Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Najbardziej zuchwały napad w historii Skandynawii

Za pomocą tego helikoptera dokonano jednego z największych napadów w historii Skandynawii. Szczęście czy misternie zaplanowany skok?

fot.ISE93/ CC BY-SA 3.0 Za pomocą tego helikoptera dokonano jednego z największych napadów w historii Skandynawii. Szczęście czy misternie zaplanowany skok?

To była operacja jak z hollywoodzkiego filmu. Drobiazgowo zaplanowana i świetnie przeprowadzona mimo zaskakujących zwrotów akcji. Jak udało się dokonać skoku, który kosztował Szwecję miliony? 

Wczesnym rankiem 22 września 2009 roku czterech ludzi w ciągu dwudziestu minut ukradło 39 milionów szwedzkich koron, czyli ponad 16 milionów złotych. Włamali się do najlepiej strzeżonego miejsca w Sztokholmie, zabrali pieniądze i na oczach osłupiałych policjantów… odlecieli helikopterem z dachu budynku. Nie padł ani jeden strzał, nikt nie zginął, nikt nie został ranny. To nie film, to prawda! Kim byli rabusie i jak zaplanowali ten napad stulecia?

Helikopter na dachu

Parę minut po godzinie 5 rano szwedzka stolica była jeszcze pogrążona w ciemności. Ci, którzy nie spali, mogli usłyszeć dźwięk helikoptera, przelatującego nad przemysłową dzielnicą miasta – Västbergą. Uznali go zapewne za jedną z maszyn wykorzystywanych przez miejscowe firmy. I tak, nie niepokojony przez nikogo, biały Bell 206 Jet Ranger zbliżył się do jednego z budynków. Następnie, oświetlając sobie drogę umocowanym pod kadłubem reflektorem, delikatnie wylądował na dachu, tuż obok rozjarzonej światłem szklanej piramidy.

Dokładnie o 5.15 ze śmigłowca wyskoczyło czterech ubranych na czarno mężczyzn z kominiarkami na głowach. Szybko odpięli przywiązaną do Bella drabinę i zaczęli ją rozkładać. Potem jeden z nich wydobył z maszyny duży młot i zamachnął się, próbując rozbić szybę trójkątnego świetlika wystającego z dachu. Zbrojona szyba okazała się wytrzymała, ale po kilku uderzeniach uległa. 

Pilot poderwał helikopter, odleciał na bok i zawisł w powietrzu, podczas gdy dwóch rabusiów wsunęło w otwór świetlika drabinę, a następnie zeszło po niej na znajdujący się kilka metrów niżej balkon. Zamocowali na oknie ładunki wybuchowe i wrócili na dach. Nie mieli czasu do stracenia – na otaczających budynek ulicach gromadziły się już mrugające na niebiesko policyjne radiowozy

Budynek w Västberdze, czyli najlepiej strzeżony skarbiec w całej Europie. To tu miał miejsce napad z września 2009 roku.

fot.Holger.Ellgaard/ CC BY-SA 3.0 Budynek w Västberdze, czyli najlepiej strzeżony skarbiec w całej Europie. To tu miał miejsce napad z września 2009 roku.

Jeszcze minuta i się zmywam…

Po chwili powietrzem targnął wybuch, a szyba piętro niżej rozsypała się w drobny mak. Włamywacze szybko zeszli po drabinie i przez okno weszli do budynku. Na korytarzu wysadzili stalowe drzwi antywłamaniowe i dostali się do tak zwanej „podliczarni”. Tam w specjalnej klatce umieszczone były pliki banknotów, leżące w czerwonych plastikowych pojemnikach. By się do nich dostać, mężczyźni odpalili ręczną spalinową szlifierkę i w stosach iskier odcięli kłódki na drzwiach. Pieniądze leżały u ich stóp.

Czy wiesz, że ...

...jedna z najsłynniejszych egzekucji mafijnych w historii Polski została wykonana w warszawskiej restauracji Gama? Odpowiadał za nią zbuntowany członek grupy wołomińskiej – Karol S. Jego ofiarami byli między innymi dwaj jego byli przełożeni – Ludwik Adamski „Lutek” oraz Marian Klepacki „Maniek”.

Komentarze (6)

  1. Jakub Thomas Odpowiedz

    Szwecja to specyficzny kraj… w podobnym klimacie jest historia z książki Rosslunda Thunberga „Rodzinny interes” odpowiadającej historię braci synów emigranta z Bałkanów, którzy napadali na bankowozy i placówki bankowe .

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Szanowny Panie Jakubie, rzeczywiście, z naszego punktu widzenia można go uznać za „specyficzny”, chociaż tak chyba jest ze wszystkimi nieco bardziej odległymi krajami. Tu chyba możemy mówić o całej Skandynawii jako obszarze o oryginalnej kulturze i zwyczajach. Bardzo dziękujemy za spostrzeżenie analogii tych dwóch historii, zawsze warto sięgać po więcej wiedzy. Pozdrawiamy serdecznie :)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.