Damy - empik

Piłkarz, który upokorzył Hitlera. Czy dlatego zginął?

Autor: | 2 czerwca 2015 | 19,606 odsłon

Matthias Sindelar, najwybitniejszy piłkarz Wunderteamu, jednej z najlepszych drużyn, które nigdy nie wygrały mistrzostwa świata.

Był najwybitniejszym piłkarzem w historii austriackiego futbolu. Najjaśniejszą gwiazdą wielkiego wunderteamu, idolem wszystkich ówczesnych kibiców. Nie chciał grać w niemieckiej reprezentacji, a w swoim ostatnim meczu dobitnie pokazał, co sądzi o anschlussie Austrii. 10 miesięcy później już nie żył.

Matthias Sindelar urodził się jako Matěj Šindelář na czeskiej Wysoczynie, lecz jego rodzina szybko przeniosła się do stołecznego Wiednia. Wychowywał się w opanowanej przez słowiański żywioł dzielnicy Favoriten. Tam właśnie znajduje się stadion klubu Austria Wiedeń, w którym Sindelar występował przez całą dorosłą karierę.

Mówiono o nim: „człowiek z papieru” (der Papierene). Był wątły, chuderlawy, o bardzo mizernej budowie ciała. Te braki nadrabiał jednak wyjątkową techniką i inteligencją piłkarską. Mając 23 lata, zadebiutował w reprezentacji Austrii, która już niebawem stała się jedną z najlepszych drużyn piłkarskich na świecie. Sam Sindelar został okrzyknięty Mozartem futbolu.

To był prawdziwy Wunderteam.

To był prawdziwy Wunderteam.

Wunderteam

Architektem naddunajskiego wunderteamu był wiedeński Żyd Hugo Meisl, urodzony podobnie jak Sindelar w Czechach. Człowiek nieprzytomnie zakochany w piłce. Stefan Szczepłek pisze o nim w „Mojej Historii Futbolu”:

Artykuł został oparty m.in. o książkę Stefana Szczepłka „Moja historia futbolu”, t.  1. „Świat” (SQN 2015).

Artykuł został oparty m.in. o książkę Stefana Szczepłka „Moja historia futbolu”, t. 1, „Świat” (SQN 2015).

Hugo Meisl (1881–1937), jeden z najbardziej zasłużonych ludzi dla futbolu. Był piłkarzem, arbitrem (w roku 1922 sędziował pierwszy zwycięski mecz polskiej reprezentacji, ze Szwecją w Sztokholmie), działaczem FIFA, współtwórcą przepisów gry, dziennikarzem, sekretarzem generalnym Austriackiego ZPN, trenerem reprezentacji Austrii od roku 1912 do śmierci w 1937.

Wunderteam, ukochane dziecko Meisla, osiągnął swój najwyższy poziom na początku lat trzydziestych. Była to drużyna niemal niezwyciężona. Zatrzymać Austriaków udało się jedynie Anglikom w 1932 roku, po pięknym i wyrównanym boju zakończonym wynikiem 4–3.

Prawdziwą gwiazdą tego meczu był właśnie Matthias Sindelar, którego gra rzuciła na kolana wybredną wyspiarską publikę. Piłkarz otrzymał propozycje przejścia do kilku brytyjskich klubów, ale odmówił. Kochał Wiedeń i nie wyobrażał sobie życia gdzie indziej.

San Siro w 1934 roku, miejsce największej porażki Wunderteamu.

San Siro w 1934 roku, miejsce największej porażki Wunderteamu.

Król wiedeńskich kawiarni

Dobra passa Wunderteamu skończyła się na włoskim mundialu w 1934 roku. Austriacy, będący głównymi faworytami imprezy, trafili w półfinale na gospodarzy. Jak wspomina Szczepłek w swojej książce:

Hugo Meisl był przekonany, że kluczem do zwycięstwa jest gra oparta na podaniach, nie zaś dryblingach napastników.

Hugo Meisl był przekonany, że kluczem do zwycięstwa jest gra oparta na podaniach, nie zaś dryblingach napastników.

Wreszcie faworyci spotkali się w półfinałowym meczu na San Siro w Mediolanie. Dwie godziny wcześniej spadł rzęsisty deszcz, zawodnicy grzęźli po kostki w błocie, a w tych warunkach oparta na szybkich, krótkich podaniach gra Austriaków (tzw. szkoła wiedeńska) skazana była na niepowodzenie.

Mecz był wyjątkowo brzydki. Włosi przeciwstawili wiedeńskiej gracji ostrą grę na pograniczu brutalności. Osiągnęli jednak sukces, wygrywając 1-0. Był to zmierzch Wunderteamu, którego miejsce na piłkarskim Olimpie na niemal całą dekadę zajęli właśnie podopieczni Vittorio Pozzo.

Pomimo porażki popularność Matthiasa Sindelara nie malała. Kochał go cały Wiedeń. Przystojny, elegancki, towarzyski, chętnie angażował się w akcje społeczne, występował w reklamach, grywał nawet epizody w filmach. Żył pełnią życia, uwielbiał wiedeńskie kawiarnie, w których spędzał mnóstwo czasu. Był jedną z najważniejszych i najbardziej popularnych osobistości miasta. Nad jego ukochanym Wiedniem zbierały się jednak czarne chmury.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Adam Miklasz - prozaik, dziennikarz, dramaturg. Zajmuje się historią sportu, oraz kulturą i historią krajów Europy środkowej i wschodniej.

Okupacja
Komentarze do artykułu (3)
  1. Mylił się Stefan Szczepłek, a za nim myli się Adam Miklasz. Camilla Castagnola nie była z pochodzenia Żydówką. Patrz: Michał Filek, „Kartki z historii sportu”, Poznań 2012, s.227; Jonathan Wilson, „Sindelar: the ballad of the tragic hero”, The Guardian, 3.04.2007; Uli Hesse-Lichtenberger, “The «Paper Man Mystery«”, http:/soccernet.espn.go.com/columns/story?id=271800&root=europe&&cc=3436.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

peter_the_great_the_tsarevich_alexei_petrovich
…Piotr Wielki był dla swojego pierworodnego ojcem jak z koszmaru? Kiedy carewicz uciekł przed jego gniewem do Austrii, zmusił go do powrotu i skazał na śmierć.

miniaturka-1
…podstawową, choć nieoficjalną walutą w Auschwitz były papierosy? Nałogowi palacze oddawali jedzenie za papierosy i wykańczali się w ciągu kilku tygodni.

luzyce-smolensk
…jedna z polskich organizacji podziemnych chciała po II wojnie światowej utworzyć słowiańskie imperium w Europie? Miało ono obejmować ziemie, na których kiedykolwiek stanęła stopa Słowianina.