Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Zemsta za milion pomordowanych. Spektakularny bunt w obozie śmierci w Treblince, o którym każdy powinien pamiętać

Płonący obóz po wybuchu buntu więźniów, Fot. F. Ząbecki, 2.08.1943. Zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego. Zdjęcie z książki "Treblinka 43. Bunt w fabryce śmierci".

fot.F. Ząbecki/ŻIH.TRE. 006 Płonący obóz po wybuchu buntu więźniów, Fot. F. Ząbecki, 2.08.1943. Zbiory Żydowskiego Instytutu Historycznego. Zdjęcie z książki „Treblinka 43. Bunt w fabryce śmierci”.

Tym razem nie chodziło tylko o ucieczkę. „Postanowiliśmy zniszczyć obóz” – opowiada jeden z ocalałych. Więźniowie, którzy byli świadkami śmierci nawet miliona Żydów, pragnęli wolności, ale też zemsty. To właśnie dostali. Ale za jaką cenę?

Nie da się rozstrzygnąć, w którym dokładnie momencie w głowach więźniów Treblinki pojawił się pomysł wzniecenia buntu. Niewykluczone, że przygotowujący powstanie komitet organizacyjny powstał zaraz po tym, jak w lipcu 1942 roku uruchomiono obóz mający na celu eksterminację ludności żydowskiej. Jeden z uczestników spisku, Jankiel Wiernik, wspomina, że „komendanta” tajnego sprzysiężenia wybrano już w sierpniu, niecały miesiąc później.

Spiskowcy

Został nim najprawdopodobniej inżynier Marceli Galewski, pełniący funkcję „starszego obozu”. Cieszył się on dużym poważaniem zarówno wśród współwięźniów, jak i… wśród Niemców, którzy pozwalali mu nosić pejcz. Nigdy go zresztą nie użył.

Kto jeszcze należał do ścisłej czołówki obozowej konspiracji? Trudno stwierdzić to ze stuprocentową pewnością. Wspomnienia ocalałych znacznie się między sobą różnią. Przyjmuje się, że bliskim współpracownikiem Galewskiego był pochodzący z Częstochowy Alfred Bohem. Działał z nimi też czeski porucznik Želo Bloch.

Ze stacji kolejowej w Treblince do obozu zagłady prowadziła bocznica kolejowa.

fot.domena publiczna Ze stacji kolejowej w Treblince do obozu zagłady prowadziła bocznica kolejowa.

Grupa przywódców obejmowała – jak wylicza współczesny badacz historii Treblinki i wnuk jednego z więźniów, Yoram Lubling – cztery do pięciu osób. Lubling dodaje do niej także swojego dziadka, Moshe, który zginął w trakcie buntu. Szacuje też, że w całym obozowym ruchu oporu działało około 60 spiskowców. Nie wszyscy dożyli wybuchu powstania. Nie doczekał go na przykład doktor Julian Chorążycki, który zginął w kwietniu 1943 roku.

Co ciekawe, mniej więcej w tym samym czasie plan ataku na obóz przygotowywały także stacjonujące w pobliżu oddziały Armii Krajowej. Z zamierzeń tych nic jednak nie wyszło.

Czy wiesz, że ...

...feldmarszałek Fedor von Bock zaproponował utworzenie antysowieckiej armii rosyjskiej walczącej u boku Wehrmachtu? Jego memorandum spotkało się jednak ze zdecydowaną odmową szefa Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu, a Wilhelm Keitel nie miał odwagi przedstawić tego pomysłu Hitlerowi.

…grupy dezerterów z amerykańskiej armii były postrachem ludności cywilnej w zachodniej Europie? Złą sławą okrył się m.in. zorganizowany przez nich gang, który współpracował z korsykańską mafią i zarabiał na nielegalnym handlu.

...niechlubną praktyką niemieckich okrętów podwodnych podczas II wojny światowej było ostrzeliwanie z dział i broni maszynowej ewakuujących się ze storpedowanych statków rozbitków? Ofiarą takiego postępowania była załoga brytyjskiego transportowca „Severn Leigh”. Z 43 członków załogi ocalało jedynie 10.

...pogrzeb Reinharda Heydricha w 1942 roku był kolosalną uroczystością, w której udział wzięli najważniejsi przywódcy III Rzeszy, z samym Fuehrerem na czele? Heinrich Himmler w trakcie przemówienia powiedział: „Ty, Reinhardzie Heydrichu byłeś naprawdę dobrym esesmanem”.

Komentarze (6)

    • Anonim Odpowiedz

      I to jeszcze nie jest straszne. Straszne jest to, że chore z nienawiści „plemię żmijowe” niszczy każdego, kto głosi o nich prawdę. Polakom sadzą nic nie warte drzewka, a w zamian, od wieków, plują na nas, żądają pieniędzy i zwrotu jakichś nieruchomości. Czy doktor Winkler to rozumie? Albo jest Żydówką, albo dwużydzianem Polaka.

  1. Barracuda Odpowiedz

    Tak dla porządku matematycznego, skąd wzięła się ta liczba „milion”. A dlaczego nie sześć milionów na przykład ? Holobiznes trwa w najlepsze :(

  2. Anonim Odpowiedz

    Dość już na temat żydów!!! Rzygać się chce. A gdzie jest martyrologia Polaków? A gdzie jest mowa o zbrodniach żydów na Polakach? Wielka pani doktor, wykształcona w Polsce, za pieniądze polskich podatników, zajmuje się historią żydów. Ręce opadają.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.