Damy - empik

Czy nad francuskimi królami wisiała krwawa klątwa?

Autor: | 2 września 2015 | 18,617 odsłon

Tak moment spalenia templariuszy i obłożenia ich prześladowców klątwą wyobrażał sobie autor miniatury z "Maître de Bedford" ok. 1415 roku (źródło: domena publiczna).Początek XIV wieku, Francja w apogeum potęgi. Król Filip IV Piękny podporządkował sobie papieża i zdawał się być najpotężniejszym władcą Europy. A potem nagle nastąpił korowód klęsk, tragedii i upokorzeń. W krótkim czasie monarchia straciła niemal wszystko. Przypadek czy przekleństwo? I co z tym wszystkim mają wspólnego templariusze?

Królowie Francji od wstąpienia na tron Hugona Kapeta w 987 roku przez ponad 300 lat przykładnie dopełniali podstawowego monarszego obowiązku – pozostawiali po sobie synów. Zapewnili w ten sposób państwu stabilność, jakiej nie zaznała żadna inna monarchia w tym czasie. Co więcej, młodsi królewscy synowie przejęli liczne księstwa i hrabstwa, a nawet zagraniczne korony. Sukces dynastii murowany! Czy aby na pewno?

Templariusze osądzeni

W 1314 roku nadszedł finał ciągnącego się od siedmiu lat, słynnego procesu przeciwko templariuszom. Opływający w bogactwa zakon uznano winnym herezji, sodomii i paru innych czynów zabronionych.

Zanim zaczął się proces, templariusze byli poważanym zakonem. Na ilustracji współczesne wyobrażenie wyświęcenia Jakuba de Molaya, wykonane przez François Mariusa Graneta (źródło: domena publiczna).

Zanim zaczął się proces, templariusze byli poważanym zakonem. Na ilustracji współczesne wyobrażenie wyświęcenia Jakuba de Molaya, wykonane przez François Mariusa Graneta (źródło: domena publiczna).

Proces, będący farsą z wymiaru sprawiedliwości, napędzany był przez głównego oskarżyciela Wilhelma de Nogareta i przez samego króla Francji Filipa IV Pięknego. Wszystko działo się zaś za przyzwoleniem jedynej osoby, która miała prawo sądzić zakonników – papieża Klemensa V. Do dziś przeważa opinia, że jedyną winą templariuszy było to, że ich majątek zbyt mocno kłuł w oczy wiecznie potrzebującego gotówki króla.

Inspiracją do napisania tego artykułu był drugi tom powieściowego cyklu Maurice'a Druona "Królowie przeklęci" (Wyd. Otwarte 2015).

Inspiracją do napisania tego artykułu był drugi tom powieściowego cyklu Maurice’a Druona „Królowie przeklęci” (Wyd. Otwarte 2015).

Wielki mistrz zakonu templariuszy Jakub de Molay 18 marca został spalony na stosie. Jak głosi legenda, stojący w płomieniach zakonnik oznajmił swą niewinność i przeklął swych prześladowców:

Papieżu Klemensie, królu Filipie, rycerzu Wilhelmie! Nim rok minie spotkamy się na Sądzie Bożym!

Nie tylko prowadzący proces mieli odczuć skutki swej zbrodni. Według niektórych relacji klątwa obejmowała również potomków króla Francji aż do trzynastego pokolenia.

Krwawe żniwa

Wilhelm de Nogaret, pierwsza ofiara klątwy, zmarł jeszcze… przed jej wypowiedzeniem. Śmierć dopadła go w 1313 roku.

Większe wrażenie zrobił na współczesnych rychły zgon Klemensa V. Zmarł on zaledwie miesiąc po de Molayu na skutek ostrej biegunki.

Nagrobek papieża Klemensa V w kolegiacie w Uzeste koło Bordeaux. Przywódca kościoła zmarł zaledwie miesiąc po spaleniu de Molaya (fot. Xabi Rome-Hérault, lic. CC BY 3.0).

Nagrobek papieża Klemensa V w kolegiacie w Uzeste koło Bordeaux. Przywódca kościoła zmarł zaledwie miesiąc po spaleniu de Molaya (fot. Xabi Rome-Hérault, lic. CC BY 3.0).

Natomiast na początku listopada 1314 roku 46-letni król Filip IV dostał ataku apopleksji podczas polowania, spadł z konia i po kilku tygodniach agonii zmarł. Ten stos trupów dawał do myślenia – przed końcem 1314 roku główna część klątwy dopełniła się.

Kolejni królowie przeklęci?

Tron po Filipie IV Pięknym przejął jego najstarszy syn, Ludwik X Kłótnik. Młodemu władcy w podejrzanie ekspresowym tempie zmarła żona, uwięziona jeszcze za życia teścia pod zarzutem cudzołóstwa. Pojął więc drugą i… zmarł 5 czerwca 1316 roku. Miał 26 lat, a jego panowanie trwało zaledwie półtora roku. Prawdopodobnie przyczyną jego śmierci było zapalenie płuc.

Pozostała po nim córka z pierwszego małżeństwa oraz ciężarna druga żona. Sprawa dziedziczenia tronu została zawieszona aż do porodu. Pięć miesięcy po śmierci Ludwika królowa powiła syna. Jan I Pogrobowiec żył jednak zaledwie pięć dni.

Nagła śmierć trzech królów w przeciągu dwóch lat i kryzys dynastyczny zdecydowanie wyglądały na karę boską. A to jeszcze nie koniec…

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Agnieszka WolnickaAgnieszka Wolnicka - Absolwentka stosunków międzynarodowych na UJ. Pasjonatka historii, szczególnie genealogii możnych panów każdej epoki historycznej. Uwielbia też badać losy niesamowitych kobiet, próbujących dojść do władzy. Na co dzień prowadzi fanpage „Ciekawostki z dziejów rodów panujących” i pracuje jako asystentka redakcji "Ciekawostek historycznych".

Okupacja
Komentarze do artykułu (7)
  1. Wybrane komentarze do artykułu z naszego facebookowego profilu, które mogą Was zainteresować
    //www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1141632549198736

    Andrzej K.:

    Trudno powiedzieć, Wielki Mistrz Zakonu Templariuszy przeklął króla i papieża, piątek trzynastego do dzisiaj uważany jest za pechowy dzień. Co do Francji to niedługo potem popadła w tzw. wojnę 100-letnią z Anglią….
    Róża S.:
    królowie przeklęci – w latach 70 – tych – hit
    Beata N.:
    Siedem fantastycznych tomów, które czyta się jednym tchem.

  2. 3×3 – trzy razy wydawało się, że trwanie dynastii jest zapewnione, ale żaden z braci nie zdołał pozostawić żyjącego następcy i gałąź rodu usychała…
    Kapetyngowie: Ludwik X Kłótliwy, Filip V Długi, Karol IV Piękny
    Walezjusze: Franciszek II, Karol IX, Henryk III
    Burbonowie: Ludwik XVI, Ludwik XVIII, Karol X

    • Ciekawe spostrzeżenie, choć nie do końca bym się zgodziła. Karol X miał dwóch synów, którzy dożyli dorosłości, jego linia wymarła dopiero na wnuku. To, że był ostatnim królem z głównej linii Bourbonów było kwestią nie jego bezdzietności, a rewolucji lipcowej, w wyniku której zrzucono go z tronu i osadzono na nim Ludwika Filipa I Burbona orleańskiego.

  3. Szanowna Pani Agnieszko !
    Najpierw kilka cyfr – skarb Templariuszy był ogromny, jednym ze źródeł dochodu były usługi przewozu statkiem – linia „tulońska” Templariuszy. Była też linia „marsylska” pożyczki pod zastaw. ŻADNA nie została nawet w najmniejszym stopniu naruszona. Tulon – wywiózł swój „dobytek” na samym początku prześladowań. Marsylia – dopiero wtedy kiedy było wiadomo, że nie da się „dogadać’ z królem. Chciano wykupić wielkiego mistrza i innych. Reasumując – prawie 2/3 skarbu Templariuszy ocalało.
    2/3 samych Templariuszy też. Jeśli mówimy o Templariuszach, to mieli swoje siedziby /i ludzi/ w całej Europie. We Francji, nomen-omen było najmniej. A i tu nie wszystkich zdołano aresztować. Ci którzy pozostali, zemścili się na królu. Pisze Pani – TRUCIZNA – i to jest powodem śmierci rodu Ludwika. Żyjący Templariusze działali właściwie wszędzie, mieli pieniądze, i … kontakty. A potomkowie Ludwika nie byli lubiani. Dlatego też znalezienie kogoś kto podsunął trutkę. Ni stanowiło problemu.
    W książce „Królowie przeklęci”, takim „duszkiem” jest stara Hrabina i jej służąca. Choć autor nie pisze dosłownie o tym ale „między wierszami” jest wiele.
    Można na ten temat pisać wiele.
    Jest masa pytań – gdzie wywieziono skarby z Tulonu i Marsylii ?
    Co ma wspólnego dzisiejszy Dolny Śląsk z Templariuszami ? Na „zjeździe w Dreźnie pada nazwa Breslau.
    w 1667 roku w Dreźnie – odbył się „zjazd” Templariuszy, czemu tam ?
    Dlaczego Templariusze dalej prowadzą swą działalność ?
    Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
    ,

  4. Krótka dyskusja pod artykułem na naszym profilu na fb, która może Was zainteresować:
    //www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1255294901165833

    Jurek D.: Już na samym początku pomyłka. Filip Piękny miał TRZECH następców ( synów ) a nie CZTERECH. I przez te 14 lat zmarło CZTERECH królów Francji a nie PIĘCIU. Syn Karola Kłótnika, urodzony po jego śmierci, zmarł ( wg. właśnie Druona ) podczas chrztu i królem nigdy nie był.

    Agnieszka Wolnicka: Panie Jurku, następca to nie to samo, co syn. Syn LUDWIKA Kłótnika jak najbardziej jest zaliczany w poczet królów Francji jako Jan I Pogrobowiec (w odróżnieniu od późniejszego króla Jana II Dobrego) i to właśnie on jest tym brakującym czwartym królem i następcą.
    I ciekawostka: Filip Piękny miał jeszcze czwartego syna, Roberta, ale zmarł on jako nastolatek jeszcze za życia ojca.

    Jurek D.: Ale Robert nie liczył się już w tej klątwie templariuszy.

    Jurek D.: A następca tronu, jeżeli już trzymać się ściśle „nomenklatury” to, w momencie śmierci Filipa Pięknego był tylko jeden, Karol. Pozostali dwaj to byli wtedy tylko braćmi następcy czyli książętami krwi. Dopiero po koronacji Karola, dopóki Karol był bezdzietny, następcą tronu zostawał następny w kolejce. Po prostu tytuł „następcy” zawsze przysługiwał tylko jednemu

    Agnieszka Wolnicka
    : Dlatego Robert był dodatkową ciekawostką
    W bardzo ścisłym znaczeniu tego słowa następcą Filipa był jego najstarszy syn Ludwik (Karol był trzeci wśród jego synów). Ale określanie następcami również „następców-następców” też jest używane – bo właściwie jak ich inaczej określić…

    Jurek D.: Jest jeszcze określenie „pretendent”. Do dzisiaj jest to określenie używane w królewskiej rodzinie brytyjskiej. I jest np: książę jakiś tam będący 47 pretendentem do tronu. Oznacza to, że gdyby tak się złożyło, że umrze tych 46 „bardziej uprawnionych” to on obejmie tron. Czyli książę Karol jest następcą a Wiliam jest pierwszym pretendentem

  5. Cykl Durona to jedna z moich ulubionych książek historycznych. W drugiej części de Marigny trafia to tej samej celi gdzie więziono Jakuba de Molay i mówi (cytuję z głowy), że to nie klątwa zabija, ale ludzka chciwość i pazerność, a i nie brakuje chętnych do podania trucizny (Mahaut i Beatrice w książce). Oczywiście biorąc pod uwagę co się działo, łatwo było uwierzyć w klątwę, ale czy czarna seria śmierci królów nie miała podobnego miejsca za czasów Katarzyny Medycejskiej aż Burbonowie zastąpili ród de Valois?

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

TiI
…średniowieczne kobiety znały zadziwiające sposoby na rozkochanie mężczyzn? Jednym z nich było podanie mu do wypicia wody, w której wcześniej panna się… umyła!

minimini
Polacy jako jedni z pierwszych ostrzegali przed Hitlerem? Paweł Hulka-Laskowski czy Jerzy Braun już na początku lat 30. widzieli, że zza swastyki wyziera maska kościotrupa wojny.

akmini
…w czasie okupacji hitlerowskiej bodaj jedyną grupą zawodową, która nie tylko nie odczuwała głodu, ale zarabiała bardzo przyzwoite pieniądze, byli płatni zabójcy Armii Krajowej?