promo do 70

Czy twoja prababka powiększyłaby sobie biust? Pierwsze operacje plastyczne

Autor: | 20 września 2016 | 8,002 odsłon

Pierwsze prawdziwe operacje plastyczne zaczęto przeprowadzać w dwudziestoleciu międzywojennym (źródło: domena publiczna).Uroda jest najprawdziwszym sportem walki, a pierwsza wojna światowa sprawiła, że ów bój wkroczył na zupełnie nowy poziom. Paradoksalnie, to właśnie tysiące masakr i oszpecone twarze ich ofiar pozwoliły na narodziny nowoczesnej chirurgii plastycznej.

Żadna ze stron uczestniczących w pierwszej wojnie światowej się nie powstrzymywała. Na polach walki używano coraz to nowszej broni konwencjonalnej i chemicznej. Z frontu wracali młodzi ludzie pozbawieni kończyn, z wypaloną skórą, zmasakrowanymi przez odłamki twarzami, z urwanymi nosami, uszami… Jeszcze niedawno zawadiacko przyczesywali włosy i podrywali dziewczęta w swoich miasteczkach. Teraz sami nie rozpoznawali swojego odbicia.

Pierwsza wojna światowa okazała się akuszerką zupełnie nowego działu medycyny. Nowoczesnej chirurgii plastycznej. Z kolei twarze nieszczęsnych żołnierzy stały się poligonami doświadczalnymi dla adeptów niebezpiecznej sztuki. Jak wyjaśniała francuska publicystka, Michèle Fitoussi:

Żołnierzom rannym w twarz chirurdzy przeszczepiali – dla przywrócenia odpowiedniego wyglądu – skórę w przypadku poparzeń, zastępowali ubytki kości twarzy kośćmi z biodra albo z kończyn.

Walter Yoe - brytyjski marynarz ranny w czasie I Wojny Światowej. To właśnie na nim po raz pierwszy w historii dokonano zabiegu przeszczepu skóry na twarzy. Dzisiaj trudno uznać taki zabieg za udany (źródło: domena publiczna).

Walter Yoe – brytyjski marynarz ranny w czasie I Wojny Światowej. To właśnie na nim po raz pierwszy w historii dokonano zabiegu przeszczepu skóry na twarzy. Dzisiaj trudno uznać taki zabieg za udany (źródło: domena publiczna).

Doświadczeni lekarze w szpitalach wojskowych czynili cuda, przemieniając zmasakrowane kawałki mięsa na powrót w ludzkie twarze. Wojna dobiegła jednak wreszcie końca. Pozostali po niej wybitni specjaliści, którzy w większości nie mieli gdzie wykorzystywać swoich mistrzowskich umiejętności.

Wtedy po ich wiedzę zaczęli się zgłaszać ludzie interesu zajmujący się zawodowo upiększaniem… i ci, którzy marzyli, by ktoś upiększył ich. Wśród przedstawicieli drugiej grupy znajdowali się wiedzeni próżnością członkowie śmietanki towarzyskiej, arystokraci, starzejące się gwiazdy, ale też ofiary wypadków czy osoby dotknięte deformacjami chorobowymi.

Dzięki naszej nowej książce autorstwa Oli Zaprutko-Janickiej poznasz sekrety urody naszych prababek. Tylko do wtorku możecie ją kupić aż 40% taniej.

Dzięki nowej książce Ciekawostek historycznych autorstwa Oli Zaprutko-Janickiej poznasz sekrety urody naszych prababek. Tylko do wtorku kupicie ją aż 40% taniej.

Czarodziejka ze skalpelem

Pierwszą kobietą chirurgiem plastycznym była Suzanne Noël. Ta francuska lekarka poświęciła się poprawianiu ciała ludzkiego. Najpierw pomagała rannym żołnierzom w czasie wojny. Następnie zajęła się chirurgią estetyczną. Operowała nosy, piersi, podbródki. Wykonywała też liftingi, rekonstrukcje brzucha i inne zabiegi poprawiające wygląd.

W 1926 roku napisała nawet książkę będącą jednym z pierwszych podręczników chirurgii estetycznej. Nie tylko wykładała prawidła sztuki, ale też podkreślała jej socjologiczny i psychologiczny wpływ. Oprócz tego, że praktykowała medycynę, Suzanne Noël była też zdeklarowaną feministką.

"Takie Nosy Korygujemy" – reklama gabinetu chirurgii plastycznej zamieszczona w czasopiśmie "Światowid" w 1929 roku (źródło: domena publiczna).

„Takie Nosy Korygujemy” – reklama gabinetu chirurgii plastycznej zamieszczona w czasopiśmie „Światowid” w 1929 roku (źródło: domena publiczna).

W dobie dzisiejszej chirurgii plastycznej, która ustanawia nieosiągalne standardy piękna, trudno pojąć podobne połączenie. Zwolenniczka równouprawnienia, która kroi kobiety zdecydowane dostosować swoje ciało do standardów społeczeństwa, zamiast kochać je takim, jakim jest?

Cóż, lekarka miała własne spojrzenie na sprawę. Była święcie przekonana, że jej specjalizacja odegra kluczową rolę w emancypacji kobiet. Kathy Davies, badaczka z Amsterdamu, w swoim artykule poświęconym Suzanne Noël opisuje od czego zaczęło się jej oddanie chirurgii plastycznej.

Do lekarki zgłosiła się kobieta, która ze względu na wiek nie mogła już zarabiać na własne utrzymanie. Noël przeprowadziła na niej jeden ze swoich pierwszych zabiegów liftingu. Operacja okazała się tak dużym sukcesem, że po rekonwalescencji pacjentka natychmiast znalazła nową pracę. Podobnych przypadków było więcej.

Całe lata później o pomoc doktor Noël zaczęła się ubiegać pewna śpiewaczka operowa. Mimo swojej sławy i anielskiego głosu przez pomarszczoną twarz nie dostawała już angaży. Nie pozwalano jej nawet śpiewać za darmo dla weteranów w szpitalach! Wreszcie była też pewna sześćdziesięcioletnia menedżerka ze sklepu z towarami luksusowymi, która straciła pracę przez to, że po prostu… wyglądała na swoje lata.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Aleksandra Zaprutko-JanickaAleksandra Zaprutko-Janicka - Krakowska historyczka i publicystka, współzałożycielka „Ciekawostek historycznych”. Autorka ponad 200 artykułów popularnonaukowych.We wrześniu 2015 roku wydała książkę „Okupacja od kuchni” poświęconą kulinarnemu obliczu II wojny światowej.. Więcej informacji o autorze.

Okupacja
Komentarze do artykułu (1)

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

polki-4
w czasie rzezi wołyńskiej ukraińscy mężowie zabijali swoje polskie żony? Do tych zbrodni popychała ich ideologia nacjonalistyczna.

rosyjskie-sieroty
Finowie mieli własne obozy koncentracyjne? Za ich drutami zamęczali i swoich własnych współobywateli i jeńców radzieckich w czasie drugiej wojny światowej.

piegi
dawniej piegi uważano za paskudny defekt urody? Panie walczyły z nimi z gorliwością godną lepszej sprawy!