Damy - empik

Czy twoje imię decyduje o tym, kim jesteś? W średniowieczu dokładnie tak było!

Autor: | 11 czerwca 2015 | 17,177 odsłon

W średniowieczu samo imię potrafiło przesądzić o tym, jaką będziesz nosić czapkę... (źródło: domena publiczna).

W średniowieczu samo imię potrafiło przesądzić o tym, jaką będziesz nosić czapkę… (źródło: domena publiczna).

Chcesz, aby Twój syn został księdzem? Marzysz o córce w mniszym habicie? Nic prostszego. Wystarczy, że nadasz im odpowiednie imiona.

Widukind z Korbei, autor bezcennej kroniki, rzucającej światło na początki państwa polskiego, niewiele miał do powiedzenia w sprawie swojej kariery. O tym, że zostanie duchownym przesądzono już w chwili, gdy jako niemowlę przyjmował chrzest. Niemiecki mediewista Gerd Althoff wyjaśnia, że książęta sascy nadawali imię Widukind wyłącznie dzieciom przeznaczonym do stanu duchownego. Nie był to żaden wyjątek. We wczesnym średniowieczu obowiązywał cały zestaw specjalnych, „kościelnych” imion, z użyciem których determinowano przyszłość poszczególnych członków rodzin panujących i możnowładczych.

Brunon, Hugon, Adalberon…

U Andegawenów imieniem takim był Gwidon. W innych francuskich rodach między innymi Adalberon i Hugon. Althoff szczególnie wiele uwagi poświęcił jednak Brunonom oraz ich roli w dynastii ottońskiej i wśród niemieckich elit. Imię to, samo w sobie, zdawało się zwiastować świetlaną przyszłość w strukturach Kościoła.

Papież Grzegorz V (a właściwie: Brunon z Karyntii) w towarzystwie cesarza Ottona III (źródło: domena publiczna).

Papież Grzegorz V (a właściwie: Brunon z Karyntii) w towarzystwie cesarza Ottona III (źródło: domena publiczna).

Bruno z Billungów był od 962 roku biskupem Verdun. Bruno, syn króla Henryka I, arcybiskupem Kolonii. Jeszcze inny Bruno, syn księcia Karyntii, nie tylko objął biskupstwo würzburskie, ale został też papieżem (pontyfikat od 996 do 999 roku) i świętym Kościoła Katolickiego.

Polski historyk Grzegorz Pac również nie ma wątpliwości, że „wyborowi kariery duchownej dla dziecka często towarzyszyło nadanie specjalnego imienia”. Jego zdaniem praktyka ta dotyczyła także córek. W niemieckich dynastiach do funkcji opatek delegowano Gizele czy Hildegardy. Niewykluczone, że osobliwa tradycja dotarła także do Polski.

Klasztor dla nastolatki… bo ma właściwe imię?

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę "Kobiety w dynastii Piastów" Grzegorza Paca.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę „Kobiety w dynastii Piastów” Grzegorza Paca.

Władysław Herman i Judyta Salicka jednej ze swoich córek nadali imię Agnieszka – nigdy wcześniej nie występujące w rodzinie Piastów. Wyboru nie sposób uznać za przypadkowy. Matką Judyty była cesarzowa i królowa niemiecka Agnieszka Poitou. Nawiązując do niej polski władca nie tylko podkreślał, że skoligacił się z najważniejszą rodziną panującą na kontynencie, ale też chyba zapewnił swojej córce eksponowaną posadę.

Już jako nastolatka Agnieszka Władysławówna została ksienią w Kwedlinburgu – w jednym z najważniejszych żeńskich klasztorów na kontynencie. Wcześniej przynajmniej dwie inne opatki objęły rządy w tym klasztorze posiadając imię „odziedziczone” po cesarzowych. Trudno powiedzieć czy był to ruch świadomy, ale nadając córce takie a nie inne imię, Władysław Herman zdecydowanie podniósł jej rangę w niemieckim Kościele. Gdyby nie była Agnieszką, mogłaby nigdy nie dostąpić równie wielkich honorów. A już na pewno nie w wieku około 15 lat…

Źródła:

  1. Gerd Althoff, Namengebung und adliges Selbstverständnis [w:] Nomen et gens. Zur historischen Aussagekraft frühmittelalterlicher Personennamen, red. Dieter Geuenich, Wolfgang Haubrichs, Jörg Jarnut, Berlin 1997.
  2. Grzegorz Pac, Kobiety w dynastii Piastów. Rola społeczna piastowskich żon i córek do połowy XII wieku. Studium porównawcze, Fundacja na Rzecz nauki Polskiej/Wydawnictwo Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Toruń 2013.

newsweek-historia1

Polecamy:

Inna wersja artykułu ukaże się także w kolejnym numerze magazynu „Newsweek Historia” (7/2015).

Zupełnie nowe spojrzenie na początki Polski:

Powiedz innym co myślisz:

Kamil JanickiKamil Janicki - Redaktor naczelny "Ciekawostek historycznych". Historyk, publicysta i pisarz. Autor książek wydanych w łącznym nakładzie prawie 150 000 egzemplarzy, w tym bestsellerowych “Pierwszych dam II Rzeczpospolitej”, “Upadłych dam II Rzeczpospolitej”, "Dam złotego wieku" i "Epoki hipokryzji". W listopadzie 2015 roku ukazała się jego najnowsza książka: "Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę" (Więcej informacji o autorze, Inne artykuły tego autora).

Okupacja
Komentarze do artykułu (3)

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Impotent
średniowieczni władcy często nosili bardzo niepochlebne przydomki? Król Kastylii Henryk IV Bezsilny zawdzięczał swe miano zerowemu zainteresowaniu żoną, która narodziny trójki dzieci zawdzięczała zaangażowaniu kochanków…

Dywizjon_303_in_color
brytyjscy piloci myśliwców, by podrywać kobiety, podszywali się pod Polaków? Polscy piloci mieli takie powodzenie u płci pięknej, że ich angielscy koledzy musieli nosić naszywki „Poland” na mundurach, by zdobywać serca dam.

Elzbieta
podejrzewano Elżbietę I o bycie… mężczyzną? Według te teorii pod ciężkim makijażem ukrywała zarost, a olbrzymie kołnierze maskowały jabłko Adama.