Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Początki polskiego feminizmu. Czy pierwsze bojowniczki o równouprawnienie były terrorystkami?

Zamach na carskiego urzędnika w wykonaniu kobiety. Rysunek Nowości Illustrowanych z 1906 roku, relacjonujących wydarzenia rozgrywające się w Warszawie

Zamach na carskiego urzędnika w wykonaniu kobiety. Rysunek Nowości Illustrowanych z 1906 roku, relacjonujących wydarzenia rozgrywające się w Warszawie

Pomagały konstruować bomby, organizowały zamachy, kierowały magazynami broni. A jednocześnie: domagały się równouprawnienia w każdym obszarze życia. Zdaniem badaczy – to od nich zaczął się polski feminizm.

„Zagrzewaj siostro do walki brata, aby do boju odważnym był. By wydarł wolność, co w ręku kata, aby dla sprawy pracował i żył”. Tak brzmiały słowa robotniczej pieśni Na barykady. W latach 1905-1907 śpiewano ją niemal bez przerwy. I doskonale ilustrowała to, co działo się w jednym z najgorętszych okresów w XX-wiecznych dziejach Polski.

Oficjalnie taki kraj jak „Polska” wówczas zresztą nie istniał. W następstwie przegranych powstań narodowych Rosjanie dokręcili Polakom śrubę: zakazywano używania języka, rekwirowano majątki, blokowano kariery. A nad Wisłą wprowadzono bezwzględny, policyjny reżim. Na początku stulecia dyktatura zachwiała się jednak w posadach.

W następstwie przegranej wojny z Japonią, przez Imperium Rosyjskie przetoczyła się potężna robotnicza rewolucja. Na długie miesiące sparaliżowała ona również życie w „Kraju Nadwiślańskim”. W demonstracjach, protestach i pochodach brały udział setki tysięcy Polaków, domagających się lepszych warunków pracy, uczciwych zarobków, ograniczenia brutalności władz.

Co parę dni dochodziło do krwawych starć z policją i wojskiem. Ulice zalane były krwią, w Łodzi wybuchło nawet swoiste powstanie, wyrosły setki barykad. Organizowano też ataki na carskich urzędników, policjantów, wojskowych. Większość tych działań była zupełnie nieskoordynowana. Kilka nielegalnych organizacji usiłowało jednak zapanować nad tłumem. W tym zwłaszcza Polska Partia Socjalistyczna – walcząca nie tylko o lepsze warunki życia, ale też o niepodległość, a przynajmniej autonomię dla Polski.

Eksplozja bomby w trakcie zajść rewolucyjnych. Rysunek Antoniego Kamieńskiego.

Eksplozja bomby w trakcie zajść rewolucyjnych. Rysunek Antoniego Kamieńskiego.

Kobiety w walce

Historia właściwie o tym zapomniała, ale w tej tak zwanej „rewolucji 1905 roku” olbrzymią, wprost niemożliwą do przecenienia rolę odegrały kobiety.

„Robotnice i inteligentki, starsze i młode, staruszki i dziewczęta, dzieci prawie wykonywały mnóstwo najrozmaitszych prac” – podkreślała w roku 1929 Stanisława Woszczyńska. Uczestniczka wydarzeń z początku wieku i osoba głęboko przekonana, że bez kobiet nie byłoby ani partii (która po latach pomoże zdobyć władzę Józefowi Piłsudskiemu), ani rewolucji, ani jakiejkolwiek walki o niepodległość.

Kto zbierał, wynajdywał środki pieniężne i przynosił je do kas partyjnych (poza konfiskatami)? Kobiety.

Kto wynajdywał, urządzał, zapewniał bezpieczeństwo mieszkań dla ludzi nielegalnych, nielegalnej „bibuły”, drukarń? Kobiety.

Kto przenosił i przewoził broń, naboje, broszury, odezwy, wydawnictwa periodyczne? Kobiety.

Kto opiekował się więźniami, dostarczał im żywność, bieliznę, ułatwiał korespondencję? Kobiety.

Czy wiesz, że ...

...najsłynniejsze burdelmamy w Chicago, w ciągu dziesięciu lat swojej działalności, zbiły prawdziwą fortunę? Ich majątek, na dzień zamknięcia prowadzonego przez nie domu publicznego, szacuje się na osiem milionów dolarów!

Joseph Conrad oświadczył się swojej przyszłej żonie w bardzo niekonwencjonalny sposób? Oznajmił jej między inymi, że pewnie długo nie pożyje i nie chce mieć dzieci!

...Zofia Glavani była bohaterką najbardziej spektakularnego awansu społecznego w historii Polski? Od kochanki polskiego posła w Stambule przez ślub z komendantem Józefem Wittem aż po związek z arcybogatym arystokratą i targowiczaninem Stanisławem Szczęsnym Potockim.

Komentarze (2)

  1. Viking Odpowiedz

    Dlatego jesli wsrod terorystow sa kobiety, to kazdy oddzial antyterorystyczny komandosow, ma rozkaz w pierwszym rzedzie zabic kobiete-terorystke, poniewaz kobiety bywaja w wiekszosci nieustepliwe od facetow. Za wszelka cene doaza do celu. Nie jest to norma, ale takie przepisy mieli komandosi z RFN- GSG-9 i Brytyjskiego SAS.

  2. Viking Odpowiedz

    Po drugie kobiet niegdy nie podejrzewa sie o udzial w walce zbrojnej, jak w przypadku facetow czy maloletnich chopcow. Dlatego np. Nazisci w krajach okupowanych rozstzreliwali juz chlopcow powyzej 12-13 lat, ktorzy potenacjalnie mogli wziasc udzial w walce

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.