Ciekawostki Historyczne

Te zagadki czekały na swoje rozwiązanie kilka stuleci. Z pomocą współczesnej medycyny sądowej Eleanor Herman w swojej najnowszej książce „Trucizna, czyli jak pozbyć się wrogów po królewsku” odkrywa sekrety najsłynniejszych otruć na królewskich dworach Europy.

Historia trucicielstwa to historia walki o władzę. Członkowie królewskich rodów obawiali się zgubnego działania trucizny, która mogła zostać dodana do ich posiłku przez wrogów. Aby zapobiec otruciu, korzystali z rogów jednorożca i antidotów wypróbowanych na skazańcach oraz z usług testerów jedzenia. Słudzy oblizywali sztućce monarchów, zakładali ich bieliznę i testowali nocniki.

Jednak przerażeni niebezpieczeństwem otrucia władcy nie dostrzegali, że trucizna często kryła się w ich codziennej rutynie. Kobiety stosowały podkłady zrobione z ołowiu i rtęci. Mężczyźni wcierali w łysiejące miejsca zwierzęce odchody. Lekarze przepisywali im rtęciowe lewatywy i maści z arszenikiem.

Ile spośród słynnych, historycznych morderstw było faktycznie efektem otrucia? Czy dziś trucizna nadal jest popularna na szczytach władzy? Tego wszystkiego dowiesz się z książki Eleanor Herman „Trucizna, czyli jak pozbyć się wrogów po królewsku”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Znak Horyzont.fot.materiały promocyjne

Ile spośród słynnych, historycznych morderstw było faktycznie efektem otrucia? Czy dziś trucizna nadal jest popularna na szczytach władzy? Tego wszystkiego dowiesz się z książki Eleanor Herman „Trucizna, czyli jak pozbyć się wrogów po królewsku”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Znak Horyzont.

Trucizna nie odeszła w zapomnienie wraz z dawnymi rodami królewskimi. Wciąż jest obecna na szczytach władzy. Trudniejsza do wykrycia. Skuteczniejsza. Chętnie używana przez współczesnych dyktatorów w walce z politycznymi wrogami. Trucizna wciąż żyje i ma się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.

Eleanor Herman w książce „Trucizna, czyli jak pozbyć się wrogów po królewsku” odkrywa przed nami dzieje trucizny, jakiej nie znamy. Łączy w swojej książce świetną znajomość królewskich archiwów z najnowszymi odkryciami medycyny sądowej. Snuje opowieść o życiu w najwspanialszych europejskich pałacach – o trujących kosmetykach, śmiercionośnych lekarstwach i okrutnych morderstwach.

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W tym momencie nie ma komentrzy.

Zobacz również

Średniowiecze

Najlepsze lekarstwa robi się z… ludzkich...

Współcześnie wielu osobom cierpnie skóra na myśl o tym, że po śmierci od zmarłego można pobrać organy do przeszczepu. Jeszcze całkiem niedawno ludzie nie mieli...

7 maja 2019 | Autorzy: Aleksandra Zaprutko-Janicka

Nowożytność

Najbardziej pomysłowe próby otrucia w dziejach

Możni tego świata mogli być w życiu pewni jednego – im większej liczbie osób nadepnęli na odcisk, tym bardziej rosło prawdopodobieństwo, że ich wino zostanie...

28 kwietnia 2019 | Autorzy: Zuzanna Pęksa

Średniowiecze

Arszenik na pryszcze, rtęć przeciwko hemoroidom....

Dawniej lekarze nie przejmowali się etyką i gdy wpadali na pomysł nowej terapii, ochoczo wcielali go w życie. Nie można im przy tym odmówić fantazji....

19 kwietnia 2019 | Autorzy: Michał Procner

Dwudziestolecie międzywojenne

„Największe powodzenie miała Frydzia”. Pielęgniarka wyznaje,...

Nikt nie trzymał pacjentów w klatkach, nie poprawiał im humoru przez lobotomię ani nie faszerował lekami uspokajającymi. Umysłowo chorzy mieli rozrywek pod dostatkiem. I często...

2 maja 2017 | Autorzy: Kamil Janicki

XIX wiek

Nie uwierzysz, że one to sobie...

To, co przed około stu laty wyczyniały przed lustrem panie, chcące sprostać ówczesnym standardom piękna, dziś może wydawać się nam śmieszne lub nawet... przerażające.

2 października 2016 | Autorzy: Katarzyna Barczyk

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Najciekawsze historie wprost na Twoim mailu!

Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.