Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Narodziny polskiej potęgi. Mocarstwo, przed którym karki zginali wszyscy sąsiedzi

Jego imię budziło grozę w całej Europie. Jego armia siała postrach od Łaby po Kijów. Niemcy widzieli w nim syna samego szatana. Czesi pałali do niego nienawiścią. Dla Polaków był jednak ojcem nowego mocarstwa. Imperatorem Słowian.

Zdobył Kraków, podbił Pragę, zaorał Połabie i zagarnął Kijów. Szydził z niemieckiego cesarza, wbijając słupy graniczne w toń rzeki przepływającej przez środek jego królestwa. Zasiadł na legendarnym tronie Karola Wielkiego. I miał nie mniejsze od niego ambicje.

Nasza najnowsza książka pod tytułem "Narodziny potęgi" trafi do tradycyjnych księgarń 13 września. U nas już teraz możesz kupić swój egzemplarz. Wyślemy go najpóźniej 4 września.

Nasza najnowsza książka pod tytułem „Narodziny potęgi” trafi do tradycyjnych księgarń 13 września. U nas już teraz możesz kupić swój egzemplarz. Wyślemy go najpóźniej 4 września.

Nieustannie dążył do konfrontacji ze wszystkimi sąsiadami, chcąc wydrzeć im należne Polsce ziemie.  Bezczelny, zaborczy, diabelnie skuteczny. Polak, który nie kłaniał się nikomu – Bolesław Chrobry.

O jego spektakularnych sukcesach przeczytacie w naszej najnowszej książce pod tytułem Narodziny potęgi. Wszystkie podboje Bolesława Chrobrego. Trafi ona na księgarskie półki 13 września. U nas MOŻESZ KUPIĆ SWÓJ EGZEMPLARZ JUŻ DZISIAJ I TO AŻ 30% TANIEJ. Wysyłka najpóźniej 4 września.

Michael Morys-Twarowski – autor bestsellerowego Polskiego imperium po raz kolejny ujawnia najświetniejsze karty rodzimej historii. Udowadnia, że z naszej przeszłości możemy być dumni. I pokazuje, że z Polakami trzeba się liczyć. Od zawsze.

To on sprawił, że Polska była mocarstwem:

Komentarze (41)

    • Anonim Odpowiedz

      Jeżeli byłby krótkowzroczny to by nie koronował się,nie zawierał poszczególnych sojuszy,osadzał na sąsiednich tronach przychylnych mu władców. Pan lub pani anonimie proszę poczytać więcej

      • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

        @Anonim:

        Dziękujemy za ten komentarz. Niestety niektórym jest zbyt łatwo wyrażać nadto uproszczone opinie, nie zadając sobie trudu sięgnięcia do jakichkolwiek źródeł.

  1. dudi84 Odpowiedz

    on tylko odbierał to co od zawsze nalezalo do nas /ps jestesmy bardzo wyjątkowym krajem z prze bogatą historią to przez zaborcow i tych co byli i tych co są teraz nie znamy wlasnej histori

  2. Gurney Odpowiedz

    Był jednym z najgorszych władców Polski.Po jego smierci kraj pograżył sie w chaosie i buntach a sąsiedzi dokonywali najazdów.Zwykle po rządach wielkiego władcy kraj rozkwita po jego smierci.W tym przypadku Polska pogrązyła sie w ruinie.Po krótkich gwałtowych rządach jego syna następny władca nosił przydomek…. Odnowiciel.

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      A skąd Pan wziął przekonanie, że po śmierci wielkiego władcy kraj powinien rozkwitać? A nie zna Pan przykładów potomków niedorastających do wizji ojców jako przyczyny chaosu w państwie? Albo niechęci możnych do dopuszczenia na tron kolejnego silnego władcy? P.S. nie sugerowałabym się tak dosłownie przydomkami władców, ale bardziej historycznymi faktami. Polecam np. książkę M. Barańskiego „Dynastia Piastów w Polsce”. Można tu znaleźć wiele cennych historycznych informacji :)

    • Rork Odpowiedz

      Przydomek „Odnowiciel” można też tłumaczyć „odnowieniem” wiary katolickiej, przeciw której ludzie się masowo buntowali. Kazimierz „odnowił” wiarę, wycinając w pień kapłanów naszej prawdziwej wiary, paląc i niszcząc większość świątyń, mordując wyznawców starej wiary, a następnie fundując budowę kościołów i klasztorów.
      Kazimierz „odnowił” państwo, oddając je w pełni pod władanie kościoła katolickiego i zginając kark do samej ziemi przed papieżem.
      Przy swojej niechęci do postaci Kazimierza „Odnowiciela” i tęsknocie do wiedzy o naszych prawdziwych tradycjach oraz kulturze nie zapominam jednak o ówczesnej geopolityce.

      • Corvus Frugilegus Odpowiedz

        Nikt nie łączy przydomku „Odnowiciel” z religią. Kazimierz państwu, które praktycznie przestało istnieć, przywrócił granice z czasów panowania jego ojca. Rozpoczął także powoli przekształcanie Polski z kraju z organizacją plemienną do państwa feudalnego. „Reakcja pogańska” o której zapewne piszesz nie była wcale taka silna (Czesi praktycznie nie napotkali oporu podczas swojego najazdu). Wspomnieć należy także że Kazimierz powracając do kraju z 500 zbrojnymi użyczonymi mu przez Cesarza bez problemu zajął Małopolskę. Inna sprawa czy przyczyną buntu była rzeczywiście religia, a nie drakońskie podatki nakładane na ludność przez Piastów.
        Podsumowując – więcej książek, mniej słuchania antyklerykałów.

        • Corvus Frugilegus

          Nie „Małopolskę”, tylko „Wielkopolskę” – drobna pomyłka.

      • JAQ Odpowiedz

        „wycinając w pień kapłanów naszej prawdziwej wiary” skąd to Waść wiesz? A.”reakcja pogańska” jest pewno wymysłem Galla, brak jakichkolwiek męczenników chrześcijańskich z tamtego czasu i miejsca.

  3. jaukub Odpowiedz

    „Nieustannie dążył do konfrontacji ze wszystkimi sąsiadami, chcąc wydrzeć im należne Polsce ziemie.”
    A one były należne na jakiej podstawie skoro Polska dopiero za jego życia się zaczęła?

    • JAQ Odpowiedz

      „Polska dopiero za jego życia się zaczęła?” ?
      Na jakiej zasadzie? A Mieszko był księciem czego?
      966 „Mesco dux Poloniae baptizatur”

  4. dudi84 Odpowiedz

    jestesmy krajem ktory niema wlasnej edukacji zaborcy nam ją nazucili jesli na wlasną reke nie zaczniesz szukac prawdy z ksiazek nic sie nie dowiesz bo są zaklamane praktycznie w 100%

    co chwila w Polsce znajdują wykopaliska grodow z datowaniem na 3-4000 lat do tylu no to wystarczy pomyslec ze tu sam las nie mogl rosnoc

    ps popatrzcie sobie na obrazy Matejki i innych malazy ktorzy uwieczniali doniosle chwile Polski one pokazują nam ze Polska to nie byl zascianek europy tak jak nam wmawiają to byla potega nawet w sredniowieczu

    • Corvus Frugilegus Odpowiedz

      Masz jakieś dowody że historia z podręczników to dzieło zaborców? I nie – opinie Szydłowskiego, Bieszka czy Białczyńskiego to nie są dowody.
      Podaj dowody że WSZYSCY polscy historycy pracowali (i najwidoczniej nadal pracują) dla zaborców. Nie ma? To czemu kłamiesz? Aż takie masz kompleksy co do historii własnego kraju?

      • Azar Odpowiedz

        nie – opinie Szydłowskiego, Bieszka czy Białczyńskiego to nie są dowody? Bo uważacie że kronika Gala Anonima to prawda… Człowieka który napisał kronikę na zlecenie kościoła katolickiego i nawet nie raczył się pod nią podpisać… Uczą nas z takiej kroniki… Twierdzą że Słowianie przywędrowali koło 600 r.n.e. A badania genetyczne stwierdzają zupełnie coś innego…

        • Corvus Frugilegus

          Anonim nie pisał kroniki na zlecenie Kościoła, tylko Bolesława Krzywoustego. Jeśli nie wiesz nawet tego podstawowego faktu, to Twoja znajomość historii musi być naprawdę biedna.

        • Corvus Frugilegus

          1. Trzej wymienieni przeze mnie panowie nie mają bladego pojęcia o historii, co można zauważyć oglądając ich filmiki, czytając ich książki czy ich blogi.
          2. Badania genetyczne nie udowodniły czegoś takiego. Z kilku powodów:
          a) Etnos nie łączy się z genami – to czy mówimy choćby po polsku to umiejętność nabyta. Nie istnieją geny słowiańskie czy germańskie – ta słynna haplogrupa r1a1 narodziła się na stepach pontyjskich i stamtąd zawędrowała na tereny dzisiejszej Polski.
          Poza tym – owe badania dotyczą ludności żyjącej obecnie – w jaki sposób dowodzi to czegokolwiek w starożytności? W żaden – po prostu nie dowodzi. Właśnie Szydłowski, Bieszk i Białczyński dopuścili się całkowitego przeinaczenia badań między innymi prof. Grzybowskiego, który sam stwierdził że geny nie łączą się z etnosem.

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Najlepsze podejście do wszelkich źródeł to zawsze podejście krytyczne. Pisanie o historii ex post nigdy nie będzie wolne od błędów i zawsze obciążone jest światopoglądem autora. Sam wybór opisywanych wydarzeń już jest interpretacją historii. Dlatego, zamiast usilnie przekonywać i głosić, że jedni historycy kłamią a inni „byli/są na usługach zaborcy”, warto zdać sobie sprawę, że nawet w historii pełny obiektywizm jest niemożliwy.

      • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

        @JAQ: Dla niektórych obrazy Matejki są widocznie źródłem historycznym, przedstawiającym wydarzenia tak jak miały miejsce. Tak przynajmniej wynika z komentarza.

  5. slavek Odpowiedz

    Na pewno Bolesław Chrobry wyraźnie zaznaczył obecność Polski w środkowo-wschodniej części Europy. Niestety nie mamy pełnej wiedzy z tamtego okresu, żeby w pełni obiektywnie ocenić Jego dokonania. Jego sukcesy były raczej krótkotrwałe, tak jak w tekście powyżej napisano wycofywał się z zajętych terenów, utracił Pomorze… Jednak pokazał swoim następcom, że nie należy mieć kompleksów względem silnych sąsiadów, tylko można zbudować co najmniej równie silne państwo polskie.

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      @slavek. Dziękujemy za ten komentarz i wyrażenie swojej opinii. Jeśli chciałby Pan dowiedzieć się więcej o tamtym okresie zachęcamy do lektury „Narodzin potęgi” i dalszego dzielenia się na stronie swoimi spostrzeżeniami i uwagami :)

  6. Jarema Odpowiedz

    Bolesław Chrobry był władcą jedynym w swoim rodzaju, jedynym polskim władcą o którym można napisać ,,imperator”, ,,zdobywca” itp… polski Karol Wielki. Problem polegał tylko na tym że jego syn Mieszko II miał po prostu pecha więc na nic się zdało jego wykształcenie i talenty. Gdyby po jego śmierci nastał taki Kazimierz Wielki to kraj zostałby wzmocniony wewnętrznie, dokonałby się postęp cywilizacyjny a obszary podbite przez Bolesława zintegrowane z resztą kraju. Wnuk czy prawnuk, np. Bolesław Śmiały miałby wspaniałą bazę do kolejnych podbojów np. na Połabiu.

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      @Jarema. Co Pan ma na myśli mówiąc że Mieszko II „miał po prostu pecha”? Jeśli dobrze rozumiem, to znaczy, że cokolwiek by nie zrobił kraj i tak pogrążyłby się w chaosie. Tylko wtedy rozumowanie, że gdyby zaraz po Chrobrym nastał Kazimierz Wielki to byłoby w kraju dobrze, odwracałoby to rozumowanie – nie pech, a nieudolność Mieszka. Czy zechciałby Pan rozwinąć swoją myśl o Mieszku II?

      • Jarema Odpowiedz

        Bardzo cenie tego władcę a z tym pechem to nie jest akurat moja myśl. Przykładem niech będzie fakt że w czasie walk na Łużycach rzeka Łaba wylała na wiosnę uniemożliwiając jej sforsowanie wojskom niemieckim co dało Bolesławowi Chrobremu możliwość zdobycia jednego z grodów , kilka lat póżniej wylew tej samej rzeki spowodował że Mieszko II musiał się wycofać. Nie znam szczegółów tego wydarzenia i piszę na szybko z pamięci ale mogę poszukać szczegółów dotyczących tych walk. Wydaje mi się że w historii jest ważna osobowość władcy, dowódcy czy polityka i jego, nazwijmy to tak ,,łut szczęścia”. Bolesław Chrobry widocznie miał to ,,coś” czego synowi zabrakło- przecież na państwo Chrobrego nie ruszyła inwazja z dwóch stron. Nie będę może drążył tematu bo zostanę posądząny o nadmierny mistycyzm i przypisanie Mieszkowi II jakiegoś fatum. Ale nawet w życiu każdego zjadacza chleba jest tak że jednemu się po prostu udaje a drugiemu niestety niespecjalnie, jeden pomimo trudnego charakteru przyciąga do siebie ludzi inny pomimo starać wręcz przeciwnie.

  7. Jarema Odpowiedz

    Nie każdy nawet jeśli pochodził z dynastii królewskiej miał cechy na władcę a Mieszko II wydaje mi się typem intelektualisty a nie króla- wojownika, przecież umiał pisać i czytać, znał języki obce w tym grekę, był mecenasem kościołów- obdarował m. in. klasztor św. Michała po Bambergiem. Nie uchodził za tak krwiożerczego władcę jak ojciec który gdyby panował w 1030/31 r., zapewne nie dopuściłby do katastrofy poprzez np. uśmiercenie przyrodnich braci. Nie chcę gdybać ale doszukiwałbym się przyczyn upadku monarchii wczesnopiastowskiej właśnie w charakterze Mieszka II który był zbyt ,,miękki” jak na kontynuatora polityki Bolesława. Nie nazywam go nieudacznikiem a pisząc o Kazimierzu Wielkim to chcę tylko podać przykład jakiego człowieka potrzebowała ówczesna Polska- kogoś kto poprzez dyplomacje zapewniłby pokój na granicach i dał czas na konsolidacje i umocnienie państwa, przede wszystkim ,,przetrawienie” zdobyczy terytorialnych.

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      @Jarema: na pewno nie będziemy Pana oskarżać o mistycyzm. Wręcz przeciwnie – bardzo dziękuję, że zechciał Pan rozwinąć swoją wcześniejszą myśl i zrobił Pan to obszernie, zarówno przypominając sobie pewne historyczne kwestie, o których Pan czytał, jak i dodając własne refleksje i wnioski. To dla nas ogromna przyjemność widzieć, że tacy dyskutanci udzielają się na portalu. Dziękujemy i pozdrawiamy :)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.