Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Co zrobić jeśli mąż cię zdradza? Poradnik historyczny

Mąż cię zdradza? Nie panikuj!Zdradził? Zawsze możesz wystawić mu walizki za drzwi, albo jego wystawić, a resztę gratów wyekspediować przez okno. XIX-wieczne damy miały gorzej. Dużo gorzej. Ówcześni mężowie zdradzali na prawo i lewo, zupełnie się z tym nie kryjąc… A co mogła zdziałać żona wiarołomcy? Już tłumaczymy i to w formie… historycznego poradnika. A nuż się przyda..

Po pierwsze: powściągnij emocje

Przypominamy, mamy wiek XIX,  zdrada to coś zupełnie powszechnego, a mimo to rozwodów jest jak na lekarstwo. Jeśli on nie dochowuje wiary przysiędze małżeńskiej, choćbyś chciała mu oczy wydrapać, musisz powściągnąć (a przynajmniej spróbować) swoje zapędy. Publiczny skandal z awanturą i rozwodem sprowadziłby wszak dyshonor na nazwisko familii. Na to, moja droga, przez wzgląd na dzieci, nie możesz sobie pozwolić.

Czasem konkurencja czai się bliżej niż myślisz...

Czasem konkurencja czai się bliżej niż myślisz…

Weź przykład z Wirydianny z Radolińskich. Kobieta nie miała szczęścia do małżeństwa. Jej mąż zdradzał ją niemal otwarcie, jednak przez lata zamiast uzyskać rozwód, trwała w separacji. Sama mieszkała w Warszawie, podczas gdy mąż w rodzinnym majątku „obdarzał względami” nastoletnią wiejską dziewczynę Weronikę, a po niej jakąś berliniankę.

Z zakończeniem małżeństwa czekała aż jej córka Anna wyjdzie za mąż. Obawiała się, że wiarołomca po odzyskaniu wolności poślubi swą obecną utrzymankę cudzoziemkę o mocno wątpliwej reputacji, co odstraszy konkurentów do ręki córki.

Czy wiesz, że ...

...podczas I wojny światowej choroby weneryczne stały się najlepszym pretekstem, aby choć na chwilę uciec od koszmaru walk? Innym rozwiązaniem były samopostrzały. Karano je jednak sądem wojennym, podczas gdy syfilis dawał wojennym bohaterom i dekownikom upragnione szpitalne łóżko.

... pewna bakteria była tak zjadliwa, że wystarczył łyk wody ze strumienia by się nią zarazić. Nic dziwnego, że ta choroba rozprzestrzeniała się z niesamowitą prędkością. Dziesiątkowała biedotę, ale zabijała też koronowane głowy. Kto padł jej ofiarą i czy nadal powinniśmy się jej bać?

...XIX-wieczni poszukiwacze złota musieli bardzo uważać, żeby nie przepłacać? Ceny podstawowych produktów „w terenie” były trzy–cztery razy wyższe. Dotyczyło to nie tylko jedzenia: za miskę do płukania złota, która w mieście kosztowała 3-4 dolary, na terenie kopalni żądano dwa razy więcej.

Komentarze (12)

  1. Skruszony Odpowiedz

    Musiał bym sprawdzić, czy moja żona nie jest przypadkiem spokrewniona z hrabiną Teofilą. Gdy odkryła, że mam romans z asystentką wspólnika, ta z gruntu spokojna i opanowana kobieta, sprawiła jej takie manto, że dostała 18mies w zawieszeniu na 3 lata… Odechciało mi się raz na zawsze…;)

  2. olica Odpowiedz

    Ja tam kochanice mego męża zaprosiłam do Nas do domu na obiadek ,jak mąż wrócił z pracy to sie mocno zdziwił ,potem zapytałam czy wybiera prawą stronę stołu czy lewą ….chyba że Ona wprowadza sie do naszego piętrowego domu na dół i w pon,śro,pią ja gotuję w wt,czw,sob Ona a w niedzielę zabiera nas na obiad do restauracji …mineło 6 lat wciąż jesteśmy razem oczywiście bez żadnych pań

    • Czytacz Odpowiedz

      Hm, merkantylne podejście. Podejrzewam, że moja małżonka tak łaskawą by nie była (wytrzebienie tj. wy wałaszenie pewne). Podziwiam, za charakter, chociaż uważam, iż niemoralnego małżonka to tylko zachęci do nowych łowów.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.