Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Warszawa już w 1939 roku była „miastem skazanym na zagładę”?

Warszawa w gruzach. To fotografia z 1939, a nie 1944 roku.W Polsce po dziś dzień nie ustają dyskusje na temat sensu powstania warszawskiego. Jego krytycy argumentują, że gdyby nie powstanie, Polska zachowałaby swoją stolicę w nienaruszonym stanie, podobnie jak Francuzi Paryż. Tyle tylko, że już w 1939 roku Warszawa była miastem gruzów, którego widok przerażał nawet… samych Niemców!

Poruszający obraz Warszawy bezpośrednio po jej zajęciu przez Niemców (do czego doszło 1 października 1939 roku) odmalował w prywatnym liście do żony niemiecki generał, Helmuth Stieff. Treść tego dokumentu przedrukowano niedawno w książce Jochena Böhlera pt. „Najazd 1939”. Poniżej kilka najbardziej uderzających fragmentów:

Sama Warszawa sprawia ponure wrażenie. Nie ma domu, który by nie ucierpiał. Całe dzielnice leżą w gruzach lub pozostały po nich tylko zgliszcza. Nadające się jeszcze do zamieszania domy (około 50 procent) w mniejszym lub większym stopniu noszą ślady po ostrzale. (…)

Bombardowanie Warszawy we wrześniu 1939 roku

Bombardowanie Warszawy we wrześniu 1939 roku

Najdziwniejsze jest chyba uczucie, że żyjemy wystawnie w ruinach, i to tylko dlatego, że jesteśmy okupantami. Milionowa masa ludności jakoś wegetuje gdzieś [w pobliżu] i nie wiadomo za co.

Mieszkańcy przeżywają trudny do opisania dramat. Nie wiadomo też za bardzo, jak to się wszystko dalej potoczy. Nawet bogaty naród i bogate państwo miałoby trudności z odbudowaniem tego wszystkiego, co wymagało wieloletniej pracy całego narodu, by w ogóle powstać. Tymczasem państwo polskie już nie istnieje, nie ma też żadnych możliwości zarobku, gdyż wszystkie zakłady produkcyjne zostały zniszczone.

Jeśli nawet ktoś ma jeszcze pieniądze i kapitał, to ledwo starcza mu na chwilę obecną. Nie ma też kredytodawców, którzy wsparliby dzieło odbudowy, bo nawet przy najlepszych chęciach takie inwestycje przekraczają nasze możliwości. Brak także publicznej opieki społecznej, bo kto miałby niby wyłożyć na nią odpowiednie środki? Kto ma pieniądze na wstawienie nowych szyb do okien, na naprawę przewodów świetlnych w domach, na zreperowanie uszkodzonych dachów? Nikt! Warszawa to miasto i ludność skazane na zagładę.

Komentarze (17)

  1. Redakcja Odpowiedz

    Wybrane komentarze z serwisu wykop.pl:

    jocker:
    Ten list wywarł na mnie duże wrażenie. I za to wykop!

    kudlaty88:
    Biedny, wrażliwy hitlerowiec. Prawie się wzruszyłem.

  2. Członek redakcji | Autor publikacji | Redakcja Odpowiedz

    Kolejny komentarz z naszego profilu na Facebooku:

    Głogowskie Forum Historyczne: w filmie Forda „Piątka z ulicy Barskiej” zrujnowaną Warszawę „zagrał” Głogów! Pozdrawiamy :)

  3. . Odpowiedz

    Poznałem kiedyś Niemca, który od wielu lat mieszka w Szwajcarii, gdyż chce się odciąć od swojej „niemieckości” – wstydzi się po prostu…

  4. miastomasamaszyna Odpowiedz

    Mocno subiektywne i koloryzowane wrażenia jednostek, w dodatku pisane w momencie kiedy likwidacja getta, PW i demolka miasta po nim były jeszcze trudne nawet do wyobrażenia. Twarde dane mówią wyraźnie, kiedy tkanka miejska przedwojennej Warszawy została bezpowrotnie zniszczona, i nie jest to 1939.

  5. Anonim Odpowiedz

    to dlaczego nikt nie próbował powstrzymać kolejnych niemieckich podbojów?
    ci co probowali konczyli w Dachau

    • krab Odpowiedz

      fakt, bylo kilku zastraszonych, ale znaczna wiekszosc wierzyla w slusznosc tego dzialania, miala w glowie cel i bogata ideologie, ktorej nie nie poddawala logice, bo tak mocno w nia wierzyli
      zupelnie jak obecnie w PL

  6. Bury! Odpowiedz

    Jak wyglądała Warszawa pod koniec lipca (tuż przed powstaniem warszawskim) można zobaczyć w albumie „WARSZAWA ostatnie spojrzenie – niemiecka fotografie lotnicze sprzed sierpnia 1944” . Myślę że warto obejrzeć żeby komentować, kiedy doszło do największych zniszczeń Warszawy i na pewno nie był to 1939 rok.

  7. Arek Odpowiedz

    „Polska zachowałaby swoją stolicę w nienaruszonym stanie, podobnie jak Francuzi Paryż…”
    Francuzi zrobili powstanie w Paryżu, ale w porozumieniu z aliantami i wygrali. Dzięki powstaniu w zasadzie uratowali miasto, bo też zapadł wyrok zrównania z ziemią.

    • ślęzak Odpowiedz

      racja…tylko ,że w Warszawie wybuchło powstanie bez zgody aliantów…ot taki szczeniacki zryw za cenę 200 tyś ofiar i kompletną zagładę miasta…tak się zastanawiam , kto dziś jest wdzięczny pokoleniom po II Wojnie za to ,że udźwignęły trud odbudowania stolicy…

  8. Michal Odpowiedz

    Co do zniszczen Warszawy w 1939r. Czytalem inna ksiazke ktorej tytulu przytoczyc niestety nie moge aczkolwiek w niej zniszczenia stolicy szacowane byly na 10% calego miasta, obrona przeciwlotnicza byla na tyle silna iz zmuszala nimieckie samoloty do wczesniejszego zrzutu bomb na przedmiescia stolicy.

  9. Łukasz Michalak Odpowiedz

    Zniszczenia Warszawy po wrześniu 1939 stanowiły 10% tkanki miejskiej, nie da się tego porównać ze zniszczeniami w trakcie powstania i późniejszym planowym niszczeniu tego co jeszcze ocalało.

  10. Czytacz Odpowiedz

    Wzruszyłem się Panie Kamilu nad losem Jochena Böhlera jaki on biedny i armia niemiecka też biedna, że musiała znosić takie widoki w Warszawie. Psychoterapia była im niezbędna. Najogólniej rzecz biorąc to Polska powinna zapłacić odszkodowanie Niemcom za straty moralne i estetyczne. Znoszenie fetoru spalenizny i konieczność patrzenia na gruzy polskich miast i trupy zabitych Polaków, straszne.

  11. Anna Odpowiedz

    A inaczej jest gdy widzimy ruiny takiego Aleppo? Też straszny widok niby budzący współczucie (ale syryjscy uchodźcy won!), ale nikogo tak naprawdę to nie obchodzi.

  12. Maryjan Odpowiedz

    Skoro w na początku wojny był generałem, to nie był człowiekiem z przypadku, prawdopodobnie weteranem 1 WS, którzy mieli jeszcze honor i i zasady

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.