Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

 Najciekawsza książka tygodnia. Pożegnanie z mitem Kresów

Kresy pamiętamy (fot. Bladyniec, lic. CCA SA 4.0 I)

fot.Bladyniec, lic. CCA SA 4.0 I Kresy pamiętamy (fot. Bladyniec, lic. CCA SA 4.0 I)

W polskiej mitologii narodowej urosły do rangi pełnej cudów Atlantydy, której oderwanie od kraju był niczym wyrwanie serca Rzeczypospolitej. Wiele rodzin ma własną opowieść o kresowych miastach i miasteczkach, w których przed wojną mieszkała. A jak ma się to do rzetelnych badań historycznych?

Na to nurtujące pytanie w kontekście przedwojennej Polski stara się odpowiedzieć Włodzimierz Mędrzecki, opowiadając skrupulatnie historię wszystkich mieszkańców Kresów.

Oprócz tego poznamy historię słynnego polskiego bandziora, porozmawiamy nieco o dziejach sztuki oraz sprawdzimy, co niejaki Józef P., zwany po latach Marszałkiem, robił w trakcie zesłania na Syberię.

Mędrzecki W., Kresowy kalejdoskop. Wędrówki przez ziemie wschodnie drugiej Rzeczypospolitej 1918-1939 (Wydawnictwo Literackie)

We współczesnej narracji cały czas pobrzmiewa nuta tęsknoty za Kresami. Wielu ludzi wierzy w to, że były rajem, a przy tym miejscem, gdzie Polacy prowadzili misję niesienia cywilizacji. Jednocześnie kojarzą się z krainą lat dziecinnych dziadków i miejscem skąpanym we krwi, potęgą i walką.

Włodzimierz Mędrzecki na kilkunastu pierwszych stronach swojej książki bezlitośnie rozprawia się z polską mitologią kresową, punktując przesadzone wyobrażenia, przekłamania i luki. Zamiast poddawać się idei „polskich Kresów” maluje obraz wielonarodowościowej i wielokulturowej krainy. Nie ucieka jednocześnie od tematyki trudnej, jak choćby ukraińskiego nacjonalistycznego terroryzmu w międzywojniu, jak i przymusowej polonizacji Ziem Wschodnich, która rodziła zrozumiały opór niepolskiej ludności.

Autor rozumie doskonale, że międzywojenne Kresy były miejscem, gdzie ścierały się różne dążenia i interesy oraz tradycje państwowe, co znajdowało odzwierciedlenie w relacjach lokalnej ludności. Każdy, kto chce zrozumieć, co i dlaczego wydarzyło się na tych ziemiach w dwudziestym wieku powinien sięgnąć po tę książkę.

Batyr T., Spowiedź Nikosia zza grobu (Zona Zero)

Nikodem Skotarczyk, znany wszystkim pod pseudonimem „Nikoś” to jeden z najsłynniejszych polskich gangsterów. Chłopak z Trójmiasta, który zaczynał jako bramkarz i ochroniarz, z czasem stał się szefem gangu o międzynarodowym zasięgu.

Tracił wolność, odzyskiwał ją, wymykał się stróżom prawa, a jednocześnie wchodził w zatargi z konkurencyjnymi grupami przestępczymi. Wreszcie zastrzelili go nieznani sprawcy. Jego losy to gotowy materiał na fim.

Hodge S., Krótka historia sztuki (Alma Press)

Jeśli zastanawiasz się, kim jest u licha ten Chagall, komu Dali, a komu zabrali oraz czy Mona Lisa to to samo, co Gioconda, to jest książka właśnie dla ciebie.

Bogato ilustrowana praca Susie Hodge to doskonałe wprowadzenie do historii sztuki dla laików. Dowiesz się z niej między innymi czym są kubizm i neoimpresjonizm oraz uzupełnisz i usystematyzujesz wiedzę na temat najsłynniejszych dzieł sztuki.

Łysiak T., Sybir. Zesłanie Józefa P. (Wydawnictwo Literackie)

Historia zaczyna się od tłustego agenta carskiego, który dzięki swojej tuszy i niewinnemu wyglądowi doskonale wtapia się w tłum. Zauważa grupę dziwnie zachowujących się młodych ludzi, co do których już po chwili ma pewność, że są spiskowcami. Szykują się na cara.

Ochranie udaje się udaremnić zamach i w toku ciężkiego śledztwa wyciągnąć z niedoszłych zabójców imperatora kolejne nazwiska. Wśród poszukiwanych jest niejaki Piłsudski.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.