Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Jak przetransportować zwłoki karetą? Poradnik dla naprawdę zdesperowanych żałobników

Dwudziestoletnia Zofia Glavani tuż po ślubie z Józefem Wittem. Na portrecie zatem już nie jako kurtyzana, ale żona w dalszym jednak ciągu czarowała mężczyzn swoją urodą.

fot.domena publiczna Dwudziestoletnia Zofia Glavani tuż po ślubie z Józefem Wittem. Na portrecie zatem już nie jako kurtyzana, ale żona. która w dalszym ciągu czarowała mężczyzn swoją urodą.

Za młodu okrzyknięto ją najpiękniejszą kobietą Europy. Zaczynała od stambulskiego haremu, a skończyła jako żona jednego z najbogatszych ludzi w Polsce. Jej fascynujące życie zwieńczyła niezwykła podróż. Podróż, podczas której zwłoki kobiety… stały się kukłą, udającą żywą osobę.

Zofia Glavani stała się bohaterką najbardziej spektakularnego awansu społecznego w historii Polski. Od kochanki polskiego posła w Stambule przez ślub z komendantem Józefem Wittem aż po związek z targowiczaninem Stanisławem Szczęsnym Potockim.

W międzyczasie zabawiała się z mnóstwem kochanków – byli wśród nich francuscy książęta krwi, słynny Grigorij Potiomkin oraz znany z twórczości Mickiewicza Polakożerca Nikołaj Nowosilcow. Hrabina Potocka nie miała oporów nawet przed romansem z 16 lat młodszym od siebie pasierbem.

Długie i burzliwe życie zakończyła w cierpieniach, wygnana z posiadłości po mężu przez syna, Mieczysława Potockiego, którego w zamian publicznie nazwała bękartem. Wyjechała do Petersburga, gdzie próbowała ułożyć sprawy spadkowe. Twierdząc, że tamtejszy klimat był dla niej niekorzystny, postanowiła wyjechać do Wiednia. Ze względu na zły stan zdrowia dotarła jedynie do Berlina, gdzie mieli się nią zająć specjaliści.

W stolicy Prus hrabina Potocka poczuła, że śmierć jest blisko. Choroba niemal przykuła ją do łóżka. Liczne krwotoki osłabiały ją, a bóle w okolicach nerek nie pozwalały nawet usiąść. Dziś historycy podejrzewają, że cierpiała na nowotwór dróg rodnych. Zdążyła jeszcze spotkać się córkami, Zofią z Potockich Kisielew i Olgą Potocką. Zmarła 24 listopada 1822 roku w wieku około 62 lat. Jednak ostatnia podróż była jeszcze przed nią. 

Mimo trawiącej ją choroby nowotworowej, Wittowa vel Potocka podobno nie straciła nic ze swojego uroku. Pochowana została obok jednego z najpiękniejszych parków w Europie - założonej specjalnie dla niej, przez zakochanego męża, Sofiówki.

fot.Polish-Lithuanian Commonwealth/cyfrowe.mnw.art.pl Mimo trawiącej ją choroby nowotworowej, Wittowa vel Potocka podobno nie straciła nic ze swojego uroku. Pochowana została obok jednego z najpiękniejszych parków w Europie – założonej specjalnie dla niej, przez zakochanego męża, Sofiówki.

Żywy trup w karecie

Hrabina Zofia wyraziła wolę, by zostać pochowaną w należącym do Potockich Humaniu. Miejscowość ta leżała wówczas w Imperium Rosyjskim. Zatem, by spełnić życzenie zmarłej, trzeba było przewieźć zwłoki przez prusko-rosyjską granicę. Gdy już car zgodził się na ich transport do Rosji pozostał tylko jeden problem. Jak pisze Joanna Puchalska w książce „Bo to złe kobiety były”, władze pruskie ciągle zwlekały z wydaniem zezwolenia, „mimo że ciało zostało zabalsamowane, i to przez tutejszego lekarza”. Na przeszkodzie stanęły surowe przepisy sanitarne obowiązujące w Królestwie Prus.

Córka hrabiny, Olga Potocka, nie widziała innego wyjścia – ukochaną matkę trzeba było zabrać z powrotem w rodzinne strony. Postanowiła przechytrzyć Prusaków z wykorzystaniem męża siostry, carskiego generała Pawła Dmitriewicza Kisielewa. Plan był prosty – bazował na tym, że nikt nie odważy się dokładnie kontrolować przejazdu rosyjskiego wyższego oficera. Paweł jechał w pierwszym powozie „konduktu żałobnego”. Tymczasem jak pisze Joanna Puchalska:

Czy wiesz, że ...

...podczas egzekucji przez powieszenie zdarzały się poważne błędy? Jeśli kat użył za krótkiego sznura, śmierć nie przychodziła dostatecznie szybko, gdy za długiego – skazaniec często kończył bez głowy, bo ta urywała się pod jego ciężarem.

...jedyna polska cichociemna generał Elżbieta Zawacka będąc dzieckiem nie umiała powiedzieć ani słowa po polsku? Było to bezpośrednim tego, że mieszkała na ziemiach zaboru pruskiego, gdzie jej rodzinę poddawano germanizacji.

...polski podróżnik Stefan Szolc-Rogoziński omal nie pokrzyżował imperialnych planów kanclerza Bismarcka? W trakcie swojej wyprawy do Afryki wyprzedził  on Niemców i w porozumieniu z lokalnymi wodzami, przekazał górzyste tereny Kamerunu pod angielskie władanie. Ostatecznie jednak w wyniku międzynarodowej konferencji przypadły one II Rzeszy.

Komentarze (3)

  1. Stokrotka Odpowiedz

    materiał na niezły film, chociaż mroncza historia.
    a przypadkiem innych podobych historii nie było, bo mi się kojarzy, że takie rzeczy bywały… chociaż mogę się mylić :D

  2. Nasz publicysta |Magdalena Białek Odpowiedz

    Taka przemyślana akcja, szkoda, że ostatecznie (w 1917 roku) poszła trochę na marne… Ciekawostka niby przerażająca, ale na swój sposób zabawna – pani hrabina lekko niedysponowana…

Odpowiedz na „tenzprzeciwkaCzikenAnuluj pisanie odpowiedzi

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.