Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Kto założył państwo polskie? Polanie. A Ukrainę? Też Polanie!

Trzej bracia, założyciele Kijowa. Współczesny pomnik (fot. Ogre; lic. CC ASA 3,0).Szkolne podręczniki uczą, że Ruś Kijowska przyjęła chrzest niedługo po Polsce, że tamtejsze państwo powstało przy niemałym współudziale skandynawskich Waregów, a Bolesław Chrobry ochoczo splądrował Kijów, kiedy tylko nadarzyła się ku temu okazja. To tylko wierzchołek góry lodowej! Historia Rusi Kijowskiej ma znacznie głębsze korzenie, a jej początki są pod wieloma względami zadziwiająco podobne do wczesnych dziejów Polski.

Po pierwsze oba państwa założyły plemiona o… takiej samej nazwie! U podstaw księstwa rządzonego przez Mieszków i Bolesławów stali Polanie. Także na wschodzie, w okolicy dzisiejszego Kijowa, to właśnie Polanie mieli stworzyć zaczątki państwowości. Rzecz działa się jednak znacznie wcześniej niż u nas: już w VI-VII wieku, a więc co najmniej 300 lat przed chrztem Mieszka I. Chciałoby się wierzyć, że to ci sami Polanie – i nasi przodkowie! – stworzyli dwa potężne państwa, ale prawda wydaje się o wiele bardziej prozaiczna.

Czego by nie mówić o Słowianach, nie grzeszyli oni oryginalnością. Przeróżnym plemionom, grupom, krajom i miejscom nadawali takie same nazwy, mimo że realnie nic ich ze sobą nie łączyło. Najpewniej Polanie spod Gniezna i Ci spod Kijowa nawet o sobie nie wiedzieli. Po prostu i jedni i drudzy byli „ludźmi z pól”. To niejedyna zaskakująca zbieżność. Natalia Jakowenko, autorka książki „Historia Ukrainy do 1795 roku” przypomina hipotezę, według której Kijów stanowił w VII wieku stolicę… Kujaw! Oczywiście nie naszych, tylko ukraińskich/ruskich.

Polanie tu, Polanie tam... (ryc. SeikoEn, lic. CC ASA 3,0).

Polanie tu, Polanie tam… (ryc. SeikoEn, lic. CC ASA 3,0).

Na początku był Kij…

Nie wybiegajmy jednak za bardzo do przodu. Jak właściwie powstało całe to państwo ukraińskich Polan? O jego początkach wiemy niewiele, bo dopiero w XII wieku autor tak zwanej „Powieści minionych lat” – najważniejszej ruskiej kroniki średniowiecznej – zabrał się za rekonstruowanie i spisywanie najwcześniejszych dziejów kraju. Według jego relacji wszystko zaczęło się od… trzech braci. Zupełnie jak w polskiej legendzie o Lechu, Czechu i Rusie, z tym że jej ruski odpowiednik zyskał sobie znacznie większą estymę. Zdaniem większości współczesnych, ukraińskich historyków to nie żadna bajeczka dla dzieci, ale historia w dużym stopniu oparta na faktach. W kronice czytamy:

I byli [wśród Polan] trzej bracia: jednemu na imię Kij, a drugiemu Szczek, a trzeciemu Choryw […] Kij siedział na górze, gdzie dziś wjazd boryczewski, a Szczek siedział na górze, która dziś zowie się Szczekowica, a Choryw na trzeciej górze, nazwanej od niego Chorewicą. I założyli gród w imię brata swojego najstarszego i nazwali go Kijowem.

 Jeśli wierzyć, że Kij naprawdę istniał, to musiał on być jakimś słowiańskim watażką, w większym stopniu wodzem zbrojnej drużyny, niż księciem zwierzchnim. Kronika podaje, że gościł on u cesarza bizantyńskiego, a potem bezskutecznie próbował założyć gród nad Dunajem. Zdaniem rosyjskiego historyka Borysa Rybakowa (autora „Pierwszych wieków historii Rusi”) wspomnianym cesarzem był niechybnie Justynian Wielki, a Kij najwyraźniej najął się u niego do służby zbrojnej. Rzeczywiście Justynian (panujący w latach 527-565) płacił Słowianom za obronę granic przed innymi barbarzyńcami. Kij jednak nie sprawdził się w nowej pracy i powrócił do Kijowa. Podobno to od niego wywodziły się kolejne pokolenia władców, aż do czasu gdy ster rządów uchwycili Waregowie, zakładając zupełnie nową dynastię.

Kij, Szczek, Choryw i ich siostra Łybedź. Miniatura ze średniowiecznego rękopisu.

Kij, Szczek, Choryw i ich siostra Łybedź. Miniatura ze średniowiecznego rękopisu.

…i kijowi Polanie

Może Kij istniał, a może nie. Tę sprawę zostawmy w rękach ekspertów. Na pewno istnieli natomiast wschodni Polanie. Według „Powieści minionych lat” byli oni ludźmi łagodnymi, spokojnymi i ogółem stojącymi na wysokim poziomie rozwoju. Podobno zupełnie odwrotnie prezentowali się ich sąsiedzi: podobni do zwierząt Drewlanie. To oczywiście tylko kronikarska propaganda, ale może tkwi w niej jakieś źródło prawdy. Ziemie Polan, wraz z głównym grodem Kijowem, leżały na trasie ważnego szlaku handlowego. Zdaniem Paula Bushkovitcha do bogactwa tego ludu przyczyniały się także żyzne gleby. Słowem, nie brakowało podstaw do awansu cywilizacyjnego.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę "Historia Ukrainy do 1795 roku" Natalii Jakowenko (PWN 2011).

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę „Historia Ukrainy do 1795 roku” Natalii Jakowenko (Wydawnictwo Naukowe PWN 2011).

Historia o Kiju i jego braciach sugeruje, że Polanie byli po prostu pewnym plemieniem. Zdaniem historyków jest to jednak duże uproszczenie. Prawdopodobnie był to spory związek plemienny, w którego skład wchodziły różne mniejsze plemiona, wspólnie stawiające czoła wojowniczym sąsiadom. Natalia Jakowenko pisze o Polanach jako o: zamieszkującej tereny wokół Kijowa mieszance ludności trudniącej się handlem oraz rzemiosłem wojennym.

Wspólnota ta powstała zapewne na skutek wojen i w celu ich prowadzenia: czyli w bardzo podobny sposób, co państwo „naszych” Polan kilkaset lat później. Co ciekawe same wojny wschodnich Polan też przywodzą na myśl polską historię, choć znacznie późniejszą. Kiedy panujący nad ziemiami na wschód od Kijowa Chazarowie zażądali od Słowian złożenia hołdu i daniny, ci wręczyli im nagi miecz. Czy ta historia nie przypomina Wam czasem bitwy pod Grunwaldem?

Oddziały chazarskie doszły do Dniepru i zażądały od nich daniny, ale Polanie, zwoławszy uprzednio wiece plemienne, zdecydowali się w odpowiedzi przesłać chaganowi chazarskiemu miecz. Nie była to danina, ale symboliczny wyraz krnąbrności i nieposłuszeństwa (B. Rybakow, Pierwsze wieki…, s. 10).

 Historia jak widać lubi się powtarzać, a początki dziejów Polski i Ukrainy przypominają, że to jednak dwa krewniacze państwa i narody.

Źródła:

Podstawowe:

  1. Natalia Jakowenko, Historia Ukrainy do 1795 roku, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2011.
  2. Borys Rybakow, Pierwsze wieki historii Rusi, Państwowy Instytut Wydawniczy, 1983.

Uzupełniające:

  1. Paul Bushkovitch, Rus’ in the ethnic nomenclature of the Povest’ vremennykh let, „Cahiers du monde russe et soviétique”, t. 12, nr 12-13 (1971), s. 296-306.
  2. Leszek Podhorodecki, Dzieje Kijowa, Książka i Wiedza, 1982.
  3. W.A. Serczyk, Historia Ukrainy, Ossolineum, 2009.

Kup książkę autora artykułu (dużo taniej niż inni):

Artykuł porusza następujące tematy:

    Czas akcji:

    Miejsce akcji:

    Czy wiesz, że ...

    ...król Anglii Ryszard Lwie Serce zdobył pieniądze na udział w wyprawie krzyżowej, sprzedając Szkotom… niepodległość? Potężna suma, wypłacona w 1189 roku przez króla szkockiego uwolniła kraj od angielskiego zwierzchnictwa. I pozwoliła angielskiemu monarsze wyruszyć w upragnioną pielgrzymkę.

    ...by dostać się do zakonu joannitów, trzeba było udowodnić wielowiekową przynależność do stanu szlacheckiego? Od francuskich rycerzy wymagano 8-pokoleniowego rodowodu, a od niemiecki - nawet 16-pokoleniowego! A to wszystko trzeba było udowodnić podczas procesu.

    ...królowa Jadwiga Andegawenka zazwyczaj wypijała dwa, dwa i pół litra piwa dziennie? Mimo takich ilości spożywanego trunku mieściła się w obowiązującej wówczas polskiej średniej statystycznej.

    ...papież Stefan VI „wsławił się”, każąc ekshumować swego dawnego wroga papieża Formozusa, po czym ubrać trupa w pontyfikalne szaty i osądzić? Wyrok na zmarłym brzmiał: poćwiartowanie  i wrzucenie w fale Tybru.

    Komentarze (51)

    1. Jarek Odpowiedz

      „Kiedy (…) Chazarowie zażądali od Słowian złożenia hołdu i daniny,ci potraktowali ich… tak jak Jagiełło Krzyżaków w XV wieku!”

      To Jagiełło przesłał Krzyżakom miecz czy może odwrotnie?

        • zukakip Odpowiedz

          Taka moja uwaga, czytałem pracę p.Jakowenko z 2011. Przejrzałem rozdział dotyczący kultury Trypolskiej i KCSZ. Ta pani nie wie co to znaczy kalibracja dat c14, jej chronologia jest o ok.700 lat zapóźniona, upadek kultury trypolskiej i nastanie kultury jamowej to czasy 3300-3100BC, kultury episznurowe rzeczywiście przetrwały do końca IIItys.BC i początku epoki brązu. Z epoką brązu trochę lepiej. Podobne błędy w datowaniu kopców Małopolski widziałem w książce badacza średniowiecza z Warszawy. Może to typowe dla badaczy średniowiecza, których wiedza o pradziejach ogranicza się do kilku stron PZP z lat 70tych. Natomiast takie błędy na początku mogą rozbudzić wątpliwości na temat warsztatu dalszej części pracy. Pozdrawiam

      • Anonim Odpowiedz

        co do nazwy Polan nie jest prwdopodobne by wystepowały obie nazwy jednocześnie które nic o sobie niewiedza z uwagi na to na myśl przychodzi mi fragment „Tadeusz Miller – 3 tysiące lat Państwa Polskiego ” mówiący: WIĘCICY I RADYMICY

        Jak można przypuszczać, książęta z wielkopolski wzniecili spory rodzinne z książętami Mazowsza (Neurami), które doprowadziły do wyparcia z kraju w VII w. przed n. Chrystusa mazowieckich książąt – braci: Radyma i Więcka, wraz z dobytkiem, częścią podległej ludności ze swymi rodami i wojskiem za Berezynę, na opuszczone przez Bałtów ziemie górnych dorzeczy Dniepru, Soży, Desny i Oki (wg Herodota, na północ od Scytów).
        Nowym miejscom osiedlenia dali nazwy swych opuszczonych osiedli: Bielsk, Suraż II, Brańsk (Brjansk), Płock (Połock), Karczew (Karaczew), Tuła, Borysów, Ostaszków, Bychów (Bychow), Rzeczyca (Reczyca), Studzianka, Sienno, Wieliszew, Rogacze, Kozielsk, Kaługa, Gorsk, Drochowo (Dorohowo), Gorodnia, Wrotynia (Worotynia) itd.
        Żyjący później, bo prawie przed tysiącem lat, znakomity ruski, kijowski kronikarz – Nestor – wspomina o tych wydarzeniach, pisząc o Wiatyczach i Radymiczach, że są Lachami (Polakami).
        „Radymiczy bo i Wiatyczy ot Ljachow biasta bo dwa brata w Ljaszech Radym a drugij Wiatok i priszedsza siadosta Radim na Riożju (Soży) i prozwasia Radymiczy, a Wiatko siedie swoim rodom po Osie (Oka) ot niego prozwaszasia Wiatyczy i żywiachu w mire …” więc można przypuszczać ze DRUGA nazwa przypadkiem niepowstała POLAN a jakiś czynnik ją wywołal to takie moje spostrzeżenie

    2. Polak_Anonim Odpowiedz

      Jak zawsze znajduje u Was na stronie ciekawe historie. Ponad miesiąc temu znalazłem Waszą stronę i nie przestaje mnie ona fascynować (teraz jest strona startową w mojej przeglądarce). Dzień bez czytania waszych artykułów to dzień stracony.

      Świetna robota! Wielkie dzięki dla wszystkich, którzy są w to zaangażowani.

    3. Darek Odpowiedz

      Mi zabrakło czegoś w tym tekście ;-) Kij nie był sam, do panteonu założycieli Kijowa i ówczesnych watażków należy zaliczyć jego braci Szczeka i Chorywa oraz siostrę Łybyd (Łabędź).

      • elka Odpowiedz

        Szczek założył Szczekocin a Chorew, Chorwacje. Natomiast syn Kij, tzn. Kijowski, założył Kod.
        Co za brednie.
        Warto zanim sie cos napisze, rzetelnie sie do tematu przygotować.

    4. Witold Odpowiedz

      Obecna Ukraina ma bardzo słabe podstawy żeby powoływać się na tradycje Rusi Kijowskiej. Równie słabe choć może bardziej uzasadnione jest przyznawanie się do spadku po Danielu Halickim i jego księstwie. Daniel był przybyszem w obecnej Ziemi Chełmskiej, która zamieszkana była przez plemiona zachodnie co potwierdzają badania archeologiczne. Nikt nie ma monopolu na prawdę ale dla mnie są to ważne sprawy bo znam wielu „zwykłych” Ukraińców , kyórym narzucono upolitycznioną wersję nacjonalistyczną. Wersja ta nie bierze pod uwagę cofania się plemion wschodnich przed Tatarami w kierunku zachodnim oraz na ziemie słabo lub nawet nie zaludnione takie jak Karpaty za przyzwoleniem sąsiadów z zachodu.

      • człowiek wykształcony Odpowiedz

        >Obecna Ukraina ma bardzo słabe podstawy żeby powoływać się na tradycje Rusi Kijowskiej.
        Ma ona równie silne podstawy jak III Rzeczpospolita Polska ma do powoływania się na państwo pierwszych piastów. Ha, może nawet i większe – porównajmy teren Rusi i obecną Ukrainę, a terytorium za Mieszka z terytorium obecnej RP.

        >Równie słabe choć może bardziej uzasadnione jest przyznawanie się do spadku po Danielu Halickim i jego księstwie.
        Zatem kto jest spadkobiercą? Gdzie oni wyparowali? Księstwo Halickie to bezwątpienia księstwo ruskie, jak i Ukraińcy są bez wątpienia rusinami. Że akurat Stalin postanowił podarować wiele z tych terenów PRL a nie Ukraińskiej SSR? Cóż, tak wtedy wygladała geopolityka. Jeśli nie Ukraińcy ( zamieszkali po obu stronach granicy współczesnej III RP ) są spadkobiercami to nie mam pojęcia kto inny.

        >Daniel był przybyszem w obecnej Ziemi Chełmskiej, która zamieszkana była przez plemiona zachodnie co potwierdzają badania archeologiczne.
        Jakież to badania archeologiczne? O co dokładnie chodzi? Faktem jest iż istniało tam osadnictwo wschodniosłowiańskie i w wypadku np Podlasia było ono tam na kilka wieków przed zachodniosłowiańskim ( przed Mazurami – czyli osadnikami z Mazowsza ).

        >Nikt nie ma monopolu na prawdę
        No właśnie.
        >ale dla mnie są to ważne sprawy bo znam wielu „zwykłych” Ukraińców , kyórym narzucono upolitycznioną wersję nacjonalistyczną.
        Oczywiście pańska wersja jest w 100 procentach wolną od nacjonalizmu, szowinizmu i skrajnych ideologii?
        >Wersja ta nie bierze pod uwagę cofania się plemion wschodnich przed Tatarami w kierunku zachodnim oraz na ziemie słabo lub nawet nie zaludnione takie jak Karpaty za przyzwoleniem sąsiadów z zachodu.
        Cóż kulturowo do akcji Wisła wiele terenów obecnej „ściany wschodniej” było w dominującej części kulturowo „ruskie” ( jak nazywano w czasach II RP – 20 lecia międzywojennego – Ukraińców ). Polacy to najczęściej w tych rejonach występowali w osobie urzędnika i policjanta. Archeologia też raczej potwierdza wpływy wschodnosłowiańskie jako silniejsze niż zachodniosłowiańskie w czasach Rusi. Z zachodniosłowiańskich to były wpływy kultury praskiej – o ile oczywiście ktoś uznaje ją za słowiańską i to było nieco przed „znana nam Rusią Kijowską” i jeszcze wcześniej niż państwo Mieszka. No i poza tym kontakty Rusini mieli przede wszystkim z np. Mazowszem które to jeszcze dobre kilka wieków po mieszku nie wchodziły w skład państwa Piastów, a nawet z nim walczyło. Cofanie pojęcia „Polak” do średniowiecza jest nieco kłopotliwe również w wypadku Pomorza czy Śląska.

        Tak więc negując prawo Ukrainy do odwoływania się do dziedzictwa tego czy innego księstwa Rusi, sam podstawia pan sobie grabie i następnie na nie nadeptuje. O ile oczywiście nie neguje pan również prawo polski do odwoływania się do dziedzictwa Mieszka I, czy słowiańskich władców Mazowsza, Pomorza, Śląska. Wtedy to co pan pisze ma może jakiś sens, w przeciwnym wypadku razi niekonsekwencją.

        • alureig Odpowiedz

          Państwo Polskie nie można utożsamiać z Piastami tylko i wyłącznie !!!! , a gdzie LECHIA . Co może twierdzisz że chrześcijaństwo było zapalnikiem państwowości Polaków . Nestor twierdził ,iż ruś czerwona to prawowite ziemię Lachów i on to nie miał żadnych wątpliwości kto założył Kijów, Moskwę Nowogród LAAACHY !!!!

        • Piast Kołodziej Odpowiedz

          Nie można w żaden sposób porównywać powstania państwa polskiego do powstania Ukrainy. Powoływanie się na Ruś Kijowską jest nadużyciem. Można stwierdzić, iż w okresie IX-XIV w. nie istniała Ukraina jako imię własne (imieniem własnym staje się dopiero na przełomie XVI-XVII stulecia), pojęcie geograficzne, i nie istniał naród ukraiński. Naród ten powstał w czasach wykraczających daleko poza ramy chronologiczne tego okresu. Ponadto faktem jest, że ludność obrządku wschodniego zamieszkała na omawianych terenach nigdy, przez cały ciąg dziejów (aż do końca XIX w.) nie nazywała się, ani nie była określana mianem ukraińskiej.
          Najprawdopodobniej po raz pierwszy z programem odrębności ukraińskiej wystąpił w 1795 r. Jan Potocki, polski hrabia i polityk. Z kolei jego rodzony brat Seweryn Potocki pracował długie lata nad wcieleniem w życie tej koncepcji. Jak się przypuszcza działali oni na tym polu z inspiracji masonerii, gdyż obaj bracia byli wolnomularzami. Natomiast określenie „naród ukraiński” zostało wprowadzone do historiografii dopiero na przełomie XIX i XX wieku, po raz pierwszy bodaj przez ukraińskiego historyka, wolnomularza i polityka Mychajłę Hruszewskiego. Do tego czasu ludność wyznania grekokatolickiego nazywała siebie i była nazywana Rusinami. Hruszewski w swojej „Historii Ukrainy-Rusi” wyrażał między innymi pogląd, że „Ukraina” była wyraźnie zarysowaną jednostką historyczną, narodową i geograficzną, która wykazywała ciągłość rozwoju od czasów Wielkiego Księstwa Kijowskiego. Jednak jak pokazują rozważania dotyczące znaczenia terminów „Ruś” i „Ukraina” , jest to pogląd mylny. Wprawdzie proces formowania się narodu ukraińskiego był długotrwały i skomplikowany, opierając się w pewnym stopniu na skłonnościach samorodnych, to jak się wydaje jednym z głównych motorów przekształcania Rusinów na Ukraińców była administracja austriacka, która stosowała w Galicji zasadę „dziel i rządź” oraz masoneria.
          Jeśli chodzi o księstwo Halicko-Włodzimierskie to sprawa tu jest jasna. Ostatnim władcą księstwa był piastowski książę Bolesław Jerzy II, wnuk Lwa Daniłowicza Halickiego. Prawnym sukcesorem księstwa w wyniku zapisu testamentowego został Kazimierz Wielki. I od tego momentu stanowiło ono część składową Królestwa Polskiego z przerwami na zabory aż do 1939/1945r. I powinno wrócić do Polski.

          • TAG

            100% racji. Szukanie jakiś zapisków z V wieku o tamtejszych „Polanach ” to pielęgnacja antypolskiej propagandy. Polska to nie tylko Mieszko i chrzest lecz także, a nawet przede wszystkim kraj zjednoczenia Słowian zachodnich w celu umocnienia znaczenia w tej części kontynentu min przed naciskiem ludów germanskich z zachodu (plemiona Słowianskie sięgały aż po dzisiejszy Hamburg, natomiast Berlin swą lokalizację zawdzięcza także naszym przodkom. ciekawe czemu nie uczą o tym w szkołach? Niemcy zawsze fascynowali się ekspansja na wschód wypychajac stopniowo Słowian do tego stopnia, ze do dzisiaj słyszę często z przekonaniem z ust nieświadomych o Gdańsku jako mieście niemieckim. Wracając do Ukrainy Białorusi czy Litwy trzeba pamiętać że w czasie zaborów to tamtych ziemiach organizowany się największe zrywy powstańcze co świadczy o tym jak bardzo te ziemie przedtem Polska „okupowala” tudzież jak tamtejszej ludności brakowało Rzeczpospolitej. Nie dajcie sobie wmawiać antypolskiej klamliwej historii. Żadnemu sąsiadowi nie na rękę aby nasz kraj znowu był silny wiec z tad tak wiele jadu zewsząd. Polecam też poczytać o Sarmatach i przeogromnych złożach ropy gazu (nie lupkowego) oraz żelaza i wielu innych o złozach których się nie mówi.

          • Anonim

            Mam wrażenie, że tworzy się właśnie nowy naród o nazwie Upaińcy. Teren przez nich opanowany to Upaina. Wylęgli się na Wołyniu pod opieką Niemców. Sponsorowani teraz przez USA i Klechistan.

        • Bujdy Odpowiedz

          Człowieku pseudo wykształcony zapewne wierzysz w bajki pseudo historyka upowskiego który stwierdzil że Kraków jest starym grodem ukraińskim który zdobyli Niemcy a następnie oddali bezinteresownie Polakom ? śmiech na sali! Podobnie ma się historia do pogranicza które żyło swoimi prawami a Buzanie plemię zamieszkujące tereny dzisiejszego pogranicza ma się nijak do Rusi ani do Polski. Zostali przyłączeni do ziem kijowskich tylko że względu na to że Polanie musieli walczyć na dwóch frontach ( o Czechach nie wspomne) a książęta ruscy tego problemu aż w takim stopniu nie mieli do czasu oczywiście przybycia Tatarów i rozbicia dzielnicowego co także spotkało Polaków.

        • burskiwor Odpowiedz

          „Stalin Polsce podarował tereny PRL a nie Ukraińskiej SSR”, Stalin anektował Polsce połowę przedwojennego terytorium, Kresy Wschodnie historycznie związane z Polską a nie ze stworzonymi przez Bolszewików potworkami Ukraina czy Białoruś.Brednie o podarunku Stalina dla Polski,to brednie w iście banderowskim, nacjonalistycznym stylu.

    5. Poświst Odpowiedz

      Założenie o rozdzielności Polan Kijowskich i Wielkopolskich nie jest uzasadnione –
      cyt.

      W Wielkopolsce znaleziono szłomy zwane u nas ruskimi, w Rosji pierwotnie lackimi, ostatecznie okazały się proweniencji stepowej (Chazarzy?). Miecze z sygnaturą, wydaje się błędną, zrobioą przez jednego fałszerza, +ULFBERT+H zamiast +ULFBERTH+ znajdowano i tam, i u nas. Krzesiwa na zachodzi obszaru Słowiańskiego robiono podkowiaste lub pół oczkowe. Na wschodzie owalne. I takie wystąpiły zarówno bliżej Podlasia w Twarogach Lackich jak i w Opolu, w Wielkopolsce. Warto zwrócić uwagę na nazwę – „ogniwo” (od ognia) stało się częścią łańcucha. Jednak ta część łańcuch dokładnie odpowiada kształtem ogniwu – krzesiwu wschodniemu i Polańsiemu. Stałe związki dynastyczne i interwencje dynastyczne na Rusi wskazują na poczucie związku z tronem w Kijowie. Również schronienie udzielane wygnańcom. Frank Kmetowicz wręcz tłumaczy ów związek więzami krwi lokując w rodzie władców również św. Stanisława (Gdy Kraków był trzecim Rzymem),
      Poza tym wędrówka Polan (o ile zaszła) znajduje odzwierciedlenie w czasie i nazewnictwie. Polanie ZNIKAJĄ z okolic Kijowa po wojnie domowej w Chazarii i destabilizacji tego obszaru przez Waregów – Rhosów a pojawiają się ok. 60 lat później w Wielkopolsce. Podobną wędrówkę odbyli chyba Dulebowie (Dudlebowie).
      Na obszar kultowy Polski o własnych nazwach Bóstw – Jasza. Łado, Łada itd nasuwa się nazewnictwo znane z „panteonu Włodzimierzowskiego” – Perun Mokosza, w mniejszym stopniu Weles; po czym odradzają się stare nazwy (Koźmińczuk, Długosz, Bielski). Podobnie u Czechów (gdzie Dulebowie).
      Teza o marszu na zachód wyjaśniałaby wczesne założnie grodów polańskich w Przemyślu i Sandomierzu, z czym nie za bardzo daje sobie radę współczesna nauka (ta związana z wielkopolskim rodowodem Polan). Wyjaśniałaby skandynawskie (Wareskie) i stepowo-chazarskie pozostałości archeo na naszych terenach
      I na koniec. Teoria o przekształceniu się Goplan w Polan to albo totalny błąd albo świadome fałszerstwo. Pomijając wymienioną przez Geografa Bawarskiego liczbę grodów (musieliby je budować chyba piętrowo jeden na drugim), pomijając brak śladów większej organizacji, Geograf B. wymieniał w swoim opracowaniu szpiegowskim (robionym dla Ludwika) poszczególne plemiona seriami. Od północy na południe przy granicach cesarstwa, wzdłuż Dunaju, na północ od Karpat, i na wschodzie od Brusów (Prusów), przez różne plemiona …-rhos (pewnie drużyny Ruskie czyli Wareskie) i Vulgarów (Bułgarów) aż na południe. I właśnie między nimi wymienia Golepanov (nie Goplan).

      Teza o wspólnocie Polan ma więcej potwierdzeń niż tez przeciwna. Za przeciwną (odrębne plemiona) stoi tylko nieoparta na faktach polska tradycja historyczna.

      • Anonim Odpowiedz

        Mogło być też tak, że ze wschodu do Wielkopolski wywędrowała jakaś polanska elita, a potem w nadarzajcej się okazji sięgnęła po władzę i tak jak waregowie/rossowie dali początek Rosji tak potem polanie wschodni założyli Polskę. Waregowie się zeslawizowali a polanie zmazurzyli.

        • człowiek wykształcony Odpowiedz

          Cytuję:
          >>>jak waregowie/rossowie dali początek Rosji
          Waregowie nie dali początku Rosji, bowiem początek Rosji to podboje Nowogrodu przez Księstwo Moskiewskie. Ba, sama nazwa „Rosja” jako twór państwowy to dopiero czasy Piotra I. Wcześniej istniał termin RVSSIA i pokrewne warianty, i był to termin na oznaczenie np terenu obecnej polski wschodniej ( patrz atlas Merkatora ). Oczywiście chodziło tu o Ruś ( tak nazywano jeszcze kilka wieków temu wschodnie tereny obecnej RP, gdyż po pierwsze – to dawne tereny Rusi, po drugie większość mieszkańców stanowili Rusini ), nie Rosję. Rosja ( twór państwowy z ośrodkiem władzy w Moskwie ) nie kontrolowała wtedy tych terenów.

    6. Mike Odpowiedz

      Czy ktoś zwrócił uwagę na zbieżność nazw plemion na wschodzi i na zachodzie?
      Na terenie dawnych Słowian połabskich też występowały plemiona Drewian, Ukranów (teraz spolszczone na Wkrzanie), Wolinian. Polanie też występują i na wschodzie (Dniepr) i na zachodzie (Warta).

    7. Był sobie człowiek Odpowiedz

      Jesteście ruskim plemieniem i tyle.
      Rusek -Polak dwa bratanki.
      Ruskie z was jak w pysk strzelił !!!!!!!

    8. Anonim Odpowiedz

      c.d.:Chazarowie zażądali po szabli od dymu w ramach daniny, a ponieważ Polanie nie mieli szabel – dali miecze. Skąd ta bajka o nagim mieczu jako wyrazie pogardy?

    9. człowiek wykształcony Odpowiedz

      Co ma Ruś Kijowska do Ukrainy? Dokładnie to samo co państwo pierwszych Piastów do obecnej Polski. Ba może nawet więcej, bowiem Ruś Kijowska obejmowała niemal wszystkie obecne ziemie ( przynależność terenów stepowych różnie wyglądała ) Ukrainy. Zaś państwo pierwszych Piastów w porównaniu do obecnych terenów RP wyglądało o wiele skromniej. Jednak nie słychać jakoś by ktoś zbyt głośno protestował nazywając historię państwa pierwszych Piastów historią Polski. Naród ukraiński kształtował się od czasów Rusi Kojowskiej, tak jak i zresztą i białoruski. Ruś Kijowska to poprostu jedno ze stadiów jego rozwoju. Obecny naród polski również nie wykształcił się jeszcze w tych czasach. Bo kształtowanie narodu to proces ciągły. Spoglądając na Kaszubów, czy Slązaków dążacych do uznania ich za odrębne narody świetnie to ilustruje. Ba nawet pojęcie narodu dzisiaj jest inne niż w XIX wieku, a te zaś rózni się od spostrzegania przynależności etnicznej, czy państwowej i tego typu spraw.

    10. alureig Odpowiedz

      Hola , hola według Ruskiego Kronikarza Nestora Wołyń , ziemia lwowska tj. Ruś Czerwona to rdzenne ziemie Lachów , ponadto on to twierdzi , że wszystkie miasta zostały założone przez potomków LECHA!!!! Sprawdźcie jak Was oszukują. Jak wy wierzycie , że państwo Polskie powstało po oblaniu nas woda to szczere kondolencje po Waszej inteligencji . Lechia , która jest obśmiewana przez pseudo inteligentnych profesorków , którzy twierdzą że to wymysł Kadłubka . Wystarczy wejść na strony francuskie i ich mapy z 500, 600 itd n.e a zobaczycie tam wielkie imperium zwane LECHIĄ.

      • Coś tam Odpowiedz

        +alureig

        1. Bzdura. Nestor ani słowem nie wspomina o żadnym Lechu, a sam Lech (jako protoplasta Polaków) pojawia się dopiero w „Kronice Wielkopolskiej” z XIV wieku n.e wraz z legendą o Lechu, Czechu i Rusie, czyli bardzo późno i dodatkowo w czasach, gdy popularne było nadawanie starożytnych korzeni nie-starożytnym państwom (np. kronikarze frankijscy piszą, że Merowingowie wywodzili się od bohatera wojny trojańskiej – Priama, a bzduropisarze z Irlandii wzmiankowali z tysiąc władców Iriów sprzed najazdów German) w celach prestiżowych i psuedo-patriotycznych.

        2. Nazwa „Lachy, Lachowie” to pogrubiona i zniekształcona nazwa potężnego pra-polskiego plemienia Lędzian (Ich nazwa wywodzi się od staropolskiej „lędy”, czyli ziemi przeznaczonej do uprawy; w języku staroruskim zachodniosłowiańskie „ę” zamienia się na „a” i tak powstają „Ladzianie”, a jak je pogrubimy – jak uczynił to Nestor – otrzymamy Lachy). Archeologia, toponimia oraz analiza źródeł pisemnych potwierdzają, że Lędzianie zamieszkiwali ziemie na wschód od Wiślan między Wisłą, a Bugiem, choć ich wpływy najpewniej docierały też do wschodniosłowiańskich Wołynian zamieszkujących Wołyń (jako krainę historyczną, nie miasto) i Białych Chorwatów (jako plemienia wschodniosłowiańskiego, nie narodu zamieszkującego Bałkany) zamieszkujących Ruś Czerwoną. Wraz z wchłonięciem plemienia Lędzian przez księstwo gnieźnieńskie za czasów Mieszka I nazwa „Lachowie” przeszła z podbitych na zdobywców (historia zna wiele takich przypadków)

        3. To podaj źródła tych rzekomych „francuskich map z 500 n.e”. Bo ja spotkałem tylko jedną -lichą z resztą – przeróbkę mapy w paincie czy innym kiepskim programie graficznym, co widać m. in. po niestaranności konturów oraz sprzecznymi informacjami podanymi w opisie/legendzie, a na samej przeróbce. Żadna inna mi nie znana, a szukałem.

    11. Anonim Odpowiedz

      Krew na rękach Chazarów i banderowców

      Państwo Izrael i państwo Ukraina – nie powinny nigdy powstać ! Te państwa to figury heraldyczne: Chazarów i banderowców z szatanem – bogiem zła i śmierci.
      Zbrodnie Izraela w Palestynie i zbrodnie banderowskiej
      Ukrainy na wschodzie Ukrainy a wcześniej na Wołyniu są dowodem nienormalności Izraela i Ukrainy. Taką nienormalność trzeba niszczyć w zarodku ,żeby uchronić cywilizowany świat przed wyrachowanym niewyobrażalnym okrucieństwem.

      Współczesny Izrael i Ukraina to w większości chazarskie pomioty. Łączy te państwa wyjątkowa,perfidna chęć i zdolność
      zabijania. Cywilizowany świat musi się tym chorym państwom
      przeciwstawić,inaczej to cały świat stanie się chory.

    12. Dymitr Odpowiedz

      Jak to przeczytałem razem z komentarzami aż sam musiałem dodać coś od siebie więc pytanie…
      A czy Autor wie że Ukraińcy nie utożsamiają się Rusią Kijowską tylko z kozakami Zaporowskimi i tam dopatrują się początków swojego państwa. W przeciwieństwie do nich Polacy utożsamiają się z Polanami, Mieszkiem I itd. a nie np. z Husarią. A i trochę trudno mówić o tym że ci dzisiejszy mieszkańcy Ukrainy mają więcej wspólnego z tymi z X wieku niż dzisiejszy Polacy z tymi z czasów pierwszych Piastów, ale artykuł mi się podobał :).

    13. Mirek Odpowiedz

      Jak by na tą historię nie spojrzeć t wynik wyjdzie ciągle taki sam Rosjanie i Polacy a Później Ukraińcy to w sumie Słowiańska bardzo bliska rodzina i jeszcze z Historii wynika jedno …że Naród Ukraiński tak jakby jest dzieckiem Rosji i Polski….i to dosłownie ….powstał z tych dwu narodów ..i zajmuje nawet ziemie tych dwu narodów …historycznych….

      • histroyk Odpowiedz

        odwrotnie – to Rosjanie pochodzą od Ukraińców, jak już. Ziemie, na których leży np. dzisiejsza Moskwa to dawne ziemie ugro-finów, któe zostały zeslawizowane po najeździe Tatarów i migracji Słowian z terenów Rusi Kijowskiej.

        • POLAK Odpowiedz

          Banderowskie brednie i historia pisana pod junte w Kijowie ! Rusini gdzie znikneli ??? Kto pisze takie idiotyzmy ???

    14. alureig Odpowiedz

      Jak będziecie się opierać na pseudo nauce rodem z XIX wieku stworzonej i to dosłownie przez niemiaszków to tak autor ma rację . Jednak kronikarze kościoła rozpisują się jak to lud ruski po wsiach dalej swoje praktyki pogańskie czyni. Tak to pisał katolicki duchowny z Krakowa i chodziło mu o swoja parafię czy tez diecezję , a było to około roku 1400 . Więc jest tylko jedno wytłumaczenie słowo rusin jest autochtonicznym Lechicka nazwą LUDU , które na naszych ziemiach zostało zapomniane prawdopodobnie celowo ( z powodów patrz kilka wersów wyżej ) . Zachęcam ponownie do przeczytania Kronik Nestora.

    15. huntdar Odpowiedz

      Powoływanie się propagandę katolicką i jakoby od niej powstało dopiero państwo polskie świadczy o braku znajomości dziejów narodu Polskiego.. Rozpatrywanie i szukanie początku nas trzeba znacznie wcześniej w tys lat pne. . Byli królowie narodu Polskiego żyjący p.n.ę Krak, Wanda . Dodatkowo stanowiliśmy mocarstwo na tyle silne by pokonywać Wielkie imperium rzymskie. Kiedyś Słowianie nie dzielili się na Rosjan, Polaków, Białorusinów A stanowili jeden naród.

      • Coś tam Odpowiedz

        1. Twój wpis świadczy o braku jakiejkolwiek wiedzy historycznej i nieznajomości krytyki źródłowej.

        2. Krak i Wanda pojawiają się dopiero w kronice Wincentego Kadłuba z XIII wieku n.e i nie są dowodem na istnienie państwa polskiego p.n.e. Brakuje starożytnych czy nawet wczesnośredniowiecznych źródeł potwierdzających tą bajeczkę, a takie były dosyć rozpowszechnione w średniowieczu. Kronikarze starali się przypisać nowo powstałym państwom starożytne korzenie i zasługi, ale to było bardzo powszechne np. Pisarze z Irlandii wzmiankują ponad tysiąc władców Irlandii przed najazdami Wikingów, a kronikarze frankijscy głoszą, że dynastia Merowingów wywodzi się od bohatera wojny trojańskiej – Priama, zaś w średniowiecznej, przedchrześcijańskiej Szwecji panowało przekonanie, że pierwszymi władcami nowo powstałego państwa byli przedwieczni bogowie Asgardu (m.in. Odyn i Frejr)

        3. Królestwo Polskie p.n.e? Proszę o dowody archeologiczne i STAROŻYTNE wzmianki źródłowe.

    16. dfkjsdh Odpowiedz

      nazwa polan pochodzi od: nazwy ludów północy polanorum cośtam…poszukajcie a nie od pól, w tym czasie tak zwane pola były gęsto zalesione, a kraj lechicki był potężny składał się z 12 federacji krajów słowiańskich szukać i nie wierzyć nauce głównego nurtu

      • Coś tam Odpowiedz

        1. Nazwa „Polanie” oznacza „Mieszkańców Pól” (Końcówka „-anie” w oznacza mieszkańców danego obszaru, miasta, plemienia por. Krakowianie, Sandomierzanie, Mazowszanie itd., zaś „Pol” odwołuje się do „Pól”)

        2. Udowodnij, bo archeologia przeczy istnienia jakiejkolwiek państwowości na ziemiach polskich przed Leszkiem, dziadkiem Mieszka.

        3. A komu ufać? Internetowym kaznodziejom, co głoszą pozbawione sensu hipotezy, które przy lepszej znajomości tematu można łatwo obalić? :D

    17. WARSZAWA Odpowiedz

      Ktos kto pisze brednie ,ze nazwa geograficzna Uraina pochodzaca od ukraja panstwa nazwy to nam blizniaczy narod to chyba postradal zmysly ??? Skad takie brednie biora sie w glowach pismakow nie wiem ??? Nie bylo nigdy narodu jak i panstwa Ukraina autor zapomnial o Rusinach ktorych juz lobby neobanderyzmu wymazalo z historii obecnej europy a wystarczy siegnac do rocznikow statystycznych starych aby zobaczyc faktyczny podzial tamtych terenow ! Pogrobowcy akcji Wisla chca pisac nowa historie wg. banderyzmu a przeciez to wszystko zaklamanie i brednie ! A wiec nie dajmy sobie wmawiac ,ze w dawnych czasach istnialo panstwo i narod pod nazwa Ukraina ,bo to brednie !

      • a polska to od hamburga po ural, abo nawet za Odpowiedz

        A myślałem że to fajna stronka z ciekawymi informacjami o dawnych czasach, a tu przez przepełnionym kompleksem Wielkiej Polski staje się …. brak słów. Chopie a co z nazwą Polski i narodu Polaków?? Przecież Turcy po wojnach krymskich pytali o posłów z Lachiistanu …..Obszar nazywany od jakiegoś czasu (w I RP) Kresami, inaczej pograniczem, po rusku to na skraju, u kraju (i stąd Ukraina, a jego mieszkańcy zaczęli nazywać się Ukraińcami ….bo Rusini w okresie dominacji moskwy (Rosji i Rosjan) brzmiałoby zbyt podobnie, dla świata do którego o uznanie budzący się naród wyciąga ręce – nie do odróżnienia (tak myslę ). Inaczej mówiąc kiedyś Rusini , dziś Rosjanie , Ukraińcy, Białorusini z racji dużego obszaru i bogatej i złożonej historii … Ps A Polska to Wielkoposka i Małopolska ….a ziemie ruskie to ruskie, … Szkocka zostłą szkocją pomimo wielowiekowego panowania i dominacji anglików…., u nas z kreslami było anaogicznie

    18. Marcin Finc Odpowiedz

      Zawsze mnie to ciekawi – wszyscy o tych Polanach się rozwodzą – że nad Wisłą, że nad Dnieprem, tylko jakoś za czasów, jak Ci Polanie byli nad tą Wisłą to nikt o nich nie słyszał chyba…

    19. Magellan Odpowiedz

      O Polanach nad Dnieprem i załozonym przez nich mieście Kijów pisze Nestor w latopisie, najstarszej kronice ruskiej. Pisze zresztą bardzo pięknie – w przeciwieństwie do innych plemion słowiańskich Polanie czcili starszych i żenili się według obrządku, podczas gdy inne plemiona według słów kronikarza zyły jak zwierzęta. Polanie znikają z map naddnieprza na przełomie IX i X wieku, zdominowani przez Rusów-Waregów i pojawiają się w Wielkopolsce, gdzie ok.940 roku nagle pojawia się państwowotwórczy ruch bardzo podobny do tego jaki Rusowie_Waregowie przeprowadzili na naddnieprzu budując Ruś.

    Dodaj komentarz

    Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

    Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.