Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Jak 100 lat temu Polacy obchodzili Święto Niepodległości?

fot.Narodowe Archiwum Cyfrowe Pierwszy raz Święto Niepodległości uroczyście obchodzono 14 listopada 1920 roku.

Dziś 11 listopada – dzień zakończenia I wojny światowej i symboliczna data utworzenia wolnej II RP – jest świętowany z wielką pompą. Ale nie zawsze tak było. Oficjalnie ta data stała się świętem dopiero w 1937 roku. Jak zatem wcześniej obchodzono rocznice odzyskania przez Polskę niepodległości?

Fajerwerki, wojskowe defilady, marsze ludności cywilnej i powiewające na ulicach biało-czerwone flagi? Myli się ten, kto uważa, że taki sposób świętowania Dnia Niepodległości ma cokolwiek wspólnego z tradycją.

Obchody pierwszych rocznic utworzenia wolnej Polski nie były szczególnie huczne – ani nawet nie odbywały się 11 listopada. Zresztą samemu Piłsudskiemu niezbyt na tym zależało. Jak w takim razie wyglądały uroczystości z tej okazji w okresie międzywojennym?

Poczekajmy do niedzieli…

Przede wszystkim przez niemal dwie dekady od tej symbolicznej daty nie uważano jej za szczególnie istotną. W każdym razie nie na tyle, by uczynić ją dniem wolnym od pracy. Z tego powodu wszelkie obchody organizowano zazwyczaj w pierwszą niedzielę po 11 listopada (no chyba, że akurat święto wypadało w niedzielę, jak w 1923 roku).

Inna rzecz, że w pierwszych latach owe uroczystości miały charakter wojskowy. Przyjęło się tak po wydarzeniach z 1920 roku, gdy Piłsudskiego – przy okazji drugiej rocznicy uzyskania niepodległości – uhonorowano buławą marszałkowską (najbliższym niedzielnym terminem był 14 listopada). Towarzyszyły temu salwy armatnie i defilada wojskowa, można więc uznać, że była to pierwsza huczna impreza tego typu.

fot.Narodowe Archiwum Cyfrowe Obchody Święta Niepodległości 11 listopada 1926

Dlaczego nie w pierwszą rocznicę? Historyk Andrzej Stawarz tłumaczy: „W 1919 roku nie było sprzyjającej sytuacji, by uczcić rocznicę odzyskania niepodległości, ponieważ trwały jeszcze wojny o granice Rzeczypospolitej”.

Nieco bardziej „uroczysty” charakter 11 listopada zyskał po zamachu majowym. Sanacja doskonale rozumiała propagandowy potencjał tej daty. Odtąd więc starano się nadać obchodom charakter święta państwowego. Najpierw w 1926 roku Piłsudski ustanowił ten dzień wolnym od pracy (dla urzędników). W okólniku nawoływał:

Data powyższa winna pozostać w stałej pamięci społeczeństwa i utrwalić się w umysłach młodego pokolenia, które w zaraniu swego życia powinno odczuwać doniosłość i uroczystość tego pamiętnego dnia.

Cztery lata później w ślady Marszałka poszło Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, które zwolniło tego dnia uczniów od nauki, ponieważ 11 listopada „powinien być wykorzystywany do celów wychowawczego oddziaływania na młodzież w duchu obywatelsko-państwowym na tle wydarzeń dziejowych z tym dniem związanych”.

Niepodległościowa propaganda

Jak owo „wychowawcze oddziaływanie” realizowano? Na placu Saskim (przemianowanym potem na Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego) organizowano oficjalne defilady wojskowe. Później parady przeniesiono na Pole Mokotowskie. Sam Marszałek uczestniczył w nich do 1934 roku, choć podczas tej ostatniej uroczystości był już mocno schorowany. Z kolei jego ukochana klacz Kasztanka po raz ostatni zaprezentowała się w 1927 roku. Andrzej Stawarz relacjonuje:

Od 1926 roku obchody centralne rocznicy odzyskania niepodległości służyły utrwalaniu kultu Józefa Piłsudskiego oraz popularyzowaniu legendy legionowej. Weszło też do zwyczaju obdarowywanie Marszałka, także przez gości zagranicznych, okolicznościowymi prezentami (np. szablami), dyplomami, a także honorowanie go odznaczeniami obcych państw.

Równocześnie coraz więcej organizacji propaństwowych, w tym młodzieżowych, włączało się do udziału w obchodach Święta Niepodległości w wielu miejscowościach całego kraju.

Po śmierci Piłsudskiego tradycję wojskowych uroczystości podtrzymano – ostatecznie rocznice niepodległości miały służyć również „chwaleniu się” obronnym potencjałem państwa. Mimo to dopiero 23 kwietnia 1937 roku Sejm RP uchwalił, że 11 listopada:

jako rocznica odzyskania przez Naród Polski niepodległego bytu państwowego i jako dzień po wsze czasy związany z wielkim imieniem Józefa Piłsudskiego, zwycięskiego Wodza Naczelnego w walkach o wolność Ojczyzny – jest uroczystym Świętem Niepodległości.

fot.domena publiczna Józef Piłsudski przyjmuje defiladę 11 listopada 1934 roku.

Polonia się cieszy

Zdecydowanie bardziej nowocześnie wyglądały za to obchody niepodległości za granicą. Polonia nie mogła bowiem przepuścić takiej okazji do świętowania. I tak na przykład – jak anonsował polonijny „Nowy Świat” – w niedzielę 11 listopada 1928 roku z okazji 10-lecia wyzwolenia Polski w Mecca Auditorium przy 133 West 55 zorganizowano uroczystość, pod czas której przemawiał konsul generalny i „inni wybitni obywatele” (m.in. pułkownik R. Rómmel oraz niejaki mecenas Sapiński). Całość uświetniły występy orkiestry i chóru „Echo” wykonującego pieśni okolicznościowe.

Kanadyjska gazeta „Związkowiec” co roku poświęcała kolejnym rocznicom obszerne artykuły. Poselstwo RP w Rio de Janeiro 14 listopada 1929 roku przesłało nawet radiotelegram z informacją o obchodach rocznicy w Brazylii! Jak donoszono (zachowana pisownia oryginalna):

Program wypelnily dwa przemuwienia, produkcje muzykalno-wokalne STOP wakademji, kturej przewodniczyl wiceprezydent republiki dr Mello Vianna, wzieli udzial przedstawiciele poselstwa Rzeczpospolite,j prezydenta oraz rzady Brazyliji, korpusu dyplomatycznego kolonji polskiej oraz kilkaset osub swiata brazylijskiego.

Radiotelegram z informacją o obchodach rocznicy w Brazylii

Wybuch II wojny światowej przerwał tę rodzącą się tradycje. Po raz ostatni na terenach kontrolowanych przez Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego oficjalne obchody zorganizowano w 1944 roku. I tym razem uroczystości miały charakter propagandowy: miały pomóc w zdobyciu zaufania Polaków do nowych rządów.

Jednak już w 1945 roku niepodległość (jako Narodowe Święto Odrodzenia Polski) zaczęto czcić zupełnie innego dnia – 22 lipca. Dr Stawarz podsumowuje: „W okresie II wojny światowej oraz po jej zakończeniu, potajemnie starano się kontynuować tradycje obchodów 11 listopada. Oficjalnie święto przywrócono w 1989 roku”.

Bibliografia:

  1. Fragment gazety polonijnej „Związkowiec” (Toronto, Kanada) nr 11 z listopada 1933 r. dot. obchodów 15. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, IPN BU 3726/11.
  2. Fragmenty gazety polonijnej „Nowy Świat” (Nowy Jork, USA) z dn. 11 XI 1928 r. dot. obchodów 10. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, IPN BU 2382/3036.
  3. W. Kowalski, 80 lat temu odbyły się pierwsze obchody Święta Niepodległości, Dzieje.pl (dostęp: 10.11.2019).
  4. Radiotelegram z informacją o obchodach 11 Listopada w Brazylii przesłany przez Poselstwo RP w Rio de Janeiro w dn. 14 XI 1929 r., IPN BU 2379/6.
  5. A. Stawarz, Rocznice odzyskania niepodległości w okresie międzywojennym, Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, 2013.

Czy wiesz, że ...

...przed wojną w szpitalu psychiatrycznym w Kobierzynie nie używano kaftanów bezpieczeństwa? Z kolei pasy, służące do przywiązywania pacjentów do łóżek, pojawiły się dopiero przed samym wybuchem wojny.

...nazistowska ustawa o przymusowej sterylizacji osób genetycznie chorób, ułomnych oraz "społecznie zbędnych" z 1933 roku była wzorowana na prawie amerykańskim? Do 1957 roku wprowadziło je aż 21 stanów, a zabiegów dokonywano niekiedy bez zgody, a nawet wiedzy samych pacjentów.

…pierwowzorem stereotypowego fryzjera geja był polak Antoni Cierplikowski? Żona tego króla fryzjerów musiała patrzeć, jak trwonił pokaźny majątek na utrzymanków.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.