Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Holokaust oczami nazistowskiego zbrodniarza. Kto JEGO ZDANIEM jest odpowiedzialny za śmierć milionów Żydów?

Adolf Eichmann został uznany za głównego architekta ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej. Kto jednak jego zdaniem był odpowiedzialny za Holokaust?

fot.autor nieznany/ CC BY-SA 3.0 Adolf Eichmann został uznany za głównego architekta ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej. Kto jednak jego zdaniem był odpowiedzialny za Holokaust?

Po uprowadzeniu do Izraela przekonywał, że był tylko szeregowym urzędnikiem III Rzeszy, z którego – przez pomyłkę i tchórzostwo innych – zrobiono kozła ofiarnego. Do końca nie przyznał się do winy. Kto według Adolfa Eichmanna i jego niemieckiego obrońcy odpowiadał za śmierć milionów Żydów?

Poprosił o butelkę czerwonego wina i wypił połowę. Założywszy ręce do tyłu, szedł z celu do komory straceń wyprostowany. – Nie trzeba – oświadczył, gdy chcieli mu założyć czarny kaptur. 31 maja 1962 roku w nocy, w więzieniu w Ramali koło Jerozolimy powieszono Adolfa Eichmanna, głównego wykonawcę nazistowskiego planu „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”.

11 maja 1960 roku Eichmann został porwany przez izraelskich agentów na przedmieściach Buenos Aires. Dziewięć dni później przewieźli go samolotem ze stolicy Argentyny do Izraela. 11 kwietnia 1961 roku przed Sądem Okręgowym w Jerozolimie usłyszał 15 najcięższych zarzutów. Oskarżono go między innymi o popełnienie zbrodni przeciwko narodowi żydowskiemu, przeciwko ludzkości, a także zbrodni wojennych. 

Filozoficzne spory historyków

Od procesu w Jerozolimie minęło już ponad pół wieku, ale w dalszym ciągu wśród historyków nie ma zgody, jak sklasyfikować Eichmanna. Niemiecka filozof i historyk Bettina Stangneth w wydanej w 2011 roku książce „Eichmann sprzed Jerozolimy” (właśnie ukazał się jej polski przekład) pisze, że „referent do spraw żydowskich” w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA) bywa przedstawiany jako normalny człowiek, z którego totalitaryzm zrobił mordercę. Innym zaś razem jako skrajny antysemita i tępiciel Żydów albo osoba chora psychicznie, której reżim Hitlera umożliwił folgowanie sadystycznym skłonnościom.

Porwanie z Argentyny Adolfa Eichmanna było kolejnym z sukcesów Mosadu, izraelskiej agencji wywiadowczej. Na zdjęciu nazistowski zbrodniarz przed sądem.

fot.Courtesy of Israel Government Press Office/ domena publiczna Porwanie z Argentyny Adolfa Eichmanna było kolejnym z sukcesów Mosadu, izraelskiej agencji wywiadowczej. Na zdjęciu nazistowski zbrodniarz przed sądem.

Klasyczną pozycją o „SS-Obersturmbannführerze w stanie spoczynku” (podpułkowniku), jak podpisywał się Eichmann po ucieczce do Argentyny, pozostaje wydana w 1963 roku książka „Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o banalności zła”, autorstwa Hanny Arendt. Urodzona w Niemczech Żydówka, która wyemigrowała do USA, profesor filozofii i politologii, w 1961 roku śledziła w Jerozolimie proces Eichmanna. Jej sposób przedstawienia Holokaustu od razu wzbudził kontrowersje, zwłaszcza wśród syjonistów i założycieli państwa Izrael.

Czy wiesz, że ...

...piosenkarz Wojciech Gąssowski oraz tancerka Małgorzata Potocka z grupą baletową „Sabat” omal nie zginęli w 1985 roku na porwanym przez palestyńskiego terrorystę Abu Abbas statku wycieczkowym? Bandyci w odwecie zamordowali na pokładzie Leona Klinghoffera, zanim władzom Egiptu udało się wynegocjować uwolnienie zakładników w zamian za samolot.

...wojska niemieckie w Kurlandii walczyły aż do 13 maja 1945 roku, czyli jeszcze kilka dni po zakończeniu wojny? Jedną z przyczyn tak długiego oporu był strach, że Rosjanie zrobią żołnierzom Wehrmachtu drugi Katyń.

...krakowski lotnik, podporucznik Jan Kremski, w związku z zestrzeliwaniem wrogich samolotów wespół z kolegami, miał zaliczone łącznie… 4 i 14/15 zwycięstwa pewnego? Do zaszczytnego tytułu asa, który przysługiwał od 5 zwycięstw wzwyż brakło mu tylko 1/15.

...papież Stefan VI „wsławił się”, każąc ekshumować swego dawnego wroga papieża Formozusa, po czym ubrać trupa w pontyfikalne szaty i osądzić? Wyrok na zmarłym brzmiał: poćwiartowanie  i wrzucenie w fale Tybru.

Komentarze (7)

  1. Ja Odpowiedz

    Dlaczego zdjęcie podpisano „Na zdjęciu węgierscy Żydzi w Auschwitz-Birkenau przed wysłaniem do komór gazowych.”
    Przecież Auschwitz znajduje się w całkiem dużej odległości od bram Birkenau ukazanej na zdjęciu.

    • Heh Odpowiedz

      Birkenau to Auschiwtz II -Birkenau: był podobozem Auschwitz i bardzo często ten kompleks obozów, w skład którego wchodzi jeszcze Monowitz nazywany jest Auschwitz-Birkenau. Jedyny obóz koncentracyjny, znajdujący się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, figuruje tam pod oficjalną nazwą Auschwitz-Birkenau. Może dlatego właśnie?

      • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

        Drogi komentatorze, właśnie miałam odpowiadać na komentarz poprzednika, gdy widzę, że już mnie Pan/ Pani wyprzedził/a. Pięknie dziękuję za czujność i wyjaśnienie poprzednikowi powodów podpisu zdjęcia. Serdecznie pozdrawiamy! :)

  2. Ja Odpowiedz

    Rozumiem to że autor miał na myśli kompleks tych trzech obozów. Ale jak zdjęcie może przedstawiać kompleks obozów? Moim zdaniem przedstawia KL Birkenau.

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Drogi komentatorze, zdjęcie nie przedstawia kompleksu obozów, ale Żydów znajdujących się na terenie kompleksu o nazwie Auschwitz-Birkenau. KL Birkenau jest jego częścią, więc Żydzi będący w tym miejscu znajdują się tym samym w Auschwitz-Birkenau. Nie ma tu żadnego błędu. Pozdrawiamy.

  3. Arkończyk Odpowiedz

    Unikamy, oj unikamy, szanowni komentujący intrygującego pytania o winie Eichmanna. A w dalszym ciągu, jak widać z bardzo ciekawego artykułu, nie ma na nie prostej odpowiedzi. Fakt jego autor chce dociec głównie co rzeczywiście myślał o tym sam Eichmann… Nie jest jednak prawdą, że skoro wydano już wyrok na niego i to „coś” co go ostatecznie ukształtowało, to…
    Ciągle brakuje mi w takich artykułach jak powyżej, „rozpracowanego” choć minimalnie, szerszego kontekstu tłumaczącego precyzyjnie dlaczego jednak taki dość przeciętny urzędniczyna…
    Kilka (z pozoru?) odległych „rzeczy” od razu tutaj natrętnie na myśl mi przychodzi – głównie a propos „banalności zła”, „filozoficznych sporów”.
    Np., że tylko przytoczę posługując się cytatami z dostępnych w necie źródeł, takie „moje” absolutne „dręczące” mnie minimum:
    „Zwrot furor teutonicus pojawił się w kilku przemówieniach Bismarcka i Hitlera…”
    „Tak oto zabawna historia szewca-oszusta łączy w sobie wątek pruskiego militaryzmu i gospodarczej zapaści Niemiec, urastając do symbolicznego preludium jednej z największych tragedii XX wieku. Ten wątek dostrzegł niemiecki pisarz Carl Zuckmayer, pisząc sztukę „Kapitan z Köpenick”.”
    „Pod koniec XIX wieku Leopold II stworzył prywatne państwo, w którym wymordowano 8 mln ludzi. Mieszkańcy Kongo ginęli nie tylko w wyniku terroru, ale też z powodu sadystycznych upodobań Europejczyków.”
    „Nie ma już Wandei, obywatele republikanie. Wraz ze swymi kobietami i dziećmi zginęła ona pod naszą wolną szablą.” „Zgodnie z rozkazami, któreście mi dali, miażdżyłem dzieci kopytami koni, masakrowałem kobiety. Tępiłem wszystkich (…)…”

    Może to co powyżej wydaje się być „wyrwanym z kontekstu” – nie na temat, przynajmniej do końca, no i głownie zbyt patetyczne wreszcie, ale zawsze mnie jak powiedziałem: „natrętnie” dopada i skrajnie jako człowieka „do bólu” zastanawia, gdy „dotykamy” czegoś co jest tak niewiarygodnie nieludzkie jak zaplanowana odgórnie eksterminacja…

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Szanowny Panie, bardzo dziękujemy za ten wpis. Zadał Pan jednak chyba najtrudniejsze pytanie, jakie można było zadać do tego tekstu i innych podobnych w tematyce. Rozumiem jak najbardziej, że właśnie to chciałoby się wiedzieć, ale czy jesteśmy w stanie odpowiedzieć na to pytanie? Nie wiem czy próba domysłów nie zostałaby odebrana jako próby usprawiedliwienia, zrozumienia… pewnie dlatego brakuje właśnie tej kwestii w tekstach tego typu. Z obawy, że będziemy chcieli coś tak nieludzkiego rozumieć czy wyjaśnić w kategoriach „ludzkich”. Niemniej bardzo dobrze, że zwrócił Pan na to uwagę. Pozdrawiamy serdecznie.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.