Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Chłopak już Ci nie pomoże. Jak kończyły kobiety gangsterów?

Często bywały bardziej okrutne niż gangsterzy, z którymi były. Jaki koniec czekał najniebezpieczniejsze z kobiet mafii?

fot.foia.fbi.gov/ domena publiczna Często bywały bardziej okrutne niż gangsterzy, z którymi były. Jaki koniec czekał najniebezpieczniejsze z kobiet mafii?

Ceną za wielkie pieniądze, seksowne kobiety, absolutną władzę i codzienną porcję adrenaliny była świadomość, że zginą młodo i to śmiercią gwałtowną. O tym wiedział każdy gangster epoki prohibicji. A jaki koniec czekał ich dziewczyny?

Nie było tu mowy o równouprawnieniu. Chociaż kobiety mafiosów były często bardziej okrutne i zdegenerowane niż oni sami, obejmowały je zupełnie inne reguły umierania. Przede wszystkim tu ryzyko śmierci w gangsterskich porachunkach lub strzelaninach z policjantami było stosunkowo niewielkie. Drastyczna śmierć Bonnie&Clyde’a, kiedy policjanci w ciągu zaledwie szesnastu sekund wpakowali w ich samochód 150 kul, była wyjątkiem potwierdzającym regułę.

Clyde Barrow zginął prawdopodobnie od razu, trafiony w skroń jedną z pierwszych kul. Jego słynna partnerka Bonnie Elizabeth Parker konała w raczej krótkich, ale przerażających męczarniach – jak pisze Diane Ducret w książce Kobiety mafii: świadkowie zdarzenia byli „zmrożeni przerażającym wrzaskiem kobiety, rykiem umierającej pantery, ostrym i rozdzierającym, głośniejszym niż wszystkie strzały razem wzięte”

Kobietom nie groziła też zazwyczaj długa odsiadka. Sędziowie chętnie przyjmowali grę à la „słodka idiotka” wraz z tłumaczeniami typu: „Mój chłopak to gangster? Nic nie wiedziałam o jego przestępczych działaniach!”

Bonnie Elizabeth Parker zginęła dosłownie podziurawiona jak sito. Utkwiło w niej aż czterdzieści kul, które wystrzelili policjanci, gdy tylko para gangsterów została rozpoznana.

fot.foia.fbi.gov/ domena publiczna Bonnie Elizabeth Parker zginęła dosłownie podziurawiona jak sito. Utkwiło w niej aż czterdzieści kul, które wystrzelili policjanci, gdy tylko para gangsterów została rozpoznana.

Gdy ich kochankowie i partnerzy trafiali za kratki, one, uwolnione od odpowiedzialności, zaczynały najczęściej zupełnie inne życie, które finalnie zmierzało raczej ku powolnemu gaśnięciu, niż wybuchowi gwałtownego pożaru… Nierzadko, dotąd topowe kryminalistki po prostu rozpływały się w powietrzu, jak słynna szantażystka Buda Godman. Jedyne co udało się ustalić jej biografom to rok śmierci: 1944.

Mistrzynie długowieczności

Z radarów sędziów, policjantów i dziennikarzy zniknęła też zjawiskowa Blond Alibi, czyli Louise Rolfe, która miała w swoim życiu tak wielu mężów, że z braku wolnych mężczyzn musiała poślubić jednego ze swoich byłych ponownie! Gdy liczyła już sobie aż 80 lat postanowiła zejść się z Bobem Mashem, eks-mężem, który wypatrzył ją po latach w programie telewizyjnym. Przeżyli w zgodzie ostatnie pięć lat, nie odmawiając sobie alkoholu, papierosów, tłustego jedzenia i sentymentalnych wspomnień z gangsterskich czasów.

Czy wiesz, że ...

...pod koniec 1914 roku około 10 procent oficerów i 3-4 procent pozostałych żołnierzy armii brytyjskiej wykazywało znamiona szoku nerwowego? W 1917 roku była to już prawie jedna czwarta walczących, a w drugiej połowie 1918 r. – aż 80 tysięcy żołnierzy!

...polski przedwojenny agent Jerzy Sosnowski zdołał zinwigilować Abwehrę? Przedstawiając się jako baron Georg von Nalecz-Sosnowski, zamożny właściciel ziemski, wkupił się w łaski berlińskiej śmietanki towarzyskiej. Udało mu się zdobyć nawet plany ataku na Polskę.

Komentarze (4)

  1. mg Odpowiedz

    „Lucky” Luciano 65 lat, Meyr Lansky 81 lat. Al. Capone 48 lat, Joe Kennedy 81 lat, Frank Nitti 59 lat, Johny Torio 75 lat, Paul Castellano 70 lat, Louis Buchalter 47 lat (jedyny w tym gronie stracony), . To tak odnośnie tezy z tego artykułu o gangsterach którzy „zawsze” umierali młodo.

  2. Anonim Odpowiedz

    Akurat jeśli chodzi o mafię to tzw gangsterzy to najdrobniejsze leszcze. Żona każdego prawie polityka, samorządowca, policjanta i urzędnika to kobieta mafii ;)

    • Nasz publicysta | Anna Dziadzio Odpowiedz

      @Anonim: Dobrze, że dodałeś drogi Anonimie „prawie” ;) Nie doprecyzowałeś jednak czy masz na myśli władzę ogólnie, w Stanach Zjednoczonych czy może to aluzja do Polski. Pozdrawiamy.

  3. jołjoł Odpowiedz

    Mała prośba. Nie używajcie więcej powiedzenia „wyjątek potwierdzający regułę” w podobnym kontekście jak w tym artykule. Jest to nieprawidłowe użycie.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.