Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Irlandczycy a Trzecia Rzesza. Do dzisiaj wmawiają światu, że byli „neutralni”. Jaka jest prawda o tym zapomnianym sojuszniku Hitlera?

Adolf Hitler (fot. Bundesarchiv, Bild 102-12922, lic. CC-BY-SA 3.0)

fot.Bundesarchiv, Bild 102-12922, lic. CC-BY-SA 3.0 Adolf Hitler (fot. Bundesarchiv, Bild 102-12922, lic. CC-BY-SA 3.0)

Z polskiej perspektywy Hitler był diabłem wcielonym, jednak w Europie byli tacy, którzy w sojuszu z nim upatrywali szansy na swoje wyzwolenie. I planowali desant Wehrmachtu na własnym podwórku. Tylko czemu wmawiają wszystkim, że byli neutralni?

Od połowy XIX wieku w Irlandii, będącej wówczas pod władaniem korony angielskiej, szerzył się nacjonalizm w opozycji do Brytyjczyków. W toku długich, krwawych walk – w następstwie powstania wielkanocnego z 1916 roku, reakcji na represje rządu i na wycieńczenie brytyjskiego imperium zaangażowaniem w I wojnę światową – Irlandczykom udało się wywalczyć praktyczną niepodległość kraju. I choć od 1921 roku zielona wyspa (za wyjątkiem wydzielonej, północnej części) rządziła się w pełni samodzielnie, to wrogość względem dotychczasowych hegemonów wcale nie wygasła.

Moment decydującej próby nadszedł w roku 1939, wraz z wybuchem II wojny światowej. Rząd w Dublinie zdecydował, że nie będzie się mieszał do globalnego konfliktu. Ogłoszono oficjalną neutralność Irlandii. Ta jednak okazała się czysto fantomowa. Bo choć gabinet kierowany przez Éamona de Valerę pozostał bierny, to do walki ruszyła Irlandzka Armia Republikańska.

Ta radykalna organizacja została kilka lat wcześniej zdelegalizowana, wciąż jednak działała w podziemiu, a zaostrzenie sytuacji międzynarodowej tylko dodało jej skrzydeł. Bojownicy IRA byli maksymalistami: nie zamierzali składać broni tak długo, aż każda piędź irlandzkiej ziemi zostanie wyrwana z rąk Brytyjczyków.

Długa tradycja

Jeszcze za panowania kajzera, wiecznie walczący z Wielką Brytanią o niepodległość Irlandczycy spiskowali z Niemcami. W trakcie pierwszej wojny światowej istniały pomysły utworzenia w ramach armii niemieckiej irlandzkich jednostek złożonych z jeńców pochodzących z Zielonej Wyspy. Myślano o tym, by przerzucić te oddziały do ojczyzny, dać im broń i skłonić je do wywołania powstania. I choć ta pomoc niemiecka w buncie nigdy się nie ziściła, to sama idea oskrzydlenia Anglii wcale nie umarła.

Irlandzki przywódca Éamon de Valera, który zdelegalizował IRA (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Irlandzki przywódca Éamon de Valera, który zdelegalizował IRA (fot. domena publiczna)

Raporty brytyjskiego wywiadu świadczą o tym, że już w latach dwudziestych przedstawiciele IRA spotykali się z delegatami narodowych socjalistów z Niemiec. W drugiej połowie lat trzydziestych współpraca zataczała coraz szersze kręgi.

Szef niemieckiego wywiadu Wilhelm Canaris bez wiedzy Hitlera (który liczył jeszcze, że dogada się z Anglią) zaczął budować w Irlandii siatkę agentów nazistowskich Niemiec. Irlandczykom obiecano także dostawy broni.

Pakt z Hitlerem

Aktywna działalność republikanów z Zielonej Wyspy – a więc członków niesławnej IRA – we współpracy z Trzecią Rzeszą zaczęła się zanim Niemcy najechali Polskę. Jej początkiem był „Plan S”, czyli akcje sabotażowe wymierzone przeciwko cywilnej, gospodarczej i militarnej infrastrukturze Zjednoczonego Królestwa. 15 stycznia 1939 roku Irlandzka Republikańska Armia ogłosiła wojnę z Wielką Brytanią i przystąpiła do działania. Już 16 stycznia zaczęły wybuchać w Londynie bomby.

Czy wiesz, że ...

...pogrzeb Reinharda Heydricha w 1942 roku był kolosalną uroczystością, w której udział wzięli najważniejsi przywódcy III Rzeszy, z samym Fuehrerem na czele? Heinrich Himmler w trakcie przemówienia powiedział: „Ty, Reinhardzie Heydrichu byłeś naprawdę dobrym esesmanem”.

...amerykański noblista chciał na własną rękę walczyć z U-Bootami? Liczył na to, że niemieckie okręty podpłyną do jego łodzi, by kupić wodę lub ryby, i zamierzał atakować je między innymi z wykorzystaniem bomb naramiennych.

...jedną z przyczyn zbrodni katyńskiej mogło być przeludnienie w więzieniach? Według rosyjskiego historyka, prof. Iwanowa, NKWD nie radziło sobie z tak ogromną liczbą polskich jeńców, dlatego konieczna była ich likwidacja.

...po II wojnie światowej liczbę ofiar obozu koncentracyjnego w Auschwitz obliczano w oparciu o ilość i przepustowość pieców krematoryjnych? Nadzwyczajna Radziecka Komisja Państwowa do Badania Zbrodni Niemiecko-Faszystowskich Agresorów oparła się na na zeznaniach ocalałych (w tym członków Sonderkommanda) i schwytanych esesmanów, a także na częściowo zachowanej infrastrukturze fabryki śmierci. Jej członkowie policzyli piece w krematoriach, ustalili ich dobową przepustowość oraz okres funkcjonowania. 

Komentarze (13)

  1. chłopek-roztropek Odpowiedz

    Autorka „zapomniała” napisać, jak okupanci Anglicy przez kilka stuleci traktowali Irlandczyków. Nie wiem, czy nie gorzej niż Niemcy Żydów.

  2. mg Odpowiedz

    Zdelegalizowana organizacja (IRA) współpracowała z Niemcami.
    Irlandia jako państwo pozostała neutralna.
    Więc mają prawo mówić, że byli neutralni.
    W Polsce też byli sympatycy Hitlera, czy to oznacza, że całe państwo było jego sojusznikiem?

  3. hmmm Odpowiedz

    mam pytanie co IRA ma wspólnego z oficjalnym rządem Irlandii? przecież to organizacja terrorystyczna, to tak jak mówić że Polska była po stronie Hitlera bo kilku górali zapisało się do jakiegoś SS

  4. Marek Popiel Odpowiedz

    Bałtowie także cieszyli się z wyzwolenia przez Niemców z pod sowieckiej władzy. Irlandia była krajem podbitym zbrojnie przez Wielka Brytanię. Na sie to może nie podobać ale Irlandczycy także chcieli odzyskać pełna niepodległość.

    • Bodzanta Odpowiedz

      .. należałoby wyzbyć się naiwnego poglądu, że Wielka Brytania była naszym sojusznikiem. Była nim niemal w takim stopniu jak Związek Soviecki, też „sojusznik”! Gdyby nie sławetne przemówienie Becka, doszłoby do zamachu stanu we wrześniu 39, jak w Jugosławii. Anglicy są gorszymi szowinistami od Niemców, mocniej od innych wyznają zasadę, że „nie ma przyjaciół, są interesy” .
      Ani przez moment nie dziwię się Irlandczykom, choć my historycznie jesteśmy w gorszej sytuacji, wciśnięci między dwóch śmiertelnych wrogów.

  5. oregano Odpowiedz

    w jednej z książek lotniczych o naszych dywizjonach (chyba Herbsta) było opisane jak stacjonowali w Irlandii. Był duży sabotaż IRA na lotniskach wobec RAFu ale podobno z Polakami żyli w zgodzie.

  6. Viking Odpowiedz

    NAJLEPSZYM LEKARSTWEM NA IRA BYLA PROTESTANCKIE BRYGADY BOJOWE-: UDA-UVF ONI TYCH Z IRA POSYLALI ODRAZU DO PIACHU, NIE BRALI JENCOW

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.