Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Biblia Diabła – średniowieczny manuskrypt, w którym ukazano Lucyfera

fot.Kungl. biblioteket Codex Gigas jest największym na świecie średniowiecznym manuskryptem

W światowej historii – zwłaszcza gdy badamy archiwa zachowane w mrokach średniowiecza – legendy stanowią nieocenione źródło wiedzy. I inspiracji. Bo przecież dzięki wyobraźni potrafimy dopisywać nowe rozdziały do cywilizacyjnych kronik… a czasami nawet całe księgi. Dowodem jest choćby Codex Gigas, prawdopodobnie największy istniejący manuskrypt, w którym zobrazowano wizerunek samego diabła. Rękopis nie jest jednak wytworem fantazji, a prawdziwym dziełem stworzonym przez człowieka.

Tajemniczy manuskrypt został spisany w benedyktyńskim klasztorze w Podlažicach, niedaleko miasta Chrudim. Zakon kojarzy się z miejscem uświęconym przez religię. Ale nawet w sferze sacrum istnieje grzech. Z zakazanymi pragnieniami mierzyć musieli się również przedstawiciele zakonu. Szczególnie interesujący jest przypadek jednego z braci, o którym wiemy z dawnej legendy. A przecież w nich właśnie znaleźć można ziarenko prawdy…

Mnich natchniony przez szatana

Zgodnie z ludowym podaniem autorem świętego tekstu był mnich, który dopuścił się złamania reguły zakonnej. Na jego sumieniu ciążyć musiał potężny grzech, gdyż jego przełożeni nie mieli żadnych wątpliwości, że kara powinna być najwyższa. Zamurowanie żywcem w celi – oto cena za takie przewinienia. Zakonnik postanowił jednak wybłagać o możliwość pokuty. Warunek był prosty. W noc poprzedzającą egzekucję mnich miał spisać religijne dzieło, które rozsławiłoby klasztor. Zadanie katorżnicze, praktycznie niewykonalne. A jednak warte ryzyka.

Potępiony mężczyzna, będąc w najczarniejszej godzinie swojej próby, postanowił, że o pomoc w opracowaniu dzieła poprosi upadłego anioła. Ręka śmiertelnika nie była więc prowadzona przez Boga, lecz szatana. I to jego wizerunek pojawia się na karcie szczególnej wersji Biblii.

fot.Herman the Recluse of the Benedictine monastery of Podlažice Rysunek diabła na str. 290. Legenda głosi, że manuskrypt ten został stworzony przez mnicha, który sprzedał duszę diabłu

Boska wielkość, diabelskie sekrety

Czy wiesz, że ...

...by dostać się do zakonu joannitów, trzeba było udowodnić wielowiekową przynależność do stanu szlacheckiego? Od francuskich rycerzy wymagano 8-pokoleniowego rodowodu, a od niemiecki - nawet 16-pokoleniowego! A to wszystko trzeba było udowodnić podczas procesu.

...słynne afrykańskie miasto, słynące z chodników pokrytych złotem, założył lud wyspecjalizowany w handlu niewolnikami? Tuaregowie wzbogacili się, sprzedając swoich współrodaków: najpierw Rzymianom, a następnie Europejczykom, którzy transportowali ich do Nowego Świata.

...piwo w Anglii było tak ważnym trunkiem, że regulacje go dotyczące znalazły się w prawie miejskim? Przykładowo w statutach Worcester określono, że testerami piwa mogą być tylko obywatele okręgu oraz "osoby smutne i dyskretne". Nie wiadomo jednak czy "smutek" odnosił się do nastroju, czy był synonimem pozazawodowej wstrzemięźliwości.

...królowa Jadwiga Andegawenka zazwyczaj wypijała dwa, dwa i pół litra piwa dziennie? Mimo takich ilości spożywanego trunku mieściła się w obowiązującej wówczas polskiej średniej statystycznej.

Komentarze (5)

  1. Jacek Szulc Odpowiedz

    Trudno mi uwierzyć, że na podstawie składu chemicznego atramentu można wywnioskować, że autorem dzieła jest tylko jedna osoba. O tym może świadczyć styl rysunków, charakter pisma (który zmieniał się z czasem), powtarzające się błędy etc.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.