Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Liczba ofiar pierwszej wojny światowej. Ilu ludzi zginęło w Wielkiej Wojnie?

Wielka Wojna, która z założenia miała potrwać kilka miesięcy, pochłonęła miliony ofiar.

fot.domena publiczna Wielka Wojna, która z założenia miała potrwać kilka miesięcy, pochłonęła miliony ofiar.

To był jeden z najkrwawszych konfliktów w dziejach. Wojna pozycyjna, zabójcza nowoczesna technologia i taktyczne eksperymenty, na które decydowali się zdesperowani oficerowie, okazały się wyjątkowo kosztowne. Przebywających w piekle okopów żołnierzy dziesiątkowały też choroby. Ile było ofiar I wojny światowej?

Badacze Wielkiej Wojny często podkreślają, że dwudziestowieczna technika zderzyła się w niej z pochodzącą z poprzedniego stulecia taktyką. Spodziewano się, że konflikt uda się szybko zakończyć dzięki brawurowej ofensywie, jak za czasów Napoleona.

Zdaniem wielu nowe narzędzia zabijania mogły w tym wręcz pomóc i… uchronić życie żołnierzy! Nie można było bardziej się pomylić.

Okazało się, że wynalazki takie, jak karabin maszynowy, gazy bojowe, czołgi oraz samoloty diametralnie zmieniły sposób prowadzenia wojny. Ogromne pieniądze, przeznaczane przez zaangażowane w konflikt kraje na realizację projektów o charakterze militarnym, nie były w stanie doprowadzić do przełamania morderczego impasu wojny pozycyjnej.

Nowa sytuacja zmusiła oficerów do szukania niespotykanych wcześniej sposobów na uzyskanie przewagi. Eksperymentowanie z taktyką często odbywało się jednak także kosztem ludzkiego życia. Efektem była trwająca kilka lat rzeź, której ofiary należy liczyć w milionach. Ile dokładnie ich było?

Wojna pozycyjna przynosiła ogromne straty po obu stronach.

fot.domena publiczna Wojna pozycyjna przynosiła ogromne straty po obu stronach.

Krwawa wojna pozycyjna

Jak krwawa okazała się wojna pozycyjna najlepiej pokazują dwie wielkie ofensywy roku 1916, pod Verdun i nad Sommą.  Doskonale obnażają one bezradność dowództwa i brak pomysłu na przełamanie obrony przeciwnika. Gigantyczne zaangażowanie z obu stron, przejawiające się między innymi w bezprecedensowej mobilizacji rekrutów, nie przyniosło żadnych korzyści, a jedynie setki tysięcy zabitych.

Celem Niemców, którzy zaatakowali Verdun w lutym 1916 roku, było błyskawiczne zwycięstwo dzięki obezwładniającej sile artylerii. Chcieli dosłownie wykrwawić broniących twierdzy Francuzów. Już pierwszego dnia na zabudowania leżące na obszarze około 31 kilometrów kwadratowych spadło aż milion pocisków! 

Czy wiesz, że ...

...polski przedwojenny agent Jerzy Sosnowski zdołał zinwigilować Abwehrę? Przedstawiając się jako baron Georg von Nalecz-Sosnowski, zamożny właściciel ziemski, wkupił się w łaski berlińskiej śmietanki towarzyskiej. Udało mu się zdobyć nawet plany ataku na Polskę.

...niewiele brakowało, by Włodzimierz Lenin został aresztowany tuż przed wybuchem rewolucji październikowej? Gdy szedł do Instytutu Smolnego,  by być bliżej centrum wydarzeń, dwójka młodych oficerów zapytała go o dokumenty. Wymknął się im tylko dzięki pomysłowemu koledze, który zaczął… udawać pijanego

...z powodu zatrucia grzybami zmarł sam Budda? Nastąpiło to po tym, jak zjadł potrawkę z grzybami podaną mu przez pewnego kowala. Zanim jednak następnego dnia wyzionął ducha, to przebaczył temu, kto zaserwował mu przez pomyłkę toksyczne danie.

...w lipcu 1918 roku bolszewicy stracili nie tylko najbliższą rodzinę cara Mikołaja II? W nieczynnej kopalni pod Ałapajewskiem kolejnej nocy zostało zatłuczonych na śmierć pięciu krewnych władcy oraz wdowa po jego stryju.

Komentarze (8)

  1. Gustaw Odpowiedz

    „francuskiej wyniosły 400 tysięcy ludzi, w tym 160 tysięcy zabitych. Niemcy stracili 350 żołnierzy. 100 tysięcy z nich poległo.”
    Chyba malutki bład sie wkradł, 350 tysięcy winno być

  2. Przemek Odpowiedz

    Dodam ciekawostke odnosnie zastosowania gazow bojowych. Pierwsze proby mialy miejsce juz w styczniu 1915r w okolicach miejscowosci Bolimów (łódzkie). Linie okopów wokół miejscowoścu zachowały się do dziś. W okolicy jest kilka zbiorowych mogil, w tym mogily poleglych w kilku przeprowadzonych w tej okolicy atakach gazowych. Warto wybrac sie w okolice

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.