Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Jak przetrwać wizytę u króla fryzjerów? 10 żelaznych zasad

1933 rok: krótkie włosy u szczytu popularności (fot. archiwum autorki).

1933 rok: krótkie włosy u szczytu popularności (fot. archiwum autorki).

Drinki, koktajle i masaż. Na ścianach wiszą Modigliani i Picasso, inni mężczyźni nie mają tutaj wstępu. Salon mistrza Antoine’a to raj dla każdej kobiety… dopóki nie wyleci z hukiem za drzwi. Jak przetrwać wizytę u kapryśnego geniusza?

W latach 20. i 30. XX wieku, gdy król fryzjerów Antoine de Paris odnosił największe sukcesy, każda kobieta marzyła, by uczesał ją chociaż raz. Jednak wizyta w salonie Antoine’a wymagała przestrzegania określonych zasad. Jego królestwo było zarządzane przez jego żonę Marie-Berthe, pilnującą, aby klientki wychodziły zadowolone i jak najszybciej wracały. Ale najważniejszy był Antoine i to on dyktował warunki, na jakich funkcjonowały jego salony. Jego decyzje nie podlegały dyskusji.

1. Higiena

Była to prawdziwa obsesja króla fryzjerów. Jako pierwszy zaczął myć kobietom włosy przed ścinaniem i czesaniem. Brudne, lepiące się od pomad i odpychające swoim zjełczałym zapachem kudły napawały go obrzydzeniem, więc odmawiał zajmowania się klientkami, które nie chciały umyć głowy.

Kobiece fryzury przed epoką Antoine’a: Pieczołowicie układane, ale brudne włosy (fot. archiwum autorki).

Kobiece fryzury przed epoką Antoine’a: Pieczołowicie układane, ale brudne włosy (fot. archiwum autorki).

W swoim pierwszym salonie mistrz zainstalował stanowisko do mycia włosów przypominające fontannę. Uczynił z tej prostej czynności prawdziwy rytuał pielęgnacyjny i wymyślał wciąż nowe zabiegi wzmacniające. Wkrótce kobiety tak bardzo polubiły fontannę Antoine’a, że wpadały do salonu tylko po to, by z niej skorzystać.

2. Punktualność

Antoine szanował czas innych i wymagał szacunku dla swojego czasu pracy. Nie było mowy o spóźnieniach. Przekroczenie wyznaczonej godziny choćby o minutę skutkowało odesłaniem damy na koniec kolejki, a w skrajnych przypadkach anulowaniem wizyty. Senator Maginot powiedział, że Antoine był jedynym mężczyzną, na spotkanie z którym kobiety się nie spóźniały.

Czy wiesz, że ...

...polski przedwojenny agent Jerzy Sosnowski zdołał zinwigilować Abwehrę? Przedstawiając się jako baron Georg von Nalecz-Sosnowski, zamożny właściciel ziemski, wkupił się w łaski berlińskiej śmietanki towarzyskiej. Udało mu się zdobyć nawet plany ataku na Polskę.

...w zamachu na Jana Pawła II 13 maja 1981 roku ranna została Ann Odre? Kobieta była amerykanką polskiego pochodzenia i według prasy urodziła się tego samego dnia i w tym samym miejscu, co papież. W rzeczywistości urodziła się ona w USA i była trzy lata młodsza od Jana Pawła II… Z Wadowic pochodziła natomiast jej matka.

...Aleksander Kwaśniewski, zwiedzając destylarnię w Erewaniu, dał się namówić na wystąpienie w roli... odważnika. A że wyglądał akurat wyjątkowo dobrze, okazało się, że zanim udało się go zrównoważyć, na szali trzeba było położyć dobre sześć kartonów dwudziestoletniego koniaku.

...jeszcze kilkadziesiąt lat temu sytuacja kobiet w Iranie wyglądała znacznie lepiej, niż obecnie? Pod rządami Mohammada Rezy Pahlawiego przeprowadzono wiele znaczących reform. Największym sukcesem polityki szacha było wprowadzenie w 1967 roku nowego Prawa o ochronie rodziny.

Komentarze (7)

    • Alicja Odpowiedz

      Książka ma ponad 400 stron, więc bez obaw, a artykuł jest ciekawy, więc nie bardzo rozumiem o co chodzi? Poza tym nikt nikogo nie zmusza do czytania.

  1. marzena Odpowiedz

    Bardzo ciekawy artykuł. Ciesze się z artykułów na podstawie książek. Bardziej zachęcają i pokazują charakter książki niż zwykła recenzja.

  2. Maryla Odpowiedz

    Bardzo ciekawy artykul! Mysle ze Antoni Cierplikowski jest wzorem do nasladowania nie tylko w swiecie fryzjerow ale rowniez dla innych niedocenianych zawodow ktore wymagaja w dzisiejszych czasach taletu i wiedzy.Jeszcze dzisiaj wielu mlodych ludzi mogloby sprobowac nasladowac Antoniego.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.