Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Rozwiązanie konkursu: Jak zostać królem Szwecji?

Nagrodą jest książka ufundowana przez wydawnictwo Finna: "Jean Baptiste Bernadotte: O tym jak żołnierz armii Napoleona został następcą tronu szwedzkiego"

Nagrodą jest książka ufundowana przez wydawnictwo Finna: "Jean Baptiste Bernadotte: O tym jak żołnierz armii Napoleona został następcą tronu szwedzkiego"

Po raz kolejny dopisała niemalże rekordowa frekwencja. W konkursie wzięło udział 120 osób, z których około stu odpowiedziało poprawnie. Tym razem mamy dla Was trzy egzemplarze książki ufundowanej przez wydawnictwo „Finna”. Jest to biografia pt. „Jean Baptiste Bernadotte: O tym jak żołnierz armii Napoleona został następcą tronu szwedzkiego” autorstwa Margarety Beckman.

Prawidłowe odpowiedzi brzmiały następująco:

  1. Jaką sumę pieniędzy otrzymał od Napoleona Jean Baptiste Bernadotte kiedy wyjeżdżał do Szwecji, by zostać następcą tamtejszego tronu? Milion franków
  2. Pamiętnik niejakiego Armanda Louisa de Gontaut (księcia de Lauzun) wywołał w XIX wieku głośny skandal obyczajowy, tuszowany przez polski ród Czartoryskich. Wcześniej jednak – w obawie przed takim obrotem sprawy – jego rękopis skonfiskowała napoleońska policja. W którym roku do tego doszło? 1811
  3. Kraje skandynawskie są znane ze swojego przywiązania do… prohibicji. W jakiej szwedzkiej miejscowości i w którym roku powstało pierwsze w regionie towarzystwo abstynenckie? W 1819 roku w Växjö

Nagrody wędrują do:

  1. Doroty Pansewicz z Przemyśla
  2. Jolanty Tenerowicz
  3. Marcina Cebrata

Gratulujemy zwycięzcom i dziękujemy wszystkim uczestnikom. Jeśli nie podaliście adresu razem z odpowiedziami a wygraliście, to wyślijcie go proszę jak najszybciej do nas, na ten sam adres.

Na sam koniec dobra informacja – już ruszył nasz kolejny konkurs, osadzony na przełomie epoki nowożytnej i XIX wieku.  Jak zawsze zapraszamy do wzięcia udziału!

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.