Damy - empik

Stalingrad w ogniu. Największy nalot dywanowy na froncie wschodnim

Autor: | 22 października 2013 | 27,453 odsłon

Niemieckie bombowce nad Stalingradem.Naloty dywanowe kojarzone są głównie z aliancką ofensywą powietrzną przeciw III Rzeszy. Jednak na froncie wschodnim również dochodziło do tego typu bombardowań. Największe z nich miało miejsce 23 sierpnia 1942 r. Celem był Stalingrad, a w jego wyniku zginęło 40 tysięcy ludzi.

Niedziela 23 sierpnia 1942 r. była słoneczna i ciepła, nic zatem dziwnego, że mieszkańcy Stalingradu – szukając wytchnienia od lejącego się z nieba żaru – tłumnie wylegli na nadwołżańskie bulwary. Nikt nie poinformował ich o tym, że niemieckie wojska są zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od miasta. W efekcie mało kto przejął się ogłoszeniem alarmu przeciwlotniczego. Przecież tyle razy wyły już syreny i jak do tej pory wszystkie ostrzeżenia okazywały się fałszywe… Tym razem miało być zupełnie inaczej.

Ze Stalingradu zostanie kupa gruzu

Generał Wolfram von Richthofen zamierzał obrócić Stalingrad w perzynę. Jak się później okazało był to marny pomysł.

Generał Wolfram von Richthofen zamierzał obrócić Stalingrad w perzynę. Jak się później okazało był to marny pomysł.

Dowódca niemieckiej 4. Floty Powietrznej, generał Wolfram von Richthofen, miał w planach powtórzenie tego, co zrobił ponad pięć lat wcześniej z Guernicą. Tym razem skala całej operacji była rzecz jasna nieporównywalnie większa.

Celu nie stanowiła przecież mała baskijska mieścina, lecz ponad 600-tysięczne miasto, noszące imię samego Stalina. Richthofen z kolei – jak podaje w swojej klasycznej już książce „Stalingrad” Antony Beevor – dysponował 1200 bombowcami, które zamierzał wykorzystać do całkowitego rozgromienia Rosjan.

Nie były to tylko czcze przechwałki. Generał wyznaczył do wykonania zadania prawie wszystkie samoloty 4. Floty Powietrznej. Rzucił na miasto ponad 1000 bombowców: heinkeli He 111 oraz junkersów Ju 88 i Ju 87 Stuka. Cała ta olbrzymia powietrzna armada około czwartej po południu dotarła nad Stalingrad. Z nieba zaczął spadać istny grad bomb.

Nastoletnia wówczas Jewgienija Silwestrowa po latach wspominała, że:

Całe niebo było pokryte samolotami. Nigdy przedtem nie widziałam ich aż tylu naraz. Leciały małymi grupkami, a niebo aż po horyzont było nimi upstrzone niczym wzorzysty obrus w kropki albo małe kwiatuszki. A potem, około 16.20, rozległ się głośny i przeraźliwy huk.

Niemieckie zdjęcie lotnicze, na którym uwieczniono centrum Stalingradu tuż przed bombardowaniem miasta z 23 sierpnia 1942 r.

Niemieckie zdjęcie lotnicze, na którym uwieczniono centrum Stalingradu tuż przed bombardowaniem miasta z 23 sierpnia 1942 r.

Zobaczyłam olbrzymie, wznoszące się ku niebu zwały czarnej ziemi. Z okien wypadały szyby, drzwi wyrywane były z zawiasów. Nie wiadomo skąd zerwał się silny
wiatr.
[…] I wszędzie wokół dawał się odczuć kwaśny zapach dymu i spalenizny.

W całej metropolii rozgrywały się przerażające sceny. Niemcy poza bombami burzącymi zrzucali w ogromnych ilościach również bomby zapalające. W południowo-zachodniej części miasta, gdzie dominowała drewniana zabudowa szalała olbrzymia burza ogniowa, pochłaniając wszystko, co stanęło na jej drodze.

Równie tragicznie prezentowała się sytuacja w centrum Stalingradu. Tysiące ludzi, którzy urządzili sobie piknik na Kurhanie Mamaja – górujący nad miastem olbrzymi tatarski kopiec grobowy – nie miało się gdzie ukryć. Nawet ci, którym udało się dotrzeć do schronów i piwnic nie byli wcale bezpieczni. Wielu z nich zostało pogrzebanych żywcem pod zawalonymi budynkami. Z kolei nad brzegiem rzeki:

była masa ludzi, w tym mnóstwo dzieci. Wszystkie były przerażone – z pomocą małych łopatek i gołymi rękami próbowały kopać w nadrzecznym piasku doły, w których mogłyby się schronić przez kulami i bombami. Wtedy pojawiły się niemieckie samoloty lecące nisko nad lustrem Wołgi. Nadlatywały grupami, zwisając nad promami, które najpierw bombardowały, a potem ostrzeliwały z karabinów maszynowych.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Rafał KuzakRafał Kuzak - Magister historii, fan muzyki rockowej i dobrej książki. Współautor "Wielkiej Księgi Armii Krajowej". Autor ponad stu artykułów poświęconych głównie przedwojennej Polsce i II wojnie światowej. Obecny zastępca redaktora naczelnego „Ciekawostek historycznych”. Więcej informacji o autorze.

Okupacja
Komentarze do artykułu (7)
  1. Wybrane komentarze do artykułu z portalu Wykop.pl //www.wykop.pl/link/1702074/stalingrad-w-ogniu-najwiekszy-nalot-dywanowy-na-froncie-wschodnim/

    henry-jest: ten fragment o dzieciach na rzeką jest naprawdę przygnębiający :(

    Jabby: Ze strategicznego punktu widzenia ten nalot był zupełnie bezcelowy. Fabryki w Stalingradzie dalej działały. T-34 często bez przyrządów celowniczych, prosto z lini produkcyjnej wyjeżdżały na front przez większą część bitwy. Jedyny skutek to wspomniane w artykule zrobienie z miasta upy gruzów, które praktycznie wyeliminowały niemieckie jednostki pancerne z działań, a samym obrońcom dały sieć „okopów” i umocnień. Kto wie jakby się potoczyły losy tej bitwy i całej wojny gdyby nie to bombardowanie.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Panna-mloda
na ślubie pewnego księcia z różnych przyczyn zginęło aż sześć osób? Korowód nieszczęśliwych wypadków zawierał między innymi hrabiego, który zginął pod kołami powozu nowożeńców.

minia
…na początku okupacji hitlerowskiej przeciętnemu szmalcownikowi wystarczyło zaszantażować jednego Żyda, by zapewnić sobie miesięczne utrzymanie?

Czlonek-fransuskiego-ruchu-oporu-koloryzacja-miniatura
…francuski ruch oporu działał też w… gastronomii? Stołującym się u nich nazistom restauratorzy zamiast szampana i trufli podawali tanie wino musujące i pieczarki.