Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Najbardziej krwawe bitwy pierwszej wojny światowej

Wielka Wojna kosztowała życie ponad 9 milionów żołnierzy (źródło: domena publiczna).Ponad 9 milionów zabitych żołnierzy. Kolejne 15 milionów rannych i chorych. Tak przedstawia się morderczy bilans Wielkiej Wojny. Przedstawiamy najbardziej krwawe starcia trwającego ponad cztery lata konfliktu.

Broń maszynowa, karabiny wyborowe, działa i moździerze różnych kalibrów, miny i miotacze min, szrapnele, granaty, bomby lotnicze, miotacze płomieni, śmiercionośne gazy bojowe, samochody pancerne, czołgi, samoloty prowadzące ostrzał z nieba, bombardowanie lub kierujące ogniem artylerii… Sto lat temu nowoczesna broń, zastosowana w wielkiej ilości, zadawała śmierć: bezosobową i absolutną, na niespotykaną dotąd skalę – pisze Ian Kershaw w książce „Do piekła i z powrotem”.

Nowoczesność nie usunęła wszakże narzędzi o parusetletnim rodowodzie: lanc kawaleryjskich, szabel, bagnetów, a nawet specjalnych maczug szturmowych czy stalowych strzałek zrzucanych z samolotów. Te nadal były skuteczne. Na żołnierzy praktycznie wszystkich armii czyhały też inne niebezpieczeństwa – choroby, zakażenia ran, a w warunkach górskich także mróz, śnieg i lawiny.

Ofiary są nieważne. Liczy się tylko zwycięstwo

Dla cesarzy, królów czy prezydentów liczyło się jedynie zwycięstwo. W związku z tym ich generałowie, jak zauważył Kershaw, już podczas układania planów działań ofensywnych (…) zaczęli uwzględniać wielkie straty w ludziach. Być może to właśnie na nich twórcy filmu „Shrek” odwzorowali żądnego władzy Lorda Farquaada, który zachęcając swoich rycerzy do wyprawy i walki ze smokiem, stwierdził: Zapewne wielu z was zginie, ale jest to poświęcenie, na które jestem gotów.

Dla przywódców państw walczących w I wojnie światowej życie żołnierzy nie miało najmniejszego znaczenia. Liczyło się tylko zwycięstwo. (fot. Léon Gimpel; lic. domena publiczna).

Dla przywódców państw walczących w I wojnie światowej życie żołnierzy nie miało najmniejszego znaczenia. Liczyło się tylko zwycięstwo. (fot. Léon Gimpel; lic. domena publiczna).

W latach 1914-1918 rozkazy skazały na śmierć, rany lub kalectwo łącznie ponad 20 milionów żołnierzy. Verdun, Somma, Ypres, Arras, Passchendaele, Gallipoli, Galicja, czy Karpaty to nazwy miejsc, gdzie obficie lała się krew żołnierska obu stron konfliktu. Miliony mężczyzn, których wysłano tam przed stuleciem już nigdy nie powróciło do domu. W większości przypadków ich śmierć nie przyniosła nawet żadnej, choćby złudnej, korzyści militarnej.

Piekło okopów

Pierwsze poważne straty w zabitych, rannych, zaginionych i wziętych do niewoli miały miejsce na początku wojny, gdy odrzuceni od Paryża Niemcy stracili około 680 tysięcy, a alianci – Francuzi, Brytyjczycy i Belgowie – około miliona żołnierzy. Potem obie strony zeszły do okopów i umocnień polowych, które rozbudowywano do rozmiarów olbrzymich labiryntów ciągnących się od wybrzeży Kanału La Manche po Szwajcarię.

Czy wiesz, że ...

...jeden z rosyjskich naukowców postanowił skrzyżować człowieka z szympansem? Chociaż próba krzyżówki się nie powiodła, Iwanow wpadł na inny pomysł - do zapładniania kobiet chciał wykorzystywać spermę pobraną od ssaków naczelnych.

...Goebbels, kiedy przemawiał, z eleganckiego mężczyzny zmieniał się w "szalejącego karła". Potrafił jednak poderwać tłumy. Gdy po klęsce Niemców pod Salingradem na spotkaniu w Sportpalast wykrzykiwał "Czy chcecie wojny totalnej?", odpowiedział mu dziki ryk zwolenników nazizmu.

...chcąc zwrócić na siebie uwagę i skłonić Hitlera do małżeństwa z nią, Ewa Braun dwukrotnie próbowała popełnić samobójstwo, w 1932 i 1935 roku. Mimo to Hitler pozostawał niewzruszony na jej wołanie o uwagę i nie zamierzał wchodzić z nią w formalny związek.

...nie dla wszystkich moment zakończenia II wojny światowej okazał się radosny? 9 maja 1945 roku ruszył kolejny transport na wschód, wiozący na Kołymę grupę polskich jeńców.

Komentarze (15)

  1. Anonim Odpowiedz

    W latach 80-tych kilku Austriaków w okolicach Lichwina K.Tarnowa sprawdzali z mapami miejsca pochówku zolnierzy z I w.św.Mieli db udokumentowane gdzie ich pochowano w lesie.

    • maciejmakro Odpowiedz

      Wszystkie pochówki celowe były ekshumowane i przeniesione na cmentarze powstające w ramach zorganizowanej akcji. Natomiast wciąż zapewne można odnaleźć żołnierzy zasypanych w okopach bądź pochowanych naprędce w nieoznaczony miejscach – dotyczy to zwłaszcza poległych w drugiej połowie 14 roku podczas walk odwrotowych gdy nie było czasu na skrupulatne pogrzeby, a często nie udawało się w ogóle odnaleźć ciała, bądź polegli pozostawali po drugiej stronie frontu.

  2. mariusz.undas Odpowiedz

    Z pamiętnika Żołnierza z Galicji 1914-1915 : […] Dnia 18 czerwca (19)15. był u nas następca tronu Karol I późniejszy cesarz z całą swoją świtą generałów, sam będąc pułkownikiem . Pamiętam ten dzień, bo stałem w pierwszym szeregu i od tego czasu powziąłem wogóle sympatię do niego i jego sympatycznej postaci, ale zarazem nienawidziłem go serdecznie za ten militaryzm i za skutki wojny nie przypuszczając , że go sobie wogóle kiedyś zohydzę i obrzydzę, jako przedstawiciela króliczka (tu: cesarza ?). […]

  3. awers Odpowiedz

    Galicyjskie spojrzenie nie dostrzegło zupełnie krwawych walk wokół Łodzi w 1914 r., gdzie w wielu bitwach zginęło ponad 200 tys. żołnierzy po stronie rosyjskiej i niemieckiej. Niemcom udało się powstrzymać tutaj kontrofensywę Rosjan, zaś Hindenburg i Ludendorf awansowali na głównodowodzących najpierw frontem wschodnim, a potem w jej wyniku całym sztabem niemieckim.

    • Mateusz Drożdż Odpowiedz

      Galicyjskie spojrzenie dostrzegło bitwę łódzką, ale zmieścić w krótkim artykule wszystkie krwawe bitwy było trudno. Dlatego bitwa łódzka i jej ok. 200 tys. ofiar nie została wspomniana. Ale jeśli będę miał jeszcze okazję pisać o bitwach I WŚ na ziemiach polskich lub bitwach z 1914 r., to na pewno zostanie ujęta. Dziękuję za uwagę. :)

  4. Paelly Odpowiedz

    Nie wspomniano o bitwie Łódzliej w której zgineło 200 tyś ludzi, średnio 10 tyś dziennie gineło. Użyto w niej też po raz pierwszy gazów bojowych. O tej bitwie nie chce nikt pamiętać bo nie przyniosła zwycięstwa żadnej ze stron a dla nas to była walka między naszymi wrogamip

    • Mateusz Drożdż Odpowiedz

      Niestety, nie wszystkie bitwy udało mi się zmieścić w artykule. Ucierpiała na tym m.in. bitwa łódzka. Jeśli będę miał kiedyś okazję coś na ten temat napisać, to chociażby z uwagi na tych, którzy dbają o jej pamięć, zostanie uwzględniona. Niewątpliwie na to zasługuje. Dziękuję za sugestię!

  5. maciejmakro Odpowiedz

    Pierwsza wojna światowa była wojną NACJONALIZMÓW! Przez nacjonaliztów rozpętaną i w imię nacjonalizmów toczoną. (Tak jak Druga była wojną socjalizmów). Koronowany głowy były nią przerażone i kompletnie nie rozumiały co się dzeje! Przestañmy myśleć kategoriami Haszka, bo on zwyczajnie kłamał.

  6. maciejmakro Odpowiedz

    Jeszcze jedna uwaga, w historiografii jest mowa o bitwie gorlicko-tarnowskiej gdyż na takim odcinku nastąpił szturm oddziałów austro-węgierskivh i pruskich. Do dziś zresztą lina ta jest świetnie oznaczona liniami cmentarzy a w lasach widać jeszcze ślady okopów (rosyjskich, bo żołnierze państw centralnych okopuwali się płytki i tylko na potrzeby doraźne, w końcu szli do szturmu).

    • Mateusz Drożdż Odpowiedz

      Już zwycięzcy spod Gorlic i Tarnowa, czyli generalnie z Galicji, mieli problem z doprecyzowaniem miejsca triumfu. Stąd w historiografii niemieckiej mówi się faktycznie o operacji/ bitwie gorlicko-tarnowskiej, a w historiografii austriackiej jest ta nazwa (bo obszar operacji, był oczywiście niekwestionowany) zawężana do operacji/ bitwy gorlickiej. W polskiej publicystyce mam wrażenie, że najczęściej używa się haseł z Wiednia: bitwa gorlicka, czy operacja gorlicka. Bardzo mnie osobiście cieszy, że ta bitwa, która przez długie lata była prawie nieobecna w zachodnich opracowaniach, teraz zaczyna odzyskiwać należną jej rangę.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.