Damy - empik

Polska sprawa Sherlocka Holmesa

Autor: | 2 marca 2015 | 17,678 odsłon

Sherlock Holmes na tropie. Kadr z filmu "Sherlock Holmes i tajna broń".Księcia znaleziono martwego w parku. Zastrzelono go, gdy próbował uciekać. Pierwszy pocisk trafił obok kręgosłupa, kolejny za uchem. „Kula drugiego strzału wysadziła oko” – stwierdził lekarz po sekcji zwłok. Czy to możliwe, żeby księcia zabił jego przyjaciel? A może ktoś inny, kogo obawiał się nawet twórca Sherlocka Holmesa – Arthur Conan Doyle?

Do sypialni pewnego brytyjskiego oficera, służącego w zachodniej Afryce, wślizguje się wąż boa. Mężczyzna na swoje szczęście budzi się w ostatniej chwili, widzi monstrualny kształt zwisający z wentylatora i unika pewnej śmierci! Ta przeczytana w prasie relacja tak zaintrygowała Arthura Conan Doyle’a, że napisał opowiadanie „Cętkowana wstęga”.

Podobnych inspiracji miał zresztą więcej – najwyraźniej lubił czerpać przykłady z życia. Ba, kiedy „Cętkowana wstęga” i inne historie o superdetektywie Sherlocku Holmesie przysporzyły autorowi sławy, zaczął dostawać listy z prośbami o pomoc w rozwiązaniu prawdziwych zagadek kryminalnych i afer.

Arthur Conan Doyle. To jemu zawdzięczamy postać najsłynniejszego detektywa w historii.

Arthur Conan Doyle. To jemu zawdzięczamy postać najsłynniejszego detektywa w historii.

Szaleństwo, z góry skazane na niepowodzenie? Przecież twórca kryminałów to nie to samo co detektyw! A jednak pisarz radził sobie zaskakująco dobrze. Wyjaśnił m.in. sprawę George’a Edalji’ego – prawnika pochodzącego z rodziny imigrantów z Indii, oskarżonego o okaleczanie zwierząt hodowlanych w Staffordshire.

Okazało się, że policja wierzyła absurdalnym plotkom rozpowiadanym przez „życzliwych”, a ignorowała fakty. Arthur Conan Doyle nie bał się tego wytknąć, doprowadził do uwolnienia Edaljiego i przywrócił mu dobre imię.

Twórca Holmesa stanął też w obronie niejakiego Oscara Slatera, skazanego na dożywocie za zamordowanie bogatej starszej pani z Glasgow. Trafił on do więzienia na podstawie poszlak, bez jednoznacznych dowodów, co pisarz wyłuszczył w broszurze z 1912 roku.

Gdyby nie Arthur Conan Doyle, to George Edalji pewnie za kratkami siedziałby jeszcze długo.

Gdyby nie Arthur Conan Doyle, to George Edalji pewnie za kratkami siedziałby jeszcze długo.

Pomocy! Warszawa czeka

Przy renomie Arthura Conan Doyle’a nie jest więc dziwne, że otrzymał list z prośbą o pomoc także z ówczesnej Polski – a właściwie z jej namiastki, jaką stanowiła zdeptana przez carskie władze Kongresówka.

19 października 1913 roku, Warszawa

Szanowny Panie,

Jeszcze więcej na temat polskich śladów w wielkiej historii dowiesz się sięgając po książkę Adama Węgłowskiego pt. "Bardzo polska historia wszystkiego" (Znak Horyzont 2015).

Jeszcze więcej na temat polskich śladów w wielkiej historii dowiesz się sięgając po książkę Adama Węgłowskiego pt. „Bardzo polska historia wszystkiego” (Znak Horyzont 2015).

Od wielu lat należę do stałych i wdzięcznych Pana czytelników, dlatego pozwalam sobie pisać te słowa, choć jestem człowiekiem zupełnie Panu obcym i cudzoziemcem. Otóż wkrótce dojdzie w Warszawie do procesu o morderstwo, zapowiadającego się jako jeden z najbardziej sensacyjnych w historii.

Zamordowany książę Lubecki i domniemany morderca – jego przyjaciel pan de Bisping – są dobrze znani w warszawskiej socjecie. Bisping zapewnia, że jest niewinny, a wszyscy, którzy go znają, uznają za niemożliwe, by zdolny był do popełnienia takiego przestępstwa. Jednak do chwili obecnej obciąża go wiele okoliczności, a żaden inny morderca czy podejrzany nie został znaleziony.

Właśnie w sprawie rozwiązanie tej tajemnicy pozwalam sobie pisać do Pana. Czy zechciałby Pan przyjechać do Warszawy i ofiarować swoją cenną pomoc i porady prawnikowi pana de Bispinga? Być może jestem w błędzie sądząc, że podejmuje się Pan takich śledztw. Gdyby jednak był Pan gotów pomóc rozwikłać tę zagadkę, to za jaką opłatą, wliczając w to koszty podróży i zakwaterowania?

Jeszcze nie sugerowałem rodzinie Bispinga jakiegokolwiek Pańskiego wsparcia, ale w przypadku Pańskiej zgody, mogę od razu do nich napisać. Pana nazwisko i dzieła są tak dobrze znane w Rosji i Polsce, że pewien jestem, iż Pańska pomoc spotka się z największym uznaniem. Przepraszam, że pozwoliłem sobie zająć Pana czas, ale jestem jednym z Pana wielkich wielbicieli,

Felix de Halpert

Władysław ks. Drucki-Lubecki oraz miejsce odnalezienia jego zwłok w lesie w Teresinie pod Warszawą.

Władysław ks. Drucki-Lubecki oraz miejsce odnalezienia jego zwłok w lesie w Teresinie pod Warszawą.

Mowa o morderstwie księcia Władysława Druckiego-Lubeckiego. Doszło do niego w lesie w Teresinie pod Warszawą 21 kwietnia 1913 roku. Zamordowany był wnukiem dawnego ministra skarbu Królestwa Polskiego, człowiekiem bogatym i wpływowym. Dobra teresińskie nabył zaledwie cztery lata przed tragiczną śmiercią.

Podejrzany Jan Bisping był jego partnerem w interesach, ordynatem na Massalanach, noszącym honorowy tytuł szambelana papieskiego, ożenionym z Marią z Zamoyskich – wdową po księciu Radziwille. Chodziło o ludzi z elity!

Zagadka w Teresinie

Kiedy informacja o zbrodni dotarła do Warszawy, wywołała szok, niedowierzanie i… głód informacji. Na miejsce zbrodni w ślad za władzami sądowniczymi podążyli reporterzy. Procesem żyła cała Kongresówka przed wybuchem I wojny światowej.

Niestety, Arthur Conan Doyle nie zechciał posłuchać prośby przyjaciela Bispingów, de Halperta, i nie przybył nad Wisłę. Tam zaś przesłuchano kilkuset świadków w sprawie (choć żaden nie był niestety bezpośrednim świadkiem zbrodni) i zasugerowano, że Drucki-Lubecki oraz Bisping pokłócili się o pieniądze.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Adam Węgłowski - Dziennikarz miesięcznika „Focus Historia”, w którym zajmuje się m.in. historycznymi śledztwami. Pisuje też do „Tygodnika Powszechnego”, „Śledczego”, „W podróży”, „Zwierciadła”. Wydał powieść kryminalną „Przypadek Ritterów", a ostatnio także - "Bardzo polską historię wszystkiego" (Znak Horyzont 2015).

Czytasz artykuł z epoki: , . Oznaczyliśmy go kategoriami: Postacie historyczne, Wielcy i znani, Wszystkie artykuły, Zbrodnie i przestępstwa.
Okupacja
Komentarze do artykułu (1)

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Stalin
…Stalin może odpowiadać za śmierć nawet 100 milionów ludzi? Według niektórych szacunków tylko w łagrach do 1956 roku życie straciło około 60 milionów obywateli ZSRR. Należy przy tym pamiętać, że do Gułagu trafiły również miliony niemieckich jeńców wojennych oraz setki tysięcy Polaków.

Brest_SoldatenbordellFb
…na podbitych przez Hitlera terenach funkcjonowały specjalne burdele dla żołnierzy Wehrmachtu? Szczególnie dużo przybytków tego typu powstało w okupowanej Francji. Główną przyczyną ich tworzenia była rosnąca w zastraszającym tempie liczba przypadków chorób wenerycznych wśród niemieckich żołnierzy.

choragiew_husarska
…jednym z głównych powodów upadku husarii wcale nie był rozwój broni palnej, ale kozły? A konkretnie kozły hiszpańskie, czyli rodzaj przenośnych umocnień polowych, chroniących piechotę i tabory przed atakami wrogiej kawalerii.