Ciekawostki Historyczne
Historia najnowsza

Egzorcyzmy Anneliese Michel

Anneliese Michel jest jedną z najbardziej znanych ofiar religijnej dewocji. Jej śmierć w męczarniach sprawiła, że w wielu państwach zakazano egzorcyzmów. Ale nie wszędzie... Dziś światową potęgą w dziedzinie wyganiania diabła z ludzkiego ciała jest Polska.

Anneliese Michel urodziła się w 1952 r. w niemieckim Leiblfing. Tu się wychowała i chodziła do szkoły, zanim rozpoczęła studia pedagogiczne. Przerwała je jednak i wróciła do domu rodzinnego. Na zdjęciu widać młodą, ładną dziewczynę o sympatycznym wyrazie twarzy. Tę fotografię zestawia się często z innymi, przedstawiającymi Anneliese tuż przed lub zaraz po śmierci. Są przerażające. Dziewczyna wygląda jak ofiara obozu zagłady, na której prowadzono wyjątkowo okrutne eksperymenty medyczne.

Na zdjęciu widać młodą,  ładną dziewczynę o sympatycznym wyrazie twarzy.fot.domena publiczna

Na zdjęciu widać młodą, ładną dziewczynę o sympatycznym wyrazie twarzy.

Zdjęcia wywołały szok opinii publicznej w 1976 r., zaraz po śmierci dziewczyny. Wieści, że zmarła na skutek egzorcyzmów, obiegły świat. Zastanawiano się, jak w praworządnym państwie mogło dojść do takiego okrucieństwa? U źródeł tego barbarzyństwa leżała religijna dewocja, a czynu dopuścili się rodzice, egzorcysta i proboszcz miejscowej parafii.

Czytaj też: Biblia Diabła – średniowieczny manuskrypt, w którym ukazano Lucyfera

Mordercze egzorcyzmy

Po sekcji zwłok Anneliese okazało się, że przyczyną zgonu mogło być zagłodzenie i odwodnienie. W dniu śmierci dziewczyna ważyła zaledwie 30 kilogramów. Przez ciągłe klękanie uszkodziła sobie stawy kolanowe. Na jej ciele zauważono również liczne rany i blizny, uznawane przez egzorcystów za stygmaty. Później wyszło na jaw, że Anneliese była wycieńczona psychicznie i fizycznie. Egzorcyzmy na niej odprawiano przez 10 miesięcy – raz lub dwa razy w tygodniu w 4-godzinnych sesjach. Ostatnią dziewczyna odbyła 30 czerwca 1976 r. Po wszystkim położyła się do łóżka i następnego dnia zmarła we śnie.

Anneliese Michel urodziła się i wychowywała w bardzo religijnej i tradycjonalistycznej rodzinie. Od najmłodszych lat musiała odpokutowywać za najdrobniejsze przewinienia, np. śpiąc na twardej i zimnej podłodze. W wieku 17 lat pojawiły się u niej pierwsze ataki epilepsji potwierdzone diagnozą lekarską. Nasilenie ataków spowodowało, że wycofała się całkowicie z życia towarzyskiego, które wiodła na studiach. Chorobie towarzyszyły stany lękowe, pojawiła się depresja. Z czasem Anneliese zupełnie odizolowała się od świata i przerwała studia. Odmówiła jednak leczenia w klinice psychiatrycznej.

Dom, w którym mieszkała Anneliese Michelfot.David Pfister-Senz/CC BY-SA 4.0

Dom, w którym mieszkała Anneliese Michel

Rodzice – fanatycy religijni – w pogarszającym się stanie córki widzieli działania demonów. Domagali się egzorcyzmów, o co w Niemczech nie było łatwo. W końcu jednak biskup Wurzburgu, Josef Stangl, uległ prośbom i wyraził zgodę. Sesje miały być prowadzone w domu ofiary, a do roli egzorcysty wyznaczono księdza Arnolda Renza, któremu towarzyszył proboszcz Ernst Alt. Ponoć sama dziewczyna w trakcie egzorcyzmów wyznała, że jej ciałem i duszą zawładnęli: Neron, Lucyfer, Kain, Judasz, Fleischmann (wyklęty ksiądz) i Hitler.

Czytaj też: Polska liderem w dziedzinie wariatów! Pierwsze szpitale psychiatryczne

To nie diabły, to epilepsja

Proces sądowy w sprawie śmierci Anneliese trwał wiele miesięcy. Lekarze powołani jako biegli sądowi odrzucili oczywiście hipotezę opętania, stwierdzając, że dziewczyna cierpiała po prostu na epilepsję. Jej dziwne zachowanie zinterpretowali jako skutek wychowania w rodzinie fanatyków religijnych. Sąd przyznał, że bezpośrednią przyczyną zgonu było zagłodzenie. Rodzice dziewczyny i duchowni biorący udział w egzorcyzmach zostali skazani za nieumyślne spowodowanie śmierci. Wyrok był jednak łagodny: 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata.

Biskup Stangl – niczym Poncjusz Piłat – umył ręce i wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że opętania nie istnieją, a podobne przypadki są wynikiem chorób umysłowych. Dało to początek nieformalnemu zakazowi stosowania egzorcyzmów w Niemczech (obowiązującego do dziś), który stosuje się w krajach Zachodu (z pewnymi wyjątkami – jak Włochy).

biskup Wurzburgu Josef Stangl uległ prośbom i udzielił zgody na egzorcyzmyfot.Ekpah/CC BY-SA 3.0

biskup Wurzburgu Josef Stangl uległ prośbom i udzielił zgody na egzorcyzmy

„To ona, zaledwie dwudziestokilkuletnia dziewczyna, która miała przed sobą całe życie, stała się największą poszkodowaną całej tej mrocznej sprawy. Nie mogła liczyć na swoją rodzinę – to w domu rodzinnym straciła życie, które uszło z niej powoli, po mękach ciała oraz psychiki, ale przede wszystkim bez łaski ze strony matki i ojca – gdyby ktokolwiek z nich spróbował dać jej jeść i pić, dziewczyna być może by żyła” – pisała Anna Sroka-Czyżewska w „Głosie Kultury”.

Sprawa Anneliese Michel stała się głośna na świecie głównie dzięki filmowi „Egzorcyzmy Emily Rose”. Produkcja oparta została o wydarzenia, które rozegrały się w Niemczech, ale scenarzysta przeniósł akcję do współczesnej Ameryki. W filmie przed sądem staje katolicki ksiądz oskarżony o nieumyślne zabicie młodej dziewczyny.

Czytaj też: Łupieżcy umysłów z CIA. Tajemnice programu MK-Ultra

Gdy rozum śpi, harcują demony

Mogłoby się wydawać, że egzorcyzmy – jako mroczne dziedzictwo średniowiecza – odeszły w przeszłość. Nie wszędzie jednak. Od kilkunastu lat światową potęgą w tej dziedzinie jest… Polska. W kraju działa już ponad setka autoryzowanych specjalistów od wyganiania diabła. Powstał nawet miesięcznik „Egzorcysta”. Do egzorcystów odsyłają swoich pacjentów nawet niektórzy psychiatrzy i psychologowie. Skąd się to bierze? Jak twierdzi psychiatra prof. Jerzy Aleksandrowicz: „nie jesteśmy europejską potęgą racjonalnego myślenia”.

„Zaburzenia psychiczne mogą przyjmować taką formę, jakiej oczekuje lub jaką prowokuje otoczenie, środowisko socjokulturowe. Więc nic dziwnego, że niektórzy chorzy mogą przeżywać siebie tak, jakby byli opętani przez szatana. Jego obecność potwierdził przecież Jan Paweł II, więc na pewno szwenda się po świecie, a przynajmniej po Polsce. Decyzja o skierowaniu pacjenta do egzorcysty oznacza rezygnację z racjonalnego leczenia – farmako- i psychoterapii” – stwierdza prof. Aleksandrowicz.

Nie mniej istotny jest fakt zniewolenia i znęcania się nad ludźmi podczas egzorcyzmów.

Bibliografia:

  1. Felicitas D. Goodman, Egzorcyzmy Anneliese Michel. Historia prawdziwa. Poznań 2020.
  2. Egzorcyzmy okiem nauki, z prof. Jerzym Aleksandrowiczem rozmawiał Mariusz Agnosiewicz. Focus.pl, 2010.

KOMENTARZE (46)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

wieslawaleluszlachowicz@wp.pl

Tylko analfabeta religijny, który wierzy we własną niemylność, może wypisywać bzdury na temat egzorcyzmów. Demony istnieją i cieszą się gdy ludzie uważają , że ich nie ma. Jestem osobą związaną z Odnową w Duchu Świętym od roku 1994, uczestniczyłam w modlitwach o uwolnienie i składam świadectwo ,że demon wychodzi z człowieka i to nie jest teatr ani mistyfikacja tylko prawda o istnieniu osobowego zła.

    Anna

    Ok , tylko dlaczego nie dali dziewczynie jeść ani leków na to skoro demony nie chciały wyjść można ją bylo jakoś lekami leczyć a nie stosować egzorcyzmy w zaparte 🤷

      Stasia

      Ten artykuł jest grubo przekręcony. Bo ona zażywała leki psychotropowe i to od leków psychotropowych zmarła a nie od egzorcyzmów.

    de_ent

    Jako sekciarz nic mądrego nie powiesz, to nie możliwe

    momoko

    Bardzo to miłe że demon wychodzi z człowieka, interesowałoby mnie jednak gdzie idzie?

    Olo

    Oczywiście że demony istnieją. Jeden nawet rządzi naszym krajem. Taki mały, trochę mlaska

      Ola

      Chyba rządził i jest rudy

    infernieri

    Ale Ty jesteś pierdolnięty. Sam się poddaj egzorcyzmom jeśli tak w niego wierzysz. Może to wypędzi z Ciebie Twoje osobiste zło, bo na pomoc psychiatrów nie licz. W przypadkach beznadziejnych takich jak Woj oni nic nie są w stanie poradzić.

    infernieri

    Jesteś chory na głupotę. Sam się poddaj egzorcyzmom jeśli tak w niego wierzysz. Może to wypędzi z Ciebie Twoje osobiste zło, bo na pomoc psychiatrów nie licz. W przypadkach beznadziejnych takich jak Woj oni nic nie są w stanie poradzić.

Lily

Zero wiedzy na tematy duchowe,a cała masa własnych wniosków..ach dzisiejsi eksperci od wszystkiego.Egzorcyści są na całym świecie,nie tylko w Polsce.I są potrzebni szczególnie dziś kiedy świat już przestał wierzyć w szatana,a szatan się cieszy i robi co chce.I to będzie mieć ogromne konsekwencje,niestety ludzie oczy otworzą dopiero jak będzie dramat.

    Antytalib

    Dramat. Jeszcze nie widziałem ani jednego dowodu na istnienie jakiegokolwiek bytu poza światem fizycznym. A jakbym zobaczył to jeszcze bym potrzebował dowodu że ten byt ma cokolwiek z waszą wiarą wspólnego. Ja tam waszego boga mam w tych samych czeluściach między pośladkami co mam jednorożce. Ale wkurza mnie że macie przez te wasze kościoły tyle wpływu na politykę i szkolnictwo. Jeszcze gdybyście się wyprowadzili na pacyfik z tą waszą durną religią ale wy nie, wy zostaniecie przy swoich dyrdymałach do końca życia.

      de_ent

      Sekta katolicka to gorsze niż komunizm i faszyzm

      Triumf-gimbusów-faktem

      Biedaku, prądu też nie zobaczysz, ani elektronu, ani gluonu, ani czarnej materii, nie wpadniesz w czarną dziurę. Gwiazd też nie dotkniesz, a to co widziamy to już obra z przeszłości…. nic po prostu nic – nie uwierzysz póki nie zobaczysz. Włóż palec do kontaktu to choć poczujesz,. ale ostrożnie! To naprawdę działa. |
      Rzeczywiście jesteś w czarnej d… materializmu. Nawet czasoprzestrzeń ci się nie zakrzywi.

        Hikari16

        Ależ oczywiście, że zobaczysz prąd, elektron, a nawet powietrze i czarną dziurę. Do tego służą specjalne sprzęty, wiedza i eksperymenty naukowe. Gwiazd nie dotkniesz z przyczyn czysto technicznych… Nawet gdybyś chciał i w tym celu wystrzelił się w kosmos, nie uda Ci się nawet do nich zbliżyć, gdyż… spłoniesz. Taka jest natura gwiazd. Czy zobaczysz diabła w czasie egzorcyzmu?! Nie, ponieważ każdy objaw jego obecności można wytłumaczyć naukowo. Annelise nie opętał żaden diabeł ani człowiek (Hitler? Neron?), tylko jej rodzice widzieli w tym diabła. To tak, jakbyś w zapalonej lampie widział magiczny płomień. Swoją drogą, ciekawe skąd w niemieckim, powojennym „opętaniu” wziął się Hitler. Nikt się nad tym nie zastanawiał?!

      Miriam

      szatan istnieje czy w to wierzycie czy nie ten ksiadz oraz rodzice chcieli jej pomoc ale to bylo opetanie EKSPIACYJNE .Cierpiala za młodziez i zgodziła sie dobrowolnie na oriare z siebie o co poprosila ja Matka Boza .Dziewczyna przetrzymywala w swoim ciele 7 diablow w tym hitlera i kaina oraz nerona .Tym samym przyczynila sie do uratowania wielu dusz

        Hikari16

        Ale przecież Neron, Judasz i Hitler to byli ludzie. Jak można takie bzdury opowiadać?! Ta biedna dziewczyna została skrzywdzona, torturowana i zabita w okrutny sposób przez ludzi, którym ufała, a u których mózg służył najwyraźniej tylko do nadzorowania podstawowych funkcji życiowych. Epilepsja jest poważną chorobą, z konkretnymi objawami. Jak tak można….

        She

        Matka boża o nic ja nie prosiła, to był zwykły diabeł,który się podszywał. Pan Jezus dał najwyższą ofiarę za nasze grzechy, poniósł śmierć. To najpiękniejsza ofiarą. Po co Annaliese miałaby umierać za kogoś, skoro jego ofiarą była doskonała??? Weźcie ruszcie głową i się zastanówcie, bo ten katolicyzm was wyprowadza na manowce

Ateo

Jako sceptyk nie rozumiem ani jednego aspektu religii. Niebezpieczne bujdy. W imię religii zginęło już tyle ludzi na świecie że się dziwię że to jest jeszcze legalne. Oczywiście religijni ludzie domagają się szacunku dla swojej wiary ale ja im mogę pokazać gest Kozakiewicza. Żadnego szacunku ode mnie nigdy nie dostaną.

    Anonim

    „W imię religii zginęło już tyle ludzi na świecie”. Ciekawe stwierdzenie, bo np. w czasie rewolucji we Francji, ci wyzwoleni rewolucjoniści mordowali księży i zakonnice załóżmy że słusznie, ale dlaczego komuniści wymordowali też zwykłych chłopów z Wandeii ? Podczas kolejnej rewolucji w Meksyku znowu komuniści mordowali księży i zakonnice oraz znowu nie wiadomo czemu zwykłych chłopów. Kolejna rewolucja w Rosji co robią komuniści ? To co zwykle mordują księży, zakonnice i znowu zwykłych chłopów. Następne rządy komunistów w Hiszpanii, znowu komuniści mordują księży, zakonnice i chłopów. No księży to mogę zrozumieć, zakonnice już nie, natomiast dlaczego komuniści zawsze mordują chłopów, tego nie rozumiem ani nie zrozumiem. Dwa najbardziej zbrodnicze systemy tj. Rosyjski – Komunizm oraz Niemiecki – Narodowy Socjalizm w ciagu 6 lat 1939-1945, zabiły 10 razy więcej ludzi niż Kościół przez 2 tysiące lat. Dziś kościół broni życia, a komuniści robią to co zawsze czyli mordują ludzi, dziś takie zabijanie nazywają eutanazją, co ciekawe Niemieccy – Narodowi Socjaliści też tak zaczynali, na pierwszy ogień poszły osoby niepełnosprawne i psychicznie chorzy, później cyganie, żydzi i polacy. A przecież komuniści i socjaliści nie wierzą w Boga więc dlaczego zabijają niewinnych ludzi.

      zqw

      Księża zwalczali tych „komunistów” , więc ci „komuniści” zwalczali księży. Zwykła polityka. Księżom, którzy nie angażowali się politycznie najprawdopodobniej nie wyrządzano większej szkody.

        Historia-kołemsietoczy

        i tu się – najprawdopodobniej- mylisz. Zarówno w Auschwitz jak i na Kołymie – a to dwie twarze demonicznego ustroju „socjalistycznego” – ginęli księża, zakonnicy i zakonnice. Plus – Pol Pot, czerwoni kmerzy, czerwone brygady, i inne badziewie. Korea, Chiny, Lenin , stalin i putin.
        @Autorze ! błagam , dokształć się! bo piszesz strasznie trywialne banialuki i pleciesz androny.

        freewaytoargentina

        To właśnie kościół katolicki organizował i pomagał w ucieczkach nazistowskich zbrodniarzy przed sprawiedliwością, więc o czym wy za przeproszeniem pitolicie sekciarze?

      MagS

      A gdzie w Twoim wywodzie są wszystkie wyprawy krzyżowe? Wszystkie krwawe wojny w imię nawracania i palenie czarownic? Proszę, nie wmawiaj nikomu, że wojny w imię Boga nie pochłonęły tysięcy lub nawet milionów ofiar! Na historię trzeba patrzeć obiektywnie, a nie wybiórczo.

Anonim

Ta dziewczyna nie zmarła na skutek egzorcyzmów, tylko na skutek odwodnienia i zagłodzenia, ważyła 30 kilo w chwili śmierci. Jeśli to się zdarzyło u Niemców to widocznie jej rodzice pracowali w jakimś obozie koncentracyjnym w czasie wojny bo NIK normalny nie doprowadziłby swojego dziecka do takiego stanu. I ten miejscowy proboszcz, jakie on miał pojęcie o egzorcyzmach ? Prawdziwe egzorcyzmy, mogą przeprowadzać tylko nieliczni księża po odpowiednim przeszkoleniu, podczas kiedy ten proboszcz to był zwykły szarlatan a nie prawdziwy egzorcysta. Tak samo są uczeni lekarze ale działa też całą masą oszustów i zwykłych szarlatanów, zerujacych na niewiedzy pacjentów. Natomiast ta dziewczyna powinna znaleźć się na leczeniu w zakładzie zamkniętym, a całą winę za jej niepotrzebna śmierć ponoszą jej rodzice i ksiądz nieudacznik, którzy przez 10 miesięcy nie powiadomili szpitala o stanie psychicznym tej dziewczyny i jej zdrowiu fizycznym.

Iwona

Ja sama bylam świadkiem manifestacji złego ducha. dziewczyna o głowę nizsza ode mnie, drobniutka na slowa księdza „Jezu uwalniaj nas od ducha satanizmu” rzuciło ja na podloge nagle i zaczęła tak ryczeć przeraźliwie grubym głosem , ze człowiek , nawet zwierze nie jest w stanie wydać z siebie takich dźwięków.w życiu czegoś takiego nie widzialam

    Czytelniczka

    Dlaczego nie ma wśród opętanych żadnych ateistów? Dlaczego szatan zawsze bierze sobie na cel osoby głęboko religijne? Dlaczego omija szerokim łukiem tych, co jeszcze szerszym omijają kościół?

      Zdzich

      Bo was (?rozumiem że ateistka?) już w sumie ma.. pójdziecie gdzie wam powie.

Ian

Przykre, że młoda dziewczyne rodzice potraktowali w taki sposób. Znając ich podejście do życia religijnego, o czym napisaliście, pewnie była trzymana o wodzie i chlebie przez cały czas, tych 10 miesięcy, gdy nie chciała powiedzieć tego, co ksiądz i rodzice chcieli uslyszec. Kiedyś, rzeczywiście padaczka była choroba opętanie i zwykle osoba chora ginęła na stosie, ale czy w latach powojennych aż tak się jej bano? Czy nie można było leczyć, tym bardziej, że miała te chorobę stwierdzona przez specjalistów? Czy koniecznym był psychiatryczny szpital? Nie wiem, co prawda, jak kiedyś leczono te chorobę, być może właśnie tylko w taki sposób? Tylko na takich oddziałach. Zresztą i dziś słowo padaczka wywołuje popłoch w oczach, a wielu ludzi nadal sądzi, że można się nią zarazić, a mamy XXI wiek! Rodzice, w imię radykalnych poglądów religijnych woleli poświęcić dziecko, niż przyznać się do jej choroby. Szkoda mi dziewczyny, zresztą, urodzonej w tym samym roku, co moja mama. Ale zagłodzić? W głowie się nie mieści, jak bardzo musiała cierpieć!

Tak, wiem, że są mszy o oczyszczenie. Wiem, że bywa na nich różnie. Tego nie neguje. Znam osoby, które brały w takich mszach udział i z ich opowiadań wynika, że jest im lżej, łatwiej. Że i owszem, niektóre osoby mdleją w czasie obrzędu, ale czy to już egzorcyzm, czy jeszcze tylko proszenie o laske?

Radosław Bugalski

Co to za propaganda antykatolicka? Jak się nie ma o czymś pojęcia, to lepiej wcale się nie wypowiadać.

BM

Taa, bo w Polsce codziennie jakiś ksiądz torturuje i zabija „opętaną” dziewczynę. To tak palący problem, że autor musiał o tym już we wstępie napisać.

Autorze, przelew z Moskwy za ten „artykuł” już przyszedł?

    Mmm

    Moskwa wspiera fundamentalistów katolickich i w ogóle wszelkiego rodzaju konserwatystów. To raczej nie z Moskwy ten przelew chyba, że to było pytanie retoryczne do samego/samej siebie czy się go już dostało.

Wyraka

Po przeczytaniu większości komentarzy zastanawiam się co tak zacofani ludzie robią na takiej stronie jak ta

Cetus

Okropna historia i okropny, tendencyjny artykuł z niezawoalowanymi,a durnymi, aluzjami wobec dzisiejszego polskiego podwórka.

ff

Artykuł wyjątkowo słaby. Tendencyjny. Napisany z perspektywy wrogości wobec wiary.

    emma

    Ta „wiara” zabiła młodą dziewczynę, jak tu nie czuć wrogości, jak w imię wiary młoda kobieta nie otrzymała pomocy medycznej, otrzymała czary-mary!

lucek

Autor napisał bzdury. Skąd wytrzasnąłeś takie rzeczy o Anneliese? Np. napisałeś, że musiała pokutowac za jakieś przewinienia i spać na podłodze? Co za bzdura. Jeżeli podchodzisz do sprawy czysto naukowo i historycznie to powinieneś pisać prawdziwe fakty a nie z dupy jakieś bzdury. Jak już wiadomo, według najnowszych badań Anneliese nie cierpiała na epilepsje. jak mogłeś przeoczyć ten fakt, czy może celowo? Zresztą nigdy chyba nie stwierdzono u niej epilepsji tylko lekarze mówili, że jest to coś podobnego… Poza tym w jej egzorcyzmach uczestniczylo wiele innych osób, np. jej chłopak, wszystkie siostry, kilku księży oraz świeccy a nawet przez chwile obecny byl lekarz rodzinny, ale co dziwne nie chcial sie do tego przyznac pozniej w procesie. Co najgorsze. dziewczyna nie cierpiała na epilepsje a lekarze podawali jej leki na tą chorobe. Bardzo silne leki, ktore mogly przyczynic sie do jej smierci. Przeciez przed egzorczyzmami dlugie lata chodzila tylko do lekarzy. Egzorczymy zaczely sie bardzo pozno, po dlugim oczekiwaniu.
Jeszcze na koniec.. nie można działać wbrew woli czlowieka. A poza egzorcyzmami Anneliese byla calkowicie swiadoma wszystkiego.

PolishMan

Rozumiem że pisał to ATEISTA który powiela kłamstwa Jesteśmy na progu trzeciej wojny światowej nie radzę ciągać się z nawróceniem nie ma już czasu na zwlekanie.Wszyscy ci którzy nie pojednają się z Bogiem tu na ziemi za życia będą w ogień wieczny wrzuceni po śmieci.Świat odrzucił Boga wprowadzając bezbożne prawa.Zabijanie nienarodzonych wyuzdanie nienawiść…Bóg postanowił wymierzyć sprawiedliwość światu.

    Słowiańska_wiedzma20.05

    Nie ten wasz bóg tylko że tak powiem szaleniec z Rosji rozpoczął ten atak na Ukrainę a to że ktoś wierzy lub nie wierzy lub wierzy w inne bóstwo lub bóstwa to osobista sprawa. A poza tym według mnie nie ma Boga który niby jest tylko dobry i robi wszystko co dobre a dusze osób które nie wierzyły w Boga za życia itp strąca do piekła. Moim zdaniem wszystkie bóstwa (te w które ją wierzę) nie są na swój sposób ani tylko dobre ani tylko złe. Tak jak człowiek raz ma dobry dzień a raz nie, raz człowiek jest spokojny a raz się wkurzy. A i jeszcze jeśli chodzi o demony itp to ja czuję to że one istnieją, co prawna ja wierzę w inne (słowiańskie) ale wiem, po prostu to wiem że istnieją też inne demony (chodzi mi o te złe) , szatan, Bóg itp. To tyle z mojej strony

    emma

    Tak, wasz bóg wyrządza „sprawiedliwość” od zarania dziejów :D . Kiedy Europa była religijna, non stop nękały ją wojny. I wojna światowa, II wojna światowa (która zaczęła się w katolickiej Polsce, to pewnie za karę?), ludobójstwa, rzezie, obozy koncentracyjne. Odkąd Europa odchodzi od religii to i wojen mniej. No cud!

Maria

Bardzo jest mi jej szkoda co ona musiała
coerpieć.Ja myślę że to było opętanie i nic innego

Ibin

Niesamowite. Zwrócę odnośnie do paru kwestii poruszonych w komentarzach. Ktoś napisał chcąc bronić kościół podczas nawiązania do wielu zbrodnii w przeszłości. Posłużył się argumentem w skrócie „księża też byli mordowani”. Dobra, ale jeśli jakaś instytucja podaje się za świętą i za jej poplecznictwem dochodzi do kompletnej hipokryzji i złamania wszelkich wartości jakimi się kieruje to trochę inna sprawa. Komuniści nie głosili „miłości” w swych postanowieniach. To tak jakby policja zajmowała się otwarcie popełnianiem przestępstw a rząd to popierał. Po drugie nie zauważyłem ani jednego komentarza katolików, w którym ktoś podaje jakieś sensowne argumenty „szatan istnieje i ch…j” i ” nie macie pojęcia o religii”. Co za dziecinada. Jedna osoba starała się uargumentować sensownie wyciągając jakieś bzdury z jednego artykułu, który wcześniej gdzieś przeczytała. Co z tego, że 10 innych artykułów udowadnia epilepsję…. „Ale ja coś kiedyś przeczytałem i koniec”…. Dramat. To nie w wierze jest problem. Nie w kościele. Tylko w ludziach waszego pokroju, którzy nie potrafią myśleć samodzielnie i z własnych naturalnych potrzeb muszą szukać wyjaśnienia bo boją się nieznanego. Szkoda tylko, że wyrządzają krzywdę przy tym innym jak miało to miejsce z tą dziewczyną. I na 10 ateistów którzy napisali „biedna dziewczyna” jeden wierzący to pisze. Tacy z was katolicy….

Stasia

Jak można napisać taki artykuł??? Nie zagłębiając się w temat,??? Ten kto to pisał to jakiś ignorant No ale internet wszystko przyjmie (niestety :-( kłamstwo kłamstem pogania

Molo

Dla osoby wierzącej istnienie demonów to sprawa oczywista.
Artykuł jest nierzetelny. Ta dziewczyna stosowała leki ,zarówno psychotropowe , jak i przeciwepileptyczne. Nic nie pomagało. Nikt jej nie głodził,nikt jej nie bił itd.
To co się dzieje w naszych głowach to nadal Terra incognita. Artykuł jest tendencyjny i wpisuje się w nurt: dokopać kościołowi w każdy możliwy sposób.
Analogicznie można napisać ,że każdy gej to potencjalny pedofil( co można nawet podeprzeć statystyka) ,każdy socjalista to potencjalny narodowy socjalista.itd etc

Niby

Kiedyś wsadzano do pieca i odmawiano zdrowaśki. Tak wypędzano chorobę.
Byli też podmiency co skutkowało spaleniem żywego zdrowego człowieka.
Niech żyje ciemnota

Kamkam

Do ludzi którzy twierdzą że to czego nie widać nie istnieje:
Jeżeli ja nie widzę waszych mózgów to znaczy że ich nie macie?

    nn

    To porównanie akurat nietrafione :) bo istnienie różnych rzeczy, których nie widać (prąd, wiatr, mózg, trzustka, dźwięk), można dowieść/wykryć w określony, stosowny danemu przypadkowi sposób. Nie polecam się nim posługiwać, bo nic nie wnosi i zwykle daje skutek przeciwny do zamierzonego.

    co do samego artykułu

    Nie wiem ilu z komentujących wysłuchało drugiej strony (w sieci można znaleźć dokument – wywiad z wypowiedziami zainteresowanych). NIE mogę wprawdzie podać tego tego jako przeciwwagę w dowodach, bo są to jedynie świadectwa; możemy im wierzyć lub nie (nikt nie nagrał jak dziewczyna kopie kubek wypełniony wodą, a woda (podobno) nie wylewa się z naczynia, zupełnie jakby jakaś siła panowała nad prawami fizyki i wielu innych podobnych temu zdarzeń), w każdym razie ci ludzie nie brzmią jak fanatycy, wg mnie warto poświęcić im chwilę uwagi, zamiast apriorycznie zakładać jak jest.

    Jest mi dość ciężko wierzyć, że On istnieje (zwłaszcza w tak zażyłej relacji z człowiekiem, lub relacji wytyczonej dogmatami KK), z drugiej strony prawdopodobieństwo samoorganizacji chaosu czy spontanicznej kreacji życia… ale dobra, nie brnijmy w te tematy, bo i tak nie przekonają tych, których miałyby przekonać. Osobiście nie wykluczam, że coś/Ktoś TAM musi być. Szukam Go i mam do tego prawo.

Zobacz również

Zimna wojna

Ten wstrząsający eksperyment dowiódł, że niemal z każdego można zrobić wariata!

Czy osoba zdrowa psychicznie może zostać zdiagnozowana i leczona na poważne choroby umysłowe? Oczywiście! Dowiódł tego eksperyment Rosenhana.

30 maja 2022 | Autorzy: Anna Baron-Jaworska

Średniowiecze

Biblia Diabła – średniowieczny manuskrypt, w którym ukazano Lucyfera

W światowej historii – zwłaszcza gdy badamy archiwa zachowane w mrokach średniowiecza – legendy stanowią nieocenione źródło wiedzy. I inspiracji. Bo przecież dzięki wyobraźni potrafimy...

1 grudnia 2019 | Autorzy: Marcin Waincetel

Nowożytność

Pierwsze szpitale psychiatryczne

Wymierzano im chłostę, wypalano piętna, golono głowy i odprawiano nad nimi egzorcyzmy. Wszystko nadaremnie. W końcu ktoś wymyślił, że obłąkanych trzeba po prostu zamknąć. I...

4 marca 2012 | Autorzy: Aleksandra Zaprutko-Janicka

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Najciekawsze historie wprost na Twoim mailu!

Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.