Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

„Końcem każdej formacji społeczno-ekonomicznej jest jej komedia”*. Waldemar Fydrych śmiechem zwalczał komunizm

PRECZ Z (U)PAŁAMI -happening Pomarańczowej Alternatywy, Wrocław lipiec 1988,
Literki: Ł – Adam Lipiński, M – Waldemar Fydrych

fot.Piotr Lewiński – http://pomaranczowa-alternatywa.republika.pl/ (CC BY-SA 2.5) PRECZ Z (U)PAŁAMI -happening Pomarańczowej Alternatywy, Wrocław lipiec 1988,
Literki: Ł – Adam Lipiński, M – Waldemar Fydrych (CC BY-SA 2.5)

Krasnoludki, happeningi i kpiny z władzy – to była jego metoda na walkę z system komunistycznym. Sam przyznał, że „Gdyby nie komuniści i prowadzona przez nich gospodarka planowa, świat, sztuka i Major nie istnieliby na takim poziomie”. Kim jest Waldemar „Major” Fydrych?

Komendant Twierdzy Wrocław

Lata osiemdziesiąte w Polsce to czas strajków i protestów, Solidarności, kolejnego załamania gospodarczego kraju i – ostatecznie – obrad Okrągłego Stołu. Nie próżnowała wówczas i młodzież, która urządzała zarówno „zadymy”, jak i tworzyła opozycyjne ruchy alternatywne. Jednym z najsłynniejszych stała się Pomarańczowa Alternatywa, czyli studencki ruch happeningowy, wyrastający z wrocławskiego Ruchu Nowej Kultury, a następnie rozwijający się w innych dużych miastach Polski. Liderem ruchu był student historii, Waldemar „Major” Fydrych, postać barwna i kontrowersyjna. Bardzo wcześnie zaczął posługiwać się metodą żartu jako formą oporu. Znana jest anegdota mówiąca o tym, że kiedy wezwano go przed komisję wojskową – pojawił się przed nią ubrany w mundur majora i udawał tak gorący entuzjazm związany z odbyciem służby, że potraktowano go jak osobę niepoczytalną i ostatecznie nie dopuszczono do wojska. Szybko też ochrzcił się Komendantem Twierdzy Wrocław. Wszystkie kolejne akcje Pomarańczowej Alternatywy cechowała równie wielka fantazja i humor.

Bo czy chcecie, czy nie chcecie, krasnoludki są na świecie

Jedną z najbardziej znanych akcji Majora i jego ruchu w czasie stanu wojennego było malowanie postaci krasnoludków na murach w miejscach, w których milicja zamalowywała napisy antykomunistyczne. Pojawiające się coraz częściej krasnoludki wzbudziły wśród mieszkańców wiele domysłów i emocji, szybko stały się swego rodzaju kodem, a następnie symbolem Pomarańczowej Alternatywy. Za malowanie krasnoludków Major został dwukrotnie aresztowany. W czasie jednego z aresztowań wygłosił manifest, w którym nazwał swoją sztukę malarstwem dialektycznym: „Tezą jest napis, antytezą – plama, syntezą krasnoludek”. Ogłosił się również największym spadkobiercą Marksa i Hegla. Fydrych liczył jednak na większe zaangażowanie społeczeństwa oraz mobilizację do podejmowania analogicznych działań. „Załamany” sytuacją, w której społeczeństwo nie ruszyło spontanicznie w jego ślady, złożył w biurze paszportowym podanie o zgodę na wyjazd na… Jamajkę. Nigdy nie uzyskał odpowiedzi.

Krasnal na ścianie kamienicy przy Smoluchowskiego 22 we Wrocławiu prawdopodobnie namalowany przez Waldemara „Majora” Frydrycha.

fot.Pnapora (CC BY-SA 3.0) Krasnal na ścianie kamienicy przy Smoluchowskiego 22 we Wrocławiu prawdopodobnie namalowany przez Waldemara „Majora” Frydrycha. (CC BY-SA 3.0)

Czy wiesz, że ...

...w czasie operacji "Rolling Thunder" amerykańskie lotnictwo zrzuciło 864 tysiecy ton bomb na terytorium Wietnamu Północnego, a 1,6 miliona ton – na terytorium całego kraju? Naloty pozbawiły życia około 90 tysięcy Wietnamczyków.

...jedna z najsłynniejszych egzekucji mafijnych w historii Polski została wykonana w warszawskiej restauracji Gama? Odpowiadał za nią zbuntowany członek grupy wołomińskiej – Karol S. Jego ofiarami byli między innymi dwaj jego byli przełożeni – Ludwik Adamski „Lutek” oraz Marian Klepacki „Maniek”.

...po II wojnie światowej piłkarzom zdarzało się grać mecze w zamian za cebulę i ziemniaki. W PRL-u Zbigniew Boniek, by wyjść na swoje oficjalnie pracował na pięciu etatach.

Komentarze (2)

  1. Charlie Odpowiedz

    nie do końca ówczesne społeczeństwo rozumiało Majora ale trzeba przyznać że władze PRL miały zagwozdkę :)
    J…ać komunę aż do zwycięstwa .

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.