Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Mordercy w sutannach i szakale w ludzkiej skórze! Północnokoreańska wersja historii

Koreańska pięść miażdży żałosnego, jankeskiego okupanta (fotografia z książki "Najczystsza rasa").Tydzień temu pisałem o prawdziwych początkach Północnej Korei i o tym, w jaki sposób powstał tam dziwaczny, wciąż trzymający się kurczowo władzy reżim. Teraz spróbujmy spojrzeć na sprawę z drugiej strony: co na temat Amerykanów i reszty świata wiedzą Koreańczycy z Północy? Jaką wizję historii od dziesiątek lat wpaja im reżim Kim Ir Sena i Kim Dzong Ila? Podpowiadam, że nie jest to ta sama wersja przeszłości, którą znacie z lekcji historii…

Raz jeszcze sięgniemy do książki B.R. Myersa pt. „Najczystsza rasa. Propaganda Korei Północnej”. Autor zebrał wiedzę wyczytaną z materiałów propagandowych oraz podręczników i przedstawił w skrócie północnokoreańską wizję odwiecznej wojny ze Stanami Zjednoczonymi. Zacznijmy od samego początku, czyli czasów, kiedy nie było jeszcze żadnego państwa koreańskiego, a przodkowie dyktatorów rządzących KRLD paśli sobie w spokoju kozy, owce, czy jakieś inne zwierzęta.

Tak przynajmniej wygląda to z naszej perspektywy. Zdaniem północnokoreańskiej propagandy już w połowie XIX wieku prapradziadek Kim Ir Sena stanął do walki z Jankesami:

"Jankeski wampir" wstrzykuje koreańskiemu dziecku śmiertelną truciznę (fotografia z książki "Najczystsza rasa").

„Jankeski wampir” wstrzykuje koreańskiemu dziecku śmiertelną truciznę (fotografia z książki „Najczystsza rasa”).

W ciągu całej swej haniebnej historii Stany Zjednoczone zadawały cierpienia kochającym pokój ludom na całym świecie. Po wymazaniu z kontynentu rdzennej populacji i wzięciu w niewolę milionów Afrykańczyków, Jankesi skierowali swoją uwagę na Koreę, wysyłając w 1866 r. okręt wojenny, aby zastraszyć dumny naród (…).

Ku zaskoczeniu Jankesów, Koreańczycy odmówili poddania się; nie kto inny, jak prapradziadek Wodza-Rodziciela, Kim Ung’u, zorganizował rolników do uderzenia, które posłało USS Sherman na dno rzeki Tuedong.

Jankeskie wampiry mordują koreańskie dzieci

Gwoli ścisłości w 1866 roku rzeczywiście doszło do „incydentu” na rzece Tuedong, tyle że amerykański okręt zatopili nie żadni rolnicy, ale wojsko na polecenie chińskiego gubernatora Korei. Idźmy jednak dalej:

Rozwścieczeni klęską Jankesi postanowili zniszczyć półwysep od środka. Współpracując najpierw z właścicielami ziemskimi, potem z japońską administracją kolonialną, misjonarze przeczesywali półwysep w poszukiwaniu kandydatów do nawrócenia do Kościołów chrześcijańskich, jednocześnie dokonując przerażających gwałtów na bezbronnych dzieciach.

Artykuł porusza następujące tematy:

Czas akcji:

Miejsce akcji:

Komentarze (28)

      • Bimbambom Odpowiedz

        Ktoś kiedyś powiedział „zabijcie wszystkich, bóg rozpozna swoich” – a może tylko tak mi się wydawało, z drugiej strony są jakieś inne możliwości żeby takich szaleńców zlikwidować? un nie jest sam

      • Olka Odpowiedz

        Zmiana rządzącej kasty nic nie da. Indoktrynacja zaczyna się wcześnie, więc większość jest przesiąknięta reżimem i wierzy w te brednie.

        I czemu się tu dziwić. U nas większość chce socjalu i nikt nie widzi, że to pozostałość po zbrodniczym systemie, ale co tam…

        • RobertW

          powinniśmy oddać całą ziemię szlachcie i przywrócić pańszczyznę, zajęci przerzucaniem gnoju korwinisci nie mieli by czasu na opowiadanie chocopołów w internecie

  1. To tylko ja Odpowiedz

    W sumie coś w tym jest. Pomimo tego, iż Korea Północna wiele razy groziła bronią atomową Stany Zjednoczone nic nie zrobiły. Oglądałem kiedyś film dokumentalny o tym kraju i można tam zobaczyć, że dostają oni regularną pomoc. Nikt nie chce pchać się w ten konflikt bo tam nie można zyskać tylko stracić.

    • Członek redakcji | Rafał Kuzak Odpowiedz

      Jakby na to nie patrzeć Chiny nigdy nie pozwolą, aby ktokolwiek mieszał się w ich strefę wpływów. Poza tym nikomu nie zależy na zjednoczeniu obu Korei. Dlatego sytuacja jest patowa.

  2. Jacobi Odpowiedz

    hehehe największa bzdura historyczna jaką mozna uslyszć , wiecie co jest najlepsze to posłuchajcie

    Wielki Kim Dzong Il w wieku 5lat stanął na kamieniu, spojrzał w niebo… I mocno poczuł to w sobię… i już właśnie w wieku 5lat wiedział, że bedzie „Wilekim wodzem”

    W Przedszkolu(Albo w klasach 1-3 nie pamiętam dokładnie) dzieci uczą się o „Wielkim wodzu” A każdy musi wiedzieć :
    -Kiedy wodz się urodził
    -Gdzie się urodził
    -Jak się nazywa
    -przed czym „uratował” ich kraj(Koree pół.)
    -Przed każdą lekcją się modlą i dziekują Bogu za takiego wodza
    -Muszą umieć rozłożyć i złożyć kałacha w 5min.

    A i powstało specjalne muzeum o ich wodzu i był tam taki dział prezenty czy tam upominki dla wodza od przywódcow innych państw i innych osobistości No i oczywiście byl tam prezent w postaci broni palnej… Polskiego pistoletu od Jaruzelskiego też się zdziwiłem…

    (Reszty nie bede opowiadał bo to długie ale ciekawe(Film pt. Parada czy jakoś tak)

    • Chrobek Odpowiedz

      Film nazywał się „Defilada” w reżyserii Andrzeja Fidyka. Jednak przytoczone przez ciebie absurdy nie są najpoważniejsze. Moim zdaniem w szok może wprawić to, ze w dniu urodzin Kim Dzong Ila na świętej górze Paektusan, jaskółki zaczęły mówić ludzkim głosem, a na niebie pojawiła się podwójna tęcza zwiastując nadejście nowej epoki i światłe rządu „Ukochanego Przywódcy”. Takie nawiązania do starożytnej mitologii koreańskiej na potrzeby reżimu. :)

  3. Członek redakcji | Autor publikacji | Kamil Janicki Odpowiedz

    Wszystko się zgadza tylko… chyba mylisz Kim Dzong Ila z jego ojcem – Kim Ir Senem. To Kim Ir Sen był wielkim wodzem, dożywotnim prezydentem i niezwykłym dzieckiem, które od urodzenia wiedziało, że jest stworzone do wielkich czynów. Kim Dzong Il to „tylko” drogi przywódca i naśladowca wspaniałego ojca :).

  4. Victor Odpowiedz

    Koreańczycy, niestety, mają dużo racji. Stany Zjednoczone z uporem szukały broni masowego rażenia w Iraku (współnie z Polską), obecnie oskarżają Iran o chęć jej posiadania. Korea Północna niczego nie ukrywa, ani posiadania broni jądrowej, ani rakiet balistycznych. I co robią Stany Zjednoczone, UE a nawet Rosja??? Trochę postraszą sankcjami i mówią dalej o negocjacjach. A kolejny z rodziny Kimów się śmieje widząc, że taktyka obrana przez jego dziadka jest dalej skuteczna. Czy dlatego, że w KRLD nie ma ropy???

  5. Znafca Odpowiedz

    „W sumie coś w tym jest. Pomimo tego, iż Korea Północna wiele razy groziła bronią atomową Stany Zjednoczone nic nie zrobiły. ”
    A czy masz niepodważalne dowody na to że groziły???Bo ja widzę że to USA w kółko grozi.

    • Blasius Odpowiedz

      A ty w związku z tym moczysz się po nicach i musisz zapalać świeczki pod portretem djeduszki Stalina by cię koił jego wizerunek w ciepłym świetle świec.

  6. Członek redakcji | Autor publikacji | Kamil Janicki Odpowiedz

    Yyyy… Znafco, może oficjalne media Korei Północnej? Wiesz, mają portal po angielsku. Można sprawdzić czy grożą.

    [Odpowiedź dla leniwych: tak, grożą].

  7. Członek redakcji | Redakcja Odpowiedz

    Wybrane komentarze do artykułu z portalu Wykop.pl //www.wykop.pl/link/794395/czego-dzieci-w-polnocnej-korei-ucza-sie-w-szkole/

    gxkrizard: Jeśli istnieje coś takiego jak zakompleksione państwo, to Korea jest tego idealnym przykładem.

    histeryk_13: @gxkrizard: Nie ma się czemu dziwić, skoro w kraju bida z nędzą, to trzeba znaleźć wroga, który jest za to wszystko odpowiedzialny.

    danielsontheweb: @histeryk_13: problem jest znacznie bardziej złożony – raczej nie o kompleksy tu chodzi bo w kwestii zarządzania i władzy to Obama i pseudo-demokratyczne, chciwe, marionetki z całą pewnością zazdroszczą Kim Dzong Il-owi…

    mehis: @danielsontheweb: Inna bajka, że niektóre zarzuty koreańskiej propagandy mają w sobie ziarno prawdy. Sam autor książki („Najczystsza rasa”) pisze, że wiele działań Amerykanów podczas konfliktu w Korei miało znamiona zbrodni wojenny – ciężko przecież inaczej nazwać dywanowe bombardowania wiosek i traktów bez liczenia się z cywilami.

    Ale jednak historia o misjonarzach-wampirach to już raczej wymysł ;-).

    coffeunj: @danielsontheweb: taaa, jaki jest cel władzy? Władza. Absolutna.

    danielsontheweb: @coffeunj: Cel jest oczywisty… Jak powiedział kiedyś jeden z Rothschildów – „Prawda cały czas jest widoczna, tylko głupcy jej nie zauważają. Nigdy nie działaliśmy w ukryciu, nasze plany są jasne i przejrzyste”.

    Natomiast Winston Churchil – „Głupiec może potknąć się o Prawdę, lecz podniesie się i pójdzie dalej”.

    zakowskijan72: Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze wydał nakaz aresztowania Kim Dzong-Ila, jego syna Kim Jong-Nama oraz szefa północnokoreańskiego wywiadu Kim Sul-Songa. Są oni podejrzewani o popełnienie w swym kraju zbrodni przeciwko ludzkości…
    Aaaa… nie, sorry. Korea Północna nie ma ropy. To wyżej to było o Kaddafim..

    tmb28: @zakowskijan72: Kaddafi nie ma atomówek i zdesperowanej, paro milionowej armii…

    Mete: a juz tak fajnie sie czytalo …

    kombajnbizon: @zakowskijan72: Pierwszy byś szczekał gdyby doszło do amerykańskiej inwazji na KRLD.

    chanelzeg: @zakowskijan72: Bo w Afganistanie i na Bałkanach ropy w brud.

  8. Micaq Odpowiedz

    Propagandziści tworzą w takie bajki, a ludzie bezkrytycznie w nie wierzą, nie próbując w żaden sposób zweryfikować tego, co ładuje im się do głów. Każdy rozsądny człowiek zgodzi się, że Południe nie wytrzyma gospodarczo zjednoczenia, co dopiero mówić o wyrównaniu różnic mentalnych. Na Północy nigdy nie było ruchów społecznych choćby w najmniejszym stopniu porównywalnych do tych, które miały miejsce w całym bloku demoludów w okresie jego istnienia. To dowodzi, że Koreańczycy z Północy nie chcą zmian i nie zasługują na jakąkolwiek pomoc ze strony świata zewnętrznego, a cały obszar KRLD ze względów bezpieczeństwa globalnego powinien zostać potraktowany atomowym nalotem dywanowym.

  9. Członek redakcji | Redakcja Odpowiedz

    Komentarze do art. z naszego profilu na Fb http://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne

    Rafał K.: Ale jaką świetną propagandę mieli. Polecam obrazki //freeisoft.pl/2010/03/korea-polnocna-wiecznie-zywa-propaganda-wojenna/

    Marek W.: Ah! Niedobrzy ci Amerykanie, niedobrzy!

    Barbara Monika P.v.E.: No tak…nigdy historia nie jest obiektywna.Wszystko zależy jakie państwo,jaki kronikarz,historyk czy polityk ja opisuje,komentuje.A wszystko zależy od interesow danego państwa.Czesto zastanawiam się co jest prawda….

  10. Redakcja Odpowiedz

    Ciekawe komentarze do artykułu z serwisu facebook:
    http://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1102408666454458

    Dawid K. K.:
    Co ciekawe, wojna koreańska wciąz trwa… w 1953 roku podpisano jedynie rozejm…wiec formalnie wojna trwa juz 65 lat, co czyni ja najdłuższym konfliktem zbrojnym na świecie.

    Monika M. S.:
    A czego się spodziewać po narodzie który wylądował na słońcu?

    Aleksander B.:
    Korzystając z pobytu na Erasmusie w Groningen wybrałem się do pobliskiego Assen na wystawę malarstwa propagandowego z Korei Płn., pochodzącego z kolekcji holenderskiego dyplomaty, który spędził tam kilka dekad. Dzięki asyście kolegi, który pracował przez parę lat w Korei Płd., mogłem też odczytać napisy propagandowe. I uważam, że jakkolwiek można nie lubić USA, ZSRR, UE czy innych tworów, to żaden nie może się równać z Najlepszą Koreą pod względem odklejenia machiny propagandowej od rzeczywistości. Wypowiedzi studentów z Korei Płn. na Uniwersytecie Humboldtów, według wspomnień mojego ojca, sprawiały, że nawet najtwardszym enerdowskim dygnitarzom opadały szczęki.

    Beata G.:
    Jakbym czytała Orwella „rok 1984″…

  11. hh Odpowiedz

    „Po wymazaniu z kontynentu rdzennej populacji i wzięciu w niewolę milionów Afrykańczyków,” przecież to fakty.

  12. orkiestra1810 Odpowiedz

    Warto wspomnieć, że Polska od 1948 r. współpracuje z Koreą Północną na polu dyplomatycznym, a nasi ambasadorowie pomagają totalitarnemu krajowi, m.in. ambasador Edward Pietrzak zajmuje się funkcjonowaniem Polsko-Koreańskiego Towarzystwa Żeglugowego! (jego współwłaścicielem jest, uwaga… SKARB PAŃSTWA). To jest dopiero news na miarę ciekawostek historycznych, warto byłoby porozmawiać z naszymi ambasadorami w Korei, ciekawe co oni powiedzieliby o koreańskiej propagandzie?

    • Blasius Odpowiedz

      Koniecznie musisz polojowo z kałachem w ręku rozpocząć pokojową współpracę z portalem Ciekawostki Historyczne i pilnować by przy każdym artykule, bez względu na treść była odpowiednia, obiektywna, zawsze jednoznacznie negatywna ocena „usraela”, „yankesów”, „ukrów”, „katoli”, „PiSowczyków”, „bandytów z AK” i tym podobnych imperialistycznych karłów reakcji. Nawet gdy będzie to artykuł np. o potrawach na stołach starożytnych Greków. Można przecież zawsze wtrącić co jakiś czas akapit o „usraelu zatruwającym ofiarowane Grekom przez szkachetny naród radziecki potrawy zmieloną stonką ziemniaczaną zatrutą przez Watykan”.

  13. kamyczek Odpowiedz

    kto ma władzę ma historię, a co może kiedyś Stalin nie był geniuszem i kochał wszystkich a obecnie to może nie wspominano, że to Lech Kaczyński był faktycznym na świecie przywódca „Solidarności”w latach 80-tych a nie jakiś Wałęsa?

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.