Ciekawostki Historyczne

W historii krucjat utrwaliło się ścisłe wyobrażenie o dwóch podbojach Jerozolimy. Krzyżowcy bezwzględnie skąpali miasto we krwi, kiedy zajęli je w 1099 roku. Saladyn w 1187 roku miał natomiast zachować się zupełnie cywilizowanie i zagwarantować ludności bezpieczne opuszczenie domów oraz przemarsz na wybrzeże. Nawet w Europie krążyły później legendy o jego wyrozumiałości. Oczywiście w historii nic nie jest czarno-białe. W rzeczywistości Saladyn podszedł do zajęcia Jerozolimy w zupełnie... biznesowy sposób.

Saladyn – sułtan Egiptu i Syrii (1174–1193), założyciel dynastii Ajjubidów – nie był człowiekiem szczególnie brutalnym ani popędliwym. Miał natomiast, jak każdy wojujący władca na dorobku, spore potrzeby finansowe. Kiedy w jego ręce dość niespodziewanie wpadło najbogatsze i najważniejsze miasto chrześcijan w Ziemi Świętej, momentalnie dostrzegł szansę na zarobek.

Muzułmańskie flagi zawisły nad Jerozolimą 2 października 1187 roku. Wtedy też Saladyn nakazał ustawić przy każdej bramie straże i urzędników odpowiedzialnych za ściąganie okupu. Jak wyjaśnia Piotr Solecki, autor nowej biografii Saladyna, całe miasto zostało wzięte do niewoli, z której każdy mógł się wykupić, jeśli tylko miał pieniądze (s. 133). Tym samym każdy z  tysięcy pojmanych mieszkańców Jerozolimy dostał rachunek do zapłacenia. W wielu przypadkach najwyższy w swoim życiu.

Zdobycie Jerozolimy stało się dla Saladyna doskonałą okazją do zarobienia ogromnych pieniędzy z okupu, który musiał zapłacić każdy chrześcijanin chcący opuścić miasto.

Zdobycie Jerozolimy stało się dla Saladyna doskonałą okazją do zarobienia ogromnych pieniędzy z okupu, który musiał zapłacić każdy chrześcijanin chcący opuścić miasto.

Saladyn zachował się jak na wprawnego biznesmena przystało: ustalił odpowiedni cennik i przystąpił do negocjacji z pokonanymi. Każdy kto w przeciągu miesiąca nie opłaci okupu miał zostać sprzedany w niewolę. Początkowo sułtan życzył sobie 20 złotych monet (bezantów) za każdego mężczyznę, 10 za kobietę i 5 za dziecko, o czym pisze Jean Richard w książce „The Crusades”. Sumy iście astronomiczne!

Po długich pertraktacjach zszedł do mniej więcej 4 bezantów za każdego mężczyznę. Umowa dotyczyła 7000 osób, ale nie wiadomo ilu wykupiło się niezależnie od niej, a ilu nie było w stanie tego zrobić. Podobno poza mieszkańcami Jerozolimy w jej murach najeźdźcy zastali także 20 000 uchodźców z innych miast.

Grosik do grosika…

Według muzułmańskiej relacji patriarcha kościoła jerozolimskiego Herakliusz skorzystał z pierwszej okazji i za cenę mnóstwa kosztowności uciekł z miasta, nie zważając na los swojej trzódki. Bardziej honorowo miał się zachować jerozolimski możnowładca Balian z Ibelinu, który ponoć z własnej kiesy wykupił nawet kilkanaście tysięcy jeńców.

Z okupu Saladyn uzbierał potężne sumy, ale nawet one nie pokrywały wszystkich wydatków. W takiej sytuacji zaczął szukać innych źródeł dochodu. Wprawdzie zaraz po zajęciu miasta muzułmanie zamknęli Bazylikę Grobu Pańskiego, ale została ona na nowo otwarta już po paru dniach. Zmieniło się tylko to, że teraz wstęp do środka kosztował – bagatela – 10 złotych bezantów.

Sułtan zezwolił też na powrót ludności żydowskiej do świętego miasta. Jak wyjaśnia Piotr Solecki w książce „Saladyn i krucjaty”, nie wiązało się to z kolejnym przejawem łaskawości, ale z podatkiem, który ci musieli płacić (s. 134)Podobnie kiedy Saladyn wypuścił na wolność wszystkich starców, wcale nie kierował się litością. Po prostu tacy ludzie byli bezwartościowi jako niewolnicy, nie mieli pieniędzy na okup, a to na niego samego spadały koszty ich wyżywienia.

Zobacz również:

A co jeśli nie zebrała się miarka?

Wbrew cukierkowej wizji, którą pamiętamy z filmu „Królestwo Niebieskie”, nie wszyscy mieszkańcy Jerozolimy zdołali zapłacić za swoją wolność i bezpieczeństwo. Dla wielu 2 października zaczął się dożywotni horror, który kładzie się długim cieniem na wyobrażeniach o „cywilizowanym” podboju Jerozolimy przez Saladyna.

Kadr z filmu "Królestwo niebieskie" (2005).

Kadr z filmu „Królestwo niebieskie” (2005).

Pewien syryjski chrześcijanin relacjonował, co działo się w zniewolonej stolicy Królestwa Jerozolimskiego:

Słowa nie opiszą tych zbrodni, które dokonano na mieście i których my byliśmy świadkami; jak święte miejsca były sprzedawane ludziom różnych ras; jak kościoły i ołtarze stały się stajniami dla koni i krów i miejscem kaźni, śpiewu i zabawy.

Artykuł powstał głównie w oparciu o książkę Piotra Soleckiego pt. "Saladyn i Krucjaty" (Replika 2011).

Artykuł powstał głównie w oparciu o książkę Piotra Soleckiego pt. „Saladyn i Krucjaty” (Replika 2011).

Dodać do tego trzeba wstyd mnichów, szlachetnych kobiet, mniszek, które zostały pohańbione przez różnych ludzi, chłopców i dziewczynek, którzy stali się tureckimi niewolnikami i zostali rozproszeni na cztery strony świata („Saladyn i krucjaty”, s. 137).

Nawet bardziej poruszająca i bez wątpienia autentyczna jest opowieść muzułmanina, Imada ad-Dina:

Musieli przywyknąć do upokorzeń […] Kobiety i dzieci w liczbie 8 tysięcy, zostali szybko podzieleni między nas, ich płacz rozbudził uśmiechy na twarzach muzułmanów. Jak wiele kobiet zostało zniesławionych! […] Kobiety żyjące w domach stały się publiczne, kobiety wolne uczyniono zniewolonymi […]. Ślicznotki zostały wystawione na próbę, dziewice zniesławiono, dumne kobiety poniżono, a czerwone usta pięknych całowano, […] szczęśliwe zmuszano zaś do płaczu. […] Jak wiele dostojnych dam sprzedano po niskich cenach, a bliskich wysyłano w odległe strony („Saladyn i krucjaty”, s. 138).

I tak oto historia po raz kolejny weryfikuje to, czego nauczyła nas popkultura.

Źródła:

Podstawowe:

Uzupełniające:

KOMENTARZE (35)

Skomentuj Wojtek Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dawid

ja bym kupił jakąś ślicznotkę ale nawet parę fajnych sztuk

    Urdu

    Jakbys miał za co, kałmuku.

baltazar

@Dawid wyobraz sobie, ze ktos chce kupic Twoja corke albo zone.

ola

W ciągu miesiąca, a nie „w przeciągu”. W przeciągu można się przeziębić.

    Bubamara

    Stek bzdur. Jeśli wszystkie te wymysły są wzięte z tych dwóch pozycji wymienionych na dole, to już to samo świadczy o słabej jakości i wiarygodności całego tego tekstu. Jeszcze mieć czelność określać średniowieczne relacje opisywanych wydarzeń, bliższe im w czasie i bardziej wiarygodne jako „legendy”, a współczesne islamofobiczne wymysły głosić z taką pewnością i przy tym nazywać siebie historykiem… To wprost śmieszne. Doprawdy szkoda czasu na czytanie współczesnych polskich wersji historii świata…

Nasz publicysta | Autor publikacji | Kamil Janicki

Witam, rzeczywiście można się przeziębić. W końcu mamy zimę i trzeba uważać :). Ale poza tym niestety nie ma Pani racji. Jak zawsze dziękujemy za uwagi (jak każdy popełniamy błędy), ale to akurat błąd nie jest. Polecam słownik poprawnej polszczyzny PWN, hasło „przeciąg”, znaczenie drugie: „pewien okres czasu”. Abstrahując od tego, która forma jest estetyczniejsza, dodam tylko, że „w przeciągu” jest zupełnie powszechnie używane w prasie i książkach. Polecam rzucenie okiem do Narodowego Korpusu Języka Polskiego: http://nkjp.pl/poliqarp/nkjp-full/

Nasz publicysta | Autor publikacji | Redakcja

Komentarze z naszego profilu na Facebooku (http://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne):

Artur Kornel Reichel: Niestety większość postaci historycznych pokazanych jest albo z najlepszej, albo z najgorszej strony, wszystko zależy od upodobania kronikarzy, czy też autorów ich biografii. Moim zdaniem książka Piotra Soleckiego ukazuje Saladyna w sposób …

Ciekawostki historyczne: Myślę, że na miejscu byłby tu nawet szerszy wniosek. Przykład Saladyna pokazuje ogółem jak ważny był aspekt finansowy w przypadku przejmowania władzy przez nową dynastię, grupę, frakcję itd. Bynajmniej nie tylko w państwach muzułmańskich.

Bolek

„pewien okres czasu”.
Pleonazm, nieładnie.

Nasz publicysta | Autor publikacji | Kamil Janicki

Cytuję ze słownika języka polskiego, więc to do tego słownika proszę słać zażalenia ;-).

    Wojtek

    Taki błąd obnaża wartość słownika. Bez sprawdzania obstawiam, że to nie PWN i nie RJP takie formy zaleca.

Olga

Tendencyjna książka.

Olga

Zaiste niezlą hucpą jest zjedynie słusznietłumaczyć intencje działań ludzi zyjących hohohoho temu.
Książka J.Richarda jest dosyć tendencyjna, ale na szczeście niezbyt znacząca.

Gabrie

Herakliusz nie uciekł sam. Dostał od Saladyna 500 jeńców.
Co do Baliana, to ciekawe czym mógł się kierować wykupując jeńców, pewnie miłosierdziem ? Otóż nie. Balian byl prgmatykiem. Dobrze wiedział, że po odejściu z Jerozolimy może być ciężko, więc warto mieć zwolenników w poźniejszej wlace o nową pozycję.
Saladyn mimo wszystko był władcą o wiele bardziej cywilizowanym, niż większość europejczyków. Relacja muzułmanian z targu niewolnic teog nie zmienia. Kobieta była w tamtych czasach towarem. I w Europie i na Wschodzie. Trudno poza tym przypuszcać by Saladyna zajmowały szczegoły działan jego ludzi.
On zrobił swoje, zdobył Jerozolimę, uwolnił od Europejczyków, przywrócił wolnmość religijną w obrębie miasta. Mógł ich wszystkich wyciąć w pin i nikt by się nie zdziwił. Tak robili Krzyżowcy. Mógł i Saladyn. Finanse na pewno były kwestią nie do pogardzienia, ale nie oszukujmy się – zdobywając Jerozolimę i jej skarbiec Saladyn mógł mieć w nosie groszaki za poszczegolne wykupy.
Nie mogl uwolnoic ich ot tak sobie. To nie leżalo w zxwyczaju wojennym. Od zawsze jencow sie wykupowalo, po obu stronach. Nie bylo w tym nic dzinwego. I nie chodzilo o zarobek ale zasadę. Jeniec wykupiony byl prawdziwei WOLNY. Jego zdobywca nie mogl juz zmienic zdania, wykup byl gwarantem. Tak trudno to pojąc ?

    gregorian

    Niewiele wiem o Saladynie, ale widać od razu że Gabrie pisze logicznie, sensownie i rozsądnie. Szkoda, że na wszelkich forach (włącznie z tym) mało jest komentarzy o których można to napisać.

    DUST DEVIL

    Masz prawie rację. Ale musisz wiedzieć, że gdyby szturmem wziął miasto to zarobiłby o wiele mniej. Dlaczego? Ponieważ jego żołnierze rozgrabiliby bogactwo, a z tego co mi wiadomo łup dla żołnierza to jak kość dla psa – nawet własnego pana w rękę ugryzie kiedy spróbujesz po nią sięgnąć ;)

wowussioskospecjalistaoddeptaniakapusty

to ludzie tworzą historyczne czasy,a ten czas tworzy ludzi.nic nie zmyje hańby tzw wypraw krzyżowych. historia należy do tego,kto ją pisze

Funio

@wowu coś tam…
No proszę, według jedynie słusznej lewackiej historiografii jedynie chrześcijanie są źli! Co prawda rasiści i naziści (jak ja) twierdzą, że idea krucjat powstała jako odpowiedź na prześladowania chrześcijańskich pielgrzymów do Ziemi Świętej. Ale co tam, muzułmanie są spoko, nawet jak ucinają głowy niewinnym ludziom, bo jest to oznaką ich tożsamości kulturowej… :)

    Woziwoda

    Tak twierdzą tylko ignoronaccy prawacy, którzy o historii „uczą się” z frondowych berów i bojek.

      Anonim

      Proponuje poczytać trochę fragmentów z Koranu. Przypominam, że Jezus był pacyfistą, a Mahomet dowodził wojskiem, rabował karawany, nawoływał do nienawiści i wojny, miał seksualne niewolnice i 9 letnia żonę, a kobiety kazał traktować jak własne pole., Niewiernym nadawano status dhimmi, czyli ludzi 2 kategorii, do dzisiaj tego określenia nie zniesiono. Muzułmanie określają wieki sprzed Islamu jako ciemne. Dodatkowo w Islamie obowiązuje chronologia, czyli to co Mahomet ustalił pod koniec swojego życia, jest ważniejsze niż na początku. Wiele pokojowych sur usunięto z Islamu., Jedna z końcowych sur, która jest w Koranie to Sura Miecza, wiadomo o czym mówi.

Funio

No proszę, a Ludwik Stomma, guru lewackiej ,,historiografii”, pisze w ,,Historiach niedocenionych”, że Arabowie pamiętają krucjaty do dziś, oraz że (cytuję z pamięci) ,,krucjaty zrodziły Osamę Bin-Ladena”. Ubolewa też, że ,,cierpią na tym Żydzi”. Ech, na czym też biedni Żydzi nie cierpią… Odszkodowania szykować, please…

Funio

Ups, sorry! Powyższy komentarz miałem umieścić pod sąsiednim artykułem ,,Zapomniana historia krucjat”. Tutaj to trochę ni w pięć, ni w dziewięć… Proszę wybaczyć, bylem po kielichu, co jest przecie rzeczą ludzką… Jakby tak Najjaśniejsza Moderacja przeniosła, byłbym dźwięczny. Zrobiłbym to sam, ale chyba nie ma takiej możliwości…

    Ciotka

    Funio, boj sie Boga! Prof Ludwik Stomma to akurat zaden „lewak” – w mlodosci komunie niezle za skore zalazl (napewno bardziej nizli ty i/czy twoj tatus), miano go internowac wprost z Kongresu Kultury Polskiej, ale udalo mu sie wlasnie wprost z tego Kongresu wyjechac do Francji, gdzie mial zaklepane stypendium na Sorbonie; w przeddzien 13 grudnia.:).
    A ze Stomma „od zawsze” lubil puszczac rozne kontrowersyjne i slabo sprawdzone „kwiatki” to inna sprawa, ale i z tymi „kwiatkami” to jeden z najbardziej intelektualnie inspirujacych humanistow polskich, a moze lepiej polsko-francuskich, bo o ile wiem poza „lewackim” KUL zaden polski uniwersytet nie chcial go przytulic. I tak zostal wykladowca Sorbony i paru innych uczelni francuskich.
    A i jego optyka jakas taka zadziwiajaco ZACHODNIA. – pewnie z tego powodu w polskich i „lewackich”, i „prawackich” ramkach sie nie miescil.
    Coz, widac dla polskich „prawakow” twojego pokroju caly swiat to „lewaki”, tylko ty jeden „prawak”. Istne poglady wariata, dla ktorego caly swiat zwariowal, tylko on jeden pozostal przy zdrowych zmyslach.:)))

      Ciotka

      Nie komentowalam cie dotad, bo nie lubie sie kopac z koniem, ale nurtuje mnie po wszelkich znanych mi twoich postach jedno uporczywe pytanie: czy dla polskiego „prawaka” wszystko to, co spoleczne, pro-spoleczne, „social”, to od razu SOCJALIZM, a moze nawet i „komuna”, he?
      Tacy jak ty z najlepszej idei chadeckiej potrafia zrobic gowno – widac polskie „prawactwo” to jakas wykopaliskowa endecja, a moze i znacznie gorzej, bo… zwyczajna ego- i ethnocetryczna glupota, skryta za politurka powierzchownego oczytania.:)

        socemmo

        Ciociu

      Takie jest życie.

      Dzięki młodym działaczom narodowym, katolikom w duchu krucjatowym będzie szansa przeżycia epoki eurokołchozu.
      „Przeżyliśmy potop szwedzki, przeżyjemy UnioPejski”.

Nasz publicysta | Redakcja

Komentarze z naszego profilu na Fb https://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne:

Ewa K.: Nihil novi, materiał z I roku studiów…

Ciekawostki historyczne: Droga Ewo, pamiętaj, że nie każdy studiował historię . Postrzeganie Saladyna kształtują nie podręczniki (w szerokim zakresie), ale filmy gdzie przedstawia się go często niemal jak świętego.

Konrad K.: Niezły wódz, i zarazem obdarzony niemałym talentem w zakresie przedsiębiorczości, ok artykuł

Grzegorz S.: To w tym konflikcie jedynymi złymi nie byli ciemni zacofani Chrześcijanie? Właśnie wywróciliście światopogląd wszystkich wielbicielu Królestwa Niebieskiego i Arna…

Marcin L.: Tylko ignoranci historyczni będą pier*** o ZŁYCH, BARBARZYŃSKICH KRUCJATACH.

Grzegorz S.: Ty mi tu barbarzyńców nie obrażaj. Barbarzyńcy na wyprawy się nie pchali (… bo w ziemi świętej piwa nie było;P)

maryy

Tyle, że w porównaniu z rzezią w mieście, dokonaną przez Franków z 1099 r i tak to zdobycie Jerozolimy przez Saladyna było w miarę cywilizowane, rzecz jasna, że za odpowiednią kwotę.

maryy

A co zrobili krzyżowcy w Maarat al-Numaan podczas pierwszej wyprawy? Wymordowali ludność wbrew wcześniejszym zapewnieniom o zaoszczędzeniu im życia, a potem zjedli (kannibalizm)

Anka

Co to ma być za stek bzdur? Autor chyba nie wie kompletnie o czym pisze – albo wybiera fakty aby przedstawić je tak, jak jemu to odpowiada, co jednak nie odpowiada prawdzie. Dajmy na to patriarcha Herakliusz – on nie okupił się mnóstwem kosztowności, tylko zabrał wozy z mnóstwem kosztowności i wyjechał, a mógł za te kosztowności wykupić właśnie ludzi. Autor chyba przeczytał jedną książkę i to niedokładnie i na tym zbudował ten pożal się Boże artykulik.

Nasz publicysta | Agnieszka

btw Balian nie tylko był arystokratą, ale i bliskim krewnym chrześcijańskich królów Jerozolimy :)

Anonim

Gdy czytam wasze komentarze to śmiać mi sie chce. Wielcy obrońcy islamu.

de Lorion

Saladyn wielokrotnie mordował wziętych do niewoli jeńców: chrześcijan i muzułmanów którzy stali mu na drodze do władzy. Wspomina o tym zarówno muzułmański Baha ad Din ibn Shadad oraz np. Chrześcijański Wilhelm z Tyru czy Itinerarium Regis Ricardi. Dopiero gdy Balian zagroził zniszczeniem Meczetu na Skale i fanatyczną obroną Jerozolimy do ostatniego mieszkańca, wtedy sułtan zgodził się na wykup mieszkańców. Zrobił to by zyskać pieniądze oraz aby zbudować wizerunek ,,dobrego wujka sułtana”, który trwa do dziś, jest jednak podważany przez współczesną zachodnią historiografię (którą polecam uważniej poczytać) Źródła do tekstu? Gdzie? Ja widzę same opracowania naukowe/monografie…

Nasz publicysta | Redakcja

Oto kilka kolejnych komentarzy z naszego profilu facebookowego:
https://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1261527157209274\

Sebastian K.: Teraz taka moda – mówienia, że Saladyn był taki cacany . Żeby się o tym przekonać, wystarczy obejrzeć ostatnio wyprodukowane, wysokobudżetowe filmy fabularne poświęcone temu tematowi tj. „Królestwo niebieskie” R.Scotta oraz „Templariusze. Miłość i krew” – europejska hiperprodukcja.

Tomasz N.: Prawda jest taka ze Salladyn jako z nielicznych wodzow byl cywilizowany w porownaniu do krzyzowcow ktora ta dzicz mordowala sie miedzy soba i doprowadzila prawie do upadku Bizancjum

Fernando G.: Co tu duzo gadac i Saladyn i Krzyzowcy grali w tej samej lidze…

Bron

To oświeceniowa/lewacka propaganda stworzyła taki wizerunek złych Krzyżowców i dobrych muzułamnów. Otórz było dokładnie na odwrót, o czym mało kto pamięta. Dziękuję, za ten artykuł. Może ktoś z czytelników uświadomi sobie, że ekspansja islamu nigdy się nie zakończyła i na naszych oczach dzieję się to co widzieli Krzyżowcy i przeciwko czemu stanęli do walki.

Rekonkwista.

Krzyżowcy potem odzyskali na 15 lat Jerozolimę. Odzyskamy ją ponownie i na trwałe. Deus Vult!

Zobacz również

Średniowiecze

Krucjaty jako biznes. Ile zarobili na nich krzyżowcy?

Gdy papież nawoływał do zorganizowania pierwszej wyprawy krzyżowej, w płomiennej mowie zapewniał pielgrzymów, że... obłowią się skarbami wrogów. Dobrze wyczuł zapotrzebowanie. Wielu rycerzy ruszało do...

22 marca 2017 | Autorzy: Michael Morys-Twarowski

Średniowiecze

Obalamy wszystkie mity dotyczące asasynów

Odurzeni haszyszem, pozbawieni wszelkich hamulców moralnych, bezwzględni zabójcy.  Taką legendę zapewnili asasynom wyznawcy islamu, a przejęli i spopularyzowali krzyżowcy. Niewiele w tym wszystkim prawdy… Poza...

19 września 2016 | Autorzy: Wojciech Lada

Średniowiecze

Polski niewolnik władcą Ibizy?

Polski niewolnik zostaje wywieziony do Hiszpanii, tam odzyskuje wolność i pod imieniem Mudżāhid przejmuje władzę nad Ibizą. Taka historia mogła się wydarzyć w czasach Bolesława...

14 stycznia 2014 | Autorzy: Michael Morys-Twarowski

Średniowiecze

Czy niemiecki cesarz korzystał z… usług Asasynów?

b> 16 września 1231 roku w Kelheim zginął bawarski książę Ludwik I Wittelsbach. Czy za najbardziej tajemniczym morderstwem niemieckiego średniowiecza stali asasyni, wynajęci przez cesarza...

5 stycznia 2014 | Autorzy: Michael Morys-Twarowski

Średniowiecze

Zapomniana historia… krucjat

Dla Europejczyków krucjaty to jeden z fundamentów kultury i gospodarki. Gdyby nie one, nasza cywilizacja wyglądałaby zupełnie inaczej. Można by podejrzewać, że muzułmanie, którzy odnieśli...

19 marca 2012 | Autorzy: Kamil Janicki

Średniowiecze

Inwazja na Irak. 1400 lat temu

Jeszcze nie tak dawno uwaga świata koncentrowała się na amerykańskiej inwazji na Irak. Z perspektywy historii ta wojna miała jednak zupełnie marginalne znaczenie. Do naprawdę...

19 lutego 2012 | Autorzy: Kamil Janicki

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Najciekawsze historie wprost na Twoim mailu!

Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.