Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Najbardziej kuriozalne śmierci władców

Królowie tak jak inni śmiertelnicy biorą udział w tańcu śmierci - przypominali średniowieczni ilustratorzy.

fot.Wilhelm Werner von Zimmern/domena publiczna Królowie tak jak inni śmiertelnicy biorą udział w tańcu śmierci – przypominali średniowieczni ilustratorzy.

Królowanie nigdy nie było bezpiecznym zajęciem. Niektórzy władcy zapomnieli jednak, że czyhają na nich także zupełnie przyziemne niebezpieczeństwa. Jakie na przykład? I kto z nich umarł w najdziwaczniejszy sposób?

Większość koronowanych głów w dziejach miała świadomość, że każdy ich krok obserwują z uwagą rzesze ich poddanych. Wiedząc, że nawet zwykły pech może zostać zinterpretowany jako kara boska za niezbyt przykładne życie, królowie i książęta dbali o swój publiczny wizerunek. Niestety przed wszystkim można się ustrzec – zwłaszcza, jeśli nadmiernie gustuje się w przyjemnościach życia. Których władców spotkał koniec zupełnie nieprzystający do powagi berła i tronu?

5. Król, który spłonął jak pochodnia

Król Nawarry Karol II nie bez powodu zyskał przydomek „Zły”. Jego rządy obfitowały w zlecane zabójstwa i zrywane sojusze. Wsławił się też tłumieniem rozruchów chłopskich we Francji. Nic dziwnego, że jego makabryczny koniec wydawał się jego poddanym przykładem działania boskiej sprawiedliwości.

Jak zginął znienawidzony monarcha? Zabił go w 1387 roku… zabieg leczniczy. Zgodnie z relacją angielskiego autora Francisa Blangdona medyk zalecił, by chorego króla owinąć od szyi do stóp płótnem nasączonym brandy, a następnie zaszyć. Wskutek przypadkowego zaprószenia ognia Karol spłonął niczym pochodnia.

4. Nieostrożny rycerz

Niespodziewana śmierć spotkała także Henryka II Walezjusza, męża Katarzyny Medycejskiej. Gdy 30 czerwca 1559 roku zorganizował wielki turniej na cześć ślubu siostry i pożegnania wysyłanej na dwór hiszpański córki, nie spodziewał się tak fatalnego końca. Ponad czterdziestoletni i już nie tak sprawny jak za młodu król bez wahania stanął w szranki z niespełna trzydziestoletnim kapitanem swojej gwardii szkockiej, Gabrielem Montgomerym.

Henryk II Walezjusz zginął w trakcie pojedynku.

fot.domena publiczna Henryk II Walezjusz zginął w trakcie pojedynku.

Henryk czuł się na tyle pewny siebie, że nawet nie sprawdził poluzowanych w poprzednich walkach wiązań hełmu i nie domknął przyłbicy. Kiedy kapitan trafił króla w napierśnik, kopia strzaskała się, a odłamek uniósł przyłbicę i utkwił w oku Henryka. Raport z autopsji głosił, że drzazgi przebiły tylną ścianę oczodołu „niewątpliwie powodując bardzo poważny wstrząs mózgu”. Przy tak poważnym zakażeniu ówcześni medycy niewiele mogli zrobić. I tak o pierwszej po południu jedenastego dnia od wypadku Henryk zmarł.

Dziś badacze są zgodni, że rana Henryka mogłaby zostać wyleczona, gdyż nie doszło do uszkodzeń czaszki ani mózgu. Warto też dodać, że król mógłby przeżyć, gdyby… był przesądny. Na prośbę Katarzyny Medycejskiej sam Nostradamus postawił mu bowiem horoskop i ostrzegł, by „unikał walki w pojedynkach, gdy przekroczy 41. rok żywota, w tym okresie bowiem grozi mu rana głowy, mogąca go oślepić, a nawet zabić”. Bezskutecznie ostrzegała go również sama Katarzyna, której przyśniła się śmierć męża.

Czy wiesz, że ...

...święta Jadwiga śląska znalazła nietypowe zastosowanie dla wody, w której obmywały nogi mniszki? Mianowicie polewała nią swoją twarz i głowę, a w dodatku urządzała w niej kąpiel dla... swoich wnucząt!

...podczas wyboru Karola V na króla niemieckiego w 1519 roku opór elektorów trzeba było pokonać… łapówką, zwaną eufemistycznie „namaszczeniem ręki”? Młody Habsburg wydał na ten cel astronomiczną kwotę ponad 850 tysięcy guldenów.

...nasi przodkowie nie jadali w średniowieczu znanego nam dzisiaj barszczu – przyrządzanego z buraków? Pierwotnie danie o tej nazwie wyrabiano z rośliny o nazwie barszcz zwyczajny.

...w Bizancjum istniała tak zwana "studencka fala? Możemy się tego domyślać na podstawie wydanego przez Justyniana Wielkiego zakazu wszelkich studenckich „zabaw”, które są niegodne, ohydne i „powodują tylko krzywdę”. 

Komentarze (5)

  1. zły porucznik Odpowiedz

    Spłonął także król Stanisław Leszczyński. Jego szlafrok zapalił się od ognia w kominku a 88 letni, mocno niedołężny już starzec nie miał siły się ugasić. Zmarł po kilku tygodniach agonii.
    Henryk III Walezy, został z kolei ugodzony nożem przez zamachowca, zakonnika Jaqesa Clementa. Doszło do wytrzewienia jelit, które zoperowano. Zmarł w wyniku zakażenia pooperacyjnego. Nie byłoby to kuriozalne gdyby nie fakt, że król w chwili zamachu siedział wówczas w ubikacji i w takiej pozie przyjął zakonnika.
    Kuriozalna śmierć przytrafiła się też Władysławowi Laskonogiemu. Blisko 70 letni władca, znany z zamiłowania do seksualnych perwersji, usiłował zgwałcić młodą, niemiecką kobietę. Ta w obronie rozbiła mu głowę dzbanem w wyniku czego doszło do zgonu księcia krakowskiego.

  2. Karolcia Odpowiedz

    Są ludzie którzy chyba mają nie pokoleji w głowie tak jak ten Maksymilian . Rozumiem można się umartwiać ale on tutaj trochę przesadził

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.