Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Najciekawsza książka tygodnia. Kto wykreował naszą rzeczywistość?

Julia Pirotte, praca własna (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Julia Pirotte, praca własna (fot. domena publiczna)

Autorki tej książki wytaczają ciężkie działa. Nie o to chodzi, że używają form żeńskich nazw zawodów (fotografki, ilustratorki, architektki, graficzki, scenografki, ikony i rewolucjonistki), co  niektórych natychmiast wytrąca z równowagi. One burzą nasze postrzeganie rzeczywistości.

W dzisiejszym świecie rozglądając się wokół patrzymy, jednak nie dostrzegamy ważnego przekazu. To, gdzie teraz znajdują się kobiety i jak wygląda nasza codzienność zawdzięczamy tym niezwykłym postaciom.

Oprócz tego zastanowimy się, czy można i należy pytać ludzi, co mają wspólnego ze zbrodniami dokonanymi przez ich przodków, wyruszymy na niegościnny front wschodni z niemieckim nastolatkiem oraz zastanowimy się, co takiego kuszącego jest w polskiej kuchni historycznej.

Pańków J., Pańków L., Kreatorki. Kobiety, które zmieniły polski styl życia (Wydawnictwo Muza)

Dziesięć kobiet i dziesięć całkowicie różnych historii, które łączy jedno – ich bohaterki odważyły się wyjść przed szereg i postawić na swoim w niezbyt pięknej i zdominowanej przez mężczyzn rzeczywistości PRL-u. Bez Janiny Ipohorskiej, Zofii Szydłowskiej czy Barbary Brukalskiej życie w ludowej Polsce byłoby na pewno inne – uboższe, bardziej szare i ponure.

Ich nazwisk próżno jednak szukać w podręcznikach historii. Tymczasem ich wręcz niespożyta energia życiowa i niezwykła kreatywność sprawiła, że odcisnęły swoje niezaprzeczalne piętno na rzeczywistości, choć niektóre aby tego dokonać niektóre musiały skryć się… pod męskim pseudonimem.

„Gdyby wszystkie postulaty naszych bohaterek się spełniły, gdyby wszystkie ich batalie i zabiegi zostały wygrane, żylibyśmy zapewne w mądrzej zaprojektowanych mieszkaniach, otoczeni uprzejmymi, dobrze ubranymi ludźmi i przyjaznymi człowiekowi sprzętami” – piszą we wstępie do swojej książki Julia i Lidia Pańków. Pora więc przywrócić tym niezwykłym kobietom należne im miejsce.

Batthyany S., A co ja mam z tym wspólnego? Zbrodnia popełniona w marcu 1945. Dzieje mojej rodziny (Czytelnik)

Kiedy wojna miała się ku końcowi i niezaprzeczalnie wiadomo było, że Niemcy zostaną rozbici, Margit von Batthyány urządziła huczne przyjęcie. Nie, nie świętowała bliskiego zwycięstwa aliantów. Bawiła się ze swoimi przyjaciółmi – nazistami.

Elementem balu była przerwa na… zamordowanie 180 żydowskich robotników przymusowych. Po latach wnuk męża „krwawej hrabiny” śledzi krok po kroku przebieg wydarzeń i próbuje zrozumieć, co się wówczas wydarzyło.

Sajer G., Zapomniany żołnierz (Rebis)

Guy miał naście lat, kiedy w 1942 roku wyruszał w szeregach „rycerskiego” Wehrmachtu na front wschodni. Marzeniem tego siedemnastoletniego dzieciaka było przeżycie przygody, a tymczasem trafia w sam środek piekła, gdzie musi walczyć o przetrwanie.

Każdego dnia styka się z nowymi koszmarami, śmiercią, głodem, mrozem, czy przerażającymi „organami Stalina”. Autor w swoich wspomnieniach nie ucieka od drastycznych scen, bo taka właśnie jest wojna, czego zdążył zasmakować.

Dumanowski J., Kasprzyk-Chevriaux M., Kapłony i szczeżuje. Opowieść o zapomnianej kuchni polskiej (Czarne)

Dwoje miłośników i pasjonatów dawnej polskiej kuchni spotyka się, by porozmawiać, o tym, co jest tak stare, że odkrywane na powrót staje się kuszącą nowością. Kto w dzisiejszych czasach ma możliwość spróbować kapłona, czyli wykastrowanego za młodu koguta, którego mięso dzięki temu zabiegowi nabiera wyjątkowego smaku.

Rozmawiając o historii polskiej kuchni autorzy pokazują jej bogactwo i różnorodność, udowadniając przy tym, że zdecydowanie mamy się czym pochwalić.

 

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.