Ciekawostki Historyczne
Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Twórca Sherlocka Holmesa wierzył w duchy! Czy to możliwe?

fot.scena seansu z filmu Dr Mabuse (1922) Co sprawiło, że spirytualizm stał się tak popularny?

Sir Arthur Conan Doyle był jednym z najbardziej logicznych umysłów XX wieku. Stworzył postać Sherlocka Holmesa i sam prowadził śledztwa w sprawach kryminalnych. Jak to możliwe, że stał się gorliwym spirytualistą?

Są dwa pytania, które moi przyjaciele ciągle mi zadają. Pierwsze: jak doszło do tego, że zacząłem pisać Sherlocka Holmesa? I kolejne dlaczego zostałem spirytualistą i o spirytualizm ogólnie.

Tymi słowami sir Arthur Conan Doyle rozpoczął swoją wypowiedź radiową w dniu 14.05.1930 roku. I choć zgłębienie obu powyższych pytań jest niezwykle kuszące, to nie sposób odpowiedzieć na nie jednocześnie. Jeśli pójdziemy tropem inspiracji do stworzenia postaci Sherlocka Holmesa, odnajdziemy jeden z największych i najbardziej logicznych umysłów swojej epoki. Jeśli natomiast zgłębimy spirytualistyczne życie Conan Doyle’a możemy odkryć całkiem nowe oblicze tego sławnego pisarza.

Warto pamiętać, że sir Conan Doyle poza pisaniem o genialnym detektywie, sam także rozwiązywał sprawy kryminalne. Jedną z nich opisała Margalit Fox w swojej książce “Arthur Conan Doyle i sprawa morderstwa. Prawdziwe śledztwo twórcy Sherlocka Holmesa”. O książce tej pisaliśmy już także na Ciekawostkach Historycznych. W trakcie tej niesamowicie wciągającej lektury natrafiłam na niezwykle interesującą wzmiankę o tym, że Conan Doyle był spirytualistą! Czy to możliwe, że jeden z najbardziej logicznych umysłów epoki wierzył w duchy? Zobaczmy jak do tego wszystkiego doszło i co sam Doyle miał na ten temat do powiedzenia.

Artykuł został zainspirowany książką „Arthur Conan Doyle i sprawa morderstwa”

Spirytualizm i jego początki

Początków spirytualizmu należy szukać w 1848 roku w Nowym Jorku. Wtedy dwie siostry Fox Margaretta (lat 11) i Kate (lat 8) otwarcie przyznały się do tego, że w swoim domu słyszą dziwne stukanie. Uznały, że to duchy starają się z nimi skomunikować za pomocą alfabetu Morse’a. Można by pomyśleć, że młode dziewczyny zostaną wyśmiane przez społeczeństwo – tak się jednak nie stało. Wręcz przeciwnie już dwa lata później spirytualizm stał się wręcz modny.

Spirytualizm szybko stał się ruchem religijnym, który opierał się na podstawowym założeniu istnienia życia pozagrobowego oraz wierze w to, że ludzie mogą się komunikować ze światem umarłych za pomocą medium. Nie tylko uznano, że spirytualizm zakorzeniony był już w szamanizmie i przez to uznany został za „najstarszą religię świata”; ruch ten sprawił, że po raz pierwszy w historii religii połączono życie duchowe ze światem nauki.

fot.domena publiczna Siostry Fox dały początek ruchowi spirytualistycznemu
od lewej do prawej: Margaret, Kate i Leah Fox

Rozwój i walka o idee

Ruch spirytualistyczny szybko zyskiwał na popularności z wielu powodów. Jednym z nich był jego niezwykle demokratyczny charakter. W świecie w którym ludzie nie mieli równych praw i nadal możliwym było niewolnictwo, spirytualizm akceptował wszystkich. Medium zostać mógł każdy, kto posiadał dar. Nic zatem dziwnego, że przyciągnął on wielu ludzi, a zwłaszcza kobiety, którym w kościele katolickim odmawiano możliwości podjęcia jakiejkolwiek przywódczej roli.

Podwaliny pod nową doktrynę religijną życia pozagrobowego podłożyli szwedzki mistyk Emanuel Swedenborg oraz niemiecki lekarz Franz Anton Mesmer, który rozwinął metodę transu hipnotycznego. Ze Stanów Zjednoczonych ruch ten rozprzestrzenił się do Wielkiej Brytanii, Francji, Australii, Nowej Zelandii i Ameryce Łacińskiej.

Już od roku 1860 spirytualizm zaczynał tracić na swojej popularności. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy było pojawianie się coraz to większej liczby fałszywych mediów. Jednak nie tylko. Lata 60-te XIX wieku to przecież wojna secesyjna w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. W tym czasie umysły i działania ludzi skupione były zupełnie gdzieś indziej.

Swoją świetność ruch spirytualistyczny zaczął odzyskiwać w latach 20-tych XX wieku. I tu na arenę wkracza nasz bohater – sir Arthur Conan Doyle.

fot.domena publiczna Arthur Conan Doyle

Conan Doyle i spirytualistyczne lata świetności

Twórca Sherlocka odebrał edukację medyczną, która, jak sam zauważał, zrobiła z niego agnostyka religijnego. Jak zatem osoba, która uważała, że nie ma możliwości przetrwania śmierci stała się zagorzałym zwolennikiem życia pozagrobowego?

Cechą charakterystyczną wielkich umysłów jest to, że zawsze pozostają otwarte na nowe idee, fakty i badania. Nie inaczej było z Conan Doyle’em. W roku 1887 natrafił on na parapsychologiczne eksperymenty, a szczególne wrażenie wywarła w tym czasie na nim telepatia.

Zafascynowany tą ideą sir Doyle przeprowadził szereg eksperymentów telepatycznych ze swoim przyjacielem w efekcie czego, postawił on sobie pytanie badawcze, które miał następnie studiować przez ponad 20 lat. Czy jeśli wielkie umysły potrafią się ze sobą komunikować bez używania słów, to czy umysły te będą zdolne do takiej komunikacji jeśli jeden z nich oderwany będzie już od ciała?

Po latach badań i przeprowadzonych przez siebie eksperymentów, a także dzięki porównaniu wyników z innymi badaczami zajmującymi się tym tematem, Conan Doyle doszedł do wniosku, że taka komunikacja jest możliwa ponad wszelką wątpliwość.

Badania i działalność spirytualistyczna Conan Doyle’a przypadły na bardzo trudny okres historii. Czasy wojenne to moment w życiu ludzi, w którym bardzo często zadawane jest pytanie, co stało się z naszymi bliskimi?

Gdzie są nasi chłopcy? – tym pytaniem podsumował Doyle nastroje epoki w której przyszło mu działać. Jak dalej twierdził w swojej wypowiedzi radiowej z 14.05.1930 roku, w tak trudnym okresie ani kościół ani nauka nie dawały odpowiedzi na to wtedy niemal najważniejsze pytanie. Twórca Sherlocka wraz z żoną uważali, że znają odpowiedź i przez 12 lat starali się przekonać ludzi do swoich poglądów.

Nie ma niczego w tej nowej wiedzy, co mogłoby zniszczyć fundamenty waszej obecnej wiary, a wręcz przeciwnie – dodaje wiedzę i uczucie pewności, jakiej nie był w stanie dostarczyć żaden inny system filozoficzny. Podstawą wszystkich religii jest fakt, że istnieje życie po śmierci, a dowiedzenie tego jako prawdy, jest według mnie najbardziej niezbędne. – przekonuje Doyle.

fot.domena publiczna Wielu wierzyło, że ruch spirytualistyczny mógł zniszczyć fundamenty religijne – Conan Doyle przekonywał, że poglądy te nie miały racji bytu

Sir Arthur Conan Doyle nie poprzestał tylko na studiowaniu i przekonywaniu innych do swoich poglądów. W roku 1926 ukazała się jego dwutomowa praca pt. „Historia spirytualizmu” („The History of Spiritualism”). W sumie na 684 stronach przedstawiona została tutaj wiedza na temat tego ruchu religijnego. Znajdziemy tu m.in. opowieść o siostrach Fox i o wielu innych ważnych postaciach związanych ze spirytualizmem, a także takie zagadnienia jak religijny aspekt spirytualizmu, czy w jaki sposób spirytualiści postrzegają życie pozagrobowe.

Jak widzimy spirytualizm stał się ważnym ruchem religijnym, który trafił na odpowiednią epokę. Obietnica możliwości kontaktowania się z bliskimi, zmarłymi już osobami pozwalała odpowiedzieć na wiele gnębiących ludzi pytań. Co dawał spirytualizm? Oddajmy głos sir Arthurowi Conan Doyle’owi:

Ludzie pytają: co dostajesz od spirytualizmu? Pierwszą rzeczą jaką dostajesz, jest to, że całkowicie usuwasz strach przed śmiercią. Po drugie spirytualizm przerzuca most do naszych bliskich, których możemy stracić.

Źródła:

  1. Sir Arthur Conan Doyle audio recording about spiritualism and Sherlock Holmes (14 may 1930)
  2. Sir Arthur Conan Doyle, The History of Spiritualism, vol. I-II, London, New York, Toronto, Melbourne 1926.
  3. R. E. Ellwood, G. D. Alles, The Encyclopedia of World Religions. Revised Edition, New York 2007.

Artykuł został zainspirowany książką „Arthur Conan Doyle i sprawa morderstwa”

Czy wiesz, że ...

...XIX-wieczni mężczyźni powszechnie przyjmowali, że seks to sprawa, która nie dotyczy ich partnerek? Kobietom odmawiano prawa do jakiejkolwiek erotycznej satysfakcji. Święcie wierzono, że bez penisa nie da się osiągnąć orgazmu.

...jedyna polska cichociemna generał Elżbieta Zawacka będąc dzieckiem nie umiała powiedzieć ani słowa po polsku? Było to bezpośrednim tego, że mieszkała na ziemiach zaboru pruskiego, gdzie jej rodzinę poddawano germanizacji.

...podczas egzekucji przez powieszenie zdarzały się poważne błędy? Jeśli kat użył za krótkiego sznura, śmierć nie przychodziła dostatecznie szybko, gdy za długiego – skazaniec często kończył bez głowy, bo ta urywała się pod jego ciężarem.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.