Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Przekleństwa w starożytnym Rzymie

Piękny język Cycerona nie miał wiele wspólnego z codzienną łaciną obywateli Rzymu...

fot.Lawrence Alma-Tadema/domena publiczna Piękny język Cycerona nie miał wiele wspólnego z codzienną łaciną obywateli Rzymu…

Czas zapomnieć o pięknych frazach Cycerona i Marka Aureliusza. Zwykli Rzymianie nie przebierali w słowach. Niezadowolenie potrafili wyrazić bardzo stanowczo – i niecenzuralnie. A przy okazji zdradzali dużo na temat swojej kultury, w której największe przerażenie budziła pewna część kobiecego ciała…

„Mamy przejebane” – oznajmia swoim towarzyszom jeden z bohaterów książki Gerainta Jonesa „Krwawy las”. Jego koledzy, rzymscy legioniści, wyrażają się równie dosadnie. Na porządku dziennym wyzywają się od „gnojów”, „kozojebców”, „kozojebczych cip” czy „pierdolonych idiotów”. Literacka fikcja? Być może, ale graffiti pozostawione na ścianach budynków w miastach Imperium Romanum dowodzi, że ich mieszkańcy „kuchenną łacinę” opanowali do perfekcji, a żołnierze z pewnością nie byli wyjątkami w tym względzie.

Pytanie brzmi: po jakie wulgaryzmy i obraźliwe określenia Rzymianie sięgali najchętniej? Dzięki starożytnym gryzmołom, przeanalizowanym między innymi przez badaczkę Melissę Mohr, na szczęście znamy na nie odpowiedź. Oto zestawienie najpopularniejszych przekleństw (ostrzegamy – użyty poniżej język niejednego może urazić!):

Źródłem wiedzy na temat starożytnych przekleństw jest pozostawione przez mieszkańców Wiecznego Miasta graffiti.

fot.Fer.filol/domena publiczna Źródłem wiedzy na temat starożytnych przekleństw jest pozostawione przez mieszkańców Wiecznego Miasta graffiti.

  • merda – raczej wulgarny przymiotnik powiązany z poprzednim przekleństwem, oznaczający, że coś jest „gówniane”. Można było na przykład powiedzieć, że jedzenie jest merda (i na pewno nie był to komplement). Swoją drogą, istniało wiele określeń kału: osobnego słowa (fimus) dorobiły się na przykład krowie placki.
  • mentula – odpowiednik naszego „kutasa”, jedno z wielu określeń męskiego narządu płciowego, dość obsceniczne i dosadne.
  • verpa – kolejna wariacja na temat męskiego narządu płciowego, choć bardzo specyficzna. Verpa to bowiem „kutas”, ale z cofniętym napletkiem, a więc w stanie erekcji lub obrzezany. Warto dodać, że słów tego typu było więcej, a dla Rzymian nawet grzecznie dzisiaj brzmiący penis był obsceniczny!

Czy wiesz, że ...

...18 lipca nikomu z obywateli starożytnego Rzymu nie wolno było nikomu z obywateli zawierać małżeństw ani składać ofiar? Wszystko przez Brennusa, wodza celtyckiego plemienia Senonów, który tego dnia w 387 roku przed naszą erą rozbił wojska rzymskie pod Alią. 

...Aleksander Wielki kazał zamordować swojego przyrodniego brata Karanosa? Biednego chłopca podobno wrzucono do rozgrzanego pieca.

Komentarze (2)

  1. Anonim Odpowiedz

    Świetnie napisane – bez zawstydzonych niedopowiedzeń, a jednocześnie z subtelnym dystansem. A temat stary jak świat…

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.