Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Robert Oppenheimer. Ojciec bomby atomowej

Robert Oppenheimer przeszedł do historii jako ojciec bomby atomowej.

fot.Ed Westcott (U.S. Government photographer)/domena publiczna Robert Oppenheimer przeszedł do historii jako ojciec bomby atomowej.

16 lipca 1945 roku pustynię koło Alamogordo w stanie Nowy Meksyk rozświetlił potężny błysk. 300 kilometrów od miejsca eksplozji w budynkach zatrzęsły się szyby. Wybuch miał siłę 21 tysięcy ton trotylu. Widząc to, Robert Oppenheimer stwierdził: „Teraz stałem się śmiercią, niszczycielem światów”.

Tego letniego dnia, gdy wybuchła pierwsza na świecie bomba atomowa, naukowiec cytował słowa ze świętego pisma hinduistycznego Bhagawadgita. Jak znalazł pasowały do okazji. Taka sama bomba o nazwie „Fat Man”, zawierająca wzbogacony ładunek plutonu, niecały miesiąc później starła z powierzchni ziemi japońskie miasto Nagasaki. Trzy dni wcześniej ładunek „Little Boy” spadł na Hiroszimę. W ciągu kilku minut życie straciło około 30 procent populacji – 70–90 tysięcy ludzi.

Mocarstwo amerykańskie było w tamtym momencie jedynym dysponentem najgroźniejszej broni w dziejach. Stanowiło to zarazem osobisty sukces grupki naukowców działających w ramach rządowego programu, znanego jako projekt Manhattan. Jego kierownik – Robert Oppenheimer – został przez prasę ochrzczony „ojcem bomby atomowej”. Kim był ten człowiek, którego wynalazek na zawsze zmienił świat?

Bombowy komunista

Oppenheimer urodził się w rodzinie amerykańskich Żydów. Od małego przejawiał fascynację nauką. Zamiast szwendać się z kolegami, ślęczał nad książkami. Szybko uzyskał opinię wielce uzdolnionego introwertyka. Na Uniwersytecie Harvarda studiował nie tylko fizykę, ale także architekturę grecką, sztukę i literaturę. Na własną rękę uczył się języków starożytnych.

Przełomem w jego karierze stał się wyjazd do Europy. Tu poznał ojców nowoczesnej fizyki: między innymi Nielsa Bohra, Wernera Heisenberga, Enrico Fermiego czy Paula Diraca. W wieku zaledwie 22 lat został doktorem. Po powrocie do Stanów Zjednoczonych szybko zdobył status jednego z najbardziej cenionych fizyków USA. Gdy na początku lat 40. ubiegłego wieku, w odpowiedzi na program atomowy III Rzeszy, armia amerykańska szukała naukowego kierownika do własnych badań, generał Leslie Groves, który nadzorował sprawę, wytypował Oppenheimera.

Robert Oppenheimer (w jasnym kapeluszu, pośrodku) wraz ze współpracownikami w miejscu wybuchu pierwszej na świecie bomby atomowej na pustyni w Nowym Meksyku.

fot.United States Army Signal Corps/domena publiczna Robert Oppenheimer (w jasnym kapeluszu, pośrodku) wraz ze współpracownikami w miejscu wybuchu pierwszej na świecie bomby atomowej na pustyni w Nowym Meksyku.

Pojawił się jednak problem. Naukowca „prześwietliło” FBI i wówczas wyszło na jaw, że geniusz fizyki miał politycznie „sporo za uszami”. Przez lata sympatyzował z komunistami. Wpłacał nawet pieniądze dla walczących w wojnie domowej w Hiszpanii. Jak relacjonował Robert Jungk:

Gdy w roku 1937, po śmierci ojca, Oppenheimer stał się właścicielem znacznej fortuny, zaczął poważniejszymi sumami regularnie wspomagać ruch lewicowy. Pisał od czasu do czasu kilkustronicowe anonimowe broszury, których tematem były aktualne wydarzenia, drukował je na własny koszt i rozsyłał za pośrednictwem organizacji intelektualistów antyfaszystowskich, pozostającej pod wpływem komunistów.

Czy wiesz, że ...

...jedynym "nawróconym" nazistą w Norymberdze był Hans Frank, generalny gubernator okupowanych ziem polskich? Twierdził, że w celi śmierci "odnalazł Boga".

...oskarżenie o gwałt na dwóch czternastolatkach nie złamało kariery wielkiego gwiazdora hollywoodzkiego lat 40. Errola Flynna? Podczas procesu cytowano jego wypowiedzi w stylu „lubię starą whisky i młode kobiety”. Udało mu się wybronić przed więzieniem, ponieważ… podważył reputację nastolatek.

...polska lekarka, Stefania Perzanowska, gdy za swoją działalność w podziemiu została aresztowana i wywieziona do Majdanka, od razu zakasała rękawy i na przekór Niemcom zaczęła ratować ludzi. Udało jej się zorganizować w obozie szpital, który szybko stał się ogromnym przedsięwzięciem, a ona sama była w nim… jedynym lekarzem.

...szpiegowskie gadżety mogły przybierać najbardziej niezwykłe formy? Posługujący się kodem Morse’a radionadajnik, który  informował żołnierzy U.S. Army o ruchach Wietkongu, miał kształt... psiej kupy!

Komentarze (7)

  1. Anonim Odpowiedz

    Wkradł się błąd – 2 razy występuje „o godzinie”.
    „16 lipca 1945 roku o godzinie o godzinie 5.21”

    • Członek redakcji |Maria Procner Odpowiedz

      Dziękujemy za czujność. Na przyszłość zachęcamy do zgłaszania podobnych pomyłek przez formularz na dole strony – dzięki temu nic nam nie umknie
      Pozdrawiam serdecznie

  2. Prawda historyczna Odpowiedz

    Taka bomba to wspaniały wynalazek, bowiem niejednokrotnie już uratowała ludzkości przed wojną światową. Posiadacze tej bomby boją się siebie nawzajem i wiedzą że jej użycie to również zagłada dla tego, który to rozpocznie i wten sposób ta bombka powstrzymuje agresję. CHWAŁA Ci na wieki komuchu żeś to wymyślił ! ! !

    • Anonim Odpowiedz

      A następny komuch Franciszek twierdzi, że broń jądrową należy zlikwidować i mówi o USA nie wspomina o jego kumplach ruskich i chińskich.

    • deris Odpowiedz

      Mysle ze nie potrafisz przewidziec konsekwencji nawet tego co piszesz wiec najlepiej nie pisz wogule.
      Postawienie swiata na ostrzu gdzie kilka mocarstw a nawet tylko jedno ma bombe atomowa nie jest żadnym gwarantem pokoju.
      To narzedzie zaglady dzieki ktoremu bez wysilku jedna jednostka lub bardzo ograniczona liczba ludzi moze zgladzic reszte ludzi na swiecie . Wystarczy ze ktora kolwiek ze stron nie bedzie sie bala odwetu albo nie bedzie o to dbala bo personalnie beda siedziec w schronie .
      To ruletka kiedy i czy dojdzie w takim panstwie do wladzy ktos kto poprostu nie bedzie mial skrupułów . A takie prawdopodobienstwo jest znacznie wyzsze niz to jakie oszacowano jako prawdopodobienstwo jednoczesnego wystapienia wszyskich czynkow na pojawienia sie zycia gdziekolwiek w kosmosie

      Pomysl o tym !

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.