprowadzono wiele znaczących reform. Największym sukcesem polityki szacha było wprowadzenie w 1967 roku nowego Prawa o ochronie rodziny.

...Aleksander Kwaśniewski, zwiedzając destylarnię w Erewaniu, dał się namówić na wystąpienie w roli... odważnika. A że wyglądał akurat wyjątkowo dobrze, okazało się, że zanim udało się go zrównoważyć, na szali trzeba było położyć dobre sześć kartonów dwudziestoletniego koniaku.

...za faszerowanie pasztetówek trocinami można było w czasach PRL zostać powieszonym? Taki wyrok zapadł w "aferze mięsnej", gdzie na karę śmierci skazany został Stanisław Wawrzecki, szef przedsiębiorstwa Warszawa Praga w Miejskim Handlu Mięsem.

Komentarze (6)

  1. Edward Odpowiedz

    Gloryfikacja osoby, która cechała się tak dalekim stopniem demoralizacji (tak to właściwe słowo) jakie występuje w niniejszym artykule zakrawa na absurd. Jedyne na co zasługuje małżonka Dalego to litość i niesława.

    • Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

      Szanowny Panie Edwardzie, mógłby Pan uzasadnić swoją opinię? Wygląda bowiem na to, że według Pana liberalny stosunek do spraw seksualnych deprecjonuje i unieważnia wszelkie jej dokonania. Jedno nie jest tożsame z drugim…

    • Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

      Szanowny Panie Gregory, dziękuję za radę, ale myślę, że najlepsza jest zawsze indywidualna ścieżka ;) Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.