Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Dlaczego Hitler został wegetarianinem?

Miłość do zwierząt skłoniła Hitlera do porzucenia jedzenia mięsa. Ale dyktator miał też inny, bardziej egoistyczny powód do zmiany diety.

fot.AdrianDrozdek/CC BY-SA 4.0 Miłość do zwierząt skłoniła Hitlera do porzucenia jedzenia mięsa. Ale dyktator miał też inny, bardziej egoistyczny powód do zmiany diety.

Hitler miał w życiu wiele obsesji. Paradoksalnie, zważywszy na jego znieczulicę wobec bliźnich, jedną z nich był… fanatyczny wegetarianizm. Ponoć planował wprowadzenie w Europie prawa, które całkowicie zakazałoby jedzenia mięsa. Czy robił to z miłości do zwierząt? A może chodziło o coś innego?

Odkąd Adolf Hitler stanął na czele partii narodowosocjalistycznej, jego życie nabrało tempa. Intensywność pracy, jaką musiał wykonać, aby przekształcić Niemcy zgodnie z filozofią wyrażoną w Mein Kampf, odbiła się na jego zdrowiu. Jednocześnie świadomość szczególnej misji dziejowej, którą – w swoim mniemaniu – miał do wykonania, nakręcała go do ustawicznych wysiłków, nieraz przekraczających możliwości fizyczne oraz psychiczne człowieka.

Nadmierny stres, brak ćwiczeń fizycznych, wrodzone niedomagania oraz paranoiczne obawy o własne życie (Hitler bał się między innymi że „pójdzie w ślady matki” i dostanie raka, a osoby z jego otoczenia oskarżały go o hipochondrię), doprowadziły go w końcu na skraj wytrzymałości.

W zdrowym ciele…

Remedium na te bolączki miały stanowić liczne medykamenty w postaci tabletek, które łykał jak cukierki, oraz zastrzyków robionych przez usłużnych lekarzy. Fobia na punkcie własnego zdrowia w końcu doprowadziła Führera także do całkowitej zmiany diety. Jak relacjonuje Michael Kerrigan w książce „Hitler. Człowiek i monstrum”:

Nie wiadomo dokładnie, kiedy Hitler podjął decyzję o zaprzestaniu jedzenia mięsa, lecz pod koniec swojego życia stał się ortodoksyjnym i głośno wyrażającym swoją opinię na ten temat wegetarianinem. Odwiedzającym go gościom podawał wyłącznie potrawy bezmięsne (dania spełniały najwyższe kulinarne wymogi), a jednocześnie wykładał im, często długo i zawile, o zaletach nowej diety.

Hitler bardziej od ludzi w swoim otoczeniu kochał swojego owczarka niemieckiego, Blondie. Czy to miłość do zwierząt skłoniła go do przejścia na wegetarianizm?

fot.Bundesarchiv/CC BY-SA 3.0 de Hitler bardziej od ludzi w swoim otoczeniu kochał swojego owczarka niemieckiego, Blondie. Czy to miłość do zwierząt skłoniła go do przejścia na wegetarianizm?

Kiedy dokładnie do tego doszło? Wybitny znawca problematyki nazizmu, autor monumentalnej biografii Hitlera, Ian Kershaw zauważa, iż Führer przestał spożywać białko pochodzenia zwierzęcego po śmierci swojej siostrzenicy Geli Raubal w roku 1931. Podaje też możliwą przyczynę takiego stanu rzeczy:

[Hitler] już wtedy cierpiał na przewlekłe bóle żołądka, które w chwilach stresu przeradzały się w ostre ataki. Lekarstwo, które zażywał – środek stosowany w okopach na bazie oliwy do czyszczenia broni – okazało się lekką trucizną, powodowało bóle głowy, podwójne widzenie, zachwiania równowagi i dzwonienie w uszach.

Nasilające się problemy trawienne dyktatora z pewnością miały swój udział w podjęciu przez niego decyzji o zmianie diety. Jednak równie istotną – a może nawet ważniejszą – rolę odegrały kwestie ideologiczne.

Czy wiesz, że ...

...Adolf Hitler w każdą podróż zabierał szczoteczkę do pielęgnacji swojego charakterystycznego zarostu. Był przekonany, że jego ikoniczny wąsik stanie się ostatnim krzykiem mody. Do pewnego stopnia miał rację – "na Hitlera" goliła się nie tylko partyjna wierchuszka, ale i zwyczajni Niemcy.

...jedna z najważniejszych radzieckich snajperek w przeciwieństwie do większości ochotniczek, które zgłaszały się do Armii Czerwonej nie była młoda, a jednak stała się śmiertelnie skuteczna. Zdążyła zabić ponad 100 Niemców i wyszkolić setki następczyń.

...niektóre oddziały Armii Czerwonej poruszały się po Polsce na saniach? Poza czołgami i saniami nie było innych pojazdów. Olbrzymie sanie Sowieci zrabowali z polskich dworów i gospodarstw, które napotykali po drodze podczas „wyzwalania” naszego kraju.

...Elżbieta Zawacka była jedyną kobietą wśród cichociemnych awansowaną na stopień generała brygady? Jako łączniczka podróżowała po Europie, przenosząc meldunki i informacje. Wielokrotnie przekraczała granicę Rzeszy, zawsze szczęśliwie wracając do kraju, czasami w brawurowy sposób.

Komentarze (11)

  1. Kapsel Odpowiedz

    nasz mały z Żoliborza też lubi zwierzęta. A ja tak samo nie lubię zwierzęta jak tego z Żoliborza I proszę Was skończcie ten katolicki lament, nie ma żadnych mniejszych braci. Zwierzęta służą do jedzenia, oglądania lub do eksperymentów w laboratorium.

    • Albert Odpowiedz

      Kapsel, podobnie jak Hitler nie lubisz własnego gatunku. No chyba że potraktować cie jako istotę ludzką. Niestety anatomia to nie wszystko. Człowieka od zwierzęcia odróżniają wyższe myśli. Nie wystarczy konsumować, rozmnażać się i korzystać z cudzych osiągnięć.

    • Maciej Odpowiedz

      Ciekawe skąd autor powziął informację o „znieczulicy” Hitlera? Tak sobie wymniemał? Czy ujawniła mu się na suficie?

  2. Charlie Odpowiedz

    Hitler miał wrzody na żołądku a to swego czasu była mocno popularna choroba biorącą się min. z permanentnego stresu.
    Co by nie mówić i pisać to Hitler zawojował prawie całą Europę. Tylko Napoleonowi udało się to swego czasu. Ludzie niepoczytalni takich rzeczy nie byliby w stanie dokonać.

    • lavinka Odpowiedz

      Wrzody nie biorą się ze stresu ale od nadmiernego rozrostu pewnej bakterii. Można je wyleczyć szybko antybiotykiem, ale problem wraca. Odkąd zaprzestałam antybiotykoterapii i odrzuciłam mięso w diecie (do minimum, zupy na mięsie i nabiał jem), problem z wrzodami zniknął. Wydaje się, że jest to problem z florą jelitową, dość powszechny zresztą. Czasem prowadzi do nadkwasoty, czasem do wrzodów, czasem do raka jelita grubego. Tak czy siak kto wie, czy właśnie H nie poradził sobie z własnymi chorobami w sposób nieaktywujący lekarzy. ;)

  3. Mariusz Odpowiedz

    Hitler dbał o czystość (ciała), lubił czytać, malować…. Czy aby nie być posądzonym o podobieństwo do firera musimy być brudasami, nieukami…?

  4. nocny grajek Odpowiedz

    Faszysta to człowiek, który dąży do narzucenia wszystkim własnej wizji świata i własnych poglądów. Wielu takich jest zarówno wśród wegetarian, jak i wszystkożernych.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.