Damy - empik

Piraci z Karaibów… nigdy nie istnieli?

Autor: | 23 września 2014 | 29,409 odsłon

Arrgh!Setki okrętów, tysiące piratów, całe wioski, miasta i wyspy opanowane przez brodatych miłośników rumu raz po raz wrzeszczących „arrgh!” Tego wszystkiego tak naprawdę nigdy nie było.

Złoty wiek piractwa. Nie wiadomo z całą pewnością kto ukuł to określenie, ale funkcjonuje ono w nauce i kulturze popularnej od dobrych stu lat. Na przełomie XIX i XX wieku John Fiske pisał: W żadnym innym momencie dziejów świata pirackie praktyki nie rozwinęły się na taką skalę jak w wieku siedemnastym i w pierwszej części osiemnastego. Mocne stwierdzenie, biorąc pod uwagę, że piraci byli utrapieniem każdej epoki. Nie potrafiło sobie z nimi poradzić nawet starożytne Cesarstwo Rzymskie.

Stare dobre czasy

Jedno nie ulega wątpliwości. U progu wieku oświecenia warunki do rozwoju morskiego bandytyzmu były bez wątpienia sprzyjające. 11 kwietnia 1713 roku zakończył się wielki konflikt toczony pomiędzy głównymi europejskimi mocarstwami. Ta tak zwana „wojna o sukcesję hiszpańską” w wielkim stopniu toczyła się na morzu i to przy użyciu wszelkich, nawet najbardziej bezwzględnych środków.

Korsarze robili dokładnie to, co piraci. Tyle, że w świetle prawa.

Korsarze robili dokładnie to, co piraci. Tyle, że w świetle prawa.

Każda ze stron korzystała z usług korsarzy, których zadaniem było napadanie na wrogie statki, zatapianie jednostek, zakłócanie handlu i rabowanie wszystkiego, co miało jakąkolwiek wartość. W okresie wojny wydawali się oni wprost idealną siłą zbrojną. Nie trzeba było im płacić ani grosza. Dostawali uprawniający do rabunków list kaperski, a potem utrzymywali się już sami z tego, co udało im złupić.

Sfrustrowani bezrobotni

Wystarczyło, że zabrakło listów kaperskich, a zaraz pojawiły się problemy...

Wystarczyło, że zabrakło listów kaperskich, a zaraz pojawiły się problemy…

Problem powstał z chwilą zawarcia pokoju. Z dnia na dzień tylko w Imperium Brytyjskim źródło utrzymania straciło około sześciu tysięcy korsarzy. Szybko pojawili się wśród nich ludzie gotowi działać dalej w jedynym znanym sobie fachu. Tyle tylko, że już nielegalnie i przeciwko każdemu statkowi, jaki się napatoczy. Nawet – przeciw własnym rodakom.

Do aktów piractwa dochodziło przede wszystkim na wodach odległych kolonii – w Afryce oraz rzecz jasna wzdłuż wybrzeża Ameryki Północnej. Tam gdzie władze były słabe, skorumpowane i często zupełnie bezradne. W Londynie zapanował popłoch. Powszechne stało się przekonanie, że piratów są tysiące. Przynajmniej! I że niedługo staną się siłą nie do pokonania.

Zuchwałe czarnuchy

Artykuł powstał głównie w oparciu o książkę "Republika piratów" Colina Woodarda. Zdecydowanie warto przeczytać!

Artykuł powstał głównie w oparciu o książkę „Republika piratów” Colina Woodarda. Zdecydowanie warto przeczytać!

To, co przerażało biurokratów, stało się źródłem nadziei dla prostych ludzi. W Ameryce mało komu się powodziło. Większość osadników przybywało do kolonii bez grosza przy duszy, a na miejscu tylko popadali w długi. Jeszcze gorszy był rzecz jasna los czarnoskórych niewolników (przeczytaj więcej na ten temat w innym artykule!). Wszyscy oni łatwo uwierzyli, że z opresji wybawią ich… piraci!

Gubernator Bahamów pisał w 1718 roku:

Czarnuchy zrobiły się ostatnimi czasy tak bezczelne i zuchwałe, że mamy podstawy sądzić, że tym powstaniem szykują grunt pod ucieczkę do piratów.

Z kolei dla białej biedoty na kontynencie piraci stali się wzorem tego, jak należy zorganizować społeczeństwo. Być może zupełnie nieświadomie rozbudzali pragnienia obalenia kolonialnych władz i… wprowadzenia w Ameryce demokracji.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Kamil JanickiKamil Janicki - Redaktor naczelny "Ciekawostek historycznych". Historyk, publicysta i pisarz. Autor książek wydanych w łącznym nakładzie prawie 150 000 egzemplarzy, w tym bestsellerowych “Pierwszych dam II Rzeczpospolitej”, “Upadłych dam II Rzeczpospolitej”, "Dam złotego wieku" i "Epoki hipokryzji". W listopadzie 2015 roku ukazała się jego najnowsza książka: "Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę" (Więcej informacji o autorze, Inne artykuły tego autora).

Okupacja
Komentarze do artykułu (9)
  1. Komentarze z naszego profilu na Fb //www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne:

    Marcin K.: Istnieli! Widziałem w kinie!

    Agnieszka S.: Ja też! I mieli ” Czarną perłę” ;)

    Ciekawostki historyczne: Marcin, Agnieszka: Eh, sprytne ludzie. Nie dacie się oszukać! Arrrgh!

    Wojciech Z.: najlepszy tekst :D;
    Gubernator Bahamów pisał w 1718 roku:
    Czarnuchy zrobiły się ostatnimi czasy tak bezczelne i zuchwał

    Marcin Sz.: rum był.

    Dawid R.: Jakby na statku panowała demokracja to sprawnie potrafiliby tylko kra… A SORKI

  2. Wybrane komentarze do art. z portalu Wykop.pl //www.wykop.pl/link/2172304/piraci-z-karaibow-nigdy-nie-istnieli/:

    bijotai: Nie było kapitana Jacka Sparrowa? To info zniszczyło moją dziecięcą ufność :'(
    To może Świętego Mikołaja też nie ma?

    Jariii: @bijotai: Bez paniki Dziadzio Mroz na pewno istnieje :)

    koniarek: @bijotai: skoro juz wspomniales o filmie w tych klimatach, to moim ulubionym jest „karmazynowy pirat” z Lancasterem w roli glownej. Pewnie #gimbynieznajo ale dla mnie ten film bije na glowe „piratow z karaibow”. Za dzieciaka ogladalem go wiele razy i zawsze robil na mnie gigantyczne wrazenie.

    Kukki: @koniarek: O kurcze, często to oglądałem z dziadkiem, aż sobie chyba przypomnę…

    DRN: Republika piratów Colina Woodarda to jedna z najlepszych książek dotyczących piractwa/korsarstwa jaką czytałem. Polecam jeszcze Piratów z Karaibów Henryka Mąki – acz można tam trafić na kilka niepotwierdzonych informacji ew. już obalonych mitów. Niemniej czyta się bardzo dobrze jak ktoś lubi te klimaty.

  3. Dla miłośników tematu polecam książkę monografię Marka Perzyńskiego „Zawód pirat – opowieść o morskich rozbójnikach od epoki brązu do ery atomu”. Wydawnictwo Finna z 2012 roku.

  4. Komentarze z facebookowego profilu Ciekawostki historyczne, o których prawdopodobnie nie słyszałeś //www.facebook.com/pages/Ciekawostki-historyczne-o-kt%C3%B3rych-prawdopodobnie-nie-s%C5%82ysza%C5%82e%C5%9B/157583547765498?fref=ts:

    Krzysztof M.: nie klei się ten tekst znam kilka innych opracowań historycznych które mówią co innego zresztą między korsarzem a piratem nie było dużej różnicy

    Andrzej Z.: Kolejna miażdżąca wiadomość… Po Świętym Mikołaju…

  5. Zaiste ciekawe jest ludzka świadomość zbiorowa. Kiedy czytamy o hitlerowcach i Sowietach, którzy zabijali mężczyzn i gwałcili kobiety, to budzi to w nas obrzydzenie. Jednak banda oprychów, która wyrzekła się lojalności względem własnego państwa (ergo zdradziła), a następnie rabowała Bogu ducha winnych kupców z dorobku ich życia, mordując, gwałcąc i torturując; banda oprychów, która wpadała do przybrzeżnych osad, w których paliła kościoły, wysadzała i burzyła domy, a przy okazji mordowała, gwałciła i torturowała – ta banda oprychów budzi obecnie fascynację? How curious…

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Pogrzeb
w drugiej połowie XIX wieku w Galicji z powodu głodu umierało nawet 50 tysięcy osób rocznie? Przeciętna długość życia wynosiła zaś 27 lat dla mężczyzny i niewiele więcej dla kobiety.

stalin_childhood-340x340
Stalin jako dziecko przeżył wypadek, który zakończył się atrofią mięśni lewej ręki i jej trwałą niesprawnością? To właśnie inwalidztwo uchroniło go przed służbą wojskową i prawdopodobną śmiercią na polach bitew I wojny światowej.

miniaturka
…bohater legend arturiańskich czarodziej Merlin miał swój historyczny pierwowzór? Najprawdopodobniej był nim Myrrdin Wyllt żyjący w VI wieku w Walii, bard króla Gwenddolau. Jego imię zostało zmienione, bo wymową przypominało francuskie słowo… gówno.