Damy - empik

Kuchnia NAPRAWDĘ oszczędna. Wojenne porady, które przydadzą się także Tobie!

Autor: | 23 września 2015 | 14,366 odsłon

Kuchenka się zepsuła, lodówki nie da się uruchomić, a rodzinny budżet trzeszczy w szwach? Spokojnie, mamy dla Was kilka sposobów naszych babek, które doskonale sprawdzą się w taki sądny dzień. Wszystko dokładnie przetestowane „za Niemca”.

Każda pani domu w warunkach okupacyjnych musiała wypracować metody racjonalnego kupowania i przechowywania jakże cennej żywności. Dzięki dobremu planowaniu mogła sporo oszczędzić, przy okazji zabezpieczając się przed nieuczciwością właścicieli sklepów.

Niech nic się marnuje!

W czasie wojny pani domu potrafiła spożytkować wszystko, w tym kuchenne odpadki. W okupacyjnych realiach należało się dwa razy zastanowić nad tym, co jest jadalne, a co nie. Zastosowanie znalazła na przykład kluszczanka, czyli woda z gotowania klusek. Zawierająca w sobie skrobię i już osolona, wykorzystywana mogła być jako lekko zagęszczona baza do zupy, do podlewania jarzyn albo jako krochmal do bielizny.

Czasem ziemniaków było całe mnóstwo, innym razem trzeba było zużyć nawet ostatnie obierki.

Czasem ziemniaków było całe mnóstwo, innym razem trzeba było zużyć nawet ostatnie obierki.

Podobnie było ze skórkami od chleba. W wielu domach z kanapek odkrajano twarde skórki i wyrzucano je. W okupacyjnej rzeczywistości nie wolno było marnotrawić nawet okruszka. Zamiast się ich pozbywać przerabiano je na zupę chlebową, ścierano je na tarce i używano do panierowania albo zamiast mąką zagęszczano nimi sosy.

Artykuł powstał w oparciu o najnowszą książkę "Ciekawostek historycznych". "Okupacja od kuchni. Kobieca sztuka przetrwania" - pierwsza publikacja poświęcona kulinarnej zaradności Polek w czasie okupacji już w sprzedaży! Kliknij, aby kupić ją ze specjalnym rabatem.

Artykuł powstał w oparciu o najnowszą książkę „Ciekawostek historycznych”. „Okupacja od kuchni. Kobieca sztuka przetrwania” – pierwsza publikacja poświęcona kulinarnej zaradności Polek w czasie okupacji już w sprzedaży! Kliknij, aby kupić ją ze specjalnym rabatem.

Nawet popłuczyny po mleku nie były marnowane. Gospodynie wykorzystywały je na dwa sposoby. Delikatnie podlewały nimi gotujące się kasze albo ryż.

Używały też niewielkich ilości mleka do… pielęgnacji skóry, przemywając nim twarz.

W tych trudnych warunkach nie wszystkie kobiety mogły sobie pozwolić na kosmetyki, więc podobnie jak ich babki czy prababki szukały ich w… kuchni.

Zawsze rozplanowuj zakupy

Częste kupowanie niewielkich porcji, na przykład mąki czy kaszy, powodowało w ostatecznym rozrachunku nabywanie mniejszej ich ilości za zawyżoną cenę.

Sprzedawcy sypali te produkty w sklepie do papierowych torebek z grubego, ciężkiego papieru, hojnie klajstrowanych klejem, do którego nieuczciwi dosypywali nawet piasku dla dodatkowego obciążenia.

Wszystko po to, żeby ograniczyć zawartość „cukru w cukrze”, a konkretnie samego cukru w kilogramie.

Zaradna gospodyni kupowała kuchenne surowce tylko kilka razy do roku. Zawsze w większej ilości i zawsze zwracając baczną uwagę na aktualne ceny.

Pokochaj czerstwe pieczywo

Zakupy, przechowywanie i rozdzielanie pieczywa były swego rodzaju sztuką. Najsmaczniejsze jest oczywiście to świeże, a jednocześnie najmniej wydajne. Pachnące i chrupiące pajdy bardzo powoli zaspokajają głód, więc zjada się ich więcej.

Bolesława Kawecka-Starmachowa zalecała w związku z tym kupowanie chleba raz, najwyżej dwa razy w tygodniu i przechowywanie go w szczelnie zamykanym pojemniku, tak by nie zesechł. Lekko czerstwe pieczywo było jej zdaniem „znacznie zdrowsze i dające się lepiej krajać, oszczędniejsze od świeżego”. To samo tyczyło się bułek przeznaczonych na kanapki do pracy lub szkoły.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Aleksandra Zaprutko-JanickaAleksandra Zaprutko-Janicka - Krakowska historyczka i publicystka, współzałożycielka „Ciekawostek historycznych”. Autorka ponad 200 artykułów popularnonaukowych.We wrześniu 2015 roku wydała książkę „Okupacja od kuchni” poświęconą kulinarnemu obliczu II wojny światowej.. Więcej informacji o autorze.

Okupacja
Komentarze do artykułu (2)
  1. Wybrane komentarze do artykułu z naszego facebookowego profilu
    //www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1153752747986716

    Krzysztof P.:
    Książka warta uwagi.

    Kasia K.:
    przydadzą? oby nie…..

    Wiesław H.:
    Fasola to coś co wato było zdobyć – nadrabiała tygodniowe braki witamin

    Wiesław H.:
    Czerwionka to taka mało znana karta historii, dotykała wszystkich na froncie wschodnim, czasami nie mieli jak ulżyć sobie więc nie chcąc dostać kulki za dezercję, wystawiali dupę z ciężarów i heja

    Anna K.:
    Wyśmienity artykuł.

  2. chleb na zakwasie tak naprawdę dopiero po co najmniej 2 dniach ZACZYNA SMAKOWAĆ, a po 3 dniach (i w kolejnych dniach) smak jest optymalny

    tak jest teraz, więc pewnie i tak było wtedy ;) czas przechowywania tydzień do dwóch tygodni w tamtych czasach nie robił na nikim wrażenia, a teraz niby 21 wiek, a ludzie mogą się dziwić

    niby idziemy do przodu, a cofamy się

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Nixon2
…postać Imperatora w „Gwiezdnych Wojnach” wzorowana była na prezydencie USA Richardzie Nixonie? To nie jedyna inspiracja czasami wojny wietnamskiej. Imperium symbolizowało Stany Zjednoczone, a Ewokowie reprezentowali Wietkong.


…kpt. Piotrowski, jeden z zabójców Jerzego Popiełuszki, miał kontakty z oficerami KGB? To nie jedyny trop wskazujący na to, że zlecenie zamordowania księdza wyszło z Łubianki.

estrees
…renesansowe francuskie dwórki wiedziały, jak się zabawić? Podczas jednej z inspekcji w komnatach dam dworu znaleziono ogromne sztuczne fallusy. Wiele na pozornie cnotliwych panien prowadziło też bujne życie seksualne bez udziału mężczyzn.