Historia z mniej (choć nie zawsze) poważnej strony. Ciekawostki, odkrycia, kontrowersje, czyli „jak to naprawdę było” w formie przystępnej dla każdego.

Po przeczytaniu tego artykułu powiesz żonie, że boli Cię dzisiaj głowa. Cała prawda o zębatych waginach

Fragment plakatu reklamującego horror "Zęby" z 2007 roku, opartego na micie vagina dentata.

Fragment plakatu reklamującego horror „Zęby” z 2007 roku, opartego na micie vagina dentata.

Freud szukał jego źródła gdzieś w okolicach kompleksu Edypa i podświadomego lęku kastracyjnego. Niesłusznie, bo mit o pochwie, która tylko czeka by odgryźć to i owo, jest stary jak świat. W dodatku w przeciwieństwie do opowieści o czarownicach i upiorach, nie da się go tak zupełnie włożyć między bajki…

Nasz słynny dworski poeta Jan Andrzej Morsztyn w jednym ze swoich najmniej parlamentarnych wierszy „Nagrobek kusiowi” użalał się bardzo nad tragiczną śmiercią pewnego męskiego organu. Bohater liryczny w „osobie” przyrodzenia mocno namieszał, sam jeden powołał do życia wszystkich ludzi, a płaczą po nim rzewnie przedstawicielki każdej nacji. Co stało się z biednym penisem? Jak wyjaśnia poeta:

A za nagrobek wierszyk odniesiesz maluśki;
Zębata Picza słabej dokończyła Kuśki.

Groźne waginy w południowoamerykańskiej dżungli

Diane Ducret w swojej najnowszej książce Zakazane ciało. Historia męskiej obsesji pokazuje, że ta groźna i gryząca pochwa, ukrywająca się głęboko w ciele kobiety, to nie taki znowu przebrzmiały mit.

Wiersz Jana Andrzeja Morsztyna udowania, że i nad Wisłą słyszano o zębateh pochwie.

Wiersz Jana Andrzeja Morsztyna udowadnia, że i nad Wisłą słyszano o zębatych pochwach.

Przekonał się o tym francuski antropolog kulturowy Claude Lévi-Strauss, który w połowie dwudziestego wieku wybrał się do Ameryki Południowej. Na północy Brazylii badał Indian. Ustalił, że w mitologii jednego z plemion srom kobiety jest niebezpieczny, żarłoczny, jednym słowem: okrutny.

Patronat nad tym artykułem objęło Muzeum Erotyzmu.

Patronat nad tym artykułem objęło Muzeum Erotyzmu.

Według podań tego plemienia, pewnego razu bracia bliźniacy zaczęli napastować seksualnie wydrę, która oburzona kazała im się zająć raczej łowieniem kobiet, utożsamianych z rybami. Tymczasem mężczyznom było to mocno nie na rękę, bo jak głosi dalej mit:

na drodze do rozkoszy jednak stoją zębate pochwy. Żeby dostać się do środka, trzeba pozbyć się zębów, aby pochwa, której wcześniej nie można było przebić, się otworzyła.

Zębata pochwa połknie wszystko

Także północnoamerykańscy Apacze mieli swoją opowieść o grozie czającej się między kobiecymi udami. Według ich podania dzielny Kojot zabrał swoją wybrankę do lasu na spacer z „deserem”. Kiedy niesiony żądzą zaczął się do niej dobierać, z przerażeniem odkrył zęby w jej waginie, gotowe w jednej sekundzie odgryźć mu przyrodzenie.

Ocknąwszy się z szoku i strachu zaczął natychmiast działać. Chwycił kij i włożył go w wiadome miejsce. Na nic się to zdało – kij natychmiast został… połknięty. Kojot jednak nie zamierzał się poddawać. Szybko chwycił kamień, wepchnął go prosto w uzębioną paszczę i uratował sytuację. Dzięki jego męstwu i pomysłowości wszystkie zęby się połamały i… tak oto powstały zwyczajne, niegroźne pochwy współczesnych kobiet.

Co ciekawe, jak podaje antropolog David D. Gilmore, tylko rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej powtarzali przynajmniej dwadzieścia dwie wersje mitu o waginach z zębami. Taka „kanibalistyczna pramatka” jego zdaniem jest typowym elementem męskiego folkloru w społecznościach niepiśmiennych.

Także groźni północnoamerykańscy Apacze mieli swój własny mit o gryzącej pochwie. (zdjęcie domena publiczna)

Także groźni północnoamerykańscy Apacze mieli swój własny mit o gryzącej pochwie (fot. domena publiczna).

Zębata wagina dookoła świata

Brytyjska historyczka Gemma Angel w jednym ze swoich artykułów stwierdza, że vagina dentata (z łaciny: zębata wagina) to mit obecny w wielu zakątkach globu, od wspomnianych wyżej obu Ameryk, przez Rosję, Japonię, Indie, Samoa i Nową Zelandię.

Artykuł powstał między innymi na podstawie książki Diane Ducret "Zakazane ciało. Historia męskiej obsesji" (Znak Horyzont 2016).

Artykuł powstał między innymi na podstawie książki Diane Ducret „Zakazane ciało. Historia męskiej obsesji” (Znak Horyzont 2016).

Nasz rodzimy poeta podpowiada jeszcze, że i Polska znajdowała się w gronie krajów, które miały świadomość tego „zagrożenia”. Angel ma nawet pewien intrygujący pomysł odnośnie tego, skąd się ów mit w rzeczywistości wywodzi…

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Komentarze

    • Czytacz Odpowiedz

      Oj tam, oj tam. Istnieje taki mit niezależnie od kręgu kulturowego i tyle. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z jego istnienia. jest to ciekawostka może nie historyczna a antropologiczna, ale jednak.

Dodaj komentarz